Dodaj do ulubionych

Stop nieuczciwym deweloperom

26.03.09, 17:14
Sposób na kryzys w nieruchomościach. Wystarczy w google wpisać: Nieruchomości
na sprzedaż przez właściciela albo bez
pośredników i zamieścić ogłoszenie samemu, bez płacenia agentowi, który zrobi to
samo za kilkanaście tysięcy złotych.

www.google.pl/search?hl=pl&q=Nieruchomo%C5%9Bci+na+sprzeda%C5%BC+przez+w%C5%82a%C5%9Bciciela&btnG=Szukaj+w+Google&lr=
Obserwuj wątek
    • Gość: Enon Stop nieuczciwym deweloperom IP: *.chello.pl 26.03.09, 17:24
      Jeśli developer nie chce dopełnić umowy przyrzeczonej zawartej w umowie
      przedwstępnej, to - o ile umowa przedwstępna została zawarta w formie aktu
      notarialnego - należy sprawę skierować do sądu, który wejdzie w rolę
      developera i w jego zastępstwie zawrze z klientem ostateczną umowę kupna
      mieszkania.
      Niestety zbyt wielu klientów nie zawiera umowy przedwstępnej w formie katu
      notarialnego. I stąd kłopoty. Jeśli developer z góry zastrzega, że nie
      pofatyguje się do notariusza w celu zawarcia umowy przedwstęnej, to można
      przypuszczać, ze jest on oszustem.
      • Gość: niedowiarek Re: Stop nieuczciwym deweloperom IP: *.mgsp.pl 27.03.09, 00:50
        teoretycznie masz racje. jednakze w Polsce sprawy sadowe ciagna sie bardzo dlugo
        a rezultat nie jest zawsze oczywisty dla kupujacego. po prostu kupowac
        nieruchomosc tylko z aktem notarialnym
      • Gość: uchat Re: Stop nieuczciwym deweloperom IP: *.gl.digi.pl 27.03.09, 08:16
        Czytam te informacje i komentarze i wniosek nasuwa sie jeden:Polska
        jest krajem kretynów.O ile przy zakupie na rynku wtórnym zachowujemy
        sie racjonalnie ( pisemna umowa przedwstepna na 5-10 tys. złotych) i
        umowa wlasciwa u notariusza, wraz ze sprawdzeniem ksiegi wieczystej,
        to przy zakupach u deweloperow zachowujemy sie
        nieodpowiedzialnie.Gdybym ja mial dac gosciowi np. 200 tys złotych
        (wiążac sie kredytem na 30-40 lat) to bym zażadał potrójnego
        zabezpieczenia a jak nie to do widzenia -i kupił bym coś na rynku
        wtórnym - nawet do remontu.
    • Gość: Arek Re: Stop nieuczciwym deweloperom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 17:53
      A kto w dzisiejszych czasach kupuje dziurę w ziemi? Deweloperzy
      obecnie padają jak muchy i umowę warto podpisać tylko jeżeli
      mieszkanie jest gotowe i akt notarialny zostanie przekazany z "ręki
      do ręki" u notariusza. Deweloperzy są po to żeby skubać jelonków.
      Jak ktoś sam się daje oskubać to jego wina.

      Taka sama sytuacja jest z Polbankiem i innymi cwaniaczkami, którzy
      pod pozorem "spadku cen nieruchomości" chcą naciągnąć na większą
      kasę klientów. Najlepszy sposób to jest po prostu nie odpowiadać na
      telefony i zaproszenia. Jeżeli klient płaci regularnie raty, czyli
      wywiązuje się ze swojej części umowy, to bank za chiny ludowe nic
      nie zrobi. Musiałby zerwać umowę, ale musi mieć do tego podstawę. W
      umowach kredytowych nie jest zapisane, że klient musi się "zgłaszać
      na wezwanie" do banku.
      • Gość: . Re: Stop nieuczciwym deweloperom IP: 213.76.165.* 26.03.09, 18:44
        Niestety, przed godziną emitowano wywiad z KNF- Polbank jemu nie podlega i
        klientom nie można pomóc.
      • plosiak Re: Stop nieuczciwym deweloperom 26.03.09, 22:08
        Uwierz mi, kupują. Ostatnio był u mnie klient, umowę w zwykłej formie zawarł we
        wrześniu, do dziś się nie może doprosić umowy przedwstępnej w formie AN.
        Inwestycja stoi, trzeba odstąpić od umowy, część kredytu wypłacił bank, raty
        trzeba płacić. Zawsze znajdą się naiwni. Niestety.
      • rydzyk_fizyk Nie wprowadzaj ludzi w błąd 27.03.09, 00:40
        "W umowach kredytowych nie jest zapisane, że klient musi się "zgłaszać na wezwanie" do banku."

        Art. 74 ustawy Prawo bankowe:

        "W czasie obowiązywania umowy kredytu kredytobiorca jest obowiązany przedstawić - na żądanie banku - informacje i dokumenty niezbędne do oceny jego sytuacji finansowej i gospodarczej oraz umożliwiające kontrolę wykorzystania i spłaty kredytu".

        Jeśli się do tego nie zastosuje to ryzykuje wypowiedzenie umowy kredytu co skutkuje koniecznością spłaty całego zadłuzenia.
    • Gość: Wrocławianin Ja miałem umowe w formie aktu - i co? IP: *.111.226.244.static.crowley.pl 26.03.09, 18:31
      I g...wno!!!

      Program Jaworowicz dostępny na stronach TVP:
      www.tvp.pl/publicystyka/serwisy/magazyny-reporterskie/sprawa-dla-reportera/wideo/w-obronie-wlasnosci

      Artykuł w wyborczej:
      miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,49744,6081754,Kto_pomoze_ludziom_oszukanym_przez_dewelopera.html
      W tym artykule są teżpersonalia dewelopera.

      Do momentu przekazania mieszkań w tzw. "posiadanie" (nie mylić z
      przekazaniem "na własność") - czyli do wpłaty ostatniej raty -
      deweloper zachowywał się w miarę w porządku, firmę i nieruchomość
      prześwietliliśmy - też było wszystko ok.
      Umowa, którą podpisaliśmy, była na tyle dobra (akt notarialny,
      mieszkania kupiło tam paru prawników i właściciel agencji
      nieruchomości), że wszyscy czuli się bezpiecznie - bo jakby co, to
      mamy w sądzie sprawę wygraną, więc przecież deweloper nie będzie nic
      kombinował... I tu się właśnie pomyliliśmy: trafić do polskiego
      sądu, to jak trafić do polskiego szpitala. Sprawa niby oczywista,
      ale sąd jakby bardzo się bał, żeby przypadkiem nie skrzywdzić
      dewelopera - czepia się różnych kruczków i sprawa trwa już trzeci
      rok.
      Moja rada przy zakupie mieszkania (moim zdaniem do zrealizowania
      przy obecnej relacji popyt-podaż), to kupować tylko "z ręki do
      ręki", czyli akt własności za przelew. Jeżeli liczycie na to, że
      deweloper się boi sądu czy zasądzenia odsetek, to już przegraliście.
      W POLSCE WŁADZA WYKONAWCZA PRAKTYCZNIE NIE FUNKCJONUJE!!! I radzę
      to przyjąć za podstawę swoich planów na przyszłość.
    • Gość: szary polak Rząd Tuska nie interesują obywatele a biznesmeni IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.03.09, 19:10
      My jesteśmy motłochem przydatnym tylko do głosowania, partnerem dla PO jest
      biznes i to pod biznes robione są ustawy.
      • Gość: taxi Bierz leki IP: *.chello.pl 27.03.09, 06:40
        ciemniaku, sam jesteś motłochem.
    • Gość: ola Re: Stop nieuczciwym deweloperom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 19:13
      Bo mieszkania należy kupować na rynku wtórnym, które ma właściciela znanego z
      imienia i nazwiska.
      • Gość: pof Re: Stop nieuczciwym deweloperom IP: *.mgsp.pl 27.03.09, 00:53
        dokladnie
    • 12jarek12 rząd niech wreszcie coś zrobi 26.03.09, 19:17
      rząd niech wreszcie coś zrobi - bo przyglądanie się to współudział !
      Precz z nieudacznikami !!!!!!!
      • jestembond Re: rząd niech wreszcie coś zrobi 26.03.09, 19:29
        12jarek12 napisał:

        > rząd niech wreszcie coś zrobi - bo przyglądanie się to współudział

        To znaczy co ma zrobić? Postawić policjanta przy każdym deweloperze? Postawić sędziego w każdym biurze sprzedaży, żeby czytał umowę i mówił "nie, ta umowa jest zła"? A może rząd ma za każdym wysłać niańkę, która go będzie niańczyła i ostrzegała przed złym deweloperem?
        Ludzie, czego wy oczekujecie? Jesteście frajerami, które dają się robić cwaniaczkom mimo tego, że jesteście ostrzegani. Policja ostrzega przed oszustami - a wy im wierzycie. Ekonomiści ostrzegają przed kryzysem nieruchomości - ale wy wierzycie pięknym panom deweloperom. Bo lubicie blichtr i piękny bajer sprzedawcy złudzeń z open fajnas. Jednocześnie udajecie lepszych niż jesteście... tak, ja też mam zdolność na pół miliona kredytu bez wkładu własnego. Ale wiem że właśnie te "pół miliona bez wkładu własnego" oznaczają GOLOD***A. I przynajmniej nie usiłuję udawać, że jestem kimś innym.
        I może dlatego nie muszę błagać rządu o pomoc.
        • Gość: uchat Re: rząd niech wreszcie coś zrobi IP: *.gl.digi.pl 27.03.09, 08:21
          No cóz.Zgadzam sie w 100 %.
    • Gość: tylkoja Stop nieuczciwym deweloperom IP: *.cebit.com.pl 26.03.09, 19:23
      Witam,

      I myślicie że to coś zmieni. Autor artykułu wogóle nie zna reali. Mam
      podpisana umowę przedwstępna w formie aktu notarialnego i dupa. Mieszkam od
      pięciu lat w mieszkaniu które spłacam i nie mam podpisanego aktu ostatecznego
      i zapowiada się że długo jeszcze nie będę miał. Deweloper ogłosił upadłość i
      sąd adwokaci i inny zdziercy nie pomogą. Na dodatek syndyk ponoć ma prawo
      sprzedać moje mieszkanie nawet raz wystawił ofertę na mieszkania w których
      mieszkają ludzie z dziecmi. Deweloper nie zapłacił podwykonawcom budynek nie
      jest oddany do użytku. Nastepnie upadły deweloper otworzył kolejną firmę i tak
      z kolejnym budynkiem. Paranoja Polskie prawo i sądy nie cię nie uchronią.
      Niestety taki kraj.
      • Gość: swan jak to nie chronią? Przecież sam napisałeś, że IP: 89.174.254.* 26.03.09, 20:04
        otworzył kolejną firmę naciągającą kolejnych ludzi więc ten
        biznesmen może się czuć absolutnie chroniony... W normalnym kraju
        poszedł by przecież siedzieć po pierwszym oszustwie.

        Głosujcie na PO żeby nam się lepiej żyło....
      • Gość: Realista Stwórzcie z sąsiadami grupę i walczcie w sądzie o IP: *.aster.pl 26.03.09, 20:54
        Wasze prawa.W końcu klucze macie, więc tak łatwo Was nie wysadzą. A
        nazwę cwaniaka podaj na forum. Każdy As bierze raz, a trzeba
        wiedzieć kto się przemianował na co.
      • plosiak Re: Stop nieuczciwym deweloperom 26.03.09, 22:12
        Właśnie dlatego kupuje się mieszkania wybudowane, oddane do użytku itd. Jeśli
        ktoś jest naiwny i lubi adrenalinkę, to jego sprawa. Ale niech nie płacze na
        forum. Ktoś ci kazał kupić dziurę w ziemi ? A skoro masz umowę w formie AN, to
        wpisałeś roszczenia do KW ? Zgłosiłeś wierzytelności w postępowaniu
        upadłościowym ? Czy po prostu siedzisz i czekasz ?
    • kapitanvon Stop nieuczciwym deweloperom 26.03.09, 20:09
      cała sytuacja z tzw "bańką" (to raczej fakt medialny a nie
      rzeczywisty - rzeczywistość raczej nazwałbym masowym robieniem
      jelenia w konia) ma jeden pozytywny aspekt: nigdy się to już nie
      powtórzy.

      CBDO

      PS. kto nie kupił ten przegrał życie, czy jakoś tak?
      PS.. jak to było o tych frustratach od mamusi (bo zapomniałem?)

      darz bór

      • maniek_ok Re: Stop nieuczciwym deweloperom 26.03.09, 20:38
        Hm, ile lat żyjesz na tym dorosłym świecie?
        Bo dosłownie kilka lat temu, w okolicach 2003roku działy się identyczne
        wydarzenia. W podpoznańskim Suchym Lesie padło kilku deweloperów, i tak że
        zostawili ludzi z ratami kredytów za nic. Kompletnie za nic. Wielu wpłaciło całą
        kasę a nie było właścicielami swoich gruntów. Takich historii w okolicach
        Poznania było wtedy od groma.
        I co? I NIC. 5 lat później mamy kolejną grupę ludzi która sama na swoje
        życzenie wsadziła sie na bagno. Na dodatek to dzięki tym ludzikom bezmózgom cała
        ta sytuacja miała szansę powstać.
        Za 3-4 lata będzie kolejna taka sytuacja i znowu stada "oszukanych, nabranych"
        - i stado takich co to "nigdy się to nie powtórzy".
        A karawana jedzie dalej.
        • Gość: KapitanVon Re: Stop nieuczciwym deweloperom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 21:07
          Hm, ile lat żyjesz na tym dorosłym świecie?
          za dużo:)

          > Bo dosłownie kilka lat temu, w okolicach 2003roku działy się
          identyczne
          > wydarzenia. W podpoznańskim Suchym Lesie padło kilku deweloperów, i
          tak że
          > zostawili ludzi z ratami kredytów za nic. Kompletnie za nic. Wielu
          wpłaciło cał
          > ą
          > kasę a nie było właścicielami swoich gruntów. Takich historii w
          okolicach
          > Poznania było wtedy od groma.
          > I co? I NIC. 5 lat później mamy kolejną grupę ludzi która sama na
          swoje
          > życzenie wsadziła sie na bagno. Na dodatek to dzięki tym ludzikom
          bezmózgom cał
          > a
          > ta sytuacja miała szansę powstać.
          > Za 3-4 lata będzie kolejna taka sytuacja i znowu stada "oszukanych,
          nabranych"
          > - i stado takich co to "nigdy się to nie powtórzy".
          > A karawana jedzie dalej.

          oczywiście, pojedyncze przykłady można mnożyć, a na własnej D_ (w za
          przeproszeniem, stolycy) doświadczyłem tego o czym piszą powyżej na
          początku lat 90, jednakże to wszystko jednostkowe przypadki. A tu
          była to po prostu epidemia baraństwa.
          zatem, bardzo proszę, uzupełniam: to się więcej nie powtórzy (na taką
          skalę)

          darz Bór :)



      • Gość: lendo Stop nieuczciwym dew - i STOP slamazarnym/ IP: 80.72.40.* 26.03.09, 20:45
        ... nieuczciwym sądom
        Prawda jest że głupotą było kupowanie dziury w ziemi i bez notariusza
        - ale pewnie część ludzi poczuła się do tego zmuszona w ostatnich 3
        latach ( gorączką i brakiem gotowych mieszkań)
        Ale to nieznaczy żę rząd(y) są bez winy - to że w Austri osądzili
        gościa w 4 dni pokazuje jak daleko jestesmy za murzynami.
        A to że minister nie uważa za ABSOLUTNY priorytet zabezpieczenia
        strony słabszej - czyli klienta developera oznacza że jest
        NATYCHMIAST do odstrzału. Jeśli natomiast jakiś premier ( np.
        aktualny ) nie widzi że trzeba to zrobić - oznacza że on sam jest do
        odstrzału - niestety nie natychmiast ale polecam wszystkim zapisac to
        sobie ( w razie problemów z pamięcią ) i przypomnieć jesienią 2011
        ...
        • plosiak Re: Stop nieuczciwym dew - i STOP slamazarnym/ 26.03.09, 22:18
          Gość portalu: lendo napisał(a):

          > ... nieuczciwym sądom
          > Prawda jest że głupotą było kupowanie dziury w ziemi i bez notariusza
          > - ale pewnie część ludzi poczuła się do tego zmuszona w ostatnich 3
          > latach ( gorączką i brakiem gotowych mieszkań)
          > Ale to nieznaczy żę rząd(y) są bez winy - to że w Austri osądzili
          > gościa w 4 dni pokazuje jak daleko jestesmy za murzynami.
          > A to że minister nie uważa za ABSOLUTNY priorytet zabezpieczenia
          > strony słabszej - czyli klienta developera oznacza że jest
          > NATYCHMIAST do odstrzału. Jeśli natomiast jakiś premier ( np.
          > aktualny ) nie widzi że trzeba to zrobić - oznacza że on sam jest do
          > odstrzału - niestety nie natychmiast ale polecam wszystkim zapisac to
          > sobie ( w razie problemów z pamięcią ) i przypomnieć jesienią 2011
          > ...

          Na tej zasadzie trzeba zakazać sprzedaży młotków, bo można komuś rozwalić głowę.

          Po to mamy zasadę swobody umów, żeby ludzi do pewnych rzeczy nie przymuszać.
          Każda nadmierna regulacja będzie powodować szarą strefę itp. Myślenie nie da się
          zadekretować.
    • Gość: Realista Kiedyś podpisałem umowę na budowe od razu w formie IP: *.aster.pl 26.03.09, 20:33
      Aktu Notarialnego i nie był najmniejszego problemu. Potem ten sam
      developer zmienił formę na umowe cwyilno-prawno, ale podejrzewam, że
      to lobby prawnicze rozwleka w nieskonczoność umowy (przed-wstępna,
      wstępna) by za kazdą liczyć osobno. Gońcie ludzie prawników, którzy
      nie umieją ująć rzeczy w jednym jasnym dokumencie.
      • Gość: uchat Re: Kiedyś podpisałem umowę na budowe od razu w f IP: *.gl.digi.pl 27.03.09, 08:27
        Własnie.Wystarcza 2 umowy: przedswstepna (jako akt woli z jakąś
        rekompensatą)i akt notarialny.W AN mozna zawrzec WSZYSTKIE warunki i
        ograniczenia.
    • Gość: Realista Re: Stop nieuczciwym deweloperom IP: *.aster.pl 26.03.09, 20:36
      W ogóle unikajcie agentów. Niejaki Paweł Winiczenko usiłował mnie
      wyrzucić z mieszkania bez zapłaty. Władował się ni stąd ni zowąd w
      negocjacje z wrzaskiem, że po podpisaniu aktu mieszkanie juz nie
      jest moją własnością.
    • Gość: joel KIEDY zostana obnizone ceny za uslugi notarialne ? IP: *.adsl.alicedsl.de 26.03.09, 20:55
      Dlaczego ciagle toleruje sie to zlodziejstwo ??
    • Gość: losiu trzeba byc losiem kolorowym... IP: *.lutn.cable.ntl.com 26.03.09, 21:22
      zeby umowe podpisywac nie u notariusza. przeciez o tym juz wiadomo od kilku
      ladnych lat. to po co teraz jakis przepis????
    • Gość: mayekkk i co tu komentowac po raz kolejny???? IP: *.chello.pl 26.03.09, 21:40
      glupcy, naiwniacy, nie myslacy logicznie ludzie, wzieli kredyt na cale zycie
      bez jakiegokolwiek znaczacego zabezpieczenia wlasnosci. nie ma sensu juz tego
      komentowac, moze jedynie kilka osob 2 razy sie zastanowi zanim popelni taka
      totlana glupote.
    • Gość: Nick Gościnny Stop nieuczciwym deweloperom IP: *.acn.waw.pl 26.03.09, 21:51
      Komentarze wyśmiewają naiwnych klientów, ale przecież nie ma wątpliwości, że
      postępowanie dewelopera to zupełne ku...two.
      Don Vito Corleone pomógłby tym biednym ofiarom własnej naiwności.
      Demokratyczne państwo, jak widać, nie umie...
      • mara571 mam jedno pytanie? 27.03.09, 09:10
        kto z tych protestujacych zlozyl w prokuraturze doniesienie o przestepstwie i
        jakie byly tego skutki?
        Mysle o osobach, ktore mialy umowe notarialna przy wplacaniu zaliczki?
    • Gość: lunatyk Stop nieuczciwym deweloperom IP: *.chello.pl 26.03.09, 22:01
      taa... dobre sobie
      a ja mam umowe w formie aktu notarialnego i od dwoch lat walcze o podpisanie
      aktu wlasnosci.. sprawa jest zalozona w sadzie... na budynku pojawily sie
      hipoteki obowiazkowe..
      no i biedny polski sadek nie wie co z tym fantem zrobic.

      wiec tego typu rada mozna sobie --
      • plosiak Re: Stop nieuczciwym deweloperom 26.03.09, 22:23
        Gość portalu: lunatyk napisał(a):

        > taa... dobre sobie
        > a ja mam umowe w formie aktu notarialnego i od dwoch lat walcze o podpisanie
        > aktu wlasnosci.. sprawa jest zalozona w sadzie... na budynku pojawily sie
        > hipoteki obowiazkowe..
        > no i biedny polski sadek nie wie co z tym fantem zrobic.
        >
        > wiec tego typu rada mozna sobie --
        • Gość: lunatyk Re: Stop nieuczciwym deweloperom IP: *.chello.pl 26.03.09, 22:32
          hmm. jesli chodzi o sady to raczej wiem o czym mowie bo mowie o czyms czego
          doswiadczam na skorze wlasnej..
          nie oszczedzam na prawniku... bynajmniej.
          nie ma jasno okreslonej procedury w takich przypadkach.
          ze strony nabywcy wszystko jest w 100% spelnione. Ale deweloper nie moze
          wywiazac sie z umowy.
          Do tej pory po d---e dostawal nabywca. Obecnie zacyzna sie to zmieniac na
          korzysc klientow.. ale sprawa ciagle jest po srodku i w zaleznosci od tego jak
          sedzia sprawe postrzega (DOSLOWNIE) taki zapada wyrok..
          Mam nadzieje,ze w koncu i u nas prawo zacznie byc nieco bardziej cywilizowane.
          Bo bawienie sie w wycieczki do Strasburga mnie nie bawi.
          • Gość: Gość Re: Stop nieuczciwym deweloperom IP: *.acn.waw.pl 27.03.09, 09:33
            Zmień pełnomocnika procesowego bo chyba masz d... a nie adwokata (radcę)...
        • Gość: dff Re: Stop nieuczciwym deweloperom IP: 90.156.118.* 26.03.09, 23:11
          Samochodow nie kupuje sie gotowych. Chyba, ze bierzesz demonstracyjne z wystawy.
          Wplacasz zaliczke i czekasz na wyprodukowanie twojego auta. Roznica jest taka,
          ze calosc faktury regulujesz kiedy twoje auto czeka juz na parkingu. Ale
          zaliczka moze przepasc w przypadku plajty dilera.
          • plosiak Re: Stop nieuczciwym deweloperom 27.03.09, 07:45
            Jeśli się godzisz na takie warunki, to płacisz zaliczkę i modlisz się, by diler
            nie splajtował. Ale możesz też powiedzieć, że kupisz auto gotowe, jak je
            dokładnie obejrzysz, sprawdzisz itp. Poza tym i tak nie wpłacasz całości ceny.
    • kj36 CHory kraj, chore przepisy!!!!!!!!!!! 26.03.09, 22:58
      "Umowy przedwstępne z deweloperem zawarli w formie zwykłych umów pisemnych, a
      nie aktów notarialnych. A na ich podstawie nie można zmusić nieuczciwej firmy
      budowlanej do przeniesienia na lokatorów prawa własności." Człowiek wpłaca
      oszczędności życia tylko po to aby potem usłyszeć - upadłość!! W ogóle powinny
      zostać zlikwidowane akty notarialne (bo notariusz niczego nie gwarantuje!!!)i
      mieszkanie powinno kupować się jak samochód: umowa kupna-sprzedaży, taniej i
      bezpieczeństwo transakcji takie samo!!!!!!!!
      • fajny_obserwator Re: CHory kraj, chore przepisy!!!!!!!!!!! 27.03.09, 00:15
        chyba sie tu MOCNO mylisz-wlasnie notariusz poprzez wydanie aktu
        notarialnego i na jego podstawie zrobienie odpowiedniego wpisu w
        ksiegach wieczystych,zapewnia prawo wlasnosci;obilo sie cos moze o
        uszy w temacie odbierania mieszkan ludziom,ktorzy przez cale zycie
        mieszkali w mieszkaniach kwaterunkowych,dbali o nie,a teraz zjawiaja
        sie przedwojenni wlasciele czy ich spadkobiercy-i co sie
        dzieje,wynocha,albo placic kolosalne kwoty czynszu?!tego chcemy dla
        naszych dzieci,wnukow,prawnukow itd.?bo ja na pewno nie!w temacie
        Nowoursynowskiej jestem dobrze zorientowana,bo w 2006 roku sama
        kazalam dziecku kupic mieszkanie,tlumaczac-za wynajem placisz prawie
        1000 zeta miesiecznie-raty do banku wyniosa prawie tyle samo,ale to
        kiedys bedzie twoje,i twoich dzieci-nikt ci nie odbieze;no i
        niestety,wdepnelismy w g...;tyle,ze nieswiadomie-nie kazdy jest alfa
        i omega czy tez wrozbita-umowa kupna byla konsultowana z prawnikiem
        (zrobila to bardzo duza liczba kupujacych,u roznych prawnikow)na
        zapytania,dlaczego NPC nie chce podpisywac notarialnie-no coz,nie ma
        przepisow,ktore by ich do tego zmusily;i tu jest wlasnie to czego
        nie rozumie-a dlaczego nie moga w Polsce obowiazywac przepisy,ktore
        po pierwsze maja jakies odniesienie do obecnych czasow i ustroju(w
        temacie prawa wlasnosci obowiazuja w Polsce przepisy z k.c. 1963-69
        (sic!)kto wtedy slyszal o wlasnosci prywatnej-gleboka
        komuna,socjalizm itd.nie po to walczylam w 1980 o demokracje,zeby
        prawo nie stalo po stronie obywatela!a tak niestety ciagle jest!
        kazda ekipa rzadzaca jako temat dyzurny podaje problem
        mieszkaniowy,slogany typu"trzeba mlodym pomagac,rynek mieszkaniowy
        rozwijac itd.itp."a konczy sie tym,ze mlodzi albo uciekaja do Anglii
        i pomimo ukonczonych studiow pracuja na zmywaku,albo tak jak
        mieszkancy Nowoursynowskiej postanawiaja zostac w kraju,biora
        kredyty i sami staraja sie zapewnic sobie dach nad glowa-czy tak
        ciezko ekipa rzadzacym zapewnic ochrone obywatelom zmieniajac pewne
        przepisy-zanim sie wyda zgode na budowe mieszkan developer powinien
        przedstawic swoje kwalifikacje i plynnosc finansowa,w przeciwnym
        wypadku niech buduje hotele,motele,schroniska,ale nie mieszkania
        kosztem zwyklych obywateli;umowy wstepne kupna-sprzedazy podpisywac
        z "urzedu"notarialnie;kary za opoznienia wynikle z winy developera-
        z "urzedu";to nie sa wielkie zmiany,ktore rzadzacym zajely by
        miesiace na debatowanie-to jest normalnosc w zachodniej Europie!a co
        jest w Polsce-na odrolnienie terenow pod zabudowe developerska-
        miesiac czasu i mamy!ale to "ktos komus raczke chyba myje",gdzie w
        tym wszystkim zwykly "szaraczek" ?
        wracajac do innych wypowiedzi-nie jest tez tak,ze "sami sobie chca
        cos..bo im szkoda na adwokata"adwokaci wspopracuja od dwoch
        lat,sprawe zna UOKiK,co poniektorzy mieszkancy zakladali sprawy do
        sadu-i co z tego,jakie prawo takie prawo i w konsekwencji "NPC ma
        wszystkich w glebokim powazaniu"-a co gorsza w skali kraju takich
        sytuacji jest masa !!
        CZAS NA ZMIANY PRZEPISOW-bo nigdy nie bedzie lepiej!a tez nie widze
        powodu,dlaczego mielibysmy kupowac mieszkania tylko na rynku
        wtornym?!chyba chcemy zeby nasz kraj sie rozwijal,stal sie srodkiem
        Europy a nie pozostawal jej zasciankiem !
        • Gość: . Zaścianek Europy to brak podstaw samoobrony, IP: 213.76.165.* 27.03.09, 05:54
          cały cywilizowany świat opiera się na przewidzianych prawem umowach.
          W naszym zapyziałym państwie tym bardziej należy zadbać o swoje interesy, o
          zabezpieczenie podstaw egzystencji sobie i najbliższym.

          Fajna_obserwatorko, masz rację; ale taka postawa nie sprawdza się w takim
          bandyckim obrocie gospodarczym. Wiadomo, jak jest i jaka jest rzeczywistość przy
          dochodzeniu praw- jest taki czas, który WYMUSZA ZAKUP TYLKO Z RYNKU wtórnego.
          Przykro mi, że Was to spotkało i droga do własności się zaczęła.



          Betonowe buciki
        • mikrobyznesmen Re: CHory kraj, chore przepisy!!!!!!!!!!! 27.03.09, 08:24
          fajny_obserwator napisała:

          > obilo sie cos moze o
          > uszy w temacie odbierania mieszkan ludziom,ktorzy przez cale zycie
          > mieszkali w mieszkaniach kwaterunkowych,dbali o nie,a teraz zjawiaja
          > sie przedwojenni wlasciele czy ich spadkobiercy-i co sie
          > dzieje,wynocha,albo placic kolosalne kwoty czynszu?!

          Ale co to ma wspólnego z przekrętami deweloperów dotyczącymi budowanych _prywatnych_ mieszkań?

          Poza tym: Żadne tam "odbieranie mieszkań ludziom, którzy mieszkali w kwaterunkowych". Mylisz mieszkania kwaterunkowe (a więc gminne) z prywatnymi. Mieszkania kwaterunkowe są/były własnością gminy a lokatorzy mieszkają w nich na zasadzie wynajmu od gminy (są "najemcami" a nie "właścicielami"). Problem polega na tym,że te kwaterunkowe bardzo często zostały odebrane prywatnym właścicielom w październiku 1945 r. tzw. "dekretem Bieruta" i teraz prawowici właściciele lub ich spadkobiercy zgodnie z prawem odzyskują nieruchomości. Mieszkanie w takiej kamienicy automatycznie przestaje być "kwaterunkowe" a staje się mieszkaniem w prywatnej kamienicy.

          Problem lokatorów, którzy przez całe życie uczciwie płacili czynsze gminie a teraz nagle mają płacić czynsze kilkakrotnie wyższe, jest praktycznie nie do rozwiązania, bo zawsze któraś ze stron będzie skrzywdzona: kamienicznik albo lokator. Jedynym rozwiązaniem byłoby: skoro gmina (czyli państwo) ukradło domy prywatnym właścicielom, to niech teraz wybuduje mieszkania dla tych, którzy w nich mieszkali, bo przecież nie oni te domy zakosili w 1945. Ale to oczywiście tylko odległe marzenie...
          • mara571 100% racji, dodam jeszcze 27.03.09, 09:37
            tylko, ze czynsze za mieszkania kwaterunkowe byly w PRL smiesznie niskie,
            czasami nie pokrywajace elementarnych kosztow. Byla to decyzja polityczna, ktora
            dawala przywileje czesci spoleczenstwa podczas,gdy inni obywatele musieli sami
            budowac sobie mieszkania lub domy ( szczegolnie mieszkancy wsi) lub wplacajac
            wklady do spoldzielni mieszkaniowych partycypowac w kosztach budowy swoich
            mieszkan i placic potem duzo wyzsze czynsze.
            Bardzo chetnie zapomina sie o wieloletnich przywilejach i glosno krzyczy, gdy je
            odbieraja.
          • Gość: fajny_obserwator Re: Chory kraj, chore przepisy!!!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 27.03.09, 17:19
            to zdanie o mieszkaniach komunalnych napisalam w odpowiedzi na
            komentarz kj36,ktory uwaza,ze mieszkania mozna kupowac jak samochody-
            umowa kupna-sprzedazy i finito;chcialam jak najogolniej mu
            wytlumaczyc ,ze to jest inna "bajka",a ty wyrwales tylko to
            stwierdzenie z kontekstu calosci i tok myslenia pozostaje juz
            inny;ktos tez dobrze zauwazyl ze mieszkania budowali najczesciej
            mieszkancy wsi-tylko,ze tu tez temat ktorego nigdy nie rozumialam,o
            ile mi wiadomo budowano z "uzytkowaniem wieczystym - na 99
            lat"(sic!),a dopiero po zmianie ustroju zaczeto to uzytkowanie
            zmieniac na "faktycznie wieczyste";
            nie rozumiem nadal opinii co poniektorych forumowiczow-kupic pewne
            czyli na rynku wtornym!ale dlaczego ?!!dlaczego mamy ladowac kase w
            mieszkania,ktore wcale nie sa tansze od nowo budowanych ( a tak bylo
            w roku 2006)i dodatkowa kase na ich remont?dlaczego nie mamy
            rozbudowywac naszego kraju,dlaczego rzad nie robi nic zeby to
            ulatwic zmieniajac przepisy i dostosowujac je do obecnych
            czasow,dlaczego nie mamy mozliwosci robienia "prywatnych business-
            planow" biorac kredyty z banku(gdzie na zachodzie Europy podpisujac
            umowe o kredyt kazda ze stron idzie na ryzyko,bo biorac kase na
            mieszkanie w danym dniu,biorac pod uwage oprocentowanie kredytu w
            dniu podpisania umowy,podpisuje sie ja na 5,8,10 albo wiecej lat-ale
            wiadomym jest od poczatku jakie miesieczne raty beda obowiazywac
            przez najblizsze lata!)-w Polsce nie wiemy jaka rata zostanie
            potracona z miesiaca na miesiac-to to wszystko jest normalne ?!bo ja
            uwazam ,ze nie!
        • plosiak Re: CHory kraj, chore przepisy!!!!!!!!!!! 28.03.09, 08:56
          Problem polega na tym, że - za całym szacunkiem - zdrowego myślenia nic nie
          zastąpi. Jak można kupić coś, co nie istnieje ? Ludzie, którzy nie mają milionów
          na koncie, kupują obietnicę, że deweloper zbuduje im mieszkanie. I płacą z góry.
          Jak dla mnie zbytnia wiara w ludzi. Zresztą czasem deweloper nie musi zawinić,
          wystarczy, że US się dowali, pozajmuje konta, a po 10 latach się okaże, że
          jednak to deweloper miał rację.
          • Gość: ktosiek Re: CHory kraj, chore przepisy!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl 28.03.09, 09:16
            ja też kupilam mieszanie na Nowoursynowskiej, w 2006 roku blok juz
            stal, zadaszony, okna wstawione, nie kupilismy dziury w ziemi! Umowy
            sprawdzalo kilkunastu prawnikow, nikt nie widzial problemu!!! A
            teraz na mocy tej samej umowy nie mozemy dochodzić kar umownych, sad
            juz 2 razy orzekl, ze kary mimo, ze sa zapisane sa nienalezne! JAk
            to mozliwe, zeby w państwie prawa dzialy sie takie rzeczy? czesc
            zapisow umowy to zapisy martwe - i nie moge zrozumiec dlaczego
            prawnicy, ktorzy analizowali umowy na nasze zlecenie nie zauwazyli
            niepokojacych zapisow?!?
    • Gość: arahat spoko, tysiace kosciolow i zamiast pod mostem lud IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 06:50
      zamieszka w domach bozych a i faceci w czarnych sukienkach zarobia na swoje
      lepsze bycie...
    • bogulo2 Re: Stop nieuczciwym deweloperom 27.03.09, 07:49
      Nie do końca. Polacy lubią płacić. Popatrz na allegro.pl i obok
      darmowego świstak.pl - wiadomo, że allegro daje więcej możliwości ale
      dla przeciętnego sprzedawcy świstak jest wystarczający i praktycznie
      zastępuje sklep internetowy (aukcje bez limitu czasu trwania).

      wiem wiem...oglądalność, ale co zrobić. dziś właśnie widzę i trochę
      żałuję, że pakowałem się w sklep internetowy, hosting, zamiast od
      razu wrzucać w świstaka i tam zrobić sobei sklep za friko.

      cóż...lubimy płacić i nie lubimy czytać...oczywiście statystycznie
    • Gość: Szarak Nie mozliwe ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 08:33
      "m.in. przez wprowadzenie obowiązku zawierania umów przedwstępnych z deweloperem
      w formie aktu notarialnego."


      Znaczy, ze kupujacy NIE zawierali umow przedwstepnych jako aktu notarialnego ?

      Nie mozliwe, nie wierze, to sie w glowie nie miesci !
      Polska kraj pelnoletnich przedszkolakow.
      • Gość: mlt na naiwnych Re: Nie mozliwe ! IP: *.mgsp.pl 27.03.09, 09:53
        juz ci ludzie pisali szaraku przedszkolaku. W Polsce nawet umowa przedstepna w
        formie aktu g..o daje
    • Gość: mar Stop nieuczciwym dziennikarzom IP: *.ists.pl 27.03.09, 10:12
      taa, teraz wspaniali dziennikarze ratują obywateli których naganiali
      na kupowanie badziewa za majątek trzech pokoleń. Oczywiście we
      współpracy z tymi deweloperami co to są teraz tacy źli. Perfidia
      polskiego dziennikarza granic chyba nie ma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka