Dodaj do ulubionych

Dwoje w łóżku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 13:16
To prosze mi wytłumaczyć następującą sytuację. Za dnia ja jestem opanowanym
introwertykiem, który na zimno waży życie i tylko czasami wtbucha. Moja
dziewczyna jest czuła i opiekuńcza. W NOCY to ja chcę sie przytulać, a ona
zawsze woli spac sama. Czy to nie dziwne odwrócenie sytuacji ??
Obserwuj wątek
    • paranoicy Re: Dwoje w łóżku 03.10.06, 15:47
      to rzeczywiscie ciekawa sytuacja. I jak ją rozwiązaliście ??
      • mageillusionist Jesli moge cos poradzic 03.10.06, 18:17
        To ja bym chodzil spac w dzien w takiej sytuacji :P A przynajmniej wczesniej :P
        • Gość: jurgen Re: Jesli moge cos poradzic IP: 195.187.47.* 04.10.06, 14:59
          Wykąp się kiedyś przed pójściem spać - może zadziała ?
      • Gość: kąB A jak rozwiązaliście puszczanie bąków w łóżku? IP: *.eranet.pl 04.10.06, 21:14
        A jak rozwiązaliście puszczanie bąków w łóżku?
    • kriek Starocie! 03.10.06, 15:49
      Co za obciach, ten tekst wisial na Onecie jakies 10 dni temu...
      • Gość: vcbn Re: Starocie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 15:59
        dlatego też wez lepiej poprzestan na radiu maryja , gazecie polskiej i tv
        trwam.a nie wypisuj bzdur na tym forum.
        • Gość: danny Re: Starocie! IP: 195.187.253.* 03.10.06, 17:19
          Ja tez nie poprzestane na tv trwam i radiu maryja, ale przede wszystkim gazecie
          polskiej! a ty nie poprzestawaj na gw i trybunie, nasz maly dil, ok?

          Ad rem: rodzaj spania bywa kopensacja zachowania w ciagu dnia: ludzie czuli i
          laknacy dotyku w nocy odwracaja sie plecami; ludzie chlodni i zdystansowani-
          odwrotnie. Empiria, choc nie wiem czy istnieje taka teoria.
          • Gość: sahara do: "Danny" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 22:14
            Gość portalu: danny napisał(a):

            > Ad rem: rodzaj spania bywa kopensacja zachowania w ciagu dnia: ludzie czuli i
            > laknacy dotyku w nocy odwracaja sie plecami; ludzie chlodni i zdystansowani-
            > odwrotnie. Empiria, choc nie wiem czy istnieje taka teoria.


            Znam trochę inną wersję tego co napisałeś.
            Pewien naukowiec uważał, że w każdym człowieku istnieje pełna harmonia, co
            oznacza, iż np. osoby ekstrawertywne i hałaśliwe w towarzystwie, nie mające
            najmniejszych kłopotów z nawiązywaniem znajomości, są w rzeczywistości
            nastawione introwertywnie. I na odwrót.

            Przyglądając się ludziom już nieraz dostrzegłam prawdziwość wspomnianej tezy.
            Identycznie jest zresztą z radością i smutkiem. Osoby wesołe, nieustannie
            żartujące, skrywają w sobie ogromny smutek, a pozorna radość stanowi "osłonę"
            przeciwko przygnębieniu, niewidoczną nawet dla samych zainteresowanych.


    • przypadek Re: Dwoje w łóżku 03.10.06, 15:56
      > To prosze mi wytłumaczyć następującą sytuację. Za dnia ja jestem opanowanym
      > introwertykiem, który na zimno waży życie i tylko czasami wtbucha. Moja
      > dziewczyna jest czuła i opiekuńcza. W NOCY to ja chcę sie przytulać, a ona
      > zawsze woli spac sama. Czy to nie dziwne odwrócenie sytuacji ??

      Może jesteś kotem?
      • century211 Spijcie we troje...znajda sie chetni z tego forum 03.10.06, 16:02
        i po sprawie
        • Gość: siouks TV w sypialni??? zboczenie... IP: *.chello.pl 03.10.06, 16:05
          • Gość: Kto to Re: TV w sypialni??? zboczenie... IP: 217.153.180.* 03.10.06, 16:12
            Moim zdaniem zły pomysł.
            Kiedy mieszkaliśmy w jednym pokoju to był dla nas wszystkim - sypialnią,
            jadalnią, pokojem telewizyjnym, pokojem do pracy. Teraz sytuacja się trochę
            zmieniła, mamy dwa pokoje ;o) no i sypialnia to tylko sypialnia nie ma tu
            telewizji, komputera, nie jemy (no chyba że ;o)...
            i wiecie co rewelka, mój mąż chodzi później spać niż ja i zawsze po całym dniu
            (często żeby się trochę zmożyć) ogląda tv. mnie to w sumie nie przeszkadzało,
            ale odkąd mam ciszę kiedy zasypiam to jest o niebo lepiej. Przytoczę też pewien
            argument na nie: kiedyś znajoma mi opowiadała (ma tv w sypialni), że kochała
            się ze swoim mężem i on nagle zapatrzył się w tv niefajnie prawda????
            • delfina77 Re: TV w sypialni??? zboczenie... 03.10.06, 16:34
              Ja też mam TV w sypialni bo sypialnia jest zarazem salonem:) Ale nikt nie ogląda
              TV gdy druga osoba chce spać ani tym bardziej wtedy, gdy się kochamy - trzeba
              mieć jakiś szacunek dla siebie
      • Gość: Dziedzic Re: Dwoje w łóżku IP: *.244.152.68.debica152.tnp.pl 03.10.06, 22:04
        Serdeczne dzięki za zrzucenie mnie z krzesła i 2 minuty szczerego śmiechu :-)
      • Gość: Dziedzic ciekawe IP: *.244.152.68.debica152.tnp.pl 03.10.06, 22:05
        Serdeczne dzięki za zrzucenie mnie z krzesła i 2 minuty szczerego śmiechu :-)
    • Gość: jawa Dwoje w łóżku IP: *.bater.net.pl 03.10.06, 16:15
      uwielbiam spać z żoną ale spanie razem w nocy jest udręką dla dwojga.........
    • Gość: sezam My z żoną mamy 2 pierzyny i jest git:)przede wszys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 16:19
      tkim muzyka w sypialni.TV tylko zabiera czas i ludzie nie rozmawiaja!!!!!
    • Gość: kamil 1979 mam 27 lat a jeszcze nigdy nie spalem z dziewczyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 16:29
      w sensie doslownym
      • Gość: marcin Re: mam 27 lat a jeszcze nigdy nie spalem z dziew IP: *.broadband.pl 03.10.06, 16:34
        a ja spalem ale mi sie znudzilo
        • Gość: M. Re: mam 27 lat a jeszcze nigdy nie spalem z dziew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 23:25
          A ja mam o 10 lat więcej i też nie. I co Ty na to?
      • Gość: ciekawy Re: mam 27 lat a jeszcze nigdy nie spalem z dziew IP: *.sympatico.ca 03.10.06, 17:08
        Kamil - wyglada na to,ze masz oferte od Marcina?
        teraz juz wiem,dlaczego PO z SLD tak bruzdza na PiS!
        proste jak patyk od kiszki - spia ze soba
        • Gość: marcin Re: mam 27 lat a jeszcze nigdy nie spalem z dziew IP: *.broadband.pl 03.10.06, 17:14
          ja glosowalem na samoobrone kochanie :)
      • Gość: ksych Re: mam 27 lat a jeszcze nigdy nie spalem z dziew IP: *.kolornet.pl 03.10.06, 17:23
        Ja mam 24 i tez nie. Do 27 roku zycia chyba nie wytrzymam.
        Mam juz dosc i co raz czesciej mysle o samobojstwie.
        • delfina77 Re: mam 27 lat a jeszcze nigdy nie spalem z dziew 03.10.06, 17:47
          E tam od razu samobójstwo, zakochaj się, jest tyle fajnych dziewczyn i do ślubu
          raczej też nikt z "tym" nie czeka;) Powodzenia
          • Gość: Czekajacy Re: mam 27 lat a jeszcze nigdy nie spalem z dziew IP: 217.153.186.* 03.10.06, 17:56
            > E tam od razu samobójstwo, zakochaj się, jest tyle fajnych dziewczyn i do
            >ślubu
            > raczej też nikt z "tym" nie czeka;) Powodzenia


            Eeee tam zaraz nie czeka :] ja czekalem i bardzo sobie chwale... zarowno
            z 'tym', jak i ze wspolnym spaniem (zona do slubu mieszkala z matka, wiec ...
            tylko kiedys na wkacjach spiworki lezaly kolo siebie i to bylo 'wspolne'
            spanie...) Dodam, ze obecnie, jak juz jestesmy na swoim, mamy duze loze
            malzenskie, wiec czasami zdarza sie spac 'razem', kazde pod wlasna kolderka :]

            Wiem, ze nie wszyscy czekaja... ale ja uwazam ze bylo warto :]...

            a jesli chodzi o samobojstwo... masz dopiero 27 lat.. kolezanke (29 lat)
            wlasnie rzucil chlopak... i co z tego, ze spali razem?? nie nalezy tracic
            wiary.. wiele osob jest teraz 'szczsliwymi singlami', ale kiedys zaczna szukac
            pary... bo czlowiek nie jest stworzony do zycia w samotnosci..

            P.S.
            Ja dodam, ze lubie spac razem zima, a nie lubie latem... powod? zona ma zawsze
            wyzsza temperature ciala ode mnie :] Prozaiczne, ale prawdziwe :]

            • ismis Re: mam 27 lat a jeszcze nigdy nie spalem z dziew 03.10.06, 23:51
              taa....
              ale on nie spał w sensie dosłownym...
              czyli sen w łóżku... marnowanie czasu
              pracowity gość odrobił zadanie domowe i... spać do domu
        • Gość: Boa Do psychologa - marsz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 22:01
          Mówię całkowicie poważnie. Nie czekaj - im wcześniej, tym lepiej.
      • Gość: muchozol to śpij z chłopakiem, widocznie taki jesteś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.06, 10:26
        Gość portalu: kamil 1979 napisał(a):

        mam 27 lat a jeszcze nigdy nie spalem z dziewczyna

        > w sensie doslownym

        Ja też nigdy nie spałem z dziewczyną, a z chłopakiem sypiam często. Spróbuj
        sobie kogoś poszukać (www.gejowo.pl, www.innastrona.pl).
    • Gość: Moher75 Dlaczego na zdjęciu są lesbijki ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 16:55
      Czy homo to standard a hetero to już ciemnogród ? ;-P
      • malolat.87 Re: Dlaczego na zdjęciu są lesbijki ? 03.10.06, 20:22
        no a jak :]
        • Gość: gość Re: Dlaczego na zdjęciu są lesbijki ? IP: *.net-serwis.pl 03.10.06, 22:48
          a czego oczekiwać od gazwyb
    • zewszad_i_znikad Re: Dwoje w łóżku 03.10.06, 17:11
      Nie mam męża, partnera ani partnerki i nie mam też takiego zamiaru, ale mam
      doświadczenie w zakresie spania z kimś dzięki wspólnym wyjazdom z mamą. Mogę
      powiedzieć tyle, że po prostu nie znoszę spać nie-sama. I zwłaszcza dla mojej
      mamy to zawsze jest męka, bo ja śpię bardzo niespokojnie (ściślej mówiąc często
      nie śpię przez pół nocy) i samym szelestem kołdry i prześcieradła podczas
      przewracania się na drugi bok potrafię mamę obudzić. W domu na szczęście zawsze
      spałyśmy w osobnych pokojach, a obecnie nawet nie mieszkamy już w jednym
      mieszkaniu, więc mama może się spokojnie wyspać.
      • Gość: Kir Re: Dwoje w łóżku-ostrożnie:))))))))))))))))) ))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 18:08
        z tym spaniem :))).Zapomnijcie o pościeli a pomyślcie o tym przytulaniu.
        osoby tej samej płci?,dziecko.Jeżeli to ma przynosić przyjemność.........
        Owszem przymiesie ją spanie osóobb odmiennnej płci gdy miast oziębłości króluje
        uczucie.Seksuologxy twierdzą,że nie ma osób oziębłych podczas spania we dwoje,bo
        oziębłość to nic innego jak lenistwo partnera/ki..Wtedy tacy ludzie mogą
        uskarżać się na ni9edogodności spania we dwoje,to teżróżnica
        temperamentów,np.gdy jedno chciałoby raz na miesiąc a drugie codziennnie lub
        częściej.To rzeczywiście udręka
        a nie nkomfort spania:))))))))).Ale od czego ARS AMANDI? CZY SEKSUOLOG.wTEDY NIE
        BYłOBY KłOPOTóW Z POśCIELą I STRONą łOżA :DDDDDDDD ,,A JAKA WITALNOść
        I ZADOWOLENIE Z żYCIA:DDDDDD
        Pozdrawiam
        Kir


        • block-buster [...] 03.10.06, 18:22
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Łodz Re: Dwoje w łóżku IP: *.astral.lodz.pl 03.10.06, 17:45
      a my zasypiamy objęci w ciągu minuty od położenia się
    • Gość: Kwakwarakwa A jak śpi Jarosław ze swoim kotem? IP: *.eu.org 03.10.06, 17:46
      jaki mają Układ? czy śni im się Irasiad?
      • Gość: Irasiad Re: A jak śpi Jarosław ze swoim kotem? IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 03.10.06, 21:30
        czemu miałby się im śnić...?
      • Gość: Wiosna w Paryzu Re: A jak śpi Jarosław ze swoim kotem? IP: *.net195-132-217.noos.fr 04.10.06, 11:47
        Hehehe,ale sie urylam:)))dzieki!
        a z Irasiadem(hehe)to niezly gag byl!
    • Gość: sama w łóżku Re: Dwoje w łóżku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 17:52
      Tyż tak miałam - właśnie się rozwodzę...
      Jak dla mnie niewerbelny przakaz ze coś nie pasi...
      Mnie nie pasiło od dawna, tylko sama przed sobą nie chciałam się do tego
      przyznać, bo... chciałam być miła.
      Te czułe tak czasami mają...
    • Gość: Wojtek Re: Dwoje w łóżku IP: *.telsat.wroc.pl 03.10.06, 18:03
      Naukowcy biorą pod uwagę prostych Amerykanów, my Europejczycy jesteśmy inni więc
      ten artykuł nijak się ma do nas, tak mi się wydaje ;)
      • Gość: robert Sam jestes prosty Wojtek IP: 199.67.140.* 03.10.06, 18:16
        musisz pamietac,ze wielu Amerykanow czyta i mowi po polsku.
    • Gość: Grzegorz Re: Dwoje w łóżku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 18:58
      Zapomniałem dodać że gdy idę spać zawsze wkładam sobie w odbyt przeterminowaną
      makrelę i skaczę dookoła mojej partnerki odprawiajac taniec godowy.
      • Gość: chluba_narodu ja też tak robie IP: *.ds.pg.gda.pl 03.10.06, 22:37
        czasami zamiast makreli używam koreczków śledziowych
    • Gość: mężulek uwielbiam spać ze swoją żoneczką ale IP: *.szczecin.mm.pl 03.10.06, 19:23
      mamy problemy z układaniem rąk - wiecznie przeszkadzają, ciągle mi cierpną, ale
      to tylko małe kłopoty, bo obecność żonki w łóżku daje poczucie szczęścia,
      bezpieczeństwa i ciepła
      • Gość: middle aged Re: uwielbiam spać ze swoją żoneczką ale IP: *.server.ntli.net 03.10.06, 19:44
        Ja spalam dlugie lata razem z mezem i wspominam bardzo zle.Wiadomo,ze kiedys to
        tapczan lub wersalka byly do dyspozycji w naszym kraju.Srednia szerokosc
        wersalki to 112cm ! na dwie osoby to koszmar.Jeszcze dwie ciaze nosilam w tej
        ciasnocie.Nie dajcie sie zwodzic gazecie.Kazdy najlepiej wysypia sie sam.Na
        milosc zawsze jest czas,a potem good-bye do swojego lozeczka.Teraz mam bolacy
        kregoslup,dretwiejace rece i wiele innych.Bo wrocilam do spania z mezem bo nie
        mam innego spania.Wazy 20kg wiecej i chrapie jak smok.Nie wiem jak to przezyje
        tak sie zle czuje.
      • Gość: zwierz alpuchary Re: uwielbiam spać ze swoją żoneczką ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 21:28
        wsadz rece pod kolderke, tylko z daleka od mędrałów
    • Gość: coelho co jeszcze można zbadać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.06, 19:25
      Ciekawy artykuł - czekam na kolejny.


      ------------------------
      skocz.pl/profesor_seksu
      • sygryda Re: co jeszcze można zbadać? 03.10.06, 19:40
        ale tylko jeśli się ma osobne kołderki :-) Uwielbiam spać ze swoim chłopakiem.
        Generalnie sypiam źle, pół nocy nie mogę zasnąć, ale jak śpimy razem, to nawet
        nie pamiętam kiedy zasypiam. Na początku się stresowałam, że swoim wierceniem
        się będę go budzić, więc się spinałam i jeszcze gorzej spałam, ale po jakimś
        czasie zauważyłam, że nie obudziłaby go nawet orkiestra dęta i że mogę się
        kręcić ile chce, bo on i tak nie zauważy.
        • Gość: zwierz alpuchary a mozesz sobie pierdnąć bez zenady? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 21:30
          ?
          • ismis Re: a mozesz sobie pierdnąć bez zenady? 04.10.06, 00:00
            Gość portalu: zwierz alpuchary napisał(a):

            > ?
            tak to poważna kwestia, potrzebująca rozwinięcia
            człowiek się stara ale nie zawsze wychodzi
            (czytaj wychodzi chociaż sie stara)
            ;)
      • Gość: Kir Kir Re: co jeszcze można zbadać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 22:03
        WPłYW POżYCIA seksualnego na zachowanie ludzi.
        wpływ seksu na przemoc i zachowania seksualne z uwzględnieniem zachowań
        patologicznych w życiu człowieka.CHODZI OCZYWIśCIE O TZW.SOFTCORE.
        Jakiego rodzaju seks preferujesz w swoich stosunkach seksualnych i dlaczego?
        OCZYWIśCIE Z PODZIALEM NA GRUPY WIEKOWE.

        Wykorzystanie:ustalenie zjawisk patologicznych i wielkości oraz rodzaju grup je
        preferujących.
        Korzyści:ostrzeżenie osób nieświadomych tych zjawisk i zachowań oraz skali ich
        występowania,ustalenie nowych patologii.
        Pozdrawiam
        Kir

        To tylko w odniesieniu do seksu.
    • rtd5rtd Jak ludzie se kupuja male luzka to potem tak jest. 03.10.06, 19:47
      Luzko musi byc co 3 metry na 2 metry, dla dwojga. Wtedy mozna do siebie chodzic w nocy. I mozna sie dobrze pobzykac oraz dobrze wyspac.
      To co jest na zdieciu do jedno osobowe luzko.
      pozd,
      • Gość: Wiosna w Paryzu Re: Jak ludzie se kupuja male luzka to potem tak IP: *.net195-132-217.noos.fr 03.10.06, 20:09
        Zgadzam sie ze grunt to duze lozko,do tego wygodny materac z systemem osobnych
        sprezyn tak,ze nawet gdy jedna osoba sie kreci i wierci to druga,na swojej
        polowie tego nie czuje.Do tego duza koldra,ZADNEJ TV,przewietrzony pokoj i
        jakies rytualy,np.przytulanki przedsenne,czytanie ksiazki,olejek lawendowy na
        przegun dloni(uwielbiam) i spimy jak niemowleta!:)
        • rtd5rtd Przytulanki i inne zabawki ... 03.10.06, 20:27
          Przytulanki i inne zabawki moga byc nawet stymulujace, olejek to dobry jest nawet niwea do ciala - naprawde niezle sie mozna z tym zabawic. Natomiast ksiazki to osobiscie uwazam, ze lepsza jest tv z jakims filmem pokrecajacym atmosfere.
          • Gość: zwierz alpuchary czterej pancerni, pies, lidka i marusia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 21:31
            o taki film Ci chodzi?
            • rtd5rtd Nie to nuda. Myslalem o czyms dla doroslych. 03.10.06, 22:53
              hehehe
        • Gość: robert Re: Jak ludzie se kupuja male luzka to potem tak IP: 199.67.140.* 03.10.06, 20:28
          z tymi malymi lozkami w Polsce to prawda. Mieszkam w Stanach cale zycie i
          zawsze jak jade odwiedzic rodzine w Polsce, to jedno wiem, ze sie nie wyspie
          tam, lozka srednio 3 razy mniejsze niz tutaj. Samemu ciezko usnac, a co dopiero
          we dwojke.
        • Gość: FreakyMisfit Re: Jak ludzie se kupuja male luzka to potem tak IP: *.dialog.net.pl 03.10.06, 23:25
          A co sie dziwisz? W Polsce wszystko jest małe: mieszkania małe, to i łóżka małe, samochody małe, mało zarabiamy, mamy małe penisy, itd...
    • mili_vanili śpimy z mężem razem, ale osobno 03.10.06, 20:31
      nie potrafię się wypsać pod jedną poscielą z kimś innym.
      Opcja u nas: jedno wielkie łóżko, dwie posciele, osobno, odwróceni plecami do
      siebie..
      I tak nam dobrze!
      • Gość: darek Re: śpimy z mężem razem, ale osobno IP: *.home1.cgocable.net 03.10.06, 20:49
        Zdecydowanie spimy razem "na lyzeczke", od paru dekad.Przewracamy sie na drugi
        bok jak na komende. Zauwazylem to, jak mialem problemy ze spaniem. Nie umiem
        spac sam, jesli jestem w podrozy i musze spac sam, nigdy sie nie wysypiam. Jak
        kto sie nauczy, tak spi i mruczy!(Tu macie odpowiedz na to, jak sie Jaroslawowi
        sypia z kotem!)
        • Gość: zwierz alpuchary rada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 21:33
          kup lale dmuchana, przytrocz jej kostki i nadgarstki do wlasnych i w ten sposob
          zapewnisz sobie dobry sen na delegacji
    • Gość: Adam Re: Dwoje w łóżku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 20:43
      Prawie zawsze zasypiamy w pozycji - "na łyżeczkę" - czyli Ona odwrócona do mnie
      plecami i wtulona we mnie. Wyjątkowo w trakcie bardzo gorących nocy odsuwamy się
      od siebie ale to dość rzadko. I prawdę mówiąc nie wyobrażam sobie zasypiania w
      innej pozycji.
      • Gość: Maćko Re: Dwoje w łóżku IP: *.ds.pg.gda.pl 03.10.06, 22:22
        to fakt inne pozycje są niewygodne.
        jak ludzie sa twarzami do siebie to chuchają na siebie,
        a jak plecami do siebie to czuje się odrzucenie ;)
    • Gość: xxxxxxx awaria IP: 199.67.140.* 03.10.06, 21:06
      na lyzeczke, ale cacy, pieknie i slodziutko, a moze by tak na widelczyk
      sprobawac. Slyszalem,ze na talezyk tez jest przepieknie.
      Czytam to forum,ale wy ludzie macie problemy, p0..i wszyscy jestecie
      Wescie sie za czytanie praktycznych materialow, a nie marnujcie czasu na jakies
      takie pierdoly.

      aha propozycja...chodzcie spac jak Wam sie spac chce, to usniecie bez
      problemow,polecam.
      • Gość: George advice IP: 199.67.140.* 03.10.06, 21:15
        It is hard to believe what I am reading. I got an advice for you guys. Get a
        bigger bed, trust me it wil solve the problem. Aslo, don't go to bed at 8-9 PM,
        no wonder you can't fall sleep.
        • Gość: Delfina Re: advice IP: *.zaodrze.punkt.pl 03.10.06, 21:28
          Nie ma czegoś takiego jak "an advice" - doucz się, Kotku, jak już koniecznie
          chcesz zaszpanować angielskim na forum:):)
          • Gość: trąbka Re: advice IP: *.ds.pg.gda.pl 03.10.06, 22:31
            Jak to nie ma?
            Nawet ksiązke taką napisali ;)
            www.nls.uk/broadsides/broadside.cfm/id/16586
          • bekoch Re: advice 04.10.06, 04:51
            Oj Delfina, zanim poprawiac bedziesz innych, doucz sie sama, ale pociesz sie
            nie jestes osamotniona.
            • Gość: Delfina Re: advice IP: *.zaodrze.punkt.pl 05.10.06, 19:39
              "Advice" jest rzeczownikiem niepoliczalnym, zatem można powiedzieć "advice" bez
              "an" lub "a piece of advice". Oczywiście znajdą się nativi, którzy będą mówić
              błędnie, tak jak nasi mówią : "poszłem","ją" zamiast "jedzą", ale chyba chcemy
              się uczyć od najlepszych?:):)
    • fnoll minister zdrowia ostrzega 03.10.06, 21:30
      spanie we dwoje jest niezdrowe, skraca życie

      i wciąga jak papierosy
    • Gość: Romek zalosne IP: 199.67.140.* 03.10.06, 21:47
      biedactwa, spac nie moga, bo sie wierca, za male lozeczka, on sie korci, a ja
      nie moge usnac, albo na odwrot, ciasno jest nam pod jenda kouderka, o jejku,
      koniec swiata.

      proponuje idioci lozka pietrowe
    • Gość: Boa Proszę bardzo... (moja teoria) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 21:59
      Za dnia nie uzewnętrzniasz się, bo nie czujesz się na tyle bezpiecznie, żeby się
      odsłonić (a prawdopodobnie masz taką potrzebę, bo czasem wybuchasz). W nocy
      jesteś we w miarę komfortowym otoczeniu, które znasz - prawdopodobnie nie
      obawiasz się żadnych negatywnych następstw większego okazywania uczuć i czujesz
      się swobodniej. Twoja dziewczyna, będąc - jak piszesz - czuła i opiekuńcza, za
      dnia ma pewnie więcej kontaktów z ludźmi i poświęca na nie energię. Być może w
      nocy odpoczywa "od drugiego człowieka".
      • Gość: krzys Re: Proszę bardzo... (moja teoria) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 22:15
        A ja uwielbiam spać z moją żonusią. Jestem nieszcześliwy, gdy jadę na
        delegację, a często jeżdzę, i muszę spać sam! Nie ma nic cudowniejszego niż
        ukochana kobieta obok w łóżku!
        • Gość: Jozef Re: Proszę bardzo... (moja teoria) IP: 199.67.140.* 03.10.06, 23:10
          A ja z Marianem tez spie na lyzeczke. Uwielbiam mu zapakowac w odbyt i owijac
          jego wasy na palec jednej reki. Druga reka rozczesuje mu wlosy na klatce
          piersiowej. tak jest przytulniej i bezpieczniej. Jak nie mozemy usnac, to
          Marian mi pakuje i z bolem w odbycie i goracym oddechem na plecach latwiej
          usypiam.
    • Gość: dudek pierdz.nie weza IP: *.bredband.comhem.se 03.10.06, 23:35
      Bzdury niczym nie poarte .Podobno jak sie ma partnera to sie zyje dluzej.a tu
      wymienia jakies ataki padaczki ,zawaly itp w lozku.To lozko oaza spokoju i
      relaxu tak dziala na tych ludzi czy partner przy ktorym nie wolno
      kaszlec ,prukac ,chrapac ,czy czytac wieczorem ksiazki... .
      Zalecam wszystkim ludziom odrobine kulturalnej samotnosci.Spanie razem jest
      dobre w mlodym wieku po 40 tce lepiej przychodzic do partnerki na sxe ,ale spac
      w osobnych pokojach.Wtedy mozna pozostac zawsze atrakcyjnym dla partnerki i
      odczuc mniejsza zenade kiedy natura przypomina nam ze starosc ma swoje prawa.
      • Gość: alamakotaiinneidee ja śpie z moim mężczyzną od 8 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 00:26
        i nie mamy problemów z dostosowaniem się.
    • Gość: turkish troje w łóżku IP: *.chicago-02rh15rt.il.dial-access.att.net 04.10.06, 01:42
      you're all fucked up.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka