mika737 21.05.07, 14:46 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gh67 Re: Wielki pęd do luksusu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.07, 12:00 "Platinum Towers, wieża-apartamentowiec z 17 piętrami " Nie wieża, tylko wieże (jak sama nazwa zresztą wskazuje) i nie z 17 a z 23... Odpowiedz Link Zgłoś
ququ777 glupota glupota glupota 25.05.07, 08:17 Za te sama cene (tzn. te z gornej polki) wolalbym sobie kupic mieszkanie w Berlinie!!! a nie jakims warszawskim wygwizdowie, gdzie nawet wolnosci nie ma, a do tego jeszcze ta bliskosc Azji i Uralu i obyczajow rodem z Czeczeni. Odpowiedz Link Zgłoś
220wolt Re: glupota glupota glupota 25.05.07, 09:04 Mala poprawka: za cene z dolnej polki w Warszawie mozna kupic mieszkanie o znacznie lepszym standardzie w Berlinie. Ceny z berlinskiej gornej polki to warszawski standard. Przyzwoita kawalerka w odnowionej kamienicy w dobrej dzielnicy to okolo 30-40 tysiecy euro. A w wielkiej plycie (wszystkie bloki po rewitalizacji) to srednio 500 euro za metr. Jak ktos nie wierzy, to niech sprawdzi sam: www.immowelt.de/RegionalInfo/Berlin/start.asp%C2%BFselgid=10811.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berlin? Re: glupota glupota glupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 09:08 No ta tylko dlaczego miałbym mieszkać wśród obcych w Berlinie skoro mogę u siebie. Przecież nikt nikomu nie każe kupować tych apartamentów. Skoro je kupują to jednak wolą wawę od Berlina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heniu Re: glupota glupota glupota IP: *.chello.pl 25.05.07, 09:12 heh, to warszafka juz sie do berlina porownuje ;] polecam pojechac i zobaczyc ile dziesiatek lat wam jeszcze brakuje... porownujcie sie jak juz musicie, do pragi, badz bratyslawy, bo takie porownanie ma sens... chociaz nawet tam nie da sie kupic laci na straganie przy glownej ulicy w miesice... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawiak Re: glupota glupota glupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 09:17 no i co z tego zauwazyłeś że mało kto się z wawy wyprowadza? ( w przeciwieństwie do Berlina) W polsce mamy ujemny przyrost naturalny a w wawie i tak ludzi przybywa. Bhyba muszą być tego powody. Ilu warszawiaków wyjechało za granicę ? Skoro nikt stad nie wyjeżdża a dużo ludzi się tu sprowadza to znaczy że są perspektywy. Skoro tu są ceny mieszkń wyższe to jest jakiś powód Nie wszystkim odpowiada Berlin bo ja osobiście wolę jak na ulicy słysze polski niż niemiecki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heniu Re: glupota glupota glupota IP: *.chello.pl 25.05.07, 09:23 chlopcze, bo do was cale mazury podlasie podkarpacie i swietokrzyskie jedzie, bo u nich jest juz kompletna mogila... w wielu miastach europejskich ludnosci ubywa, bo dzieki dobrej infrastrukturze, w cywilizowanych czesciach europy, mozna mieszkac na wiosce: np 60km od miejsca pracy i w 40 minut dojechac do niej, tak jak robi to moj znajomy ktory codziennie z okolic szczyrku dojezdza do katowic do pracy ;] ci ludzie ktorzy do tej warszafki przybywaja, zwyczajnie nie mogli by dojezdzac z okolic, bo do okola warszawy praktycznie nie ma infrastruktury... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawiak Re: glupota glupota glupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 09:29 wybacz ale nie sądzę żeby tu zjeżdzała warmia bo ich nie stac na życie tutaj, co najwyżej przyjeżdzają do roboty na budowach. Wśród moich znajomych w biurze są dwie osoby z Wrocławia, jedna z Gdańska i i dwie z krakowa. Wszyscy tu pracują od kilku lat , kupili mieszkania i mają rodziny. Sa to wiec osoby z innych dużych miast a nie z mazueskich wiosek jak sugerujesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heniu Re: glupota glupota glupota IP: *.chello.pl 25.05.07, 09:36 chcialbym poznac frajera co mieszkanie w wroclawiu zamienil na to w warszafie ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawiak Re: glupota glupota glupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 09:45 Trudno ci zrozumiec że komuś może się żyć lepiej w wawie? Ona powiedziała konkrety które sprawiły że wawa zdecydowanie wygrała 1. Patriotyzm i historia która w wawie jest na każdym rogu 2. Zieleń - Wrocław ze względu na historyczną zabudowę ma mało zieleni, szczególnie w centrum. Sama przyznała że nie miała pojęcia ile w wawie jest parków , które w przeciwieństwie do wrocławskich sa zadbane i bezpieczne 3. Anonimowosć - w innych miastach wszystko się kreci w jednym tyglu, w jednym miejscu. Wszyscy się znają i widują na tych samych ulicach. To na dłuższą metę widocznie nudzi 4. Pieniądze - po dwóch latach życia w wawie odłożyli na przyzwoity samochód i wzieli kredyt na nowe mieszkanie. 5. To że stąd jest wszędzie w miarę blisko ( nad morze i w góry czy na mazury można dojechać w 3-4 godziny To nie sa moje opowieści tylko rozmowa z Wrocławianką od pokoleń Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: willy Re: glupota glupota glupota IP: *.pools.arcor-ip.net 25.05.07, 09:59 ta "wroclawianka" to pewnie byla spod Zar... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: es Rezydencja Opera? Toż to bloczek pospolity IP: *.icm.edu.pl 25.05.07, 11:49 O ile Willa Daglezja wygląda jak kilkurodzinna willa, o tyle Rezydencja Opera to zwykły bloczek z sąsiadami sr.ją.mi za ścianą. O ile rozumiem kogoś kto wyda 20 tys zł za penthouse coby patrzeć na całe miasto z góry o tyle nie rozumiem kto kupi mieszkanie w bloku (Rezydencja Opera) za 1 mln zł. Trzeba kompletnie nie mieć gustu żeby na "coś" takiego wydać taką kasę. Ach to nazewnictwo. Czekam na apartamentowce z ciemna kuchnią, heh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lu Platinum Towers - smiech na sali IP: *.acn.waw.pl 25.05.07, 12:00 Tylko w krajach Trzeciego Swiata apartamentowce i Hilton moga stanac wsrod slumsow. Tak jak stoi Platinum Towers na Woli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sponsorowany Re: Platinum Towers - smiech na sali IP: *.sd.sd.cox.net 25.05.07, 18:12 Glowe daje ze to jest artyk. sponsorowany! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brs Re: glupota glupota glupota IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.07, 13:09 Ad1 - patriotyzm lokalny jak rozumiem? Do czego? Duma z bycia człowiekiem ze stolicy czy z Warszawy? Bo znam sporo ludzi z tego miasta i o byciu ze stolicy się mówi - natomiast o samym mieście mówią mało lub wcale. Ad2 - Wrocław ma największe zagęszczenie zieleni w kraju - warszawa to przy Wrocławiu sam beton i nie pisz tak totalnych bzdur. Parki we Wrocławiu są zadbane i wyremontowane - dodatkowo w przeciwieństwie do Warszawy nie są sztuczne i nie przypominają ogrodu pod luwrem - tu postawiono na wrażenie dzikości natury. Ad3 - straszne głupoty wypisujesz - jakby w innych miastach żyło po kilkaset osób, które codziennie widują się na ulicy - wyobraź sobie, że to głupia bzruda i nic więcej. Ad4 - w Warszawie tak są rozbuchane ceny mieszkań, że zarabiając nawet 1 czy 2 tysiące mniej miesięcznie łatwiej spłacić kredyt na własne lokum (o większym standardzie) i kupić rzeczone auto itp. Ad5 - 3-4 godziny to blisko? Co za bzdet. Pokaż mi takiego Wrocławiaka co mieszka we Wrocławiu od pokoleń - tak samo jak Warszawiacy (ludzie, którzy pozjeżdżali się do miasta po wojnie - PRAWDZIWYCH warszawiaków policzysz na palcach jednej ręki drwala po wypadku). Poza tym jedna osoba nie ma licencji na rację - statystyki mówią cokolwiek innego - Wrocław jest miastem o najwyższym wskaźniku lokalnego patriotyzmu w kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gó.. wiesz gościu Re: glupota glupota glupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 13:44 W wawie odczuwa się patriotyzm narodowy a nie lokalny. Tu ludze czczą poległych, tu się wspomina zaginionych, tu się im oddaje nalężną cześć. To tu w Warszawie na kazdej ulicy jest wmurowana tablica pamiątkowa a pod nią kwiaty Podobno u was we Wrocławiu to nawet pomików patriotycznych nie ma. A co do zieleleni to ile macie tych parków? 15 a może 20? Jak to się ma do 80 bo tyle jest w Warszawie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LZ Warszawa ma tyle uroku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.07, 17:42 co Krasnojarsk albo Nowosybirsk. Cudowne miejsce do spędzenia życia :-) Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: glupota glupota glupota 25.05.07, 14:38 piszesz "Wrocław jest miastem o najwyższym wskaźniku lokalnego patriotyzmu w kraju." taa? to powiedz coś złego w Rzeszowie o Rzeszowie. To Ty zobaczysz taki patriotyzm że powstanie warszawskie będzie Ci się zdawało być miłą rozmową Polaka i Niemca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawianka ta twoja wroclawianka to jakas przywloka IP: *.crowley.pl 25.05.07, 13:16 prawdziwa wroclawianka jest: 1. dumna z tego ze jest z wroclawia, wspanialego miasta z tradycjami 2. we wroclawiu jest wiecej zieleni niz w wawie 3. z warszawy to blizej jest tylko do kijowa i moskwy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawianka Re: ta twoja wroclawianka to jakas przywloka IP: *.crowley.pl 25.05.07, 13:20 ja tam zawsze wolalam wroclaw od warszawy, ale narzeczony jest warszawiak od pokolen i ani mysli przeniesc sie do wroclawia, choc potwierdza ze to wspaniale miasto z charakterem nie chciala gora do mahometa musial mahomet do gory wroclaw ma charakter czego o wawie nie mozna powiedziec i jeszcze jedno - we wroclawiu zalatwianie spraw urzedowych jest duzo prostsze niz w warszawie przyklad: odpis aktu urodzenia: we wroclawiu otrzymalam od reki, a w warszawie trzeba bylo czekac 3 dni... Odpowiedz Link Zgłoś
aplus hahaha miasto zieleni i charakteru .. chyba budy z 25.05.07, 14:31 piwem hahahaha ani sciezek rowerowych, ani drogi na lotnisko, a obwodnice to mondry Zdrojewski zarzadzil ulicami miasta na 2 metry szerokimi chyba zeby smoly starczylo na zalanie kocich lbow hahahaha a jak wylali smole to dzien upalu i koleiny na pol metra glebokie hahahahah Euro 2012 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawiak Re: ta twoja wroclawianka to jakas przywloka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 13:47 czy to szczera odpowiedź czy tylko złośliwa? 1. prawdziwa warszawianka jest dumna że jest polką 2. We Wrocławiu jest 21 parków a w wawie 82 a więc w dupie byłaś i gowno widziałaś skoro uważasz że Wrocław ma więcej zieleni 3. Z wawy jest bliżej niemal do każdego dużego miasta w Polsce ale zapewne nigdy nie widziałaś mapy Polski Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: glupota glupota glupota 25.05.07, 14:32 nie przesadzaj z p. 1. Bo ci ktoś wyjaśni że bitwa radzymińska którą nazywacie warszawską była oho-ho-ho daleko od warszawy. Taka tam drobna kradzież chwały. Inna kradzież chwały ... warszawiacy to leżą na Brudnie. Resztę wygnał wujek Adolf, a wujek Stalin przypilnował by nie mogli wracać do siebie. Czy kłamię? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: glupota glupota glupota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.07, 14:48 Taaa Historia Jak powstawał Wrocław to miejscu gdzie jest Warszawa był dziki busz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Re: glupota glupota glupota IP: 80.156.42.* 25.05.07, 15:43 5. To że stąd jest wszędzie w miarę blisko ( nad morze i w góry czy na mazury > można dojechać w 3-4 godziny Tia, w gory hehe to ja mam blisko (Monachium), ty mozesz najwyzej w 5 godzin z wiatrem do Zakopca z ruskimi potanczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rgkk Re: glupota glupota glupota IP: *.probit.wroc.pl 25.05.07, 15:59 1. Wrocław jest dużo starszy i dużo więcej starych budynków sie zachowało. 2. Znam dobrze oba miasta. Wrocław ma dużo więcej zieleni. Ma dużo lepiej zagospodarowaną rzekę. 3. Mimo wszystko Wrocław to nie jest pipidówa. Nie przesadzajmy, 600k ludzi to nie jest mała liczba. 4. Owszem, płace w Wawie są wyższe. Tutaj jest moim zdaniem jedyny, ale bardzo ważny atut Wawy. 5. Ale jest dalej do Berlina/Pragi i całej Europy. By nie było, Warszawę nieźle znam, nawet lubię. Jestem w stanie zrozumieć, że ktoś chce mieszkać w stolicy, zwłaszcza ze względów finansowo/kulturowych. Ale część tych punktów trochę rozmija się z rzeczywistością. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fd Re: glupota glupota glupota IP: 212.244.209.* 25.05.07, 10:11 to pewnie ten frajer co potrafił pisać poprawnie i zdał maturę w przeciwieństwie do ciebie, heniu Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: glupota glupota glupota 25.05.07, 14:27 heniu, Podkarpacie to się powoli przygotowuje do referendum w sprawie odłączenia od warszawy. Będziemy kręcić "Czarnogóra II". Też mi coś? Miałbym z moich lasów wyprowadzać się do Cementowni Warszwa. ghyy .... płacy można wam pozazdrościć, to prawda.Ale życia? Co to za życie? Ja o 15 kończę robotę i jestem wolny. Rzeka - 60 m od mieszkadła. Las 100 m od mieszkadła. nawet jeziorka leśne tu mam. A na osiedlu więcej drzew i krzewów niż samochodów u Was. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: glupota glupota glupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 09:29 Bo Warszawa jest jedynym miastem w Polsce, w którym można znaleźć normalną pracę za normalne pieniądze. Nienormalne są tylko ceny mieszkań. Wyjazd za granicę wymaga pokonania bariery językowej i kulturowej, i nie każdy sobie z tym radzi, więc wielu ludzi z prowincji wciaż woli szukać szczęścia w stolicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brs Re: glupota glupota glupota IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.07, 13:11 Jeżeli Warszawa jest miastem gdzie jest praca za normalną kasę, ale trzeba ponieść wydatek NIENORMALNEJ ceny mieszkania (a to kredyt na 30-40 lat!!!) to całościowy rachunek i tak wychodzi DUŻO na niekorzyść stolicy. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: glupota glupota glupota 25.05.07, 14:44 taki polski patent na cud gospodarczy. Dziewucha po liceum na nieważnym stołku zarobi w warszawie 3-6 x więcej niż chirurg z prowincji. Nawet w dupę jak zastrzyk dają to dupy podobne, ale kalkulacja kosztów inna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: glupota glupota glupota IP: 194.205.246.* 25.05.07, 11:36 Słusznie, Warszawa ma swój klimat i historię i byle przyjezdny nie zepsuje nam opinii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Beznadziejny Berlin IP: 194.205.246.* 25.05.07, 11:34 A ja w pedalsko-tureckim Berlinie nie chciałbym mieszkać. Poza tym Niemcy to sztywniacy i mają najbrzydszy język na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
krwe Re: Beznadziejny Berlin 25.05.07, 12:15 buahaha,to żeś mnie rozbawił abc,Niemcy sztywniacy hehe.takiego luzu jak w Berlinie to Warszawa jeszcze długo nie uswiadczy.jestem Warszawiakiem od x pokoleń ,kocham to miasto ale czuje sie w nim co chwila szykanowany, podejrzliwie obserwowany przez bojówki polcyjno strażackie.Weż pojedz do Berlina,napij sie jak wolny człowiek piwa w parku.Poczuj WOLNOŚĆ.Zobacz jacy ludzie sa mili na ulicy do siebie.U nas w Polsce to jest teraz zamordyzm straszny,Niemcy przez to już przeszli,więc wiedza co należy cenić,i są w tej chwili wyluzowaną nacją .W centrum Berlina jest pare razy więcej młodych i fajnych ludzi z dziećmi niż u nas staruszków.Tam szyku miastu w centrum nadają ludzie w przedziale wieku 20 -40 lat a u nas babcie i dziadki które się cienia własnego boją, bo sie nasłuchały w radio maryja,ze młodzież teraz taka zła. bo u nas młodzi uciekają na nudne przedmiescia,a tam jest mnóstwo kawiarni,klubów,restauracji,koncertów itd.U nas sie jeżdzi(stoi)samochodem u nich pieszo,komunikacją miejska lub rowerem bo jest mnóstwo ścieżek, ponadto rower jest pojazdem uprzywilejowanym.Pojedż ,pomieszkaj wtedy pogadamy.. Odpowiedz Link Zgłoś
220wolt Re: Beznadziejny Berlin 25.05.07, 12:48 > kawiarni,klubów,restauracji,koncertów itd.U nas sie jeżdzi(stoi)samochodem u > nich pieszo,komunikacją miejska lub rowerem bo jest mnóstwo ścieżek, ponadto > rower jest pojazdem uprzywilejowanym.Pojedż ,pomieszkaj wtedy pogadamy.. Eee, nie znasz sie, w Warszawie to jest dopiero luz - mozna jechac samochodem po chodniku albo przejsciu dla pieszych, czy traktowac trawnik jako sralnie dla psow i nikt nic ci nie zrobi ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frantz Re: Beznadziejny Berlin IP: *.waw.gratka.pl 25.05.07, 16:41 hahahaha - dokladnie - mieszkam w tym miescie - ale tez szanuje inne (Wroclaw, Krakow, Gdansk itp) - nie ma co sie klocic - i tak kazde z tych miejsc ma sporo zalet i wad... Odpowiedz Link Zgłoś
gsb to sa investycje-nikt tam nie bedzie mieszkal 25.05.07, 17:19 U mojej kolezanki w nowo oddanym wielkim bloku nikt nie mieszka na pietrze. Dowiedziala sie natomiast ze- poza nia- cale pietro ma jednego wlasciciela, Irlandczyka;) To wlasnie napedza ceny mieszkan w Poland- investycyjna banka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: glupota glupota glupota IP: 213.77.7.* 25.05.07, 10:15 naprawde nie widze sensu, w kupowaniu apartamentów w takich blokowiskach... ostatnio kupilem mieszkanie w slicznej kamienicy na powislu, z widokiem na wisle i most swietokrzyski za 10tys PLN za metr... jestem pewien, ze tak kamienica bedzie stala dluzej niz wszyskie szklane wieze razem wzięte... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: osiołkins Załamał się rynek nieruchomości w Hiszpanii IP: *.lex.pl 25.05.07, 13:42 Nie kupujcie teraz bo stracicie - ceny mieszkań w PL są ostro przecholowane. Hiszpańscy inwestorzy pociągną nasz rynek w dół Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olejnik już gdzieś jakieś towers były? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.07, 08:52 już gdzieś jakieś towers były????a może mi się zdawało Odpowiedz Link Zgłoś
gsb Czy Orco placi GW? 25.05.07, 17:15 PR Orco-brawa! O Zlotej 44 i innych investycjach Orco group piszecie w GW co tydzien jak nie czesciej. Natomiast o ich najwiekszej konkurencji: Aprtamentowcu Murphy/Jahn przy pl.Grzybowskim prawie wcale!!! Np. w kontekscie tego tekstu to jest bardzo podejrzane... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aneczka Re: Wielki pęd do luksusu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.07, 07:59 Dziękuję, postoję.... Za taką cenę wolę dom pod Warszawą w cichej okolicy bez ciągłego towarzystwa pędzącego tłumu i samochodów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Wielki pęd do luksusu IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.07, 08:08 poza tym, pewnie wprowadzą się tam jakieś szaraczki których kredyt będą spłacały jeszcze dzieci i wnuki :) tacy typowi warszawscy szpanerzy :) jeśli ktoś naprawdę ma kasę, to stawia wille i go szofer dowozi do pracy codziennie, a nie, szuka miejsca z przystankami autobusowymi dookoła za kilka-kilkanaście milionów :) proste Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lipa Re: Wielki pęd do luksusu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 08:29 jasne wille to oni i tak mają, tylko nie wszystkim się chce dojeżdżać z przedmieść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heniu te mieszkania i tak kupuja fundusze IP: *.chello.pl 25.05.07, 09:14 a potem wynajmuja, warszawiacy sa zbyt biedni na nie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt bzdura IP: *.171.82.50.crowley.pl 25.05.07, 09:30 ten kto ma kasę ma kilka apartamentów w różnych miastach świata i kilka wilii w różnych rejonach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syrenka czerwono w tej warszafce od burakow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 09:45 kompleksy rekompensuja apartamentami kupionymi od deweloperow, ktorzy dymaja ich na kazdym kroku.trzeba byc strasznym frajerem, zeby kupic na zadupiu europy "apartament" za cene wieksza niz apartament w Londynie, Paryzu czy Berlinie. Kiedys w warszafce dobrze sprzedawaly sie biale skarpwtki i czerwone marynarki a dzis apartamenty. Nad Wisla frajerow nie brakuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: echo Re: czerwono w tej warszafce od burakow IP: 194.205.246.* 25.05.07, 11:54 Właśnie jeden o nazwie syrenka się wypowiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xcb Re: Wielki pęd do luksusu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 08:10 pewnie że tak, jeśli jednoczesnie zgodzisz się aby połowe swego życia spędzić na dojeżdzaniu. Samć stania po półtorej godziny w każdą stronę w korku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: echo Niektórzy lubią odgłosy miasta IP: 194.205.246.* 25.05.07, 11:52 a hałas im wcale nie przeszkadza przynajmniej do czasu kiedy są młodzi. Tacy ludzie na emeryturze wynoszą się na przedmieścia. Ale żeby to zrozumieć trzeba się urodzić w dużym mieście. W NY wiele osób mieszka w takich miesjcach. A gdzie mieszkał Osborn ze Spider-mana - właśnie w apartamentowcu w centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: Niektórzy lubią odgłosy miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.07, 14:58 "A gdzie mieszkał Osborn ze Spider-mana - właśnie w apartamentowcu w centrum." C..j mnie Osborn ze Spidermana interesuje człowieku, co to wogole za argument? Kopnij się w łeb. Odpowiedz Link Zgłoś
qwertyuiop7890 Musi byc tez ogrodzony zasiekami... 25.05.07, 08:14 Apartamentowiec musi byc tez ogrodzony zasiekami oraz dzien i noc pilnowany przez straznikow z bronia i psami, a najlepiej w czolgu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śledź w śmietanie Warszawa, to wieś z gumiakami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.07, 08:21 Po pierwsze: Warszawa to wieś, i to na Ścianie Wschodniej, o mentalności rodem z Azji Po drugie: mieszkanie na wsi to teraz cool i wieśniaki "urzeczywistniają swe marzenia rodem z lepianek, Po trzecie Warszawę trzeba wyłączyć ze struktury Polski, gdyż psuje nam krajobraz i kulturę. Po czwarte: stolicą zostanie Wypierdków Wielki Tak będzie lepiej,,,,, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aleś ty głupi Re: Warszawa, to wieś z gumiakami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 08:33 Zakompleksiony chłopcze ta wieś czy ci się to podoba czy nie jest twoją stolicą i reprezentuje twoją ojczyznę. Po drugie jeśli Warszawa jest kulturalną wsią ( największa libcza teatrów, galerii, kin,festiwali, największa libcza premier teatralnych ) to inne miasta nie mieszą się nawet w skali. Po trzecie wszyscy na wawę ujadają a po cichu marzą żeby tu mieszkać A najbardziej ujadają ci których nie stać na mieszkanie w stolicy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nie narzekający Re: Warszawa, to wieś z gumiakami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 13:30 Zgadza się, ujadają. Ja mam mieszkanie w Wawie na blokowisku i w Szczecinie w nowoczesnym budynku. Jeszcze myśle gdzie mieszkać, ale wiem na pewno, że Wawa to ciekawe miejsce do życia. Irytują mnie i ci, którzy na nią plują, ale i ci, którzy plują na przyjezdnych. W Wawie jest dużo kin, teatrów, jest gdzie wyjść. Ja też z tego korzystam!! Odpowiedz Link Zgłoś
raveness1 Re: Wielki pęd do luksusu 25.05.07, 08:22 Warszawa to piekne miasto. Szaro-bure blokowiska, a pomiedzy nimi smutni, zmeczeni ludzie. Oddalbym pol zycia by tam zamieszkac. Eh marzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawiak Re: Wielki pęd do luksusu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 08:35 no ta tylko że te szare blokowiska sa w kazym mieście a w przeciwieństwie do innych miast wawa ma coś jeszcze. Dlaczego nikt nie widzi że w Karkowie jest tyle samo blokowisk, wystarczy wyjechać poza stare miasto a moża się załamać. O łodzi nie wspomnę bo to jeden wielki brud i syf Odpowiedz Link Zgłoś
raveness1 Re: Wielki pęd do luksusu 25.05.07, 08:42 Ok, bylem troche zlosliwy. Wiekszosci duzych miast brak tego specyficznego uroku, romantyzmu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bti Re: Wielki pęd do luksusu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.07, 09:08 A dla mnie właśnie Warszawa nie ma w ogóle klimatu, jest tłum wiecznie spieszących się ludzi, korki, beton i szkło oraz stare miasto wyglądające jak makieta. Kraków, Łódź, czy Poznań mają swój specyficzny koloryt, widać, że są tam ludzie którzy od kilku pokoleń mieszkają w tej samej kamienicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mylisz się mylisz się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 09:12 A czemu ty i inni tobie podobni uważają że tu jest inaczej. Przyjezdni w wawie to około 30 - 40 procent, reszta to miejscowi którzy tu mieszkają od pokoleń. Jakim cudem Wrocław ma mieszkańców od pokoleń skoro został zasiedlony dopiero po wojnie? To samo z Poznaniem? A co do warszawskiego klimatu to czemu opisałeś centrum i starówkę? A co z saską kępą, starym żoliborzem, mokotowem, muranowem, pragą północ? To sa całe dzielnice bez blokowisk ze starymi mieszkańcami i fajnym klimatem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heniu w warszawie nikt nie mieszka od pokolen!! IP: *.chello.pl 25.05.07, 09:25 ona zostala zburzona w 44 i 90%uchodzcow z Warszawy zamieszkalo gdzie indzie. pozniej powstala warszafka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: w warszawie nikt nie mieszka od pokolen!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 09:33 Co ty pieprzysz Przed wiją wawa miała 1mln 200 tyś miaszkańców Po wojnie zostało ich 600 tyś a więc połowa (reszta zgineła lub emigorwała) W kazym bądź razie w wawie po wojnie mieszkaoi 600 tyś rodowitych warszawiaków A powiedz mi ilu rodowitych Wrocławian mieszkało we Wroclawiu przed wojną i po wojnie? Nie ma przedwojennych wrocławian, a warszawian jest sporo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heniu Re: w warszawie nikt nie mieszka od pokolen!! IP: *.chello.pl 25.05.07, 09:39 w warszafie mieszkalo przed wojna 700tys ludzi... 20% zginelo 70% ucieklo na zawsze a 10% zostalo... a wroclawska kultura stanowi dla mnie zagadke, sam nie rozumiem jak to miasto moglo sie tak wybic, w kazdym razie na pewno jest to ciekawsze miasto od stolicy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: echo Re: w warszawie nikt nie mieszka od pokolen!! IP: 194.205.246.* 25.05.07, 12:20 Chłopcze mieszkało nie 700tys tylko 1300tyś. Z czego 400 to byli Żydzi których prawie wszytkich wymordowano. Maszą małą widzę na temat tamtego okresu więc proponuję poczytaj podręcznik do Historii albo odwiedź Muzeum Powstania Warszawskiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja z wa-wy Re: w warszawie nikt nie mieszka od pokolen!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 09:45 Ludzie!!!!!! Czemu się wzajemnie obrażacie? Warszawa jaka jest każdy widzi - jest bura, ale ma też wielkie obszary leśne wokół i sporo parków w centrum. A że hałas, pęd? A jak ma być inaczej, jeśli mieszka tu mnóstwo ludzi, a jeszcze więcej przyjeżdża na "jakiś czas"? Jedni to lubią, inni nie - nie ma obowiązku mieszkania w Warszawie i nie ma zakazu mieszkania na wsi. A co do mieszkańców "od pokoleń" - sama do nich należę. Rodzina w Warszawie co najmniej od 200-tu lat. Większość uciekinierów wróciła do miasta i je odbudowała (wiem, wiem - kosztem innych miast, ale to naprawdę nie moja wina). I tyle mam do powiedzenia na ten temat - pozdrawiam wszystkich nielubiących Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakoff Re: w warszawie nikt nie mieszka od pokolen!! IP: 81.219.116.* 25.05.07, 10:19 Pozdrawiam wszystkich Warszawiaków. Sam będąc z Krakowa bardzo lubie Warszawe i jej mieszkańców - mam naprawde wspaniałych przyjaciół w Warszawie - sa to rodziny które mieszkają tam od pokoleń. Często się śmiejemy z "konfliktu" krakowsko-warszawskiego - bo wg nas czegoś takiego nie ma - jednak nie da sie pokonać trasy Kr-Waw w intercity żeby nie było rozmów jaka to wawka a jaki krakówek. Uważam że każde z miast ma swój specyficzny klimat, który trzeba zauważyć - większość krytykantów Warszawy mam wrażenie że było raz z wycieczką szkolną w Warszawie i widziało pałac kultury i dworzec centralny - ale wiedzcie że w Warszawie jest dużo fajnych miejsc - jestem zakochany w starej Pradze, mającej do tej pory przedwojenny klimat - jedyny w swoim rodzaju. Tak samo uważam że to aluminowo-szklano-betonowe centrum jest super bo pokazuje Warszawe jak nowoczesne, dynamiczne miasto, pokazuje że coś tam się dzieje. Kraków pozdrawia stolyce :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i tak trzymać Re: w warszawie nikt nie mieszka od pokolen!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 10:23 stolica pozdrawia dawną stolicę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: echo Re: w warszawie nikt nie mieszka od pokolen!! IP: 194.205.246.* 25.05.07, 12:24 To prawda. Prawdziwi warszawiacy szanują Kraków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: w warszawie nikt nie mieszka od pokolen!! IP: 217.153.97.* 25.05.07, 13:40 > Ludzie!!!!!! Czemu się wzajemnie obrażacie? Warszawa jaka jest każdy widzi - > jest bura, ale ma też wielkie obszary leśne wokół i sporo parków w centrum. A > że hałas, pęd? A jak ma być inaczej, jeśli mieszka tu mnóstwo ludzi, a jeszcze > więcej przyjeżdża na "jakiś czas"? Jedni to lubią, inni nie - nie ma obowiązku > mieszkania w Warszawie i nie ma zakazu mieszkania na wsi. A co do > mieszkańców "od pokoleń" - sama do nich należę. Rodzina w Warszawie co najmniej > > od 200-tu lat. Większość uciekinierów wróciła do miasta i je odbudowała (wiem, > wiem - kosztem innych miast, ale to naprawdę nie moja wina). I tyle mam do > powiedzenia na ten temat - pozdrawiam wszystkich nielubiących Warszawy. Popieram przedmówce, Ja osobiście przez ładne kilka lat miałem sposobność ze względów zawodowych mieszkać i pracować w wielu krajach w europie (oczywiście chodzi mi o normalne mieszkanie i praca na kontrakcie), chociaż mogłem zostać np. Hiszpanii, Anglii. Powiem tak ja wole mieszkać w Warszawie, gdyż mi się tu podoba. Jestem skłony zapłacić każde pieniądze aby tu mieszkać. Następnym pięknym miejscem gdzie mógł bym mieszkać jest - Moskwa, dla super klimatu. Dyskusja niektórych forumowiczów jest bez sensowna. Gdyż każdy mieszka tam gdzie może i gdzie mu się podoba. Tak samo jest z samochodem jedna osoba ma duże kombi używanego 20 tys. A ktoś inny ma sportowy samochód za 300 tys, jest on ciasny i mało użytkowe. Ale na pewno piękne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julka Re: w warszawie nikt nie mieszka od pokolen!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 11:17 Bzdury opowiadasz. Moja rodzina mieszka w warszawie od pokoleń, w czasie wojny wszyscy trafili do obozów pracy (łacznie z moim rocznym ojcem), ale po wojnie wrócili wszyscy, mimo, że mieli możliwość zostania w Szwecji. I jest sporo takich rodzin. Ja nikomu nie każe kochać warszawy, ale nie rozumiem dlaczego inni, którzy nawet jej zbyt dobrze nie znają obsmarowywują ja błotem. Ja nikogo nie oceniam przez pryzmat tego gdzie się urodził, ani gdzie mieszka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcysia23 Re: w warszawie nikt nie mieszka od pokolen!! IP: 213.31.194.* 25.05.07, 11:53 moja rodzina również mieszka w Warszawie, a konkretniej w samym Śródmieściu od pokoleń i mi np nie podoba się to co widzę, moi dziadkowie mieszkający na przeciwko PKiN i ja również mamy szklane gówna za oknami. do dupy z nowymi projektami zabudowy Odpowiedz Link Zgłoś
bond.jamesbond1 Re: w warszawie nikt nie mieszka od pokolen!! 25.05.07, 14:01 A to ciekawostka... Bo w Warszawie urodziłem się ja, tak samo moja mama, jej rodzice też, pradziadkowie tak samo. I zawsze moja rodzina mieszkała na Pradze Północ. Ja tak samo. Pół kilometra od miejsca w którym się urodziłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heniu Re: Wielki pęd do luksusu IP: *.chello.pl 25.05.07, 09:19 ale wy przeginacie palke z tym grodzeniem sie w centrum miasta... co wy w rpa mieszkacie czy jak? a dodam jeszcze ze u mnie w katowicach jest takie osiedle - tysiaclecia, i dam sobie reke uciac, ze w wafce nie ma lepszego - lokalizacja + tereny okoliczne + galerie handlowe + najwiekszy park w europie + doskonale drogi i komunikacja miejska... wiec nie unoscie sie tak warwieśmaki bo swiata nie widzieliscie poza ta swoja kozia wulką Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ach te Katowice Re: Wielki pęd do luksusu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 09:26 doskonała komunikacja miejska? Nie wiedziałem że macie metro Wy nawet nie macie wspólnego biletu na aglomerację. Co mi po praku skoro w wawie jest ich 82 o łącznej powierzchni 1600 ha ( najwięcej terwnów zielonych w Europie) Co mi po osiedlu tysiąclecia skoro w centrum mam zapuszczone sypiace się rudery bez okien, a wido z okien na kominy i szyby kopalniane Jakoś nie wspomniałeś o kulturze i sztuce ? Rozumiem że to dla ciebie nie jest nizbędne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heniu ladne bzdury opowiadasz ;] IP: *.chello.pl 25.05.07, 09:35 najwieksza siec tramwajo + kzkgop ktory obsluguje cala aglomeracje, czyli jednym busem kiedy pojedziesz z gliwic do dabrowy przejezdzasz 70km przez scisla zabudowe miejska... co do zieleni to okazuje sie ze najbardziej zielonym miastem w polsce sa... katowice mamy orpocz parku 40% powierzchni zajetej przez lasy!! ;) w centrum wy tez macie sypiace sie rudery bez okien, a kominow chociaz mieszkam na 13 pietrze nie widze wogole. co do kultury i sztuki, to porownujac gliwice chorzow katowice bytom rude myslowice mikolow sosnowiec dabrowe tychy siemianowice swietochlowice tarnowskie(ktore sa scalone ze soba lepjej niz wasze zewnterzne dzielnice) ktore w sumie maja 2,8mln ludzi jestesmy na tym samym poziomie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: ladne bzdury opowiadasz ;] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 09:52 Ty chyba śnisz o równym poziomie kultury Cały śląsc przy większej liczbie mieszkańców ma 12 teatró a sama jedna Warszawa ma ich ponad 40 Na śląsku jest 30 uczelni wyższych a w wawie ponad 80 A co do ruder na której ulicy w centrum je widziłeś po za pragą północ? Napewno jakies pojedyncze są ale w Katowicach to niemal co drugi budynek w centrum nie ma szyb Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: echo Re: ladne bzdury opowiadasz ;] IP: 194.205.246.* 25.05.07, 12:28 W liczbie terenów zielonych jest mniej więcej po rowno ale nie mów o ścisłej zabudowie przez 70km. Konurbacja Katowice i Wielki Londyn mają po ok 1500km2 ale w Londynie mieszka 7mln osob a w Katowicach 2.7mln Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: Wielki pęd do luksusu 25.05.07, 13:58 Ehh, już rozumiem skąd ten jad - jak widać w tym wątku w Warszawie nie brakuje "warszawiaków", często w pierwszym pokoleniu, którzy miasto uważają za pępek świata. Przykra prawda jest taka, że już Praga jest w innej lidze. Co do Katowic - komunalne kamienice często straszą, tak jak i w całej Polsce. Bilet jest wspólny, jedynie obrzeżne Tychy i Jaworzno mają dodatkowo swoje autobusy i trolejbusy. Duży korek w Katowicach to taki na 15 minut stania - z uwagi na remonty obecnie w szczycie dosć częsty. Teatrów jest chyba 5, a w całym GOP co najmniej 15 (licząc operę). Lasy zajmują 40% powiewrzchni miasta, tereny zielone (parki, skwery, ogródki działkowe) dalsze 1000 hektarów. Więc same Katowice z Chorzowem mają więcej zieleni miejskiej cała Warszawa. Tylko czego ma dowieść taka licytacja? Stolica jest gęsto i chaotycznie zabudowana - mnie wydaje się nieprzyjazna, bo choć mieszkam w sercu większego zespołu miejskiego, to przyzwyczajony jestem do zieleni i otwartych przestrzeni. Warszawiacy nie obrażajcie się, ale co poniektózy mają fioła na punkcie tego miasta. Jest stolicą, nic ponadto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawiak Re: Wielki pęd do luksusu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 14:12 jest stolicą i nic ponad to? 1.jest największym ośrodkiem akademickim w kraju 2. jest największym centrum kultury (to w wawie jest najwuięcej premier kinowych i teatralnych a nie w Krakowie) 3. Jest centrum biznesowym kraju i tej części europy Chodzi tylko o to aby nie zaniżać na siłe rangi tego miasta o ogłaszać że to dziura A co do zieleni to mieszkam na warszawskim Bródnie, mam 100 metrów do parku bródnowakiego (60 ha) i 300 metrów do lasku bródnowakiego ( 120 ha) Pracuję na saskiej kępie gdzie mam 100 hektarowy prak skaryszewski A więc na brak zieleni tez nie narzekam i nie wiem skąd ci przyszło do głowy że w wawie może jej brakować Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: Wielki pęd do luksusu 25.05.07, 14:30 Nigdzie nie napisałem, że może jej brakować. W każdym razie nie warszawiakom. Ja jestem przyzwyczajony do innych standardów i dla mnie zieleni tam jest za mało, za to pod dostatkiem chaotycznej zabudowy. Trzy punkty wynikają ze stołeczności i skali - Kraków jest przeszło dwukrotnie mniej liczny, więc siłą rzeczy jest mniej studentów, teatrów, premier. Centrum biznesowym kraju (bo regionu raczej nie) Warszawa też jest z uwagi na stołeczność, a nie szczególne walory infrastrukturalne, geograficzne itp. Kraków czy Wrocław wyrosły na wielowiekowej kulturze, trójmiasto na handlu i gospodarce morskiej, GOP na przemyśle, Warszawa głównie na stołeczności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawiak Re: Wielki pęd do luksusu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 14:45 No i tu się z tobą zgadzam Tyle że nie zmienia faktu ze jest to dominujące i najlepiej rozwinięte miasto w Polsce. Nie mowa to o przyczynach tego rozwoju tylko o suchym fakcie. Więc nie jest to normlane że byle dupek który wyszedł ze stodoły wylewa na to miasto wiadro pomyj, krzycząć że tu nic nie ma i to wiocha że wszystkie mista są lepsze od Warszawy. To jest najgorsze własnie że te miasto nie zasługuję na tą na siłę naciąganą krytykę bo ma ewidentne zalety. czy top się komuś podoba czy nie Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: Wielki pęd do luksusu 25.05.07, 15:07 I masz rację, tylko warto mieć świadomosć skąd u ludzi taka niechęć. Pomijając wyjątkowych osobników z kompleksami wobec Warszawy generalnie bierze się to z mechanizmu, który ktoś porównał do Jasia Johna z USA. Przyjedzie taki (rzadziej to miejscowy) do Warszawy i czuje, że złapał Boga za nogi, że jest wielki, bo ze stolycy. Często gęsto jest jakimś referentem ds. mało ważnych w mało ważnym pionie mało ważnej firmy pracującej dla mało ważnego koncernu, ale zgrywa się na człowieka sukcesu. I wyjeżdża na forach na cały regulator z prowincjami, biedakami, wsiami, dziurami itp. Nie ma się co dziwić, że ludzie kojarzą Warszawę z takim chamstwem, chamów zawsze słychać najgłośniej. Poza tym niektórym, nie tylko warszawiakom, brakuje rozsądnego podejścia do swoich miast. Pieje delikwent, że takie a takie miasto jest super, naj, że kultura, nowoczesność, bogactwo, że wielki świat, gdy tymczasem Polska łącznie z jej stolicą jest zadupiem i pariasem Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawiak Re: Wielki pęd do luksusu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 15:13 Jesteś jednym z niewileu normalnych na tym forum pozdrawiam cie i zycze miełego weekendu Kończe prace o 15 i nawet nie wiem co to jest ten słynny na całą Polaskę warszawski wyścig szczurow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swoboda_t Re: Wielki pęd do luksusu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 15:46 Przepis na normalnego forumowicza jest prosty - pomieszanie rozsądku z dystansem wobec siebie, otoczenia i stereotypów :) Również pozdrawiam i życzę miłego weekendu - ja wieczorem zacznę go na koncercie we wspomnianym WPKiW :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heniu Re: Wielki pęd do luksusu IP: *.chello.pl 25.05.07, 17:42 tez tam bede ;] a potem prosto do ulanskiej 9 ;D Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: Wielki pęd do luksusu 25.05.07, 13:35 Dla porządku dodam, że WPKiW jest drugi po dublińskim Phoenix Parku. Reszta się zgadza - mieszkam na Tauzenie i wg. mnie jest to jedna z najlepszych lokalizacji w całym kraju. Tonie w zieleni, o kilka minut jazdy centrum, autostarda, średnicówka, gierkówka, kilka teatrów kin itp. przybytków, kawałek dalej gęste lasy, a przez ulicę 600 hektarów parku :) Ehh, żeby wszystkie PRL- owskie blokowiska tak miały, to nikt by nie śnił o typowych obecnie "apartamentowcach" (bloki z widokiem na bloki i trawnik 2 m.kw.). Tym niemniej jad wylewany przez wielu na Warszawę jest irytujący - z niektórych wyłażą jakieś dziwne kompleksy. Nowe inwestycje są ciekawe i gdybym musiał mieszkać w Wawie chętnie nabyłbym lokum np.: w Daglezji. W "żaglu" i innych wieżowcach raczej nie - brak przytulności otoczenia i kameralności. Ale jak komu pasuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek jaki szumny tytuł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.07, 08:26 "Jesteśmy gotowi zapłacić majątek za życie na warszawskich salonach". najpierw trzeba ten majatek mieć. Poza tym, zgadzam się z przedmówcami- mając takie pieniadze wolałbym dom na wsi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prazanka Re: jaki szumny tytuł IP: *.infoplus.com.pl 25.05.07, 08:44 Potencjalni nabywcy loftow po PZO, powinni dobrze sie zastanowic i rozejrzec jak ta okolica wygląda:( Piknie to tu nie jest i przez najbilizsze lata niewiele sie zmieni. Ciekawe co zrobią z tym obskórnym wysokim budynkiem ? O loftach pisza juz od jakiegos czasu, nawet mieli sie tam wprowadzic lokatorzy jesienia tego roku. Moze dziennikarz zanim cos napisze, niech sprawdzi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dust Wies to koszmar IP: *.aster.pl 25.05.07, 08:53 A mieszkajcie na wsi, ja wlasnie wyprowadzam ze wsi zwanej Komorowem, kupilem mieszkanie (zwane apartamentem) na Zlotej cena 32tys/metr i nie zaluje tej inwestycji, codziennie na dojazdy ze wsi trace ok 2-3 godzin to w skali roku mniej o jakies 100tys czystego zysku- mi sie oplaca, a jaki bede mial widok - fiu, fiu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warmiak Re: jaki szumny tytuł IP: 195.47.201.* 25.05.07, 09:00 wsadźcie sobie tę warszawę gdzieś - smród, brud, tłok, pogoń za kasą, ludzie jakby odcięci od rzeczywistości za każdym razem jak tam jadę ogarnia mnie nerwica, za nic nie wyprowadziłbym się z warmii, nawet jakby proponowali mi ten apartament po 100 zł/m to mam ich gdzieś. Po 2 latach mieszkania w tym burdelu to tu gdzie mieszkam teraz to jest raj. To nic że mniej zarabiam ale przynajmnej wiem że żyje. A wy dalej duście się w tej waszej stolicy i dalej wypisujcie te durne artykuły zachwalające to gó..ane miasto. pozdro z olka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czy aby na pewno Re: jaki szumny tytuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 09:06 pewnie warmiaku Warszawa to bagno bo zmiast isć do kina czy galerii można pójśc na pole albo do lasu. Zamiast oglądać sztukę i robić zakupy w galeriach, można iśc pogadać pod budkę z piwem. Zamiast iść na basen można poływać w jeziorze co prawda tylko latem ale i tak lepiej Zamiast iść na studia można pracować na roli albo przy wyrębie lasu Czy mam dalej wymieniać zalety twojej warmii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heniu Re: jaki szumny tytuł IP: *.chello.pl 25.05.07, 09:28 slyszales moze o internecie? a wiesz ze poza warszawa w polsce sa tez inne miasta, w ktorych nie brak kin, basenow, teatrow i miejsc pracy? zapewne jedyne dwa miasta w ktorych byles to pcim dolny i Najwieksza Wiesz Mazowsza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rudi Re: jaki szumny tytuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 09:37 Oczywiście że słyszałem że w innych miastach też są atrakcje Ale najwięcej słyszę że w wawie nie ma nic. Jakby słuchać ludzi z prowincji to wawa jest jedną wielką łąką po której chodzą krowy Ja szanuje inne miasta i ich mieszkanców i życzę sobie aby inni szanowali moje miasto i mnie Wiadomo że tu jest największe skupienie kultury, edukacji, piniędzy tu się najwięcej dzieje. Nie wyśmiewam się z innych miast, ale tez niech inne miasta nie wyśmiewają się z wawy podwazając jej ewidentne zalety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heniu Re: jaki szumny tytuł IP: *.chello.pl 25.05.07, 09:41 tja > Jakby słuchać ludzi z prowincji ja mieszkam w aglomeracji katowickiej, ktora jest wieksza od warszawy wiec, jakim cudem mozesz nazywac mnie czlowiekiem z prowincji? warszawa istotnie ma swoje zalety, jednak ma tez swoje wady i biorac pod uwage to jaki potencjal stwarzaja jej rzadzacy tym krajem, dawno temu powinna byc juz europejskim miastem, a nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: jaki szumny tytuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 09:57 Po pirwsze to sprawdź w słowniku co oznacza prowincja skoro czujesz się obrażony Dla ułatwienia - prowincja - region położony w znaczej odegłości od stolicy. A jakie fory ma stolica u rządząych? Mamy takie fory że nie mamy obwodnicy, autostrady, sieci metra, porzadnego stadionu. Jak chcesz zobaczyć stolicę która ma fory u rządzących to zapraszam do Pragi, Budapesztu, albo Berlina. Wtedy zobaczysz jak wyglada miasto dotowane przez rząd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: willy Re: jaki szumny tytuł IP: *.pools.arcor-ip.net 25.05.07, 10:04 tak, ale macie 100 tys. urzedasow ze swoimi grubymi pensyjkami, ktorzy je wydaja w warszawce. poza tym wszysctkie centrale firm i instytucji, ktorze zeby zyc musza byc blisko kolesi z wiejskiej. one wszystkie zostawiaja podatki w warszawce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawiak Re: jaki szumny tytuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 10:15 ale za urzędnicze pensje nikt nie zbuduje autostrad ,czy obwodnic których Warszawa nie ma. O stadionie sobie państwo przypomniałeo dopiero teraz a tak przez prawie 20 lat woleli rządzący bazar w środku swojej stolicy. Metro dotowane zaledwie w 30%, ( przez ten czas w pradze zbudowano 3 ;linie całkowicie za rzadowe pieniądze) Mało która stolica na świecie jest tak dysktyminowana przez rząd jak Warszawa. ale nic dziwnego skoro na 620 posłów tylko 35 to warszawiacy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabba Re: jaki szumny tytuł IP: *.elektrosat.pl 25.05.07, 17:39 Posłów jest 460, panie Warszawiaku. Do tego 100 senatorów. Nie wiem, skąd się tych 620 wzięło ;]. Wrocław pozdrawia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: echo Re: jaki szumny tytuł IP: 194.205.246.* 25.05.07, 12:34 Ho ho ho a wy to nie macie urzędasów. W tym kraju PKB powstaje tylko w dużych miastach i w rolnictiwe. Cała reszta (głównie małe miasteczka) to praca jedynie w urzędach (malowanie paznokci i picie kawy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meeshoo Re: jaki szumny tytuł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.07, 11:15 ta kultura to szczególnie na Wiejskiej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warmiak Re: jaki szumny tytuł IP: 195.47.201.* 25.05.07, 09:41 ja mieszkałem w warszawie a ty w olsztynie pewnie nawet nie byłeś więc głosu nie zabieraj jak sie nie orientujesz. zresztą pewnie jesteś typowo bucowatym warszawiakiem jakich tam na pęczki więc gl=łębsza dyskusja z kimś takim nie ma sensu. pozdro dla normalnych z warsiawy:) Odpowiedz Link Zgłoś
semafor.semafor Re: jaki szumny tytuł 25.05.07, 09:42 Ludzie, wyluzujcie trochę. Miasto nie dolar, żeby się każdemu podobało. Jeden lubi wolno, drugi szybko, jeden w mieście, drugi na wsi. Nie wszyscy musimy się zachwycać Warszawą albo Krakowem, jak ktoś woli przyrodę i spokój, mieszka pod miastem albo na wsi. Jak ktoś lubi spontanicznie wyskoczyć do kina albo na kawę i ma absorbującą pracę, będzie wolał mieszkać w mieście, żeby nie tracić czasu na dojazdy. Mamy wolny kraj i nikt nikogo pod pistoletem nie trzyma. Po co musicie się od razu obrażać? Ja tam jestem dumny i zadowolony z miejsca, w którym mieszkam - i nie zamierzam się tłumaczyć, gdzie ono jest i dlaczego. Ważne, że mi jest tu dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
watchdogg Re: jaki szumny tytuł 25.05.07, 12:10 semafor.semafor napisał: >Mamy wolny kraj i nikt nikogo pod pistoletem nie trzyma. No wlasnie dlatego tyle ludzi codziennie spier.... z PL , bo maja w doopie takie zycie i ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: countrygirl Re: jaki szumny tytuł IP: *.washdc.fios.verizon.net 25.05.07, 15:54 jak najbardziej podtwierdzam. wiekszosc tych postow to dowod jaki to zakompleksiony narod. No ale ja musze sobie przypominac ,ze mialam bardzo duzo szczescia w zyciu: urdzilam sie z takimi "cechami" ze jestem zauwazalna i mnie latwo byc w kazdym srodowisku. Wychowalam sie na wsi i i zal mi tych ludzi ktorzy mysla ze sa jacys lepsi bo z np z Warszawy. Ironia( albo karma) w tym ze mnie najprawdopodobnie zauwaza na jakims przyjeciu w tak zwanym Salonie nim kogos z wiejkiego miasta.Ja lata temu doszlam do wniosku : jesli musisz mi powiedziec szybko jakie masz wyksztalcenie z kad jestes to prawdop[odobnie nie wie masz do powiedzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olsztyniak jeszcze dlugo nie IP: 91.104.109.* 25.05.07, 13:12 To wszystko co wymieniles(galerie,kina,uczelnie,teatry itd) jest w Olsztynie pozatym ktos przyrownal Warszawe do Pragi!czy Bratyslawy Zle porownanie Sofia albo Belgrad to jest to Kilka wiezowcow nie czyni jeszcze z Warszawy miasta wystarczy wyladowac na Okeciu i juz ma sie wrazenie ze to trzeci swiat pozatym to warszawiacy czesciej przyjezdzaja na Warmie i Mazury niz olsztyniacy do Warszawy no w koncu chyba to normalne ze w stolycy najwiecej sie zarabia cala Polska budowala przeciez stolyce "Jedz na wycieczke do Warszawy nasze cegly juz tam sa" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: echo Re: jaki szumny tytuł IP: 194.205.246.* 25.05.07, 12:31 Typowy osobnik urodzony poza wielkim miastem nigdy go nie zrozumie. Nie ma pospiechu, a pęd to ma najwyżej jadącu samochod. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawski Artykuł nakręca frajerów IP: *.chello.pl 25.05.07, 11:24 Niepojęte, już nie wspomnę o tańszej Brukseli czy Paryżu, niewygoda życia za grubą kasę, na cholerę ten szpan, no bo luksus to w dworkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrocławiak to miasto to jedno wielkie guwno-szkoda kasy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.07, 08:44 po co komu tam w tej wiosce mazowieckiej siedzieć - jeden syf i kiła.W 95 % zamieszkane przez wieśniaczków z Polskich zakątków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawiak Re: to miasto to jedno wielkie guwno-szkoda kasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 09:02 dokładnie dlatego w moja kumpela z Wrocławia właśnie sobie na tej wsi kupiła miaszkanie i wyrobiła meldunek. Rok temu zrobiła to samo droga tylko że ze Szczecina A tobie niestety nie będzie to dane Dalej będziesz miaszkał na swojej uroczej wiosce z jedną ulicą i jednym deptakiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamilchen Re: to miasto to jedno wielkie guwno-szkoda kasy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.07, 10:07 byłeś kiedykolwiek we Wrocławiu? Głupia warszafka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozśmieszony Re: to miasto to jedno wielkie guwno-szkoda kasy IP: 212.244.90.* 25.05.07, 11:00 Gość portalu: Kamilchen napisał(a): > byłeś kiedykolwiek we Wrocławiu? Głupia warszafka. Byłem, byłem - nic specjalnego, przestańcie nudzić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: echo Re: to miasto to jedno wielkie guwno-szkoda kasy IP: 194.205.246.* 25.05.07, 12:36 Ja byłem dość dawno jeszcze przed tymi ostatnimi remontami kamienic. Nic specjalnego, zwykłe średnie miasto z jednym rynkiem. Ale przynajmniej nie wyzywam od buraków i nie mówię że to wiocha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nie narzekający Re: to miasto to jedno wielkie guwno-szkoda kasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 13:45 Ja też jestem ze Szczecin, mami tu i tam mieszkanie, mogę wybrać gdzie będę mieszkał. Fakt, że w Wawie do remontu i na blokowisku, w sSzczecinie większe, po rem i w nowy kameralnym budynku z garażem. Nie wiem gdzie będę mieszkał, fakt, że Wawa daje wspaniałe perspektywy, ale i jest droga jeśli chodzi o nieruch. Mogę wybrać. Zobaczymy. Chwalę Warszawę, bo jest co robić. Ale czy lepiej mieszkać w Szn w dużo lepszym lokalu i mniej zarabiać etc? Niech każdy sam wybierze. Wawę lubię. Czemu na tym forum mówią jedynie ludzie z Wawy, Krak, Wrocławia i Silesii???? Odpowiedz Link Zgłoś
olias odpowiedź wieśniaka osiadłego na wsi 25.05.07, 14:47 fakt! pozbyliśmy się ich. wysłaliśmy do warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
olias pęd do czego? 25.05.07, 08:45 "Jesteśmy gotowi zapłacić majątek za życie na warszawskich salonach." NIE! Nie jestem! Ni ch... żebym się miał wyprowadzać z mojego Podkarpacia gdzie woda czysta i trawa zielona na te wasze yehm ... asfaltowe salony. Ni ch... !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozśmieszony Re: pęd do czego? IP: 212.244.90.* 25.05.07, 08:50 > "Jesteśmy gotowi zapłacić majątek za życie na warszawskich salonach." > NIE! Nie jestem! Ni ch... żebym się miał wyprowadzać z mojego Podkarpacia gdzie > > woda czysta i trawa zielona na te wasze yehm ... asfaltowe salony. > Ni ch... !!! pokrzycz sobie pokrzycz, ogół ma cię gdzieś... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wit Re: pęd do czego? IP: *.aster.pl 25.05.07, 08:53 kompleksy,kompleksy polskiej prowicji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pies ty batonie won na asfalt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.07, 08:57 śmierdzisz mi tu tym guwnem z jarmarku europa.Jesteś z tamtąd co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dominik Re: ty batonie won na asfalt IP: 195.205.132.* 25.05.07, 14:30 Bez sensu sa te wasze posty niektore:) tzn niezly ubaw mam za kazdym razem jak czytam komentarze pod artykulami o mieszkaniach w warszawie na gazeta.pl, rewelka:) zawsze czytam Jestem osoba ktora mieszkala cale zycie na prawie wsi w sumie, blisko czestochowy miasteczko 40 tys. mieszkancow w warszawie mieszkam od 3 lat... Nigdy nie wrocilbym do mojego malego miasteczka Mysle ze wypowiadac powinny sie osoby ktore cos wnosza z jakas pokora do innych osob of corz i maja porownanie co do zycia w malych miejscowosciach i w wiekszych miastach aby to zaqumac jakie sa roznice Wiele zalezy tez od temperamentu danej osoby i tego co chce w zyciu robic, jesli osobiscie nie byl bym pasjonaten i energiczna osoba mieszkal bym zapewne w swoim malym miasteczku ale moje ADHD ktore zawsze sobie przypisuje nie pozwala mi na poczucie niespelnionych pasji i rzeczy ktorych bym chcial doswiadczyc dzieki zamieszkaniu w wiekszym miescie, mowie o czestych koncertach, kino, teatr te rzeczy sa na porzadku dziennym i aby pic w klubie nie musze sie zastanawiac czy starczy mi kasy do konca miesiaca, jest to elementem normalnego funkcjonowania:) Najwazniejsza rzecza jest zapewne praca ktora daje mozliwosc realizacji i nakreca mnie do zycia, ale to zrozumia tylko pasjonaci i osoby ktore lubia to co robia, dla tych ktorzy wola robic "cokolwiek" nigdy nie zaqumaja ze to daje nie tylko lajt - to nie sprowadza mnie na czeste palenie i zarzucanie lekkich dragow co widze po zauwazam po kolegach z wczesniejszego miejsca zamieszkania bo nie maja zajecia i tylko narzekaja jak to jest h..owo za kazdym razem jak tam wpadam:) Wiele zalezy od danej osoby jaki woly styl zycia, patrzenie na tych samych ludzi na spokojnym osiedlu niektorym bardziej odpowiada niz obcy czlowiek na chodniku itd, byc moze czuja sie w ten sposob bardziej bezpiecznie, mnie to osobiscie nudzi bo wiem jakie buduja sie relacje miedzy ludzmi ktorzy sie dosc dlugo znaja i codziennie na siebie patrza....fujj:) Mozna tez porownac kulture innych duzych miast nie polskich of corz:) tam nentalnosc i podejscie do obcych spotykanych ludzi jest inna i to daje poczucie bezpieczenstwa ale to w polsce predko sie nie przyjmie choc w centrum warszawy uwazam ze tak wlasnie juz jest, ludzie maja dobre relacje miedzy soba i jest luzik, w malych miasteczkach czesciej moze nam ktos "miske sklepac" bo to takie fajne zajecie jak sie nie ma co robica ni nie widzi sie czegos wiecej w zyciu... Jedynym minusem jaki mnie naprawde boli to faktycznie potezne ceny nowych mieszkan i ich wynajmu, to chyba najwieksza bariera ktora odpycha mlodych z zamieszkania tutaj, nie wiem jak ten problem rozwiazac bo nie chce sie psychicznie wiazac z czyms co zastanawiam sie czy jest warte swojej ceny, mieszkania i ich ceny to naprawde kosmos ale wiem ze to duzy komfort miec takie mieszkanie jakie do tej pory np. wynajmuje Z drugiej strony dojezdzac do miasta codziennie 1h w ta i spowrotem to tez nie jest dobry uklad dla energicznej mlodej osoby, taka opcja ogranicza mnie prze luznymi wyjsciami do centrum na koncerty itp, w koncu to jeden z elementow jakiegos luzu, mieszkajac poza warszawa odbieramy sobie te mozliwosci jednoczesnie zabierajac duzo energii ktora mozna wykorzystac na nocne wyjscie na koncert, jedno sie z drugim pokrywa... Duzo osob pisalo tez o czyms takim jak ped za kasa i ludzmi ktorymi zapieprzaja caly czas gdzies, osobiscie mialem takie odczucie na poczatku jak sie tu sprowadzilem ale to bylo bardziej spowodowane tym ze nie znalem tu wiele osob i czulem sie jescze obcy w tym miescie, teraz kiedy czuje sie jak w domu musze przyznac ze nigdy nie mialem takiego luzu jak tutaj:) robie to co chce, ide gdzie chce, nie musze planowac tysiecy rzeczy, mam wszystko pod nosem, jade na weekend gdzie chce, nie przejmuje sie aby powiazac koniec z koncem... Wszytko to skalda sie do wielkiej kupy i suma sumarum i tak wole mieszkac w centrum poslki i warszawy a nie w malym miasteczku i czuc ze zyje bo tak bym to nazwal, nie martwie sie o to czy gdzies wyjechac bo nie mam kasy a tak bylo przez wiele lat (bo brakowalo zawsze funduszy i sie szczypalem na wyjazdach albo jechalem za chlebem, bez sensu co to za wyjazd:)) bo jak wyjade w dowolne miejsce w polsce to sa te same koszta co zycie na miejscu, nie odczuwam tego po kieszeni Nie wiem jakie bede mial podejscie kiedy bede mial dziecko itp bo wtedy kazdy woli miec swoje mieszkanie... Generalnie, wole czuc ze zyje niz miec zludzenie ze naprawde tak jest i nie byc tego swiadomym:) Pozdro dla wszystkich ktorzy uwazaja ze maja lepiej i sie tym sadza, kazdy zyje jak chce kochani:) zycie to sztuka wyboru i nie nalezy sie nabijac z kogos kto placi 30 tys za metr mieszkania w centrum bo taki koles zarabia tyle na swoich podwladnych ze splaci je po 5 latach i jest mu to na reke:) Takze kochajmy sie jak bracia gdziekolwiek mieszkamy ile zarabiamy i za kogo sie uwazamy, obracajmy to w zart:) to duzy krok do tego aby zylo nam sie lepiej i bezpieczniej w tym kraju:) Pozdro dla calej polski! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orient Wielki pęd do luksusu IP: *.ichf.edu.pl 25.05.07, 08:50 Zachodzi pytanie kim są owi "my". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Apartamentowce Syćkie chamy mile w warsiawie widziane! Jak .... IP: *.chello.pl 25.05.07, 08:54 przyjedzieta to nie sie nie przejmuta costa z bagien! Tylku nie przywozta ze sobom wyngla, bo tu jest gaz i to tyla co sie we syckich waszych dupach by nie zmiescilo! A nie zapomnijta tylko habaniochy i politury, bo nam tu te ich warsiaskie zarcie nawet swinie w lazience nie chca zryc! Podpisano: te wase synki co to se w warsiawce zyjo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dust wies to koszmar IP: *.aster.pl 25.05.07, 08:55 A mieszkajcie na wsi, ja wlasnie wyprowadzam ze wsi zwanej Komorowem, kupilem mieszkanie (zwane apartamentem) na Zlotej cena 32tys/metr i nie zaluje tej inwestycji, codziennie na dojazdy ze wsi trace ok 2-3 godzin to w skali roku mniej o jakies 100tys czystego zysku- mi sie oplaca, a jaki bede mial widok - fiu, fiu :) Odpowiedz Link Zgłoś
marysia49 Re: Z a żadne pieniadze Warszawa 25.05.07, 09:03 Jestem tam czasami na chwilę.Ten pęd, ta zaborczość,to podgryzanie- nie, nie, nie dla mnie Odpowiedz Link Zgłoś
normalny_facet1 Wawa wygląda jakby ktoś patyki w gó..o powkładał 25.05.07, 09:11 Warszawskie budynki projektują wybtni architekci, ale nie patrzą na miasto jako całość, tylko na swój budynek. Natomiast zgodę na budowę dają mierni warszawscy urbaniści... Dlaczego mierni? Chyba każdy widzi, nie trzeba tłumaczyć. A wystarczyłoby wysłać urbanistów, żeby się dokształcili we Wrocławiu, Krakowie, Gdańsku, może nawet Łodzi (z tą Łodzią to chyba się zagalopowałem:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawiak Re: Wawa wygląda jakby ktoś patyki w gó..o powkła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 10:02 przepraszam a co ostatnio w krakowe takiego zbudowano ciekawego? Centrum handlowe przy dworcu To takie mamy czerpać wzorce? Przecież Kraków poza starym miastem nie ma nic. W ogóle w tych miastach które wymieniłeś nic ciekawego nie zbudowano w ostatnich latach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamilchen Re: Wielki pęd do luksusu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.07, 09:18 Największy apatamentowiec w Polsce powstanie we Wrocławiu - Sky Tower (220m), a nie przy Złotej 44 (192m). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WG Re: Wielki pęd do luksusu IP: *.ghnet.pl 25.05.07, 10:01 szkoda, że taki brzydki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: Wielki pęd do luksusu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 10:06 I czym się tak szczycisz przecież nikt nie lubi warszawskich wiezowców a tu nagle Wrocław tez chce sobie postawić. Jak stoją w wawie to są be ale jak we Wrocławiu to juz cacy :) Poza tym to będzie obrzydliwy kolc z 70 metrowym przyziemiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamilchen Re: Wielki pęd do luksusu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.07, 10:11 Nie chodzi mi o jakieś przechwalanie bo nie mam tego w zwyczaju jak WY Warszawiacy. Poprostu staram się uściślić nie pierwszy błąd w artykule. We Wrocku wieżowce stawiane są po przemyśleniu, a nie jak u was. Byle gdzie, byle co, byle jak aby wyżej. I tak oto brzydka stolica staje się coraz brzydsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: Wielki pęd do luksusu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 10:29 W wawie stawia się wieżowce blisko siebie. Zaczyna to tworzyć ładną panoramę. We Wroclwiu jest o tyle problem że nie macie tyle miejsca na budowanie wież wiec będziecie budowali w różnych zakątkach i w otoczeniu niskiej często zabytkowej zabudowy. Nie pomyśl że cię atakuję ale mam wrażenie że panorama Wrocławia za 5 lat będzie wygladała jak panorama Warszawy 10 lat temu. Czyli porozrzucane pojedyncze wiezowce postawione wsród niskiej zabudowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brs Re: Wielki pęd do luksusu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.07, 13:17 No tak. Masz pełną rację.... Na ulicy Sikorskiego stawiane będą niemal równolegle 3 wieżowce (i to wysokie), a po drugiej stronie odry (czyli jakies 50-60m dalej) przewidziane jest miejsce na kolejne wieżowce. Na ulicy Powstańców Śląskich powstanie też niemal równolegle 9 wieżowców - w tym NAJWYŻSZY budynek w Polsce - podpis na fotce pod tytułem artykułu to bujda (a niebawem mogą tam powstać jeszcze 3 kolejne wieże) - faktycznie będzie rozproszenie jak cholera..... Za te 5 lat to my będziemy mieli taką panoramę do której teraz Warszawa stara się dążyć naprawiając błędy jakie popełniano dawniej i jakie popełnia się nadal w stolicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: Wielki pęd do luksusu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 14:04 Pamiętaj że wawa ma większy potencjał i wczesniej czy później to się zagęśi. Zabudoweane będzie centrum i cała wola. Już teraz okolice ronda onz i emili plater wyglądają nieźle W tej chwili trwają pracę przy kilku wiezowcach jednoczesnie. Poza tym dla mnie wiezowiec to budynek minimum 120 metrów do dachu Mniejszych nie licze bo takich teraz się wszędzie buduje pełno A co do najwyyższego budynku to póki co jest PKiN a nawtej jak powstanie sky tower to juz w wawie robią badania geologiczne przy Jana Pawła II na budynek 250 metrów. Więc i tak nie będziecie mieli najwyższego budynku w Plsce. Wy będziecie mieli za 5 lat 6 wieżowców z wysokościa 100 i więcej, a wawa w tej chwili ma ich 12 a za 5 lat będzie ich miała ponad 20 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Te mieszkania są bez sensu, w środku miasta, bez z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.07, 09:19 Ci co je kupują tracą kasę bez sensu. Po co komu mieszkanie w samym centrum, bez zieleni, dookoła smog, cały miejski zgiełk, brak świeżego powietrza. Wychodzę z jednego wieżowca w którym pracuję i idę do następnego 100m dalej w którym mieszkam.Nie chciałbym tego za darmo. No chyba tylko po to żeby sprzedać z zyskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mokado Wielki pęd do luksusu IP: 212.51.205.* 25.05.07, 09:22 Ciekawe skąd w biednej Polsce jest tylu krezusów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dust Re: Wielki pęd do luksusu IP: *.aster.pl 25.05.07, 09:29 ciezka praca moj drogi, ciezka praca... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: widok na zdjeciu psuje palac kultury IP: 80.73.178.* 25.05.07, 09:26 jak by bylo dobrze gdyby ten prezent od zsrr mozna bylo zburzyc i wybudowac cos milego dla oka Odpowiedz Link Zgłoś
ele.gancki Re: Wielki pęd do luksusu 25.05.07, 09:29 pęd do luksusu jest oznaką wychodzenia z dziczy. człowiek spełnia się tylko po poprzez konsumpcję. im więcej konsumuje tym jego życie wartościowsze, pełniejsze. konsumpcja odróżnia od zwierząt - gdyby nie zakupy bylibyśmy jak małpy. ale nie to jest istotne w tym tekscie. widać, że biedota zaczyna mieć pieniądze i porządni ludzie, żeby odróżnić się biednej chołoty musi kupować jeszcze drożej, lepsze rzeczy itp. to na szczęscie przyciągnie do Polski ekskluzywne marki, których teraz brak, a po które musimy jeździć do Paryża czy Londynu. Warszawa stanie się troszkę bardziej europejska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kanarek Metr kosztuje tyle co mieszkanie w małym mieście IP: 62.233.164.* 25.05.07, 09:55 To zaczyna być chora spirala, przed Euro chyba tylko Abramowicza będzie stać na apartament w Warszawie www.fototel.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: willy Po co kupowac w Warszawie??? :O IP: *.pools.arcor-ip.net 25.05.07, 09:57 Przeciez to jedno wielkie blokowisko pelne nerwowych, chamowatych ludzi. Za te pieniadze mozna miec dom na jakiejs greckiej wyspie, apartament w Paryzu albo Barcelonie, loft w NYC. Warszawa jest prowincja Europy (takim "Radomiem Europy") a denna infrastruktura i architektura. Wiec ponawiam pytanie - po co??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: echo Re: Po co kupowac w Warszawie??? :O IP: 194.205.246.* 25.05.07, 12:41 Po co sobie zadajesz to pytanie i tak cię nie stać na takie mieszkanie. Dziwne ze w tym "Radomiu Europy" mieszkania się sprzedają lepiej niż w Barcelonie. Poza tym skoro to Radom Europy to tam gdzie mieszkasz musi być Psia Wólka europy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: willy Re: Po co kupowac w Warszawie??? :O IP: *.pools.arcor-ip.net 25.05.07, 14:11 hahahah, gosciu... wlasnie kwestia jest taka ze nie rozwazam tego tekstu w kategoriach teoretycznych. stac by mnie na apartament za 4-5 tys. euro. miasto w ktorym mieszkam ma PKB 10 x wiekszy od warszawki. nie widze natomiast zadnego powodu zeby wydac te pieniadze w smetnym, brudnym, brzydkim miescie wschodniej europy, pelnym ludzi z ruskopodobna mentalnoscia, do ktorego stonsi przyjezdzaja 2 x na 50 lat. w warszawie tak naprawde nic nie ma. tylko tyle ze rzad tam siedzi. jak w moskwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacques Wielki pęd do luksusu IP: *.chello.pl 25.05.07, 09:58 Jak bym miaŁ tyle kasy to bym kupił apartament w Paryżu w Rzymie albo w Barcelonie, a nie w tej buraczanej wiosze na Mazowszu.. Odpowiedz Link Zgłoś
druop22 Re: Wielki pęd do luksusu 25.05.07, 10:05 4mln zl za apartament w W-wie, fiu fiu to sie ludziom powodzi, u nas to we Wrocku to by kupil caly nowy blok 2pietrowy z kilkoma apartamentami za ta kase.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: powisle Re: Wielki pęd do luksusu IP: 213.77.7.* 25.05.07, 10:17 naprawde nie widze sensu, w kupowaniu apartamentów w takich blokowiskach... ostatnio kupilem mieszkanie w slicznej kamienicy na powislu, z widokiem na wisle i most swietokrzyski za 10tys PLN za metr... jestem pewien, ze tak kamienica bedzie stala dluzej niz wszyskie szklane wieze razem wzięte..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamienica Re: Wielki pęd do luksusu IP: 213.77.7.* 25.05.07, 10:16 naprawde nie widze sensu, w kupowaniu apartamentów w takich blokowiskach... ostatnio kupilem mieszkanie w slicznej kamienicy na powislu, z widokiem na wisle i most swietokrzyski za 10tys PLN za metr... jestem pewien, ze tak kamienica bedzie stala dluzej niz wszyskie szklane wieze razem wzięte... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ddd Wielki pęd do luksusu IP: *.chello.pl 25.05.07, 10:16 Ile razy jeszcze pojawi się ten sponsorowany przez developoerow artykuł? Nie "my" kupujemy te mieszkania, tylko zagraniczni.Prawda jest taka, że to oni windują ceny mieszkan w polsce, albo ludzie, którzy myślą, że poczekają 10 lat i sprzedadzą mieszkanie z parokrotnym zyskiem- no to jeszcze zobaczymy. Ja tam osobiscie mieszkam w krakowskiej "szuflandii" narazie nie stać mnie na kupno własnego mieszkania, jednak jak już na coś się zdecyduje, to nie na lofta czy apartament, tylko wlasny domek sobie wybuduję, garaż oraz posadze drzewo.Tak jak wspominiałem w szuflandii się juz namieszkałem.To co buduje się w Warszawie czy Krakowie, to również "szuflandia", tyle że ładniejszym opakowiem i większą powierzchną szuflady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: Wielki pęd do luksusu IP: *.dmbos.com.pl 25.05.07, 11:23 A ja lubię Warszawę. Bardzo. I marzy mi się taki własnie apartament w samym centrum. Z pięknym widokiem. To by mnie uszczęśliwiało- wychodzę i samo miasto! Kina, teatry, urocze kafejki i ulubione knajpki. Na co dzień mnie to dobija, że spędzam rano i po pracy godzinę w samochodzie, a mogłabym już patrzeć z okna na moje ulubione miasto. Mieszkam w W-wie, ale niestety nie w centrum. Nie jestem ani pracoholiczką, ani nie uczestniczę w wyścigu szczurów. Dobrze zarabiam bez większego wysiłku, mąż jescze lepiej. Pracujemy po 8 godzin, spędzamy czas z naszym dzieckiem, drugie w drodze. Jesteśmy normalną, niezestresowaną rodziną. Mąż warszawiak od pokoleń pokazuje mi najciekawsze miejsca w W-wie. Uwielbiam Stary Żoliborz i Saską Kępę, i starą Pragę. Są obrzydliwe dzielnice, jak w każdym mieście. Szare, obskurne blokowiska. Ale jest tyle pięknych zakamarków w innych częściach miasta. Nie mogłabym mieszkac pod Warszawą, w domku. To po prostu nie dla mnie. Ale rozumiem ludzi, ktorzy pagną spokoju. Ja wtedy wyjeżdżam na Mazury albo do Kazimierza albo na urlop do Toskanii i wracam stęskniona... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ddd Re: Wielki pęd do luksusu IP: *.chello.pl 25.05.07, 13:09 Szanuje to, że kochasz swoje miasto- ja również jestem lokalnym patriotą i również sobie nie wyobrażam życia poza moim miastem- po bo prostu uważam je za najpiękniejsze w Europie (no poza Paryżem ;) ) W Warszawie byłem pare razy, bo mam tam paru znajomych.Są urodzinymi Warszawiakami , więc miasto znają bardzo dobrze.Pokazali mi pare miejsc na pradze i Żoliborzu- szczególnie w nocy są bardzo klimatyczne ;) Co do Penthausów, hmmm.Też bym chciał miec takiego, np w budujących się tarasach Verona w Krakowie, jednak nie stać mnie by był wylożyc np mln Euro- za to mógł bym wybudowąć fajną chate np w Wilowej dzielnicy Krakowa ;), mieć kolo siebie błonia kopiec Kościuszki czy zoo. Reasumując, każdy ma swoje upodobania.Jednak w tej chwili ceny mieszkań w Polsce zwariowały, mimo to, każdy ma swoje jakieś umarzone mieszkanko.Jedni wolą miesce w bloczysku z dużym oknem, drudzy skromny domek w willowej dzielnicy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziuter mieskznaie na złotej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 10:26 ile kosztuje i gdzie można kupić mieszkanie w inwestycji złota 44 Czy te ceny są do negocjcji i jaka jest cena u dewelopera ?? oferty np. na www.e-expert.org www.e-expert.gratka.pl/?a=opis&id_podrubryka=1&id_rubryka=1&id=24892651&sort=&or=desc&s_ulica=złota&s_po wierzchnia_do=2000&s_cena_do=40000000000&s_id_waluta=1&s_ile_na_stronie=20&s_cen a_za_metr_do=3000000000 Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria.ewa Wielki pęd do luksusu 25.05.07, 10:27 Kto ma pieniądze na te apartamenty??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rezz smutna prawda IP: *.as.kn.pl 25.05.07, 10:31 że takie pieniądze mają właściwie tylko złodzieje i to na wielką skalę. to bardzo smutne. Odpowiedz Link Zgłoś