Gość: obs2
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.10.08, 12:25
Kolejny raz nie wiadomo po co pierwsza pozycja nowej kolekcji ma
cenę promocyjną. I w związku z tym jest nie do dostania.
A potem będzie w ilościach hurtowych, ale już po zwykłej cenie.
Skoro tak jest, to promocyjna cena ma tu walor zniechęcający zamiast
faktycznie promocyjny.
Książki są (będą potem miesiącami zalegać po empikach), ale nigdy
nie można ich kupić w dniu ukazania się.
Ja chciałbym kupić gazetę z książką Lema dziś, nie musi być po 9,99.
Może być po 19.99.
Czy komuś udało się kupić?
W Krakowie, w dwóch salonach prasowych w centrum miasta, o 7:10 JUŻ
NIE BYŁO. Jeśli nie było w takim miejscu, to CZY GDZIEŚ W OGÓLE
MOŻNA BYŁO TO KUPIĆ?