Gość: AAA IP: *.pwpw.pl 06.06.09, 13:04 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Rafi1920 Re: Stolica: Kolejny wypadek z udziałem motocykli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 13:33 Debilu naucz sie czytac... WINA PUSZKI... Jak bedziesz mial wypadek chetnie powiem "Jak zwykle debilny kierowca". Odpowiedz Link Zgłoś
mike_007 Re: Stolica: Kolejny wypadek z udziałem motocykli 06.06.09, 14:19 I do tego podwójna, bo wcześniej zaparkował w zatoczce autobusowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: galanonim Re: Miejmy nadzieję,że samochód zbytnio nie ucier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 15:39 widziałem obraz po..! samochód ucierpiał dosyć kosztownie.Parkowanie na chodniku w strefie przystanku autobusowego ostatnio stało się tu normą. Oczywiście pierwsze uwagi to " winny motocyklista bo...". A jak było ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Miejmy nadzieję,że samochód zbytnio nie ucier IP: *.chello.pl 06.06.09, 16:45 To kierowcy samochodow zabijaja motocyklistow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoł Re: Miejmy nadzieję,że samochód zbytnio nie ucier IP: *.chello.pl 06.06.09, 18:28 to motocykliści zabijają się o samochody ;P, w tym przypadku może i wina czterokołowca ale ktoś wie z jaką prędkością nadjechał motocykl ? tam jest taka piękna prosta ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majkel Re: Miejmy nadzieję,że samochód zbytnio nie ucier IP: *.chello.pl 06.06.09, 16:46 miejmy nadzieje ze motocykliście nic się nie stało!3maj się stary do wszystkich "super" kierowców puszek.. czy tak trudno spojrzeć zanim ruszysz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Miejmy nadzieję,że samochód zbytnio nie ucier IP: 217.17.37.* 06.06.09, 17:07 Ciężko, gdy jak debile jeździcie 150 na 60-ce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoł Re: Miejmy nadzieję,że samochód zbytnio nie ucier IP: *.chello.pl 06.06.09, 18:30 przy 200 km/h motoru nie da się oszacować właściwie odległości tym bardziej, że nie powinien przekroczyć 50 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dagon Re: Miejmy nadzieję,że samochód zbytnio nie ucier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 19:31 Ja jakoś mogę oszacować prędkość motocyklisty nawet, jeśli jedzie on "o wiele za wiele". Niestety normą jest, że kierowcy w Polsce na ułamek sekundy zerkają w lusterka przez co nie są w stanie poprawnie oszacować prędkości (nie tylko motocyklistów!) Często mi się zdarza, że rezygnuję ze zmiany pasa ruchu bo widzę zbliżającego się motocyklistę lub samochód z dużą prędkością a chwilę po tym jakiś pajac przede mną lub za mną zmienia pas zmuszając biedaka do ostrego hamowania. Naprawdę się da.... trzeba tylko nauczyć się korzystać z lusterek i zrozumieć, że nie wystarczy rzucić na ułamek sekundy na nie okiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek art 4 prawa o ruchu drogowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 21:20 Art. 4. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze mają prawo liczyć, że inni uczestnicy tego ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego, chyba że okoliczności wskazują na możliwość odmiennego ich zachowania. --- w praktyce oznacza to że kierowca 'puszki' może spojrzeć na ułamek sekundy w lusterko i jeśli pusto - ruszyć. Nie ma obowiązku wypatrywania motocyklisty grzejącego 2 x limit. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TIG Re: art 4 prawa o ruchu drogowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 22:08 DOKŁADNIE TAK ! NIECH DAWCA KTORY SZALEJE 150 NA 50 BEDZIE SWIADOMY ZE KAZDY NAWET NAJLEPSZY KIEROWCA ZLE OKRESLI JEGO PREDKOSC I DZWON Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: espero Re: Miejmy nadzieję,że samochód zbytnio nie ucier IP: *.aster.pl 06.06.09, 22:31 nie trudno patrzeć w lusterko, ale jak ktoś sunie 100 km/h to trudno mieć za złe kierowcy, że wyjechał z zatoki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pfffff Re: Miejmy nadzieję,że samochód zbytnio nie ucier IP: *.chello.pl 06.06.09, 23:58 pffffff......jakby jechal 100km/h to by nie skończyło się "niegorźnie"....100km/h to prędkość normalna dla 1/2 samochodów, a włączając się do ruchu trzeba zachować szczególną ostrożność i przepuścić wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skordan Re: Miejmy nadzieję,że samochód zbytnio nie ucier IP: 212.87.245.* 17.06.09, 09:59 Tak ... tylko niestety jescze na wyposażeniu samochodó rzadko kiedy są radary wykrywające nisko latające motocykle ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawy pas Stolica: Kolejny wypadek z udziałem motocyklisty IP: *.acn.waw.pl 07.06.09, 01:25 wyobrazmy sobie ze.... zmieniam pas na prawy. jade w warszawie (powiedzmy) przy max predkosci 50 km/h... po mojej prawej nie ma nikogo. w dupe wbija mi sie motocyklista. czyja to jest wina? moja bo wymusilem 1wszenstwo czy jego bo za szybko jechal? prosze o odp zgodna z polskim prawem, bo sie boje. a tak to sie przestane bac debili na motorach. (uwaga, wiem ze na motorach jezdzi duzo ludzi ktorzy sa zupelnie normalni- ja boje sie tylko debili). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czesiek Re: Stolica: Kolejny wypadek z udziałem motocykli IP: *.chello.pl 07.06.09, 10:48 Twoja. nie upewniłes sie ze nikt nie jedzie prawym pasem i wymusiłes pierwszenstwo. Z tego co piszesz jasno wynika ze jestes niezłym tumanem i masz zle ustawione lusterka, które słuza Ci do ogladania pryszczy na nosie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -- Re: Stolica: Kolejny wypadek z udziałem motocykli IP: *.aster.pl 07.06.09, 11:08 MAm wrażenie, że motocykliści to najbardziej roszczeniowa grupa użytkowników dróg... Wszyscy mają tolerować olewanie przepisów ruchu i jeszcze przepraszać, że nie zauważyli. Jak pędzisz z taką a nie inną prędkością pomiędzy jadącymi samochodami, to musisz się liczyć, że zostaniesz kaleką - to sport ekstremalny. Dokładnie tak, jak ja się z tym liczę jadąc 150 samochodem po mieście. Jak łamię przepisy nie oczekuję, że ktokolwiek będzie przedwidywał moje zachowania i jeszcze się dostosowywał. Zasada TOTALNIE ograniczonego zaufania. A te żółte naklejki, to już całkowita porażka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -- Re: Stolica: Kolejny wypadek z udziałem motocykli IP: *.aster.pl 07.06.09, 11:10 I jeszcze jedno - wina zależy od tego czy zająłeś 4ma kołami pas ruchu. Jeśli tak, to wina motocyklisty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: power Stolica: Kolejny wypadek z udziałem motocyklisty IP: *.europe.hp.net 08.06.09, 05:27 Tak całe szczęście że miał na głowie kask. Bo to taki wyjatek zazwyczaj jeździmy bez kasków. Boże kto pisał ten artykuł. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek-rr Nie wiem co z tą Warszawą 09.06.09, 11:48 Czytam czasami o perypetiach motocyklistów z kierowcami samochodów w Warszawie i jestem przerażony!!Czy tam panuje taka znieczulica i nienawiść że kierowcy auta jest obojętna śmierć motocyklisty. Ja jeżdżę od 25 lat na moto głównie we Wrocławiu i zdażają się nie bezpieczne sytuacje,ale 99,9% kierowców samochodów jest przyjażnie nastawiona do motocyklistów,nawet do tych na tzw.szlifierkach. Odpowiedz Link Zgłoś
nessuno Re: Nie wiem co z tą Warszawą 11.06.09, 17:05 wojtek-rr napisała: ale 99,9% kierowców samochodów jest przyjażnie > nastawiona do motocyklistów,nawet do tych na tzw.szlifierkach.-- > TYLKO BEZ AGRESJI!!! Tia,trudno zachować spokój lub nie być agresywnym,skoro siedząc w domu trudno zebrać myśli,gdy pod oknami paru debili urządza sobie regularne wyścigi bijąc przy tym wszelkie dopuszczalne normy hałasu.A szczególnie dziś w okolicach Mickiewicza/Marii Kazimiery. Serdeczne ch.uj wam w dupę po.jebane pacany.Któregoś dnia się zdziwicie,gdy w poprzek ulicy ktoś wam linkę rozciągnie,hehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woj Re: Nie wiem co z tą Warszawą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 22:49 ty jesteś te 0,01% nienawistne i siedzące w oknie za firanką. Odpowiedz Link Zgłoś