Dodaj do ulubionych

Polscy lekarze potrafią zdziałać cuda

    • Gość: czuły obserwator Polscy lekarze potrafią zdziałać cuda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 10:31
      Oddaję krew honorowo i uważam, że to oddanie krwi przez lekarza to nie takie
      znowu wielkie mecyje. A przy okazji ciekawe ilu lekarzy oddaje honorowo krew??
      Według mnie, niewielu. Oni są ponad takie tam. Niech gmin oddaje.
    • Gość: ox a jak tam limity IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.07, 10:32
      byly jeszcze?
    • Gość: wykształciuch Polscy lekarze potrafią zdziałać cuda IP: *.sdb.lublin.pl 30.07.07, 10:38
      I znów wykształciuchy górą a polscy politycy nie nadają się nawet do opróżnienia
      szamba.
    • baterby Polska jak zwykle krajem kontrastow!!! 30.07.07, 11:01
      Nie chce ujmowac polskim lekarzom, wiele razy bowiem slyszalem o ich
      niesamowitych zdolnosciach graniczacych niemal z cudem. Jednak z drugiej strony
      na codzien stykam sie z nieudolnoscia ich kolegow po fachu i zastanawiam sie
      wtedy, gdzie sa te cuda???
      Pamietam, gdy jako dziecko zlamalem reke w nadgarstku. Powazne i skomplikowane
      zlamanie zostalo nastawione w pare minut... lekarze na konsultacji, juz w innym
      szpitalu dziwili sie, ze wszystko tak ladnie sie zroslo...
      Jednak pozniej zlamalem nos... zdecydowalem sie na operacje... i to 3 razy, bo
      za kazdym razem bylo gorzej... i w koncu zostalem ze zlamanym, bo mam po prostu
      dosc.
      Wiem, ze wszedzie mozna znalezc przyklad niezwyklego kunsztu, jak i pratactwa.
      Bardzo mnie cieszy, ze polscy lekarze sa pionierami w niektorych dziedzinach,
      ze nie boja sie wyzwan i najwazniejsze, ze maja wystarczajaco duzo
      samozaparcia, by im sprostac. Mam nadzieje, ze w koncu bedzie to im
      wynagrodzone finansowo!!!
      • Gość: negatywnie doswiad Re: Polska jak zwykle krajem kontrastow!!! IP: 82.160.128.* 30.07.07, 12:41
        Zgadzam sie, że w każdym zawodzie są fachowcy, partacze, cwaniacy i obiboki.
        Jestem pełna uznania dla bohaterów artykułu i dobrze, że przytacza sie takie
        przykłady. Osobiscie jednak mam zupełnie inne doswiadczenia. Po wypadku
        przewieziona zostałam do łódzkiego szpitala na Stokach z podejrzeniem o
        złamanie żeber. Niestety, szpitalne badanie RTG tego nie potwierdziło, więc
        traktowana byłam jako potłuczona. Gdy prosiłam o pielęgniarki o pomoć w
        podniesieniu się, słyszałam nastepujące odpowoiedzi: "Pieści sie pani, a ja nie
        mam zamiaru nadwyrężać sobie kręgosłupa", "Chce urodzić dziecko, więc nie mam
        zamiaru pani dźwigać". W końcu do poręczy łóżka przymocowano banaż, jako
        dźwignia do podnoszenia się. A ja nie mogłam się ruszyć samodzielnie na
        milimetr. Po dwóch dniach zdecydowano o wypisie. Ostatniej nocy, gdy nie podano
        mi tramalu ból w klatce piersiowej był tak silny, że gotowa byłam gryźć ścianę,
        a dodatkowo niepokojące były bóle pojawiające się z prawej strony klatki
        piersiowej charakteryzujące się nietypowym pieczeniem. W czasie porannego
        obchodu nawet sie przy mnie nie zatrzymano - przecież gotowa byłam do wyjścia.
        W ostatniej chwili chwyciłam prowadzącego lekarza (zastępcę ordynatora) za
        kitel i zakomunikowałam, ze nie wyjdę bez dodatkowej konsultacji. Z oporem, ale
        przyrzekł, że wróci do mnie po obchodzie. Moje obawy i objawy skomentował jako
        naturalne po potłuczeniu. Ostatecznie wymusiłam USG i ponowne prześwietlenie.
        Okazało się, że w miejscu pieczenia powstał już jakiś naciek, powodujący stan
        zapalny i ten kłująco-piekący ból, a ponadto złamane dwa żebra, w tym jedno z
        przemieszczeniem (o tym ostatnim dowiedziałam sie dopiero po otrzymaniu karty
        informacyjnej przy wypisie. Z lewej strony nie zrobiono mi ponownego
        prześwietlenia, pomimo ze sygnalizowałam o narastającym bólu. Otrzymałam
        natychmiast antybiotyk i pozostałam w szpitalu przez kolejny tydzień. Po
        wyjściu ze szpitala chroniłam prawy bok, nadwyrężając lewy, który mnie ciągle
        bolał. Po zakończonym zwolnieniu poszpitalnym podzieliłam się swoimi obawami ze
        swoją lekarką rodzinną, która skierowała mnie na prześwietlenie lewej strony.
        Okazało się, że miałam tam złamane kolejne dwa zebra. Ale to nie wszystko!
        Gdy po zakończonym zwolnieniu poszłam do lekarza orzekającego moją zdolność do
        pracy i zapytałam, czy mogę skorzystać z długopisu leżącego na biurku, aby
        podpisać odbiór zaświadczenia usłyszałam odpowioedź: "Nie, proszę pani. NFZ nie
        daje mi pieniędzy na długopisy dla pacjentów". Mogłabym podać jeszcze kilka
        niechlubnych przykładów, np. dlaczego dla 91-letniej staruszki wyznacza się
        termin zabiegu usunięcia zaćmy za 3 lata (powód - brak miejsc, dużo zabiegów),
        a po wizycie prywatnej u lekarza zostaje ona przyjęta w tym samym szpialu po
        miesiącu?
        Komentarze pozostawiam czytelnikowi. A w kontekście walki o podwyższenie
        wynagrodzeń (nie ukrywam, słusznych - sama też pracuję w resorcie finansów
        publicznych - oświata)- czy takie postawy lekarzy naprawdę zależą od ich
        wynagrodzenia? Czy nie należałoby opracować porządnych kryteriów oceny pracy
        lekarzy i pielęgniarek, z uwzględnieniem opinii pacjentów po skorzystaniu z
        usługi?
        Reasumując, fantastycznie, że pojawiają się dobre przykłady pracy lekarzy.
        Tylko, czy nie warto skoncentrować się również na eliminowaniu z szeregów
        służby zdrowia tych osób, które przynoszą pacjentom wiele dodatkowych,
        niepotrzebnych negatywnych przezyć, często doprowadzają do naruszenia jego
        godności i nie zasługują wręcz na miano lekarza lub pielęgniarki, a swoją
        postawą i zachowaniem psują dobrą opinię takim pracownikom, jakich pokazano w
        cytowanym artykule, instytucjom, w których pracują i całej polskiej służbie
        zdrowia?
        • Gość: Maćko Re: Polska jak zwykle krajem kontrastow!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 13:54
          Zgadzam się z Przedmówczynią. Przykładów nieudolności i braku wrażliwości wśród
          lekarzy jest bardzo dużo. Ostatnio moja mama miała stosowane znieczulenie -
          tzw. "blokadę" - lekarz anestezjolog po 7-krotnych nieudolnych wkłuciach
          zawołał swego kolegę, który zrobił to prawidłowo za 1 razem. Nie trzeba być
          lekarzem, by wiedzieć, że skoro coś się nie udaje 2 razy, to trzeba poprosić o
          pomoc kogoś bardziej doświadczonego. Temu konkretnemu lekarzowi ze
          szpitala "górniczego" w Jastrzębiu zabrało to trochę więcej czasu, podczas
          którego moja mama naprawdę cierpiała. Nie zaprzeczam, że wielu jest wspaniałych
          lekarzy, jednak środowisko medyków powinno zrobić coś, by stworzyć sprawny
          system egzekwowania odpowiedzialności tych, którzy szkodzą nie tylko pacjentom,
          ale i opinii innych lekarzy.
    • Gość: :) _ _ _ _ _oto cudo w wykonaniu polskich lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 12:00
      www.sandauer.neostrada.pl/pliki/opis.htm
    • frygan Polscy lekarze potrafią zdziałać cuda 30.07.07, 12:06
      Anglicy!
      Zasługujecie, aby mieć takich lekarzy. Dajcie im pracę.
      Pozdrawiam
    • Gość: ... a potrafią ożywić pacjenta... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 12:10
      do ktoprego śmierci sie przyczynili ??????
      W Poznaniu, w szpitalu na Lutyckiej umiera pacjent, przywieziony z podejrzeniem
      zawału serca, dlatego że strajkuja i jego badania "zaplanowali" ZA
      TYDZIEŃ !!!!!!
      a w akcie zgonu jako pośrednią przyczynę podali cukrzycę i przerost prostaty.
      Rodzina zażądała sekcji zwłok...
      Ale klika zawsze sie obroni tak jak kiedyś "rząd zawsze się wyżywi..."
      Może i na nich tez przyjdzie "kiedys" ...
    • Gość: RendyMD Polscy lekarze potrafią zdziałać cuda IP: 80.50.61.* 30.07.07, 12:22
      Pytanie:Dlaczego ta piękna informacja została przedstawiona na czarnym tle?
      Pozdrawiam wszystkich kolegów chirurgów!
    • listek_a Re: Polscy lekarze potrafią zdziałać cuda 30.07.07, 12:26
      Wreszcie cos optymistycznego. Juz przestalam wierzyc ze cokolwiek dobrego moze
      zdarzyc sie w tym kraju!
    • Gość: rdb CBA, do dziela!! IP: *.0.219.131.dynamic.barak-online.net 30.07.07, 12:29
      "Profesor czekoladami otrzymanymi za pół litra krwi obdarował pielęgniarki,
      konserwę oddał asystentowi"

      no CBA, do dziela chlopaki,
      nastepny spektakularny sukces w zanadrzu.

      Juz po goscia w 50 w maskach na twarzach, w pelnym uzbrojeniu i w swietle
      kamer, wywlec go z kliniki skutego i z workiem na glowie razem z tymi
      pilegniarkami i asystentem,
      i na Montelupich
    • Gość: Olka Polscy lekarze potrafią zdziałać cuda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.07, 12:36
      Po niektórych opiniach widać jacy jesteście prymitywni. Co by człowiek nie
      zrobił to i tak znajdzie się ktoś kto stwierdzi że to złe i im dupe obrobi.
      Według mnie to co robią ci lekarze jest godne podziwu i mam nadzieje że tak
      będzie dalej bo kiedy to czytam to widze że nawet gdybym mi się coś stalo to
      byłabym w rękach najlepszych specjalistów
    • Gość: garg Polscy lekarze potrafią zdziałać cuda IP: *.ismedia.pl 30.07.07, 12:42
      Jak piszą o czymś dobrym co robią polscy lekarze to brak komentarzy. Nie ma
      szans plebs na opluwanie i konowałowanie?
    • Gość: paletz Polscy lekarze potrafią zdziałać cuda IP: 217.98.12.* 30.07.07, 12:55
      Inny cud jaki wykonują lekarze to kupowanie willi i samochodów z pensji
      szpitalnych! Jak oni to robią?!

      bydgoski.blox.pl
      • Gość: ada Re: Polscy lekarze potrafią zdziałać cuda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.07, 14:32
        Zasuwają po szpitalu w prywatnych lecznicach czy gabinetach. W szpitalu nie
        pracuje się dla pensji tylko dla specjalizacji, praktyki itp.

        Inny cud jaki wykonują lekarze to kupowanie willi i samochodów z pensji
        > szpitalnych! Jak oni to robią?!
    • Gość: aga Polscy lekarze potrafią zdziałać cuda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.07, 13:00
      bardzo przejmujący artykuł, popłakałam się, podziękowania dla lekarzy!
    • Gość: ciekawy Polscy lekarze potrafią zdziałać cuda IP: *.crowley.pl 30.07.07, 13:08
      Kiedy lekarze dokonają cudu operując polskich polityków?
    • Gość: Gość No zaraz się rozpłaczę! Są dwie rzeczywistości. IP: 193.109.212.* 30.07.07, 13:17
      Rzeczywistość obiektywna i wściekle antypisowska rzeczywistość Gazety Wyborczej.
    • wraczek Zaraz się okaże, że Hitler był dobroczyńcą. 30.07.07, 13:18
      Co jeszcze Wyborcza wymyśli byle dowalić PiS-owi?
    • Gość: Stefek Ile OZZL zapłacił za ten artykuł? IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.07, 13:35
      Lekarze zobaczyli, że poparcie społeczne im spada lawinowo, to teraz będą nas
      karmili takimi "wyciskaczami łez"? Nie przypadkiem taki tekst ukazał się w
      bezpłatnym "metrze".
      Kto mądry, to już dawno ma swoją opinię na ten biały cyrk, a kto głupi niech
      wierzy :)
      Bardzo mnie śmieszyły opinie wygłaszane w telewizji, jakoby pacjenci tak bardzo
      popierali strajk białych pajaców. Tak się złożyło, że niestety musiałem zawitać
      do szpitala, na szczęście jako odwiedzający i byłem świadkiem sceny jak to
      pacjenci popierają strajki lekarzy. Żeby nie ochrona to tym samym trzonkiem na
      którym wisiała flaga "STRAJK!", lekarz dostałby po łbie.
    • Gość: GOSC to teraz przeczytajcie to !!!! IP: *.ipt.aol.com 30.07.07, 13:37
      www.mojawyspa.co.uk/forum/5/8400/Wazne-prosze-przeczytaj,0
    • ardor Chory kraj, chory artykul / "Oddał krew dziecku.." 30.07.07, 13:45
      Nie ma sie czym chwalic. To nie jest normalne, zeby lekarz oddawal krew. Chory
      kraj, chore metody. I nie ma sie czym zachwycac. W normalnym kraju, konserwa
      krwi stoi w lodowce. Lub inaczej jeszcze. W warsztacie samochodowym naprawia
      sie jedno auto, wyjmujac czesci z drugiego.
      Znacznie lepiej bedzie, gdy polscy lekarze zamiast "robic cuda" zajma sie swoim
      zwyklym rzemioslem. Bedzie z tego wiecej pociechy, a i panu Bugu nie nalezy
      robic (cuda) konkurencji.-
    • ardor na temat "cudownych lekarzy" / innych "cudownych" 30.07.07, 13:51
      Dziwi mnie, ze nikt nie wpadl na pomysl, napisac o cudownych piekarzach, ktorzy
      robia cuda piekac buleczki, o listonoszach, ktorzy w cudowny sposob roznosza
      listy, czy o smieciarzach, ktorzy w cudowny sposob zamiataja nasze ulice.

      Przyznam, ze wolalbym, aby robili to w mniej cudowny, bardziej staranny sposob.
      Przede wszystkim, wlasnie - lekarze.
    • Gość: m nędzna hołoto nawet połowa się wam nie należy IP: 82.177.111.* 30.07.07, 14:23
      j.w.
    • Gość: ja Polscy lekarze potrafią zdziałać cuda IP: 88.156.63.* 30.07.07, 14:25
      hehe, ot i widac jak sie w polsce traktuje "dewizowego" pacjenta.
    • elve Polscy lekarze potrafią zdziałać cuda 30.07.07, 23:51
      wielki szacunek dla tych ludzi. i, mam nadzieję - odpowiednie pieniądze.
    • Gość: xxx Re: Polscy lekarze potrafią zdziałać cuda IP: *.ruc.lama.net.pl 01.08.07, 14:26
      A ja zna kilkudziesięciu lekarzy którzy systematycznie oddaja krew i o nich
      gazety nie piszą i nie mówia w kazdym wydaniu informacji w tvn24, normalny
      ludzki gest i nie idze potrzeby by od razy robić z tego show, ale promocja
      medialna musi być, zwłaszcza w obliczu sytuacji, jaka wyniknie za tydzień we
      wtorek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka