sselrats 08.05.08, 20:59 Jakby nie bylo w tym elementu prawdy, to by drukowana prasa nie protestowala. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: eMTe Re: Nagrobek dla prasy IP: *.chomiczowka.waw.pl 08.05.08, 21:10 Jasne... a telefonia komórkowa miała pogrzebać telefonię stacjonarną. A konsole miały pogrzebać rynek gier na PC. Prasa drukowana jest potrzebna tak jak prasa elektroniczna... Są ludzie którzy wolą czytać na papierze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zx Re: Nagrobek dla prasy IP: *.chello.pl 08.05.08, 21:20 Nie no, pewnie, ale tu chodzi o tendencję i proporcje. Tendencja jest taka, że PC traci powoli udział w rynku gier, a konsole zyskują. Telefonia stacjonarna traci, a komórki i voip zyskuje. Prasa drukowana też traci, a "prasa" internetowa zyskuje. Od dawna wiadomo, że nowe media nie niszczą doszczętnie starych mediów, ale zmieniają ich charakter i rolę, vide: opera, operetka, słuchowisko radiowe itp. Odpowiedz Link Zgłoś
epapier Re: Nagrobek dla prasy 08.05.08, 22:57 > Od dawna wiadomo, że nowe media nie niszczą doszczętnie > starych mediów, ale zmieniają ich charakter i rolę, vide: opera, operetka, > słuchowisko radiowe itp. Tylko, że papierowe gazety nie mają charakteru starych mediów, bo papier to jedynie nośnik. I tu analogię można znaleźć w porównaniu do babilońskich glinianych tabliczek, egipskich papirusów, czy średniowiecznych pergaminów. Tak jak te nośniki kiedyś wyparł tańszy i wygodniejszy papier tak dziś papier będzie po prostu zastąpiony epapierem, czyli bardzo cienkimi wyświetlaczami. Wyobraź sobie jeden monitor o wyglądzie kartki papieru, na którym można będzie wyświetlić wszytko to, co w ciągu swych dziejów napisał człowiek. A lasy nie będą już niepokojone przez wytwórców papieru, no chyba, że w poszukiwaniu leśnego zacisza :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gutenberg Re: Nagrobek dla prasy IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.05.08, 21:20 poza tym, jak podetrzeć się komputerem albo z komórki zrobić czapkę do malowania? bez sęsu.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... brafo mistszu :D IP: 89.100.15.* 08.05.08, 21:25 za marcinkiewiczem - ticz mi eeeee master Odpowiedz Link Zgłoś
lokis76 do artgence : 08.05.08, 21:55 bosz, a ilez to juz "nowo-technologow" wieszczylo rychly koniec telefonow 'stacjonarnych', tradycyjnego handlu czy innego swiata poza tym, na wyswietlaczu komorki. bullshit. na szczescie powszechny opor wszelakiej materii jest nie przygotowany na tak radykalne zmiany z dnia na dzien i jest szansa na windows xp jeszcze kilka lat bo visty nikt nie chce.. pilnujcie raczej swoich debilnych klonowanych-na-setki-serwisow z filmikami pornow roli glownej, lepiej lub ewentualnie zastanowcie sie glebiej sami co serwujecie pod haslem "mobilna rozrywka".... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gshegosh Nagrobek dla prasy IP: *.cable.smsnet.pl 08.05.08, 22:34 Fajny pomysł na reklamę agencji i jej produktu. Zyskają rozgłos dzięki oburzeniu "umierającej" prasy - genialne prawie jak Dratewki owca z siarką. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_ Re: Nagrobek dla prasy 08.05.08, 23:59 Tyle, że na razie prasa się sprzedaje nie gorzej niż w latach ubiegłych. A oni w ciągu 4 lat taką rewolucję chcą zorganizować :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Nagrobek dla prasy IP: *.piaseczno.robbo.pl 09.05.08, 06:02 Prasa może się i sprzedaje, ale czy reklama w prasie sprzedaje się równie dobrze? Pamiętaj, że gazety nie żyją z pisania, tylko z tego, co się obok tego pisania ukazuje na zlecenie i za pieniące reklamodawców. Nawet doskonałe media papierowe nie przetrwają bez finansowania, więc zasięg czytelniczy gazet nie przesądza. Jest ważny, ale nie decydujący. Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
mike_ Re: Nagrobek dla prasy 09.05.08, 09:05 Ale jedno z drugim jest sprzężone. Jest sprzedaż jest reklama, póki jest produkt czyli czytelnik póty reklama będzie. A wzrost wydatków na reklamę w prasie codziennej przewyższa ostatnio średni wzrost całego rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iks Nagrobek dla prasy IP: *.acn.waw.pl 09.05.08, 00:34 Po co robić raban z powodu jakiejś agencyjki? Z ciekawości wszedłem na ich stronę i jak na proroka wieszczącego koniec prasy to mają fatalną stronę. Zrobiona jest wg schematu: weźmy wrzućmy wszystko co się da we flashu, niech sie rusza, niech gra, niech dźwięczy. A to, że chodzi przeraźliwie wolno to już nieistotne. Generalnie - żenada tworzona przez nawiedzonych ludzi, którym wydaje się, że robią coś nowego. Czyli normalka, tak jak w przypadku 80% agencji reklamowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MiS Re: Nagrobek dla prasy IP: *.ostnet.pl 09.05.08, 07:14 A mozesz tutaj wpisac, jakie TY wspaniale i nieschematyczne strony wykonales? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mart Nagrobek dla prasy IP: *.icpnet.pl 09.05.08, 08:51 Ciekawy nagrobek, taki ekumeniczny :) Z kształtu przypomina żydowską macewę (nagrobek), ale u góry umieszczono krzyżyk... Odpowiedz Link Zgłoś
xromop Ratunek w jakości 09.05.08, 09:25 Prasa traci swych czytelników, bo o nich nie dba. Nie dziwię się reklamodawcom, że nie chcą kierować tam swoich pieniędzy, skoro nakłady lecą na łeb. Jakość dziennikarstwa jest odpowiedzią, a tymczasem prasa drukuje wiadomości z drugiej ręki, głównie internetu, pisane przez niewykształconych pracowników, którzy nie widzieli na własne oczy tego o czym piszą. Prasa walczy o zasięgi ogólnokrajowe, gdy tymczasem prawdziwe nisze odbiorcze, których poszukują reklamodawcy są niszami lokalnymi, regionalnymi i branżowymi. Tam sprzedaje się towary, o tym wiadomo już od 25 lat, co najmniej. Problem ten stał się ostatnio troską Parlamentu Europejskiego, ale o tym nasza prasa milczy. Odpowiedz Link Zgłoś
polsz Re: Ratunek w jakości 09.05.08, 11:12 tzn towary poza niszami się n ie sprzedają?? Testy IQ: www.iq-test.pl/?d=5087 Nagrody za darmo: www.look4win.pl/rejestracja.php?polec=fredator Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kir Re: Nagrobek dla prasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 11:34 sselrats napisał: > Jakby nie bylo w tym elementu prawdy, to by drukowana prasa nie > protestowala. I nie byłoby tej dyskusji:)) Zbyt wcześnie na nagrobki,za dużo tradycjonalistów. Rzeczywista kampania antyprasowa byłaby bardziej skuteczna gdyby odwoływała się do ilości ton papieru przeznaczanego praktycznie na co? Ja np. poszukuję szybkiego dostępu do krótkiej, skondensowanej informacji zawierającej istotne fakty. Skażony preferencjami politycznymi piszącego komentarz mnie nie interesuje. Czasami wprost denerwuje gdy przeczy oczywistym faktom. Dziennikarz może należeć do Stowarzyszenia Płaskiej Ziemi ale nie może w dzisiejszych czasach udawadniać mi,że ona jest płaska. Nie będę miał nic przeciwko temu jeżeli będzie to robił jawnie w prasie hobbistycznej. Charakterystyczne,że mówię o prasie:)) Chyba większość poszukuje w niej właśnie komentarzy,kompleksowych zestawień z komentarzami plus zdjęcia. Ludź bierze to w łapę i czyta...potwierdza swoją negatywną opinię i mądrość zaczerpniętą z poprzedniego artykułu. Będzie szukał następnych podobnych.Prasa karmi ludzia aż zrobi coś co będzie sprzeczne z jego logiką i wówczas ludź mówi:"zła prasa".Prasa nie chce być zła. Prasa wystaje z kieszeni,określa poglądy a może i status ludzia,jego inteligencję,zainteresowania a internet jeno w domu i kręgu znajomych. Wracając do tych ton papieru to rzeczywiście problem. Zobaczmy na nakłady dzienników,tygodników,dwutygodników,miesięcznikówitd.,ich pojemność materiałową. Gdzie ludziska to wszystko trzymają? a jeżeli niew trzymają to na boga co z tym robią? Czy propagujemy kulturę segregacji surowców wtórnych i czy ją rzeczywiście wykorzystujemy? Przecież robienie czegoś bez sensu (w tym przypadku wykorzystywanie propagowanej kultury) zniechęci każdego. A tyle o ekologii. Może wydawać się,żem nie w temacie ale ten nagrobek spowodował taką pewną refleksję nad samą prasą.Czym się praktycznie stała w naszym kraju. Nie sięgam po nią częstó,jeżeli już to pojakieś ciekawe profesjonalne opracowanie wykształciucha z danej dziedziny:))) Pozdrawiam Kir Odpowiedz Link Zgłoś