husycki 04.06.04, 12:27 www.raslaska.org/ras/pol/aktualnosci/05/IItekst.doc Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Polak Re: Autor "Historii Narodu Slaskiego" odpiera zar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.04, 15:11 Co by nie powiedzieć - wywód autora tej książki jest całkiem sensowny. Niestety, książki nie czytałem, więc nie jestem w stanie odnieść się do niej bezpośrednio, ale to co tu pisze - choć czasem przykre na części moich rodaków i mnie samego - ma wiele wspólnego z obiektywną prawdą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S i l e s i a n Re: Autor "Historii Narodu Slaskiego" odpiera zar IP: *.local.pl / 195.117.123.* 08.06.04, 13:19 Jestem podobnego zdania co pan Polak. D.Jerczyński odpierajac absurdalne zarzuty różnych dr-ów, daje sobie doskonale radę i co najmniej demaskuje wcześniejsze buńczuczne odgrażnie się szowinisty Ratajczaka, który śmiesznie zaatakował ksiażkę, zapowiadajac w prasie skargę na książkę do samej prokuratury i to w momencie kiedy jeszcze jej nie przeczytał ! Chyba się zagalopował ? To ci dopiero - "naukowiec" ? Sadzę że mogła - urzec go sama okładka ksiązki ? lub może zaszokował jej tytuł ? Przecież nie treść książki bo wtedy jeszcze jej nie znał !( nie przeczytał ). Wszak z dążeniami nas patriotycznych, różnojęzycznych - Ś l ą z a k ó w do autonomii naszej ojczyzny - Śląska, mógł się nieborok spotkać dopiero po raz pierwszy !? I to nim tak w s t r z ą s n ę ł o ? A i zaistnienie w mediach, tu też się - liczy..! Odpowiedz Link Zgłoś
grba Autonomia? 08.06.04, 13:49 nie czytał ale wie "prawda obiektywna" Mam ją mam i zacząłem czytać. O autonomii nie ma mowy. Na okładce jest taki tekst: Niech żyje niepodległy Śląsk To kwintesencja całej książki Napisał ją zagorzały niepodległościowiec Śląska, autor wielu artykułów historycznych w „Jaskółce Śląskiej” o „Czasie Górnośląskim”. Książka ta to pierwsze kompendium historii narodu śląskiego, napisana z pozycji Ślązaka. Wielu Polaków publikacja ta zaszokuje, ale historię należy odkłamywać. [...] Wydawca: Andrzej Roczniok Odpowiedz Link Zgłoś
slezan Re: Autonomia? 08.06.04, 14:56 No i? Co z tego wynika? Że zdaniem wydawcy autor jest entuzjastą idei niepodległości Śląska i że wydawca nie jest zbyt sprawny językowo. Odpowiedz Link Zgłoś
grba Re: Autonomia? 08.06.04, 15:33 slezan napisał: > No i? Co z tego wynika? Że zdaniem wydawcy autor jest entuzjastą idei > niepodległości Śląska i że wydawca nie jest zbyt sprawny językowo. jeden mimochodem pisze inny mimowolnie wydaje Odpowiedz Link Zgłoś
arnold7 Re: Autonomia? 08.06.04, 15:42 Co ciekawe, ksiazka cieszy sie duzym wzieciem wsrod Goroli:)) Odpowiedz Link Zgłoś
grba Stare dobre towarzystwo 08.06.04, 16:19 arnold7 napisał: > Co ciekawe, ksiazka cieszy sie duzym wzieciem wsrod Goroli:)) > Książki są pisane by je czytać. Nikt na okładce nie napisał: Tylko dla narodowych Ślązaków! "Rękopisy nie płoną". Jest kilka niezłych fragmentów, np. o narodzie góralskim (Goralenvolk). Odpowiedz Link Zgłoś
arnold7 Re: Stare dobre towarzystwo 08.06.04, 16:23 grba napisał: > arnold7 napisał: > > > Co ciekawe, ksiazka cieszy sie duzym wzieciem wsrod Goroli:)) > > > > Książki są pisane by je czytać. > Nikt na okładce nie napisał: Tylko dla narodowych Ślązaków! Nikt nic takiego nie napisal rowniez na forum. > "Rękopisy nie płoną". > Jest kilka niezłych fragmentów, np. o narodzie góralskim (Goralenvolk). > > na ktorej stronie? Odpowiedz Link Zgłoś
grba Re: Stare dobre towarzystwo 08.06.04, 20:17 na ktorej stronie? Na stronie 152 panie kontrolerze (rok wydania 2003), rzecz dotyczy niemieckiej manipulacji z goralen volkiem, który miał pochodzić od Ostrogotów (pseudonaukowiec dopatrzył się w zapince góralskiej koszuli ostrogocki motyw): [...] zaś w Galicji-Górali, którzy nie do końca ulegli ennacjonalizacji do homogenicznego narodu polskiego i twierdzili, że mają dwie stolice Kraków i Wiedeń, a nie Warszaw, uznając ich za odrębną nację "Goralen Volk"-lud góralski. Odpowiedz Link Zgłoś
grba Mickiewicz - ale jaja 08.06.04, 20:19 strona 82: "polskojęzyczny Litwin-Mickiewicz i Polak-Słowacki. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan_ems Re: Mickiewicz - ale jaja 08.06.04, 20:22 grba napisał: > strona 82: > "polskojęzyczny Litwin-Mickiewicz i Polak-Słowacki. Przypomnij mi proszę jak rozpoczyna się największe dzieło Mickiewicza "Pan Tadek" czy jakoś tam. Odpowiedz Link Zgłoś
grba Re: Mickiewicz - ale jaja 08.06.04, 20:38 stefan_ems napisał: > grba napisał: > > > strona 82: > > "polskojęzyczny Litwin-Mickiewicz i Polak-Słowacki. > > Przypomnij mi proszę jak rozpoczyna się największe dzieło Mickiewicza "Pan > Tadek" czy jakoś tam. > Kolega nie rozumie pojęć: Heimat-Vaterland? I bez chamstwa pierwotniaku! Odpowiedz Link Zgłoś
slezan Re: Mickiewicz - ale jaja 08.06.04, 21:01 A gdzie w polskiej tradycji to rozróżnienie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Legniczanin Re: Mickiewicz - ale jaja IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 08.06.04, 21:20 Rzeczpospolita i Korona + W.X.Litewskie. Gente Ruthenus,natione Polonus. Gente Lithuanus,natione Polonus. Odpowiedz Link Zgłoś
slezan To nie to samo 08.06.04, 21:30 I niewiele ma wspólnego z rozróżnieniem Vaterland -Heimat. Prawda jest taka, że w języku polskim nie ma nawet odpowiednika tych słów. A przez większa część wspólnych polsko-litewskich dziejów nie było mowy o jednym natio, ale o dwóch (stąd określenie Rzeczpospolita Obojga Narodów). Odpowiedz Link Zgłoś
grba Re: To nie to samo 08.06.04, 21:44 slezan napisał: > I niewiele ma wspólnego z rozróżnieniem Vaterland -Heimat. Prawda jest taka, że > > w języku polskim nie ma nawet odpowiednika tych słów. A przez większa część > wspólnych polsko-litewskich dziejów nie było mowy o jednym natio, ale o dwóch > (stąd określenie Rzeczpospolita Obojga Narodów). I dlatego, mądra główko używa się w obu sytuacjach słowa ojczyzna (przecież nie mamy odpowiedników Heimat-Vaterland). Określenie Obojga Narodów dotyczy narodów politycznych. Litwin czyli obywatel Wielkiego Księstwa Litewskiego, którym był i Radziwiłł z Litwy Właściwej i Ostrogski z Białej Rusi i potomek Mazurów. Trochę to skomplikowane. Jak na Śląsku. Odpowiedz Link Zgłoś
slezan Re: To nie to samo 08.06.04, 21:49 A pojęcie natio dotyczy właśnie narodu politycznego. Brak odpowiednika słowa Heimat jest odzwierciedleniem polskiej tradycji narodowej, w której dla Heimatów nie było miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
grba Re: To nie to samo 08.06.04, 21:52 slezan napisał: > A pojęcie natio dotyczy właśnie narodu politycznego. > Brak odpowiednika słowa Heimat jest odzwierciedleniem polskiej tradycji > narodowej, w której dla Heimatów nie było miejsca. Cio to: Mazur, Krakus, Wielkopolanin, Małopolanin, Kujawiak, Pomorzanin, Lasak itd. Odpowiedz Link Zgłoś
slezan Re: To nie to samo 08.06.04, 22:22 Raczej kto to. Mieszkańcy regionów. Większośc z nich (poza Mazurami i Pomorzanami - w większości nie-Polakami) nie określiłaby swych regionów w kategoriach Heimatu. Odpowiedz Link Zgłoś
grba Re: To nie to samo 08.06.04, 23:36 slezan napisał: > Raczej kto to. Mieszkańcy regionów. Większośc z nich (poza Mazurami i > Pomorzanami - w większości nie-Polakami) nie określiłaby swych regionów w > kategoriach Heimatu. Mazur mieszkaniec Mazowsza. Na wschodzie Ukraińcy nazywali tak Polaków. Pomorzanie - tak nazywają siebie Polacy z Pomorza. Odpowiedz Link Zgłoś
slezan Re: To nie to samo 08.06.04, 23:44 Nie jestem Ukraińcem. Dla mnie Mazur to mieszkaniec części Prus Wschodnich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! widzimisie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.06.04, 00:15 grba napisał: > Mazur mieszkaniec Mazowsza. > Na wschodzie Ukraińcy nazywali tak Polaków. > Pomorzanie - tak nazywają siebie Polacy z Pomorza. jak siebie Polacy nazywaja, nikogo nie interesuje. wazne jest kim oni sa. Polacy nazywajacy siebie slazakami na slaska w przewazajacej wiekszosci wypadkow nimi po prostu nie sa. na pytanie kim sa, powinni sobie sami odpowiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piszedalej Re: widzimisie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.06.04, 08:05 Czyli mieszkancy Slaska nie sa Slazakami ale Ty, mieszkaniec Republiki Federalnej, nim jestes? Fajna logika... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: widzimisie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.06.04, 11:31 sa polakami mieszkajacymi na terenie slaska tak jak np. turcy w bawarii, ktorzy pielegnuja swoja kulture a nie bawarska. jezeli ktos tego nie rozumie to nie moge mu pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
grba Cytacik 08.06.04, 21:49 Jerczyński strona 153: Nazistowski terror to temat powszechnie znany, permanentnie "wałkowany" przez polskich historyków, więc nie będę się nad nim rozwodził. A tak czekałem na kilka słów dotyczących np.: POLENLAGRÓW. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drzistula Re: To nie to samo IP: 62.148.87.* 08.06.04, 22:46 Rzeczywiście nie ma tego rozróżnienia, ale słowo ojczyzna ma przynajmniej wśród Polaków trzy zakresy znaczeniowe: staropolskie - 1. ojczyzna (ojcowizna) dziedzictwo po ojcach. W Dworzaninie Górnickiego czytamy: "lepiej uczyni ten, kto mówiąc o Polszcze rzecze patria moja niźli ojczyzna moja; bo ojczyzna najczęściej rozumie się to, co gruntu komu ojciec jego zostawił"; 2. kraj rodzinny (bliskie pojęciu Heimat) - Słowacki pisał: "Niechaj mnie Zośka o wiersze nie prosi, bo kiedy Zośka do ojczyzny wróci, to każdy kwiatek powie wiersze Zosi, każda jej gwiazdka piosenkę zanuci. Bo tam, gdzi Ikwy srebrne fale płyna, byłem ja niegdys jak Zoska dzieciną..."; 3. Ojczyzna równa się kraj - zdrajca ojczyzny, to zdrajca kraju. Tu pojęcie ojczyzna jest związane z pojęciem narodu. I chociaż nie ma dwóch różnych słów, rozgraniczających te znaczenia (w niemieckim Heimat, Vaterland; ang. homeland, fatherland,motherland) to przecież zarówno w literaturze polskiej, jak i w zyciu znajdziemy wiele przykładów przywiązania zarówno do tej wielkiej ojczyzny, jak i ziemi rodzinnej (np. przesiedleniec z Kresów, kiedy brał ze sobą garść ziemi - czynił to z powodu emocjonalnego związku z ziemią rodzinną, a nie z wielką ojczyzną). Może brak suwerennego państwa sprawiał, że Polacy tęskniąc za niepodległością, żywili głębokie uczucia do wielkiej ojczyzny porównywalne z przywiązaniem do ziemi rodzinnej. Ważne jest, że pomimo braku rozróżnienia w języku da się zidentyfikować emocjonalne przywiązanie w odniesieniu do obu znaczeń słowa ojczyzna. Pozdrawiam Drzistula Odpowiedz Link Zgłoś
slezan Re: To nie to samo 08.06.04, 23:47 Oczywiście, że istnieje takie przywiązanie - to coś naturalnego. Jednak pojęcie Heimatu wiąże się z pewną ideologizacją tego przywiązania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: To nie to samo IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.06.04, 00:20 "to przecież zarówno w literaturze polskiej, jak i w zyciu znajdziemy wiele przykładów przywiązania zarówno do tej wielkiej ojczyzny, jak i ziemi rodzinnej (np. przesiedleniec z Kresów, kiedy brał ze sobą garść ziemi - czynił to z powodu emocjonalnego związku z ziemią rodzinną, a nie z wielką ojczyzną). " pojecia "heimat i vaterland" bez hierarchi znaczenia tych pojec sprowadzaja sie do pojecia "vaterland"=ojczyzna. ci z kresow byli /sa najpierw polakami a dopiero pozniej z kresow. i to jest ta roznica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Re: Autonomia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 22:06 Jakby niejaki grba przeczytał moją wypowiedź ze zrozumieniem, to pojąłby że odnosiła się do wyjaśnienia autora książki zamieszczonego na forum, a nie samej książki. Nie mam w zwyczaju wypowiadać się na temat czegoś, czego nie widziałem lub nie znam, czego i panu grba życzę. Na przyszłość, zanim kogoś ocenisz - pomysł. Naprawdę nie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
grba Heimattümelei 08.06.04, 23:11 Gość portalu: Polak napisał(a): > Jakby niejaki grba przeczytał moją wypowiedź ze zrozumieniem, to pojąłby że > odnosiła się do wyjaśnienia autora książki zamieszczonego na forum, a nie samej > > książki. Nie mam w zwyczaju wypowiadać się na temat czegoś, czego nie widziałem > > lub nie znam, czego i panu grba życzę. Na przyszłość, zanim kogoś ocenisz - > pomysł. Naprawdę nie boli. A jak można autora oceniać po drobnym tekście bez przeczytania opus magnum. Przeczytaj Historię narodu śląskiego a znajdziesz wiele na swój temat POLAKU! Jest takie niemieckie słówko Heimattümelei-szowinizm regionalny. Odpowiedz Link Zgłoś
grba Czego nie ma w "Historii Narodu Slaskiego" 09.06.04, 00:04 Goethego przyjechał na Śląsk z wizytą. Swoje wrażenia zanotował w: „Notizbuch von der schlesischen Reise 1790”. Opisał fatalne drogi, zły stan higieniczny w gospodach i zajezdniach, niezrozumiałą dla niego „straszliwą niemczyznę”. W księdze gości kopalni Fryderyka w Tarnowskich Górach napisał wiersz: Z dala od wykształconych ludzi, na krańcach świata, kto wam pomaga skarby odkrywać I je szczęśliwie na światło wynosić? Tylko rozum i uczciwość, Tylko te dwa klucze prowadzą do każdego skarbu, który ziemia kryje. Odpowiedz Link Zgłoś
grba Czego nie ma w "Historii Narodu Slaskiego" 2 09.06.04, 07:11 W 1791 ukazała się relacja wrocławianina, nauczyciela i pisarza Johanna Gottlieba Schummla (Reise durch Schlesien im Julius und August 1791. Autor opisuje Górny Śląsk, jego uprzemysłowienie, kulturę, mieszkańców i icj język. Z jakim nastawieniem jechał na Śląsk: "Z pełnym napięcia oczekiwaniem zanurzałem się coraz głębiej i głębiej w tak strasznie opisywany Górny Śląsk. [...] Teraz zobaczysz poziom kultury, który położony jest kilka stopni niżej od kultury Kałmuków i Kirgizów. Ale moje oczekiwanie nie zostało spełnione i nie zauważyłem żadnej twarzy, która nie byłaby w pełni ludzka". Odpowiedz Link Zgłoś
grba Czego nie ma w "Historii Narodu Slaskiego" 3 09.06.04, 07:22 "Jeszcze większe nieporozumienie wywoływało słowo Górny Śląsk! Właściwie miano na myśli tylko polski Śląsk. Ale przecież niektóre okolice Górnego Śląska są całkowicie niemieckie i odwrotnie, duże połacie ziemi na Dolnym Śląsku są polskie”. Schummels Reise durch Schlesien im Julius und August 1791. Herausgegeben und kommentiert von Wojciech Kunicki im Auftrag dor Stoftung Haus Oberschlesien, Berlin 1995, s. 316 Odpowiedz Link Zgłoś