Dodaj do ulubionych

Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się r...

    • Gość: Michał A może po prostu trzeba lepiej pakować cukierki? IP: *.pl 04.08.09, 15:01
      Tylko, że wtedy już nie będzie można powiedzieć, że robaczki
      przeszły w sklepie.
    • arctgx Niektórzy wcinają robale z przyjemnością :) 04.08.09, 15:01
      Łukasz Łuczaj puścił kilka lat temu "Podręcznik robakożercy".
    • guru133 A ja przypuzczam iż był to eksperymentalny 04.08.09, 15:05
      produkt z nowym nadzieniem, ale skoro nie spodobał się konsumentom, to zakład
      się z eksperymentu wycofuje;-)
    • Gość: janko muzykant U mnie tez sie ruszaly... IP: 12.150.181.* 04.08.09, 15:42
      Bylo to gdzies 10 lat temu. Wracajac z urlopu z Polski do USA gdzie mieszkam
      kupilem te same sliwki w czekoladzie. Postanowilem poczestowac ludzi w pracy
      tymi polskimi smakolykami. Dzieki Bogu kolega z pracy (tez Polak) byl w pracy
      wczesniej i wzial jedna sliwke. Za moment przybiega do mnie i pokazuje mi
      takiego bialego robaka. Capnalem te sliwki i do siebie do pokoju.
      Rozkroilismy kilka i okazalo sie ze co druga miala robaki. Sliwki powedrowaly
      do kosza a ja juz nigdy sliwki w czekoladzie do ust nie wezme. Tlumaczenie ze
      lezaly obok orzechow jest idiotyzmem. Wedrowaly sobie male robaczki po
      polkach sklepowych szukajac sliwek. Odwijaly papierki, potem wchodzac do
      srodka starannie je zawijaly zeby nie bylo zadnych podejrzen. Dzieci w
      przedszkolu nie uwierzylyby w takie bzdury.
      • Gość: rene Re: U mnie tez sie ruszaly... IP: 85.158.196.* 04.08.09, 16:10
        Tak, to że mieszkasz w USA jest bardzo ważne.
        Masz rację, należało o tym wspomnieć.
      • Gość: mysz Re: U mnie tez sie ruszaly... IP: *.net81.citysat.com.pl 02.09.09, 14:29
        No niestety to robactwo potrafi przegryźć nawet worek a co dopiero wślizgnąć się
        pod folijkę aluminiową
    • Gość: hmm O co ta awantura IP: 94.75.89.* 04.08.09, 16:05
      Przecież te robaki to najprawdopodobniej najzdrowszy składnik tych cukierków.
    • Gość: alamaut Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się r... IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.08.09, 16:20
      Powinnaś się cieszyć że masz za darmo dodatkowe białko..;)..Polecam jednak
      zapytać lokalnego księdza proboszcza czy mozna takie cukierki spozywac w
      piątek..;)..Pozdro!
    • Gość: gość O robaczki zjadły już śliwkę robaczywkę :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 16:36
      i zabierają się za czekoladę. Trzeba było po ciemku jeść - nie
      byłoby problemu ;)
    • Gość: krasulka Re: Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się IP: *.chello.pl 04.08.09, 16:42
      po obejrzeniu zdjęć mam do pani alertowiczki dwa pytania:
      jak dawno kupiła te cukierki i gdzie je trzymała, bo są tak roztopione że chyba
      chodziła z nimi cały dzień w upale
      nawet gdyby nie bylo w nich ani jednego robaka nie mialabym ochoty probowac
      takiej rozlanej mazi :/
    • jarton67 Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się r... 04.08.09, 17:04
      PONIEWAŻ FIRMY CUKIERNICZE CHCĄ OGRANICZAĆ KOSZTY KUPUJĄ TANIA (ZLEŻAŁĄ
      )MIAZGĘ ORZECHOWA W CHINACH , A NIESTETY IM TAKA MIAZGA STARSZA TYM WIĘKSZE
      RYZYKO , ŻE BĘDZIE Z LARWAMI,ALE NAJWAŻNIEJSZE SĄ KOSZTY PRODUKCJI PONIEWAŻ
      DUŻE SIECI HANDLOWE WYMUSZAJĄ NA PRODUCENTACH CENY , KTÓRE ZMUSZAJĄ ICH POTEM
      DO TAKICH POSUNIĘĆ KOŃCZĄCYCH SIĘ W TEN SPOSÓB .I JESLI NAWET 10 KLIENTOW
      UPOMNI SIE O REKLAMACJE TO I TAK KILKA TYSIECY POZOSTALYCH KUPI I NIE BEDZIE
      ROBIC HAŁASU .
    • Gość: Borsuccio Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się r... IP: *.multimo.pl 04.08.09, 17:29
      Robaki w cukierkach, komary w wódce
      Luksusowa z komarem
      akurat w moim przypadku raczej nie mogło to stac sie na sklepowej polce;]
      • Gość: lejdi marmolada Re: Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.09, 18:20
        Kontrole sanepidu sa, ale co to za kontrola, skoro wszyscy o niej tydzien przed
        wiedza i pucuja wszystko!
    • Gość: Justine Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się r... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 18:09
      Też kiedyś miałam robale w cukierkach. Cukierek taki z całym orzeszkiem w
      środku, no niezupełnie z całym bo z nagryzionym przez takiego tłustego
      robaczka. Bllee...ohyda. Moim zdaniem nie ma kontroli sanepidu, a nawet jeśli
      jest to przeważnie potrafią się dogadać. A klient nikogo specjalnie nie
      obchodzi. A wyobraźcie sobie co znajduje się w zmielonych produktach
      (konserwy, ciasta i inne) aż strach myśleć co tak naprawdę zjadamy.
    • Gość: Mariusz Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się r... IP: *.legnica.vectranet.pl 04.08.09, 20:38
      Nie tak dawno znalazłem identyczne robaki (prawdopodobnie larwy much) w muesli
      firmy Sante.
      Wygląda na to, że wszyscy producenci twierdzą to samo - winne są markety i ich
      półki (jakaś plaga, widocznie - ot co).
      Najzabawniejsze, że Sanepid, a później niezależny profesor biologii
      udowodnili, że okres wegetacji larwy + coś tam, coś tam... (techniczny bełkot)
      wskazują na przedostanie się jej tam w procesie produkcji.
      Ale racja, zrzućmy wszystko na markety...
    • ichmordy Poszła do najgorszego hipermarketu :) 05.08.09, 07:56
      Miejsce. Firma. Jakość obsługi(skala od -5 do +5)

      1. Auchan 0,59
      2. E Leclerc 0,36
      3. Kaufland 0,27
      4. Real 0,06
      5. Tesco -0,17
      6. Carrefour -0,84

      Hipermarkety -0,12▼
      Jakość obsługi w branży hipermarketów poniżej zera (przeważają oceny negatywne). Przeciętnej jakości obsługi w Polsce wynoszącej 1,38.

      jakoscobslugi.pl/downloads/raport_jakosc_obslugi_w_polsce_2008.pdf
    • Gość: arvedui Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się r... IP: 87.204.115.* 05.08.09, 11:14
      ostatnio podobną przygodę miałem z Wedlem :P Jakoś przeszła mi chęć
      na cukierki
    • Gość: ideolo Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się r... IP: *.devs.futuro.pl 05.08.09, 12:59
      Teraz rozumie dlaczego wyroby "Mieszka" są takie drogie.Proponuję
      zmienić nazwę na: cukierki dla wędkarzy.Białe robaki zawsze pod ręką.
    • Gość: 1 Wina Carrefoura! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 13:15
      To jest wina sklepu a nie producenta.
      Gdybyście zobaczyli jak wyglądają magazyny w Carrefurach to wcale byście się
      nie dziwili że doszło do takiej sytuacji. Myszy to standard, a do podłogi to
      można się często przykleić na magazynie.
      A cukierki na wagę to nie towar który jest specjalnie chodliwy, więc jak już
      przyjedzie, to często sobie leży w kartonie na magazynie trochę czasu.
    • Gość: Lolitka Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się r... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.10, 19:10
      ruszające się robaki? też zdarzyła mi się taka niespodzianka, w
      cukierkach Michałki. bliskie spotkanie pierwszego stopnia z uroczym
      robaczkienm w cukierku potrafi zniechęcić do słodyczy...
    • Gość: robaczek Alertowiczka: "W moich cukierkach ruszają się r... IP: *.238.64.17.ip.abpl.pl 04.06.11, 19:35
      Ja tez na długo wyleczyłam sie ze słodyczy, po widoku w moich ulubionych cukierkach robaczków. Ciekawe ile ich zjadłam ... fuj ... trzeba przeprowadzić dezynfekcję. Juz widzę wizję z DrHouse jak wedrują po moim ciele - ale mam nadzieję, że tylko dostarczyłam więcej białka. Cukierki kupiłam w hurtowni i na gwarancji i niby wszystko oki ... ble ... . Produkcja tych wszystkich rzeczy co jemy musi wyglądać REWELACYJNIE, ciekawe ile świństw i paskudztw zjadamy w ciągu roku ... . Brawa dla producentów ze wszystkimi HACCP i innymi procedurami, faktycznie papierki dla kontroli sa BARDZO WAŻNE - co za biuralistyczne państwo mamy, a i tak najniższy koszt produkcji się liczy, a najważniejszy zysk - co tam gatunek ludzki, wszystko zje, nawet g...... w papierku ładnie zareklamowane.
    • Gość: Alba Nadgryziony cukierek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.11, 18:30
      Kupiłam "Michałki zamkowe" w Biedronce. Dotychczas nie miałam zastrzeżeń do tych cukierków - ani do tego dyskontu. Nie uwierzycie, ale gdy rozerwałam zamknięte opakowanie, znalazłam jeden cukierek niechlujnie zawinięty, co więcej - wyraźnie nadgryziony!!! Jak to możliwe? Czy kogoś spotkała podobnie niemiła niespodzianka? Kto mógł zrobić coś takiego? Teraz nie jestem nawet pewna, czy pozostałe cukierki w tym opakowaniu nadają się do spożycia (choć na oko wyglądają normalnie). Przelatują mi przez głowę rozmaite fantastyczne scenariusze tego, co potencjalny "żartowniś" mógł z nimi zrobić...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka