Dodaj do ulubionych

kolekcja Lema

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 12:25
Kolejny raz nie wiadomo po co pierwsza pozycja nowej kolekcji ma
cenę promocyjną. I w związku z tym jest nie do dostania.
A potem będzie w ilościach hurtowych, ale już po zwykłej cenie.
Skoro tak jest, to promocyjna cena ma tu walor zniechęcający zamiast
faktycznie promocyjny.
Książki są (będą potem miesiącami zalegać po empikach), ale nigdy
nie można ich kupić w dniu ukazania się.
Ja chciałbym kupić gazetę z książką Lema dziś, nie musi być po 9,99.
Może być po 19.99.
Czy komuś udało się kupić?
W Krakowie, w dwóch salonach prasowych w centrum miasta, o 7:10 JUŻ
NIE BYŁO. Jeśli nie było w takim miejscu, to CZY GDZIEŚ W OGÓLE
MOŻNA BYŁO TO KUPIĆ?
Obserwuj wątek
    • drzejms-buond Re: kolekcja Lema 15.10.08, 13:04
      no. komuś się udało , skoro nie ma
      ?
      ;]
      • Gość: obs2 Re: kolekcja Lema IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.08, 13:47
        tak, "komuś" tak.
        Ale chodzi mi o kogoś innego niż własciciel kiosku czy salonu z
        prasą, szwagier właściciela i kumpel właściciela.
        Bowiem odnoszę przy takich okazjach wrażenie, że promocyjnych
        egzemplarzy "nie ma" już w momencie otwarcia placówki w dany dzień.
        Mi chodzi tylko o to: po cholerę ta szopka z "promocyjnymi" skoro
        nie można ich dostać, a można dostać potem po normalnej cenie.
        Chętni się znajdą, zarobek dla wydawcy większy. Nijak nie rozumiem?
    • Gość: 7698 Re: kolekcja Lema IP: *.tktelekom.pl 15.10.08, 18:12
      W centrum Wawy też nie ma NIGDZIE, takiego zawodu to już dawno nie
      przeżyłem (a nie Gwiezdene Wojny W TVP-2, to jednak nie tak dawno:-))
      teraz to już naprawdę nie lubię Gazety Wybiórczej
      pozdro.
      • Gość: obs2 Re: kolekcja Lema IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.08, 19:21
        pytanie o co tu chodzi?
        czy może oni mają badania, które potwierdzają jakoś starą prawdę ludową
        "nieważne jak, byle mówili"?
        Może niemożność kupienia pierwszego, promocyjnego egzemplarza (to samo było z
        kolekcją Kapuścińskiego, a potem tom pierwszy był dostępny miesiącami niemal w
        warzywniakach tyle tylko, że nie po 9.99 a po 19.90), przekłada się na
        zainteresowanie kolekcją potem?
        Ludzie klną na GW, klną na kioskarzy, klną na promocję, a potem...zamawiają
        kolekcję?
        Tak czy owak, ja klnę dzisiaj i apeluję jednak do GW: nie róbcie promocyjnych
        pierwszych egzemplarzy serii kolekcji. Dajcie to po normalnej docelowej cenie.
        Bo mi zaoszczędzenie 10 zł wisi.
        A nie rozumiem sytuacji, w której reklamowanego dodatku nie ma o 7:10 rano w
        pierwszym dniu jego ukazywania się, w salonikach prasowych sporego miasta.
        GDZIE i KIEDY - zapytuję - mam zatem tego dodatku szukać?
        Odpowiedz Gazeto?
        W Ustrzykach Dolnych? Czy może jeszcze na etapie hurtowni i dystrybucji że tak
        powiem "przedkioskowej"?
        A może gazet nie kupuje się w kiosku. No bo w kioskach, trafikach i salonikach
        nie było. NO TO GDZIE KUPUJE SIĘ GW z dodatkiem?
        Uprzejmie proszę o odpowiedź!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka