norek.pl
24.02.09, 09:41
Ciężko opłacana za nasza kasę gwiazda TVP, pochylająca się nad losem ludzi dotkniętych kryzysem, to jest już lekkie przegięcie. A jeśli ta gwiazda – w osobie Lisa Tomasza na żywo – robi równocześnie tym samym ludziom wodę z mózgu oszukańczym sondażem (który nic nie znaczy i z którego nic nie wynika), a zawsze jest poważnie traktowany, to jest już przegięcie do kwadratu.
Żeby chociaż obok procentów podali liczbę respondentów, co jest podstawowym wymogiem wszelkiej socjografii. Z wyjątkiem kanciarskiej z założenia socjografii dla ubogich