Gość: SEROPOZYTYWNA Terapia nazywa sie ANTYretrowirusowa. IP: *.gprs.plus.pl 03.10.08, 16:49 Piszac o terapii retrowirusowej kompromitujecie sie, bo to jest tak jakbyscie pisali o leczeniu krotkowzrocznosci wydlubywaniem oczu. bardzo ciekawe komentarze. zwlaszcza te ktore mowia o tym ze terapia (anty)retrowirusowa przyczynia sie do rozprzestrzeniania sie hiv... prosze - doedukujcie sie, bo jest nas (seropozytywnych) coraz wiecej! mozemy chciec was chronic, ale w zderzeniu z takim podejsciem jest nam nieslychanie trudno z pozdrowieniem Seropozytywna. (tj nosicielka wirusa hiv) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: specjalista Zabójcza terapia HIV IP: *.acn.waw.pl 08.10.08, 20:58 terapia retrowirusowa? kto to pisał? terapia ANTYRETROWIRUSOWA! nie leczy się przecież zakażenia HIV retrowirusami... litości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Zabójcza terapia HIV IP: 94.254.128.* 28.01.09, 19:59 ludzie czy wy mozecie przejrzec na oczy ja chetnie takie chore dzieci bym zadoptowala,wezcie zadoptujciee po jednym dziecku wy polacy uratujecie jedno istnienie kazda rodzina kazde to dziecko ma szanse na zycie z hivem bo sa na to leki w polsce,zamast dawac ksiedzu na kosciol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Re: Zabójcza terapia HIV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.09, 22:08 Prof.Duesberg i wielu innych kontestuje taki poglad i proponuje przyjrzec sie blizej wirusowi Hiv oraz jego wlasciwosciom. Przyblize troszeczke osobe prof.Duesberga: Urodzony 2 grudnia 1983r Rodzice:matka Hilde Seattele,lekarz ojciec,Richard Duesberg,Profesor Medycyny Wewnetrznej Wyksztalcenie: 1956-1958-Uniwersytet w Wurzburgu,licencjat(Vordiplom)z chemii 1958-1959-Uniwersytet w Basel,Szwajcaria 1959--1961 Uniwersytet w Monachuim,magisterium z chemii 1961-1963-Uniwersytet we Frankfurcie,doktorat z chemii 1963-badania nad wirusami w Instytucie Maxa-Plancka,wydzial biologii molekularnej od 1964 roku na Uniwersytecie Kalifornijskim: 1964-studia habilitacyjne jako asystent wirusolog 1968-Profesor Nadzwyczajny Od 1989 roku Profesor Biologii Molekularnej i Komorkowej na Uniwersytecie Kalifornijskim,Berkeley Czolowy specjalista w dziedzinie badan nad retrowirusami(pionier w tej dziedzinie). W latach 1968-1970 udowodnil,ze wirus grypy posiada genom segmentowy,co wyjasnilo jego unikalne zdolnosci mutacyjne mozliwe poprzez rekombinacje poszczegolnych segmentow.W czasie badan nad retrowirusami wyizolowal pierwszy gen rakowy oraz przedstawil strukture genetyczna retrowirusow. Sukcesy naukowe na tym polu sprawily,ze w 1986 roku zostal wybrany do Amerykanskiej Narodowej Akademii Nauk.Otrzymal takze prestizowe siedmioletnie Stypendium dla Wybitnych Badaczy przyznawane przez Amerykanski Narodowy Instytut Zdrowia.Za osiagniecia w badaniach nad rakiem zostal nominowany do Nagrody Nobla Na podstawie swojego doswiadczenia w dziedzinie retrowirusow Prof.Duesberg poddal w watpliwosc ortodoksyjna teorie wiazaca wirus HIV z AIDS.W marcu 1987 roku opublikowal swoje watpliwosci na lamach pisma Cancer Research.W nastepnych latach publikowal swoje opinie w takich magazynach jak The Lancet,Science,Nature,Genetica,Journal of AIDS,AIDS Forschung,Biomedicine and Pharmacoterapeutics,New England Journal of Science,Research in Immunology.Jego prace ukazywaly sie takze w Raportach Narodowej Akademii Nauk USA.Dodatkowo Peter Duesberg jest takze autorem nastepujacych ksiazek poswieconych AIDS i wirusowi HIV: Inventing the AIDS Virus(Wynalezienie wirusa HIV) AIDS:Virus or Drug Induced?(AIDS:na skutek wirusa czy narkotykow?) Infection AIDS:Have We Been Misled?(AIDS choroba zakazna:Czy wprowadzona nas w blad?) AIDS:The good news is.....(Dobre wiadomosci o AIDS to.........) Aby lepiej lepiej zrozumiec slabosc oficjalnej teorii o AIDS.nalezy przeanalizowac proces zakazenia HIV,ktory wedlug oficjalnej wersji przebiega nastepujaco: 1)wczesna faza zakazenia(faza ostra)-trwa ok.6 miesiecy i sklada sie z 3 okresow a)inkubacja-okres okolo 4 tygodni od wnikniecia wirusa;zywiolowa replikacja wirusa,w tej fazie wystepuje najwyzszy poziom wiremii w krwi w calym przebiegu choroby!Przyrostowi wiremii towarzyszy przejsciowy spadek limfocytow T4(CD4+) b)wystapienie(lub nie)objawow klinicznych wczesnej choroby retrowirusowej (u 50-90%pacjentow):goraczka,zapalenie gardla,wyspka,tzw.objawy grypowe. c)serokonwersja-pojawienie sie na jej skutek przeciwcial skierowanym przeciwko bialkom wirusowym;serokonwersja nastepuje pomiedzy 3 a 12 tygodniem zakazenia;Jest to ostatnia faza wczesnego zakazenia.Stanowi sygnal nabycia przez uklad immunologiczny organizmu zdolnosci zwalczania wirusa,co prowadzi do zachamowania jego replikacji,i w konsekwencji wzrostu liczby limfocytow T4 do poziomu sprzed zakazenia.Ustepuja tez objawy kliniczne. Nalezy zaznaczyc,ze faza zakazenia do momentu wystapienia przeciwcial (3-12 tygodni)umyka diagnostyce i jest nazywana tzw.okienkiem serologicznym.W tym czasie nie jest mozliwe stwierdzenie zakazenia.Podkresla sie,ze okres ten jest o tyle grozny,iz poziom wiremii jest wtedy najwyzszy,to tez nieswiadoma osoba zakazona jest wtedy najbardziej niebezpieczna dla potencjalnych partnerow. 2)faza bezobjawowa(faza klinicznej latencji)-trwa do kilkunastu lat.Uwaza sie,ze w tym czasie HIV powoli degraduje uklad odpornosciowy,wolno,ale systematyczniezabijajac limfocyty T4(mechanizm ten nie jest zbadany).Znamienne jest,ze w fazie bezobjawowej mozna wyodrebnic pacjentow nie wykazujacych rozwoju zakazenia o bardzo niskim lub niewykrywalnym poziomie wiremii oraz niezmiennej liczbie limfocytow T4-liczba takich pacjentow pozostaje nieznana. 3)wystapienie AIDS-nabytego zespolu uposledzenia odpornosci Wg Duesberga dzialanie kazdego chorobotworczego wirusa sprowadza sie do przenikania do wnetrza komorki,a nastepnie zabicia jej od srodka.Wirus nie moze dzialac na komorke z odleglosci,tak jak spekuluje sie to w przypadku HIV.Choroba powstaje wtedy,kiedy wirus zniszczy taka ilosc zdrowych komorek,kiedy organizm nie jest w stanie zastapic lub zregenerowac.Wirus HIV integruje swoj genom z genomem komorki gospodarza.Poniewaz takie geny staja sie czescia genow komorki gospodarza,wirusy te moga sie replikowac pod warunkiem,ze zainfekowana komorka przetrwa integracje i bedzie w stanie uzewnetrznic geny wirusa.Wszystkie zintegrowane wirusy i niektore retrowirusy trwaja poprzez bierna replikacje razem z gospodarzem.Niektore retrowirusy zas replikuja sie aktywnie-samodzielnie bez kontroli i wiedzy komorki gospodarza.Taki sposob rozprzestrzeniania sie wirusa przynosi skutek tylko wtedy,kiedy zainfekowana komorka przetrwa integracje.Gdyby wirus mial zabijac swojego gospodarza integracja bylaby bezsensowna i niewykrywalna,poniewaz nie wystapilyby przeciwciala.Nawet zwolennicy ortodoksyjnej teorii jak np.odkrywca HIV Luc Montagnier,przyznaja,ze HIV nie zabija komorki,ktora infekuje.Pozostaje w stanie latencji,hibernacji,uspienia,nawet u osob umierajacych na choroby AIDS. Dla zobrazowania swoich tez,Duesberg porownuje wirusa HIV z wirusem Polio.Twierdzi,ze po wyizolowaniu wirusa polio i wprowadzeniu go do komorki zdrowej,ten zabije ja w 8 godzin.W przypadku HIV,zainfekowana komorka zachowuje sie jak kompletnie zdrowa.Duesberg przyjmuje to za fakt,podczas gdy ortodoksi spekuluja,ze wirus HIV rozpoczyna w tym momencie okres tajemniczej latencji. Mowiac o nieszkodliwosci HIV wskazuje na pewien paradoks w podejsciu niektorych naukowcow.HIV jest retrowirusem.Nalezy do tej grupy,ktora od ponad 20 lat jest w centrum zainteresowania naukowcow szukajacych przyczyny powstawania nowotworow.Skoro retrowirusy moglyby powodowac nowotwory nie moga zabijac swoich gospodarzy.Raka powoduja komorki,ktore mnoza sie w sposob niekontrolowany,nie zas te,ktore umieraja. Aby wirus HIV mogl wywolac to,co powszechnie nazywa sie AIDS.musialby byc zjadliwy(a nie jest) i zniszczyc ok.50%zdrowych limfocytow T4.Problem polega na tym,ze u osob chorych na AIDS tylko jeden limfocyt T4 na 10 000 zostaje zainfekowany przez HIV.Taki niski poziom wirusa utrzymuje sie nawet u ludzi umierajacych na AIDS(potwierdzaja to ortodoksyjne publikacje-patrz wyzej na fazy zakazenia).Dodatkowo nawet wtedy wirus HIV nie zachowuje sie zjadliwie.Tak wiec zadna niezwykla aktywacja HIV nie ma miejsca.Nawet gdyby HIV byl zabojczy dla komorek gospodarza,Duesberg porownuje ilosc komorek T4,utraconych na skutek jego rzekomego dzialania,do ilosci,jak tracimy,kiedy zatniemy sie przy goleniu.Dodaje,ze taka utrata jest z latwoscia kompensowana,bo organizm produkuje nowe limfocyty T4 w znacznie wiekszych ilosciach.HIV infekuje dziennie 1 komorke T4 na 1000,podczas gdy co drugi dzien organizm wytwarza 30 nowych komorek.Taki poziom rzekomo zjadliwego HIV we krwi to za malo,zeby wywolac jakikolwiek negatywny skutek.Paradoks?-w opinii Duesberga w nauce nie ma paradoksow,sa tylko nie trafione teorie. Dla porowniania Duesberg przytacza poziom wiremii w przypadku infekcji grypy,kiedy to ok.30%komorek plucnych zostaje aktywnie zaatakowanych.W przypadku zapalenia watroby typu B prawie wszystkie komorki watroby zostaja zainfekowane. Watpliwosci Duesberga,co do roli HIV w wywolywaniu AIDS potwierdzil prof.Kary Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Re: Zabójcza terapia HIV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.09, 22:13 Wydaje sie,ze kwestia prostytutek wymaga komentarza poniewaz budzi na swiecie wiele emocji.Ze wzgledu na powszechnie przyjeta teze,iz AIDS przenosi sie droga plciowa,sa one postrzegane jako niemal najwazniejsze ogniwo w procesie rozprzestrzeniania sie HIV/AIDS w srodowiskach heteroseksualnych.Kobiece prostytutki odbywaja srednio 200-300 stosunkow plciowych w roku,co z punktu widzenia ortodoksyjnej teorii o AIDS stawia je w najbardziej narazonej grupie ryzyka.Sa one traktowane tez jako potencjalne zrodlo epidemii heteroseksualnej,poniewaz teoretycznie przekazuja AIDS swoim zdrowym klientom,a ci z kolei swoim zdrowym partnerkom itd.Paradoksalnie jednak,epidemia AIDS nie chce wybuchnac.Dla Duesberga i innych badaczy jest to zrozumiale,gdyz HIV nie tylko nie rozprzestrzenia sie droga plciowa,ale takze nie powoduje AIDS.Ciekawe jest,ze doniesienia z USA,Wielkiej Brytanii i Niemiec wskazuja,ze niemal wszystkie seropozytywne prostytutki sa uzaleznione od narkotykow.W Nowam Jorku od 40 do 50% seropozytywnych prostytutek ulicznych przyjmowalo narkotyki dozylnie przez co najmniej 10 lat.Oficjalne statystyki sprytnie omijaja kwestie dotyczace wystepowania u nich innych czynnikow immunosupresyjnych,jak np. choroby weneryczne,anemia czy niedozywienie.Odnosnie tzw.call girls (najbardziej ekskluzywnej grupy prostytutek) nie stwierdza sie u nich HIV pod warunkiem,ze nie biora narkotykow. Podobne dane dotycza prostytutek na innych kontynentach.Na Filipinach wsrod 10 000 nie zazywajacych dozylnie narkotykow prostytutek stwierdzono tylko 8 seropozytywnych.W Europie ten stosunek jest podobny.Badania prostytutek w USA zawieraly nastepujacy wniosek:"Ilosc zakazen HIV u prostytutek nie zazywajacych narkotykow jest znikoma albo zerowa.To implikuje,iz aktywnosc seksualna samodzielnie nie sytuuje ich w grupie ryzyka."Brytyjskie badania z tego samego okresu zawieraly podobne spostrzezenia:"(...)aktywnosc seksualna jako czynnik pojedynczy nie zostal zdefiniowany jako glowny czynnik ryzyka [poza Afryka] (...).Najwazniejszym elementem elementem zakazenia prostytutek w krajach zachodnich jest uzywanie tych samych igiel przy dozylnej przy dozylnej aplikacji narkotykow."Podobne stwierdzenia znajduja sie we wszytkich poznijszych badaniach.Te same zrodla podaja tez,ze znikomy poziom seropozytywnosci utrzymywal sie u prostytutek,ktore deklarowaly niestosowanie prezerwatyw podczas stosinkow.U wiekszosci z nich jednak wykryto inne choroby przenoszone droga plciowa:25-50% byla seropozytywna na syfilis,25-50% miala przeciwciala wirusa zapalenia watroby typu B.Znajdowano tez przeciwciala przeciwko klamydii,herpes simplex,a rzezaczka byla obecna u 95% badanych prostytutek.Takie dane jednoznacznie wskazuja,iz kontakt seksualny z osoba seropozytywna na HIV nie niesie za soba ryzyka infekcji HIV,natomiast powoduje ryzyko zakazenia sie innymi chorobami. Niemal zawsze wystapienie przeciwcial HIV poprzedza dlugotrwale zazywanie narkotykow.Taka koincydencja wskazywac moze na fakt,ze do infekcji (jakkolwiek niegroznej) wirusem HIV moze dojsc na skutek uposledzenia odpornosci organizmu wywolanego tymze dlugotrwalym zazywaniem narkotykow,a takze brakiem higieny,opieki lekarskiej,wystapieniem innych chorob oportunistycznych i stylu zycia.Zdaniem Duesberga jednak obecnosc lub nieobecnosc przeciwcial HIV jest bez znaczenia dla wystapienia AIDS.Dlatego kiedy prostytutki choruja na AIDS,nalezy winic za to przede wszystkim toksycznosc narkotykow i styl zycia. Ostatnie odkrycia naukowcow zdaja sie potwierdzac tezy Duesberga.Jak donosi Gazeta Wyborcza :"Kanadyjski naukowiec Frank Plummer od kilku lat bada prostytutki w Nairobi.Jako pierwszy spotkal sie z niezwyklym zjawiskiem wsrod kobiet pracujacych w tamtejszej dzielnicy czerwonych latarni.Okazalo sie,ze niektore z nich nie zarazaja sie mimo kilkunastu klientow dziennie i nieuzywanim prezerwatyw."Niestety,artykul nie podaje,jaki procent calej grupy prostytutek pozostaje rzekomo odpornych,czy sa one uzaleznione od narkotykow itd.Z punktu widzenia Duesberga jest oczywiste,ze kobiety te nie maja HIV,poniewaz HIV nie przenosi sie droga plciowa.Tylko przyjecie absurdalnego dogmatu czyni to zjawisko "niezwyklym". Takze wystepowanie AIDS u dzieci jest zdaniem Duesberga efektem uzywania narkotykow przez ich matki w czasie ciazy.Ok.80% dzieci choruje na AIDS w wyniku uzaleznienia matek.Bardzo czesto rodza sie jako uzaleznione od narkotykow.Taki stan rzeczy ma fatalny wplyw na ich uklad odpornosciowy bez wzgledu na obecnosc wirusa HIV.Czyni ich podatnymi na tzw.choroby oportunistyczne.Pozostaly odsetek dzieci z objawami AIDS odzwierciedla normalna czestotliwosc wystepowania tych chorob-czesc z nich to hemofilicy lub odbiorcy transfuzji. Wielkim osiagnieciem Duesberga i innych "heretykow" jest zwrocenie coraz wiekszej uwagi naukowcow na aspekt w poszukiwaniach przyczyn raka i AIDS.Coraz wiecej ortodoksyjnych prac na ten temat uwzglednia toksycznosc jako jedna z podejrzewanych przyczyn tych chorob.Nawet odkrywca HIV Luc Montagnier uwaza obecnie,ze aby aktywowac wirusa HIV potrzebny jest jakis czynnik dodatkowy,(co-factor),ktorego mozna sie doszukac w czynnikach zewnetrznych lub innych,nieznanych mikrobach.Nie stanowi to jeszcze o powszechnym odstapieniu od teorii HIV=AIDS,ale oswiadczenie takie implikuje fiasko i rozluznienie dotychczasowego stanowiska w tej kwestii. AZT-lek czy zabojca? AZT (zidovudine) i jego pochodne sa (obok innych) "lekami antyretrowirusowymi" w walce z HIV i AIDS.Wg.Duesberga,ale tez wielu innych np.prof.Mullisa,toksycznosc AZT jest glowna przyczyna oslabienia odpornosci organizmu i w efekcie wystapienia objawow AIDS.Rzeczywiscie,znaczaca grupa naukowcow uwaza kuracje AZT za conajmniej kontrowersyjna. AZT zostalo opracowane w latach 60-tych jako cudowny lek na raka.Mialo byc zwyciestwem chemioterapii nad rakiem.Jego dzialanie polega na niszczeniu DNA komorek,co mialo zapobiec ich multiplikacji.Dlatego AZT nazywany jest "niszczycielem DNA"-niszczy zarowno komorki zdrowe jak i rakowe.Wczesne badania laboratoryjne uwidocznily jednak nieefektywnosc i zabojcze wlasciwosci tego srodka.Okazalo sie,ze na skutek podawania AZT myszom chorym na bialaczke,zaczely one w krotkim czasie chorowac na zanik miesni i anemie-co dzisiaj do zludzenia przypomina pelne objawy AIDS.Ponadto dlugosc zycia myszy leczonych AZT i nieleczonych nie roznila sie.Obie grupy myszy umieraly tak samo szybko.Z tych wzgledow AZT zostalo odlozone na polke. Do AZT powrocono w poszukiwaniu remedium na HIV i AIDS.Wiazano z tym lekiem nadzieje,ze poprzez zahamowanie kopiowania sie DNA komorek,powstrzymana zostanie takze replikacja HIV.Jednakowoz toksyna ta zabija hurtowo wszystkie komorki ukladu odpornosciowego.Dlatego AZT jest powaznym czynnikiem immunosupresyjnym.Poniewaz AZT (w roznych kombinacjach i formach) podawane jest przez lekarzy osobom seropozytywnym,Duesberg definiuje AZT jako "AIDS na recepte". Mowiac o chemioterapii raka Duesberg przyznaje,ze jakkolwiek ma ona wiele efektow ubocznych,jest ona jedyna skuteczna metoda walki z nowotworem.Logika takiej kuracji jest nastepujaca:"zabijamy wszystkie mnozace sie komorki (w tym rakowe) przez kilka tygodni.Byc moze uda nam sie zniszczyc wszystkie komorki rakowe,podczas gdy organizm odbuduje te zdrowe"."Chemioterapia"-twierdzi Duesberg-"to ryzykowna metoda.Tracisz wlosy,wage,chorujesz na zapalenie pluc,nabywasz uposledzenia odpornosci,dostajesz nudnosci i niemal wszystkich symptomow AIDS.Wszystko dlatego,ze chemioterapia to intoksykacja komorek.Jesli jednak przezyjesz,a rak zginie,masz szanse wyzdrowiec." W przypadku osob seropozytywnych,AZT podaje sie nawet osobom zdrowym (bez objawow schorzen) profilaktycznie,tylko dlatego ze sa HIV-pozytywne.Wtedy,jak utrzymuje Duesberg,rozpoczyna sie tragedia.Osobom z HIV odaje sie AZT az do smierci.,a nie jak w przy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Re: Zabójcza terapia HIV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.09, 22:14 Wydaje sie,ze Afryka staje sie swoistym alibi dla establishmentu popierajacego teorie HIV-AIDS.Poniewaz oczekiwana epidemia AIDS w Europie i USA nie nadeszla wskazuje sie na jej wystapienie w Afryce.Media przescigaja sie w podawaniu coraz to bardziej zatrwazajacych danych dotyczacych ilosci nosicieli HIV i chorych na AIDS na tym czarnym kontynencie.AIDS jest w Afryce nazywany Afrykanskim Holocaustem.Oto jeden z bardziej barwnych opisow z Gazety Wyborczej:"AIDS dziesiatkuje ludnosc Botswany,Zimbabwe i RPA bardziej niz kazda ze znanych w historii ludzkosci wojen.W Lusace,stolicy Zimbabwe,polowa kobiet w wieku 20-29 lat jest nosicielkami HIV.Choroba wyrzadza ogromne szkody gospodarcze-szacuje sie,ze dochod narodowy RPA spadnie o 17% w ciagu najblizszych 10 lat.Niczym wojna dezorganizuje zycie spoleczne:w Zimbabwe nie ma kto uczyc w szkolach,bo wiecej nauczycieli umiera co roku na AIDS,niz opuszcza uniwersytety.Kilka lat temu zambijskie linie lotnicze na dluzszy czas zawiesily loty,bo wiekszosc personelu zachorowala". Rzeczywiscie taki obraz przypomina apokalipse.Warto sie jednak oprzec tej katastrofie i panicznej retoryce i na chlodno przyjrzec faktom dotyczacym AIDS w Afryce. Afryka byla od wczesnych lat 80-tych podejrzewana o zrodlo chorob AIDS.Staly za tym trzy glowne powody: 1)Hipoteza doktora Roberta Gallo,iz AIDS powodowany byl przez retrowirus HTLV-I,ktory wystepowal wtedy u znacznej czesci populacji Afryki. 2)Relatywnie wysoka czestotliwosc wystepowania miesaka Kaposiego w Afryce. 3)Diagnozowano AIDS w Europie u pewnej grupy osob z afrykanskimi korzeniami. Jednak hipotezy te zostaly wkrotce porzucone.Ze wzgledu na wiele niejasnosci sam Gallo w 1984 roku odstapil od koncentrowania sie na HTLV-I jako przyczynie AIDS.Przypadki miesaka Kaposiego datuje sie w Afryce od czasow starozytnych.Jego kliniczne objawy mozna przeczytac na zwojach papirusowych pochodzacych z 1600 r p.n.e.Totez laczenie zrodel AIDS z Afryka nie przynioslo rezultatu.Pomimo tego taka wersja zostala powszechnie rozpropagowana i do dzisiaj pokutuje poglad,ze AIDS przyszlo do nas z Afryki,choc nie ma na to zadnych dowodow. Warto zaznaczyc,ze zarowno Amerykanskie Centrum Kontroli Chorob jak i Swiatowa Organizacja Zdrowia przyznaja zgodnie,ze nabyte uposledzenie odpornosci notowano w Afryce od dawna i nigdy nie mialo to zwiazku z dzialaniem wirusa HIV.W jednym z raportow na temat immunosupresji wsrod Afrykanczykow czytamy:"z powodu katastrofalnych warunkow sanitarnych i innych czynnikow,sa oni czesto narazeni na kontakt z calym spektrum wirusow w tym cytomegalowirusem,wirusowym zapaleniem watroby typu B,herpes simplex,z ktorych kazdy znany jest z wlasciwosci immunosupresyjnych(...)Ponadto ryzyko zmian immunologicznych jest u Afrykanczykow dodatkowo podwyzszone z powodu czestego zapadania przez nich na choroby,ktore maja duzy wplyw na funkcjonowanie ukladu odpornosciowego." Tak wiec,niemal wszyscy badacze AIDS uznaja,ze nabyte uposledzenie odpornosci istnialo w Afryce od dawien dawna i powodowane bylo innymi czynnikami niz HIV.Pomimo to jednak wiekszosc z nich probuje przekonac swiat ze to co nazywane jest Syndromem AID(AIDS) jest w Afryce nowe,bowiem wywoluje je nowy wirus HIV.Takie rozumowanie mozna usprawiedliwic tylko i wylacznie a priori dogmatu,ze wirus HIV musi wywolywac AIDS.W poprzednich opisach zostalo pokazane,ze tak nie jest. Jesli AIDS w Afryce ma byc tym samym schorzeniem co gdzie indziej,jego objawy powinne byc identyczne.Tymczasem choroby wskaznikowe afrykanskiego AIDS nie przypominaja AIDS w innych czesciach swiata.Ta roznica jest tak znaczaca,ze gdyby grupa Afrykanczykow chorych na AIDS przyjechala np. do Europy,tylko niewielu z nich zostalo by uznanych za chorych na AIDS przez europejskich specjalistow.Za taki stan rzeczy odpowiedzialna jest wlasciwie dowolna definicja AIDS.Inna jest definicja AIDS dla Afryki (choc taka sama dla dzieci i doroslych),inna jest definicja AIDS dla dzieci a inna dla doroslych w Ameryce Polnocnej,Europie i Australii.Jeszcze inna jest definicja AIDS dla Ameryki Lacinskiej. W przeciwienstwie do diagnostyki w krajach zachodnich WHO opracowalo w 1986 roku definicje afrykanskiej wersji AIDS,ktora nie wymaga przeprowadzania testow immunologicznych,ktore sprawdzalyby obecnosc przeciwcial HIV i mierzyly poziom limfocytow T4.Nie wymaga tez diagnozowania konkretnych chorob wskaznikowych,a opiera sie na diagnozowaniu symptomow takich jak biegunka,goraczka,kaszel i utrata wagi.Dlatego Afrykanczyk,ktory cierpi na biegunke i kaszel dluzej niz miesiac,diagnozowany jest bez dalszych badan jako chory na AIDS.Wszystkie te symptomy sa chrakterystyczne dla calego wachlarza chorob,ktore w Afryce wystepuja na skale epidemiczna.Tak opisuje swoje doswiadczenia z chorymi na AIDS Farzin Davachi,ktory jest doradca Banku Swiatowego,Swiatowej Organizacji Zdrowia i wielu szefow panstw.W 1975 roku pracowal on jako lekarz w Kinszasie,owczesny Zair:"Przychodzili do nas chorzy z biegunka,goraczka,bolami glowy;chudli i bardzo szybko umierali."Pomimo tego,ze takie objawy sa w Afryce powszednie dzisiaj twierdzi on ze:"Wowczas jednak byla to juz epidemia.Umieraly tysiace.AIDS na swiecie zarejestrowano jako chorobe duzo pozniej."Nie podaje jednak na jakiej podstawie klasyfikuje swoich owczesnych pacjentow jako chorych na AIDS.Czy przeprowadzano testy,badania? Wedlug Jonathana Manna,bylego dyrektora Globalnego Programu Do Walki Z AIDS Swiatowej Organizacji Zdrowia,"rozpoznanie AIDS u dzieci jest szczegolnie utrudnione w Zairze,poniewaz wiele niemowlat zapada na choroby,ktorych objawy sa ludzaco przypominajace objawy AIDS (utrata wagi,chroniczna biegunka)."Mowiac o definicji AIDS dla Afryki,Anthony Fauci,Dyrektor Narodowego Instytutu Alergii i Chorob Zakaznych USA,przyznaje:"No coz,rzeczywiscie definicja ta bedzie mniej niezawodna niz ta stosowana poza krajami Trzeciego Swiata.Jednym typowym przykladem moze byc tam wystepowanie tam tzw. "choroby chudniecia" (slim disease).Obecnie zgodnie z definicja empiryczna,choroba ta nie klasyfikuje sie jako wskaznikowa AIDS,ale mimo to w Afryce diagnozuje sie jako AIDS."Nawet Myron Essex,ktorego spekulacje daly poczatek poszukiwania AIDS w Afryce,stwierdza w magazynie New Scientist:"niedozywienie i brak opieki medycznej przyczyniaja sie do wystepowania biegunki,gruzlicy i innych powszechnych w Afryce chorob,ktore wskaznikuja AIDS." Jak widziemy diagnozowanie AIDS w Afryce jest czysto arbitralne i dlatego nierzetelne.Opieranie sie na kilku charakterystycznych symptomach przy tej procedurze pozwala praktycznie szafowac liczbami na temat plagi AIDS w Afryce.Stad nie dziwia apokaliptyczne wiadomosci nadchodzace z Afryki,gdzie niedlugo polowa populacji ma zachorowac na AIDS.Liczbe chorych liczy sie tam w dziesiatkach milionow,ale caly czas nie wiemy na co ci ludzie choruja,poniewaz nie przeprowadza sie zadnych testow.Powstaje pytanie czy jest jakas sprawdzona i udowodniona korelacja pomiedzy wystepowaniem objawow AIDS i obecnoscia wirusa HIV na Czarnym Kontynencie. Informacje o wystepowaniu wirusa HIV w Afryce oparte sa na sporadycznym testowaniu Afrykanczykow podejrzewanych o wystapienie AIDS.Na testowanie wszystkich czy chocby reprezentatywnej grupy po prostu nie ma pieniedzy.Dodatkowo,jak opisywalem poprzednio o tzw. testach na HIV,ich wyniki sa wysoce dyskusyjne.Przypomne,ze sprawdzaja one czy zajdzie reakcja pomiedzy przeciwcialami w surowicy krwi pacjenta i pewnymi bialkami,ktore podejrzewa sie o pochodzenie wirusowe.Nawet jesli kiedys badania potwierdzilyby,ze te wlasnie proteiny uzywane do testow sa unikalne dla wirusa HIV,a do dzisiaj tego nie stwierdzono,wynik pozytywny nie jest dowodem infekcji HIV.Wiemy,ze z wielu powodow tzw. "proteiny HIV",uzywane do testu,reaguja z roznymi rodzajami przeciwcial,niekoniecznie przeciwcial przeciwko HIV.Totez nawet po Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Re: Zabójcza terapia HIV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.09, 22:24 AZT-lek czy zabojca? AZT (zidovudine) i jego pochodne sa (obok innych) "lekami antyretrowirusowymi" w walce z HIV i AIDS.Wg.Duesberga,ale tez wielu innych np.prof.Mullisa,toksycznosc AZT jest glowna przyczyna oslabienia odpornosci organizmu i w efekcie wystapienia objawow AIDS.Rzeczywiscie,znaczaca grupa naukowcow uwaza kuracje AZT za conajmniej kontrowersyjna. AZT zostalo opracowane w latach 60-tych jako cudowny lek na raka.Mialo byc zwyciestwem chemioterapii nad rakiem.Jego dzialanie polega na niszczeniu DNA komorek,co mialo zapobiec ich multiplikacji.Dlatego AZT nazywany jest "niszczycielem DNA"-niszczy zarowno komorki zdrowe jak i rakowe.Wczesne badania laboratoryjne uwidocznily jednak nieefektywnosc i zabojcze wlasciwosci tego srodka.Okazalo sie,ze na skutek podawania AZT myszom chorym na bialaczke,zaczely one w krotkim czasie chorowac na zanik miesni i anemie-co dzisiaj do zludzenia przypomina pelne objawy AIDS.Ponadto dlugosc zycia myszy leczonych AZT i nieleczonych nie roznila sie.Obie grupy myszy umieraly tak samo szybko.Z tych wzgledow AZT zostalo odlozone na polke. Do AZT powrocono w poszukiwaniu remedium na HIV i AIDS.Wiazano z tym lekiem nadzieje,ze poprzez zahamowanie kopiowania sie DNA komorek,powstrzymana zostanie takze replikacja HIV.Jednakowoz toksyna ta zabija hurtowo wszystkie komorki ukladu odpornosciowego.Dlatego AZT jest powaznym czynnikiem immunosupresyjnym.Poniewaz AZT (w roznych kombinacjach i formach) podawane jest przez lekarzy osobom seropozytywnym,Duesberg definiuje AZT jako "AIDS na recepte". Mowiac o chemioterapii raka Duesberg przyznaje,ze jakkolwiek ma ona wiele efektow ubocznych,jest ona jedyna skuteczna metoda walki z nowotworem.Logika takiej kuracji jest nastepujaca:"zabijamy wszystkie mnozace sie komorki (w tym rakowe) przez kilka tygodni.Byc moze uda nam sie zniszczyc wszystkie komorki rakowe,podczas gdy organizm odbuduje te zdrowe"."Chemioterapia"-twierdzi Duesberg-"to ryzykowna metoda.Tracisz wlosy,wage,chorujesz na zapalenie pluc,nabywasz uposledzenia odpornosci,dostajesz nudnosci i niemal wszystkich symptomow AIDS.Wszystko dlatego,ze chemioterapia to intoksykacja komorek.Jesli jednak przezyjesz,a rak zginie,masz szanse wyzdrowiec." W przypadku osob seropozytywnych,AZT podaje sie nawet osobom zdrowym (bez objawow schorzen) profilaktycznie,tylko dlatego ze sa HIV-pozytywne.Wtedy,jak utrzymuje Duesberg,rozpoczyna sie tragedia.Osobom z HIV odaje sie AZT az do smierci.,a nie jak w przypadku chemioterapii przez 2-3 tygodnie.Co 6 godzin pacjent przyjmuje srednio 250 mg AZT-od 0,5 do 1,5 grama dziennie.W konsekwencji osoba taka chudnie,traci krwinki biale,dostaje anemii,ma nudnosci,zanikaja u niej miesnie i w koncu umiera na AIDS.Pozostaje bezsprzecznym faktem,ze AZT wywoluje objawy AIDS znacznie szybciej niz narkotyki-w przeciagu tygodni lub miesiecy od rozpoczecia terapii. Duesberg nie akceptuje powodow,dla ktorych czesc naukowcow utrzymuje,ze AZT przedluza zycie seropozytywnym pacjentom.Istnieje cala masa badan naukowych,ktore opisuja zabojcze wlasciwosci AZT.Posrod stwierdzonych skutkow ubocznych jest:anemia,zanik miesni,nudnosci,kacheksja,choroba szpiku kostnego-jak na ironie,szpik kostny odpowiada za zaopatrzenie organizmu w limfocyty T4-czyli wlasnie te,ktore rzekomo zabija wirus HIV. Pomimo wysokiej toksycznosci wiekszosc lekarzy wierzy,ze substancja ta na krotka mete moze powstrzymac postep AIDS.Rzeczywiscie,przyznaje Duesberg,poniewaz AZT nie dyskryminuje komorek,obok komorek zdrowych zabija tez komorki rakowe i pasozytnicze.W zwiazku z tym moze czasowo zwalczac infekcje i choroby oprtunistyczne.Jednak postepujaca dewastacja ukladu immunologicznego powoduje,ze w okresie pozniejszym infekcje te sa dla organizmu zabojcze.Innym zrodlem nadzieji pokladanej przez lekarzy w AZT moze byc fakt,iz w poczatkowej fazie u leczonych pacjentow wzrasta ilosc komorek ukladu odpornosciowego.Jest to jednak falszywa korzysc,gdyz poczatkowo uklad odpornosciowy stara sie zastepowac komorki unicestwiane przez AZT.Totez zludny wzrost limfocytow jest tylko reakcja immunologiczna organizmu na AZT.Jednakowoz na skutek przedluzajacej sie terapii tym specyfikiem organizm staje sie bezbronny. Stosowanie AZT oraz jego pochodnych np.ddl,ddC d4T powoduje bledne kolo,gdyz w skutek ich podawania pacjenci zaczynaja chorowac.To z kolei sklania lekarzy do ddalszego podawania tego zabojczego specyfiku i tak az do smierci pacjenta.W ten sposob nie dziwia statystyki,ktore zdaja sie udowadniac,iz kazdy,u ktorego stwierdzono HIV umiera na AIDS,gdyz AIDS jest najczesciej skutkiem stosowania antidotum przeciwko HIV/AIDS w postaci AZT.Stosowanie AZT zamazuje prawdziwy obraz,gdyz lek ten jest odpowiedzialny za choroby,ktore rzekomo zwalcza. Duesberg opisuje kilka znanych amerykanskiej opinii publicznej przypadkow zakazenia HIV.Artur Ash,ktory zostalk zainfekowany HIV w 1983 roku a w 1988 zostal poddadny terapi AZT.W konsekwencji w 1992 roku wygladal na zaglodzonego.Mial tez problemy z koncentracja.Dodatkowo zachorowal na zapalenie pluc.Zmarl na AIDS w 1993.Jego przypadek ma dowodzic tego,ze kazdy moze zachorowac na AIDS.Ash nie byl ani narkomanem ani homoseksualista-byl zdrowym,normalnym sportowcem.Duesberg podkresla,ze toksycznosc AZT wywola objawy AIDS u kazdego. Innym przykladem jest przypadek Kimberly Bergalis,mlodej kobiety z Florydy,o ktorej mowilo sie,ze zostala zainfekowana u dentysty.Zdiagnozowano u niej AIDS,poniewaz chorowala na infekcje drozdzowa,co znowu nie jest takie rzadkie u kobiet.Niestety poddano ja kuracji AZT.Na jej skutek zachorowala na anemie,co wymusilo transfuzje krwi.Zaczela tracic wlosy.Zachorowala tez na zanik miesni,musiala jezdzic tez na wozku.Do tego zachorowala tez na zapalenie pluc.Duesberg nie moze pojac,dlaczego powodem przepisania tej kobiecie AZT,bylo,zdiagnozowanie infekcji drozdzowej.Podkresla,ze anemia to najbardziej charakterystyczny efekt uboczny stosowania AZT,dlatego,ze specyfik ten zabija krwinki czerwone.W rezultacie ich niedobor powoduje brak tlenu w organizmie,poniewaz one go transportuja. Duesberg jest przekonany,iz przyczyna smierci tych ludzi bylo zaniedbanie leczenia faktycznych chorob,na ktore chorowali.Zamiast tego lekarze zwalczali niegroznego wirusa stosujac jeden z najbardziej zabojczych specyfikow znanych w swiecie medycznym.Duesberg jest przekonany,ze obie osoby byly do uratowania.Dogmat HIV wzial jednak gore nad wiedza medyczna. W swiecie naukowam trwa caly czas debata czy dopuszczenie AZT do stosowania na ludziach,jakie mialo miejsce w 1987 roku,uzasadnione bylo wynikami badan laboratoryjnych pozwierdzajacych skutecznosc tego specyfiku w walce z HIV.Nie spelnily sie nadzieje na terapeutyczny cud,jaki jeszcze do niedawna wiazano ze slynnym preparatem AZT.Francusko-brytyjskie studium "Concorde" wykazalo ostatecznie,testujac dwie grupy nosicieli HIV,ze ci z pierwszej,bioracy AZT,wcale nie zmniejszyli wlasnego ryzyka zachorowania na AIDS w porownaniu z tymi drugimi,ktorym podawano placebo. Niektorzy naukowcy kontestuja wartosc naukowa badan dopuszczajacych AZT do stosowania na ludziach,wskazujac,ze zostaly przerwane w momencie,kiedy zaczely sie pojawiac pierwsze skutki uboczne-zgony testowanych zwierzat.Dyskusyjny jest tez bilans zyskow i strat,jakie powoduje ten srodek.Inna sprawa pozostaje fakt,ze testy,majace swiadczyc o skutecznosci AZT sfinansowala firma Glaxo Wellcome(obecnie GlaxoSmithKline),ktora jest producentem tegoz specyfiku. Faktem jest,ze wsrod osob seropozytywnych prawdopodobienstwo wystapienia demencji jest o 97% wyzsze u osob leczonych AZT niz u nie leczonych.Podobnie jest w wypadku HIV-pozytywnych hemofilikow,posrod ktorych leczeni AZT maja 4,5 ryzy wieksze prawdopodobienstwo zachorowania na choroby AIDS oraz 2,4 razy wyzsza smiertelnosc.Hiv-pozytywni homoseksualisci zas l Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Re: Zabójcza terapia HIV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.09, 22:29 Hiv-pozytywni homoseksualisci zas leczeni AZT maja od 2 do 4 ryzy wieksze ryzyko zachorowania na pasozytnicze zapalenie pluc niz ci nie leczeni lekami antyretrowirusowymi. Pomimo niezwyklej toksycznosci AZT,specyfik ten podawany jest osobom klinicznie zdrowym.Ostatnio takze nienarodzone dzieci i ich Hiv pozytywne matki poddawane sa terapii ta trucizna w nadzieji na zwalczenie HIV.Uzasadnienie stosowania AZT u osob seropozytywnych zdaje sie przeczyc logice i medycynie.Skoro HIV ma powodowac AIDS przez zabijanie limfocytow T4,nieracjonalne jest zabijanie tych zainfekowanych komorek po raz drugi poprzez intoksykacje AZT.Jakby tego bylo malo AZT zabija tez te limfocyty T4 nie zainfekowane przez HIV,ktore moga jeszcze zwalczac inne infekcje. Duesberg nie wyklucza,ze obecnosc wirusa HIV w przypadkach AIDS moze byc markerem uposledzenia odpornosci spowodowanej czynnikami zewnetrznymi-tak jak jest to czasem w przypadku prostytutek.Podobnie jest z cytomegalowirusem,ktory dla ludzi ze sprawnym ukladem odpornosciowym jest niegrozny,zas moze powodowac schorzenia u ludzi z dysfunkcja tego systemu.Poza tym nawet takie ujecie roli HIV nadal klasyfikuje go jako wirusa pasazera.Hiv,jak podkresla,nie aktywuje sie nawet u ludzi umierajacych.Dlatego proponuje odwrocic kolejnosc rozumowania i uznac,ze do infekcji HIV(jakkolwiek niegroznej),moze dojsc na skutek braku odpornosci-nigdy zas odwrotnie. Duesberg klasyfikuje AIDS (nabyty brak odpornosci) jako syndrom powodowany czynnikami zewnetrznymi (toksynami).W takim przypadku o wystapieniu choroby decyduje dawka.Dlatego zrozumiale jest,ze nie wszyscy bioracy narkotyki zachoruja na AIDS.Decyduje ilosc nagromadzonych toksyn w organizmie.Nikt nie nabawi sie raka pluc palac okazjonalnie kilka papierosow.Ryzyko pojawia sie u osob palacych 1-3 paczki dziennie przez 20-30 lat.Niektorzy sa bardziej odporni na toksyny ze wzgledu na budowe genetyczna.Dlatego wyzej znajduje sie u nich tzw.prog tolerancji toksyn.Poziom ten rozni sie w zaleznosci od organizmu oraz stylu zycia.Bogaci,dobrze odzywiajacy sie narkomani moga nigdy nie zachorowac na AIDS,podczas gdy ci biedniejsi,wyglodzeni,bez opieki medycznej,umra bardzo szybko.Dlatego AIDS wsrod bialych jest rzadsze niz kolorowych,wsrod ktorych bieda jest bardziej powszechna i dotkliwa.Nie chodzi tu o rasizm i dyskryminacje,lecz o fakty.W przypadku narkotykow,AZT i innych toksyn-dawka jest smiertelna. Koniecznosc przekroczenia pewnego poziomu toksyn dla wystapienia choroby w organizmie tlumaczy tzw.okres latencji.Aby wystapily objawy choroby misi zostac przekroczony prog toksycznosci.W zaleznosci od ilosci i czestotliwosci przyjmowanej toksyny czas potrzebny na to zmienia sie.Determinuja go tez osobiste wlasciwosci organizmu.Niektorzy zachoruja po roku,inni po 15 latach jeszcze inni po 25. Narkomani,u ktorych wykrywa sie HIV,z reguly odstawiaja narkotyki.To jednak nie pomaga,gdyz poddaje sie ich terapi AZT.Ten srodek przyspiesza wystapienie choroby i w konsekwencji smierc.Duesberg i wielu innych naukowcow jest przekonanych,ze stosowanie AZT nie tylko nie ma medycznego usprawiedliwienia,ale jest wystapieniem przeciw podstawowej maksymie lekarskiej "primum non nocere".Tak o AZT pisze prof.Mullis:"Nie udalo nam sie odkryc powodow,dla ktorych lekarze przepisuja ten toksyczny specyfik zwany AZT ludziom,ktorzy uskarzaja sie jedynie na obecnosc przeciwcial HIV we krwi.Tak naprawde nie mozemy zrozumiec dlaczego ludzie mieli by wogole brac ten srodek." Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Tylko bomba atomowa 28.01.09, 22:59 Niektórzy ludzie są zbyt głupi, by żyć. Na ten kontynent trzeba zrzucić bombę atomową. Odpowiedz Link Zgłoś
rijselman12.0 Zabójcza terapia HIV 08.05.09, 14:45 Problem jest prosty , jak drut...-afrykanskie modus vivendi :alkohol + seks. Odpowiedz Link Zgłoś
piccolo61501 dlaczego media klamia 09.05.09, 16:05 teraz troche faktow dlaczego mamy wojny na swiecie i kto ich produkuje: wiekszosc dziennikarzy tu natym blogu jest na platnych uslugach rozmaitych wywiadow wojskowych ,tak dzieje sie w kazdym okupowanym kraju.Niezaleznych dziennikarzy jest tylko nieliczna garstka.Do nich nalezy m.i. Christoph Hörstel dziennikarz i korespondent ARD stale prawie przebywajacy w Afganistanie ,ktory przyczynil sie nawet do wycofania sie wojsk rosyjskich. przedmiotem bowiem konfliktu w tym kraju jestzaborcza polityka amerykanskiej finanjery wojennej ,ktora chciala przejac kontrole nad przesylem ropy naftowej z Turkmenistanu czyli Gruzji,Plany zakladaly budowe dwoch "Pipline" z obszarow morza Kaspijskiego poprzez Afganistan do portu na oceanie Indyjski(popatrzcie na mape swiata to zobaczycie ,ze jest to najkrotsza droga do Gruzji),i II nitki do Indii.wyobrazdzie sobie jaki to kokosowy interes zaopatrywac tak rowijajacy sie kraj jak Indie w rope naftowa i miec nad tym kontrole,,i to w dolarach byloby wszystko rozliczane. Dlatego Busch wyslal juz w sumie ok.10000 jankiesow do pakistanu pod pretekstem scigania Talibskich terorystow,ale poniewaz amerykanie sa za slabi dlatego szukaja teraz glupch wspolfinancjonistow tej wojny m.i. UNI Eurpoejskiej i naturalnie Postmatolow rowniez. Glowne motto amerykamow to jezeli nie jestescie znami ,to jestescie przeciwko nam. Cala inwazyjna wojna w tym regionie odbywa sie o przejecie wplywow w Azji,ijest finansowana rowniez z waszych pieniedzy. Wszystkie prawie pieniadze ktore rzekomo maja sluzyc na odbudowe istabilizacje Afganistanu wsiakaja w handel bronia i ochrone korupcyjnego rzadu w Afganistanie:Skad myslicie tak biedny kraj j(II najbiedniejszy kraj swiata ) wzialby pieniadze na zakup broni.Juz przeciez po wojnie z rosja byl toalnie wykonczony . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palmela Zabójcza terapia HIV IP: *.telkom-ipnet.co.za 05.07.09, 22:36 W RPA i w innych reejonach podsaharskich jest plaga gwaltow niemowlakow, bo murzyni sa przekonani ze krew dziewicy leczy AIDS. Kilka lat temu szesciu murzynow zgwalcilo kilku miesieczna murzynke w celach uzdrowienia Aidsa i zaden z nich nie wpadl na to ze po pierwszym stosunku nie jest ona juz dziewica. poguglujcie: 'south africa infant rape cure for aids' albo 'sexual intercourse with a virgin cure for aids' Odpowiedz Link Zgłoś