Dodaj do ulubionych

Chyba kocham Polskę

IP: *.chello.pl 10.11.07, 22:35
Świetnie. Naprawdę porywają mnie teksty tego chłopaka ...
Obserwuj wątek
    • Gość: antypod Chyba kocham Polskę IP: *.riverbank.gen.nz 11.11.07, 08:40
      Chcialbym sie teraz zgadzac z autorem tego tekstu, jak wtedy gdy sam bylem w
      liceum. Niestety od tego czasu krzywe chodniki i klotliwa (a przede wszystkim
      wysoce bezuzyteczna) wladza zaczela mi mocno przeszkadzac.
      Efekt jest taki, ze teraz kibcuje dwom druzynom - doslownie i w przenosni -
      jednej, ze wzgledu na sentyment, i ludzi, ktorzy tam zostali; drugiej - bo
      wygrywa ...
      • Gość: DużeS Re: Chyba kocham Polskę IP: *.adsl.inetia.pl 11.11.07, 11:25
        "Bo wie o jego historii, o honorze naszych przodków, że zawsze piękni, dobrzy i
        wspaniali byli. No właśnie: byli."

        Czyżby Polska agresorem nigdy nie była? Patriotyzm, jak by się mogło teraz
        wydawać, zawdzięcza się niedouczonym nauczycielom historii i nie ciekawym świata
        młodym ludziom, którzy są nader podatni na chwytliwe patriotyczne hasła.

        Poznaj historię Polski, pozytywnych i negatywnych, jeśli wtedy nadal będziesz
        kochał Polskę, toś prawdziwy patriota.

        A póki co...
        • Gość: Zakochanywpolsce Kocham Polske - dlatego wyjechalem. IP: *.cable.ubr05.enfi.blueyonder.co.uk 11.11.07, 13:12
          Nie bede utrzymywac z moich podatkow bandy gamoni ktorzy rzadza Polska.
          Nie bede dawal sie ponizac niemieckiemu czy polskiemu pracodawcy pracujac w jego
          polskim oddziale za 7zl brutto. Nie bede sie prosil polskiego podatnika ani
          matki czy ojca o to zeby mi pomogli finansowo. Nie bede czekal az zlamie noge na
          krzywym chodniku, wpadne na drzewo jadac waska dziurawa droga, strace zycie i
          nerwy w polskim urzedzie. Przyjdzie moment gdy przyda sie Polsce moj kapital,
          wiedza, doswiadczenie a nie renta, niespelnienie, frustracja. Tym czasem....
          • Gość: Maurycy Re: Kocham Polske - dlatego wyjechalem. IP: *.chello.pl 11.11.07, 17:51
            W pełni popieram. Mam nadzieję, że tacy ludzie jak Ty kiedyś wrócą i będą tutaj
            tworzyć lepsze jutro. Ja zostałem, ale doceniam Was i jestem wdzięczny za to, co
            zrobiliście.
      • rodowiczmaryla Re: Chyba kocham Polskę 11.11.07, 19:34
        Chyba kochamy Polske, czesciowo tez Czechy i Niemcy.
        Ale na pewno kochamy Gorny Slask !
        Bo to nasz hajmat, a niy jakos tam "macierz".
        • Gość: Marcin Bardzo kochamy Niemcy - ueber alles :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 06:59
    • Gość: No flag Ale dlaczego kochać Polskę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 08:55
      Dwie sztandarowe wartości z historii człowieka: bóg i ojczyzna przez wieki
      więcej ofiar pochłonęły niż cokolwiek innego. Po co wciąż pielęgnować te
      krwiożercze bestie? Wyrośliśmy już ze swojego łanu, odkryliśmy, że za miedzą nie
      "niemce" żyją a ludzie jak my. Odwiążmy się wreszcie od tych siół naszych,
      patriotyzmów plemiennych sprzed tysięcy lat. Ludzi uczmy się szanować, siebie
      nawzajem, życie! I tych wartości bronić. A sztandary zawieśmy w Lascaux obok
      naskalnych malowideł. I niech już przejdą do historii.
      • Gość: kama Re: Ale dlaczego kochać Polskę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 11:12
        Niemcy żyli za naszą miedzą zawsze i zawsze byli ludżmi. Tylko ci ludzcy Niemcy
        czasami stawali się nadludżmi. Natura człowieka jest ponadczasowa, jest
        ukształtowana genetycznie. Pojęcie patriotyzm istnieje nie od czasów plemiennych
        ale ma zaledwie tyle, ile historia USA czyli 200 lat. W XVIII w nie istniało
        poczucie państwowości. Proszę spróbować powiedzieć Niemcom, że nie ważny jest
        ich heimat, albo powiedzieć Irlandczykom, żeby nie kultywowali swoich tradycji,
        które tak bezmyślnie naśladują Polacy, albo kazać Francuzom zrzec się ich
        francuskiej dumy. Polska ze względu na swoje geopolityczne położenie musi bardzo
        dbać o swoje interesy. A te będą kwitły, jeśli będziemy troszczyć się o poczucie
        własnej godności i POLSKOŚCI>
        • Gość: No flag Re: Ale dlaczego kochać Polskę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 17:25
          > Niemcy żyli za naszą miedzą zawsze...
          Napisałem "niemce" - wszyscy obcy, wszyscy nie mówiący po naszemu. I my dla nich
          też "niemce". Patriotyzm jest archaicznym przeżytkiem i u nas, i w Niemczech i w
          Anglii i wszędzie, gdzie już do niczego nie jest potrzebny i niczemu nie służy.

          > Natura człowieka jest ponadczasowa, jest ukształtowana genetycznie.
          Z takim podejściem dalej tkwilibyśmy we wspólnocie pierwotnej. A jednak ludzie
          wyrugowali niewolnictwo, feudalizm, kobiety choć słabsze zapewniły sobie równe
          prawa. Przyjdzie czas i na patriotyzm i mam nadzieję, że przyjdzie jak najszybciej.
      • Gość: dublin no flags? IP: *.range86-145.btcentralplus.com 11.11.07, 13:19
        patriots? not patriots?

        www.youtube.com/watch?v=ZyFFyyorNmw
      • linke1 Re: Ale dlaczego kochać Polskę? 11.11.07, 14:09
        Również Einstein stwierdził:"Patriotyzm jest chorobą psychiczną,
        która zabiła, zabija i z pewnością zbije miliony osób".
        ============
        Gość portalu: No flag napisał(a):

        > Dwie sztandarowe wartości z historii człowieka: bóg i ojczyzna
        przez wieki
        > więcej ofiar pochłonęły niż cokolwiek innego. Po co wciąż
        pielęgnować te
        > krwiożercze bestie? Wyrośliśmy już ze swojego łanu, odkryliśmy, że
        za miedzą ni
        > e
        > "niemce" żyją a ludzie jak my. Odwiążmy się wreszcie od tych siół
        naszych,
        > patriotyzmów plemiennych sprzed tysięcy lat. Ludzi uczmy się
        szanować, siebie
        > nawzajem, życie! I tych wartości bronić. A sztandary zawieśmy w
        Lascaux obok
        > naskalnych malowideł. I niech już przejdą do historii.
      • Gość: terencjusz Re: Ale dlaczego kochać Polskę? IP: *.elb.vectranet.pl 11.11.07, 23:32
        Najpierw jesteśmy ludźmi dopiero później narodami!
        Do the evolution!

        www.youtube.com/watch?v=FoNmNmXExZ8
    • oceanograf Nie wsystarczy kupować serek... 11.11.07, 08:58
      ...To za mało. To nie jest miłość. Nie używajmy tak ważkich słów nieadekwatnie.
      • Gość: mnb Re: Nie wsystarczy kupować serek... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.07, 09:12
        Dla dojrzałego człowieka może to za mało, ale dla młodego człowieka
        wystarczy, wystarczy już sama refleksja. Człowiek mysli i wierze w
        to, że takich młodych ludzi jest więcej... Ten tekst przyniósł mi
        nadzieję.
        • Gość: DużeS Re: Nie wsystarczy kupować serek... IP: *.adsl.inetia.pl 11.11.07, 11:28
          To ja idę kupić serek...
        • Gość: bez uniesien Re: Nie wsystarczy kupować serek... IP: *.access.telenet.be 11.11.07, 11:36
          > Ten tekst przyniósł mi nadzieję.
          A mnie przerazil bo znow wielkie slowa. A zamaist Boga, honoru,
          ojczyzny proponuje wyrosnac z postaw posowieckich czyli tak
          rozpowszechnionego traktowania wszystkiego dookola jako niczyjego,
          kochasz Polske wiec dbaj o swoje otoczenie, nie bluzgaj a mow do
          ludzi nawet jesli to twoi przeciwnicy (nie dotyczy to tej dyskusji
          ale naczytac sie moglismy w licznych postach przy okazji wyborow, ze
          nie wspomne slynnej odzywki bylego premiera)
          • luxie Re: Nie wsystarczy kupować serek... 11.11.07, 16:56
            Mam te same odczucia. Może dziś żeby być patriotą wystarczy tylko (a może aż)
            więcej zrozumienia dla otaczającego nas świata. Dlaczego idąc ulicą widzę:
            walające się śmieci, niedopałki (ktoś je tam rzucił), wszechobecne chamstwo (na
            drodze, w sklepie) - w myśl zasady: byle mi było lepiej/wygodniej. To się
            zaczyna od własnego podwórka i jest powielane aż do samej góry.
            Zgadzam się. Hasło "kochaj Polskę" można realizować równie dobrze na tym
            malutkim polu na którym możemy najwięcej osiągną. Żeby być dumnym z Polski, to
            najpierw musi być z czego...

            Seba
            • Gość: arm Re: Nie wsystarczy kupować serek... IP: *.chello.pl 11.11.07, 17:21
              Bo ludzie okazują tyle szacunku innym, ile maja go dla siebie. Bo nie mają godności. Bo są tchorzami - wolą zwalać winę na coś spoza siebie, a nie na siebie. Nie potrafią zauwazyć, ze wszyscy jestesmy jednością.
    • Gość: Pablo Chyba kocham Polskę IP: *.acn.waw.pl 11.11.07, 09:08
      Chyba odbierasz Polskę głównie poprzez literaturę. Być może nie doświadczyłeś
      jeszcze zawiści, donosicielstwa, podłości i podobnych cech naszych
      współobywateli. Pamiętam, że ja wierzyłem we wspaniałe przymioty Polaków do
      końca studiów, ale kiedy zacząłem pracować, poznałem naszą narodową naturę.
      Wybacz kolego, ale mnie nie przekonałeś. Pozdrawiam.
      • Gość: chacha Re: Chyba kocham Polskę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 09:31
        Nie ważne przez co odbiera Polskę - może i przez pryzmat Bolka i Lolka -
        najważniejsze, że jest patriotą. I cały czas wierzy w Nasz kraj. Oczywiście
        dziś, takie słowa brzmią zbyt patetycznie i górnolotnie dla przeciętnego
        Polaka., ale myślę, że wynika to z braku myślenia - czym jest dla Nas Polska.
        Patriota również dostrzega (bo bez tego byłby szowinistą) niechlubne cechy
        Polaków - ale różnica polega na tym, że to nie one generują jego zdanie o
        własnym kraju.
        Mam 31 lat, jestem po trzyletniej emigracji, wróciłam i wiem, że Polska jest dla
        mnie najważniejsza.
        • Gość: doma Re: Chyba kocham Polskę IP: *.range86-145.btcentralplus.com 11.11.07, 12:57
          exactly. thank you for these words chacha. Im in the same situation as you are.
          Im coming back cos I still believe and WILL believe in Poland and like you, I
          know Poland is the most important thing for me whatever the consequences.
    • Gość: Roger Chyba kocham Polskę IP: *.45.50.60.kmr04-home.tm.net.my 11.11.07, 09:11
      Wiesz co - jak kochasz krzywe chodniki to kochasz i Chiny :) Oni
      tago pelno maja!
    • Gość: M:H Re: Chyba kocham Polskę IP: *.dip.t-dialin.net 11.11.07, 09:11
      Witam!!! Ja tez kocham Polske.Los tak sprawil ze 18 lat temu
      wyjechalam..Uwielbiam polskie morze.Niepotarzalna atmosfere malych nadmorskich
      miejscowosci.Co mie drazni to cjagle narzekanie.Ludzie cieszcie sie z tego co
      macie a nie z tego co maja inni.Nam za granica tez czasem brakuje.Ale czasem tak
      bywa ze wyjezdzamy bo ktos inny podjal za nas decyzje.Pieniadze to nie
      wszystko.Na obczyznie wiele z Was,Nas jest nikim ani to Polak ani to Niemiec
      itp.Pozdrawiam
    • bylystudent Chyba kocham Polskę 11.11.07, 09:16
      Oj, chyba komuś omsknęła się myszka i wysłał swoje wypracowanie na
      adres gazety.

      Bo te krzywe chodniki na koniec to bez komentarza chciałem zostawić.
      Ale nie - powiem, na czym, według mnie, polega miłość do ojczyzny.
      Na upierdliwym zwracaniu uwagi administracji bloku, żeby ten chodnik
      naprawiła. Między innymi.
      • Gość: nemo Upierdliwość miarą patriotyzmu? Bardzo nowatorskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 10:04
        • bylystudent Re: Upierdliwość miarą patriotyzmu? Bardzo nowato 11.11.07, 14:17
          Może i nowatorskie.
          Raczej jednak nie nazywałbym tego upierdliwością a dbałością o swoje
          otoczenie i poprawę jego wyglądu.
          Bo jeśli to nie jest lepsze od kupowania polskiego serka - to nie
          wiem co jest. Kupowanie polskiego serka to tylko nabijanie kasy
          temu, a nie innemu właścicielowi zakładu przetwórczego. A
          naprawianie chodnika czy wymaganie od administracji, która powinna
          się tym zając - to poprawa bytu swojego i sąsiadów. Może i
          małostkowe, ale IMO lepsze.
    • gilzeusz Re: Chyba kocham Polskę 11.11.07, 09:32
      14 lat temu myślałem podobnie.
      Harcerstwo, literatura, ideały.
      Z dumą w sercu ruszyłem na studia, po ich ukończeniu ochotniczo
      zgłosiłem się do wojska.
      Potem, kiedy nie mogłem znaleźć żadnej pracy, skoczyłem na głęboką
      wodę otwierając swoją firmę.
      Zatrudniłem ludzi wyciągając ich z bezrobocia.
      Po pięciu latach ciągłej walki z urzędnikami i ludzką zawiścią
      pakuję dziś walizki.
      Na wiosnę ruszamy do Kanady.
      Nie wiem jak będzie, ale muszę wyrwać się z tego obłędu.
      Teraz sam jestem ojcem i chcę swojemu dziecku oszczędzić polskiego
      piekiełka.
      Serdecznie życzę autorowi, aby nigdy nie zmienił zdania.
      Może będzie miał więcej szczęścia...
    • Gość: Kazek Re: Chyba kocham Polskę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.07, 09:43
      Tak nasi przodkowie byli wspaniali taki Sobieski naprzykład złupił i
      wymordował prawie całą Orawe wspaniale. Pozdrawiam
    • Gość: ania.d Re: Chyba kocham Polskę IP: *.chello.pl 11.11.07, 09:49
      Kupowanie polskiego serka, kibicowanie polskim druzynom, wzdychanie
      do krajobrazu to chyba jedyny mozliwy przejaw patriotyzmu. Bo zyc to
      sie tutaj nie da.
    • Gość: Japas Chyba kocham Polskę IP: 212.240.75.* 11.11.07, 09:49
      I takich wlasnie naiwnych i poczciwych dzieciakow bezlitosne grube
      cwaniaki wysylaly z butelkami z benzyna na czolgi. Polska jest jak
      matka alkoholiczka, trudno ja kochac, trzeba sie za nia wstydzic i
      nalezy ja leczyc. Bieszczady sa piekne, ale po zniszczeniu
      ukrainskiej zabudowy, poza nielicznymi cerkiewkami, nastawiano
      mnostwo roznych koszmarkow, ze az boli glowa od patrzenia na to np.
      Ustrzyki Gorne i okolice - istny koszmar. Baltyk jest brudny i zimny
      i ludzi tam wiecej niz w Chorwacji???. A jezeli chodzi o krzywe
      chodniki, to mnie krew zalewa, kiedy potykam sie na nich - gdzie sa
      do k...nedzy ludzie odpowiedzialni za ich stan. O "zyczliwych"
      urzednikach we wszelakich urzedach i polskim "prawie" juz nie
      wspomne. Dlatego jak dotad nie wywieszam flagi przy roznych
      swietach.
      • 1europejczyk Dokladnie 11.11.07, 10:26
        "I takich wlasnie naiwnych i poczciwych dzieciakow bezlitosne grube
        cwaniaki wysylaly z butelkami z benzyna na czolgi."

        W sytuacji kiedy wszystko juz bylo dawno przesadzone.

        I dzisiaj nastepcy "bezlitosnych grubych cwaniakow" nie maja wstydu ani zadnych
        zahamowan by wyslugiwac sie tragicznym decyzjami z przeszlosci w swojej podlej i
        zalosnej dzialanosci nikczemnie zerujac na historycznej potrzebie "uswiecenia"
        ofiar walki z wrogiem i okupantem wspierajac sie do tego zrozumialymi uczuciami
        dumy, zalu i smutku najblizszych ofiarom.

        Re: Chyba kocham Polskę
      • profanum_vulgus Re: Chyba kocham Polskę 11.11.07, 11:58
        Wcale nie usprawiedliwia przełożonych, ale nie słyszałem by ktoś zmuszał dzieci
        np. w Powstaniu Warszawskim do walki..
        Natomiast nasi cywilizacyjnie wyżsi zachodni sąsiedzi podobno
        na siłę wcielali dzieci do formacji wojskowych (vide Grass, B16)

        Nikt ciebie w Polsce nie zatrzymuje. Jeżeli jesteś już na etapie
        zgorzkniałego internacjonalisty to wyprowadź się z tego kraju
        krzywych chodników. Zrób to choćby dla zdrowia psychicznego. Po co się męczyć.
        • Gość: kjp Re: Chyba kocham Polskę IP: *.fastres.net 11.11.07, 15:18
          No pewnie, podczas gdy ojcowie i starsi bracia bawili się w wojenkę, one miały
          chodzić do szkoły, albo bawić się na podwórku - nikt ich przecież nie zmusza do
          walki.
          Rzeczywiście, nikt mnie w Polsce nie zatrzymał, i z zewnątrz dopiero poznałem
          jak głupi jest ten patriotyzm oparty na zasadzie: "jak się nie podoba to
          wynocha!". Masz rację, ja stąd będę zawsze czuł się Polakiem, a ty ... duś się
          sam we własnym smrodzie i powybijaj sobie patriotycznie zęby na tych krzywych
          chodnikach, bo NIGDY nie przyjdzie ci do głowy, żeby je naprawić i dopiero wtedy
          być z tego dumnym.
          Poza wszystkom, nie widzę ŻADNEJ sprzeczności między internacjonalizmem a
          patriotyzmem - no chyba, że dla ciebie patriotyzm i nacjonalizm to to samo.
    • Gość: przecinek Chyba kocham Polskę IP: *.gdynia.mm.pl 11.11.07, 09:56
      No to sam napraw ten chodnik, a będzie prosty.
      Czy to takie trudne w Opolu?
    • Gość: fanTASTYk Chyba kocham Polskę IP: *.adsl.inetia.pl 11.11.07, 10:02
      Ja w Twoim wieku piłem wódkę, paliłem papierosy i uganiałem się za dziewczynami,
      a Tobie głupoty w głowie.
      • Gość: Sceptyk Re: Chyba kocham Polskę IP: *.swidnica.mm.pl 11.11.07, 11:35
        Dlatego, że sporo jest Tobie podobnych, jest tak jak jest.
    • Gość: Warszawiak Kostka Bauma zamiast płyt chodnikowych IP: *.chello.pl 11.11.07, 10:02
      Świetny interes dla wykonawców i zleceniodawców.
      U nas wymieniaja tam gdzie trzeba i gdzie nie trzeba.
      Przyszłość zapewniona. Ilość zleceń nieskończona.
      A bloki wciąż nie ocieplone, grzyb na ścianach - ale chodniki nowe- choć stare były szersze i wcale nie takie krzywe!
    • Gość: czarny37 By być Polakiem i Patriotą wystarczy codziennie IP: *.net.pulawy.pl 11.11.07, 10:08
      słuchać Radia Maryja, luknąć na TV Trwam też nie zawadzi:)
    • abhaod Polska to także i ty, naprawę świata 11.11.07, 10:23
      rozpoczynamy od siebie.
      • Gość: pax Re: Polska to także i ty, naprawę świata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.07, 10:27
        Wojny bywały wywoływane także przez wrogów religii. Nie słyszałeś o Stalinie,
        Kim Ir Senie, Chruszczowie, Breżniewie itp.?
        • abhaod Re: Polska to także i ty, naprawę świata 11.11.07, 10:41
          gdy nie ma Boga, to ludzie sobie tworzą jego zastępstwo; Hitler, Stalin, Kim Ir
          Sen, Pol Pot, Ahmadineżad...i ty zostań bogiem
          • Gość: pax Re: Polska to także i ty, naprawę świata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.07, 10:52
            Przyczyną wojen jest zacietrzewienie i fanatyzm. Także fanatyzm antyreligijny.
            Tak się akurat składa, że największe i najkrwawsze wojny były prowadzone przez
            wrogów religii, jak Stalin czy Hitler. Napoleon też nie zaliczał się do pobożnych.
            • abhaod Re: Polska to także i ty, naprawę świata 11.11.07, 11:09
              przyjacielu, gdzie ty to wyczytałeś, nigdy oczywiście nie słyszałeś o napisach,
              na klamrach pasów żołnierzy Wehrmachtu "Gott mit uns",Stalin , po napaści
              Hitlera stał się prywatnie pobożny, poducz się, cytat poniżej pochodzi z pism
              Abdul Bachy, proroka religii Baha'i
              • Gość: pax Re: Polska to także i ty, naprawę świata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.07, 11:22
                To nie Hitler wymyślił napis na klamrach pasów. Klamry te wyglądały tak już
                wcześniej. A na temat wrogiego stosunku do Hitlera do chrześcijaństwa i innych
                religii istnieje bogata literatura. Warto poczytać. Co do Stalina, to w czasie
                II wojny światowej wykorzystał Cerkiew dla celów propagandowych, by skuteczniej
                mobilizować naród do walki, ale były to działania typowo instrumentalne. Sam
                nadal był wrogiem religii. To, że ubóstwiał sam siebie i zaczął nawet wierzyć w
                swoją nieśmiertelność, to nie był przejaw żadnej religijności. To tylko przejaw
                pogłębiającej się megalomanii i cech psychopatycznych.

                Wojny biorą się z zacietrzewienia i fanatyzmu. Także fanatyzmu antyreligijnego,
                którego przykładem są Twoje wypowiedzi. Żeby na świecie nie było wojen, trzeba,
                by wszyscy nauczyli się szanować przekonania innych ludzi. A Ty tego nie
                potrafisz.
                • abhaod Re: Polska to także i ty, naprawę świata 11.11.07, 12:01

                  www.youtube.com/watch?v=nDHbimDHNB4
    • Gość: jasio Re: Kocham Polskę IP: *.chello.pl 11.11.07, 10:27
      Te wszystkie szwaby co to narzekają zamiast się wziąć do ucziwej
      roboty (zamiast dywersji w ramach werwolfu) niech spakują walizy i
      niech sp...ą do niemickiego hajmatu. Krzyżyk na drogę a wagony
      towarowe podstawi wam nasza PKP za darmo. pokazcie że jesteście
      porządni i już nas nie odwiedzajcie złodzieje i bandyci.
      • Gość: qma Jasiu - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 10:37
        Mniej Łysiaka a więcej Kołakowskiego i przestaniesz głupio gadać.
        Nie zjadła Cię ta chora nienawiść jeszcze?
        Zastanów się - dziś niedziela, idź na spacer, napij sie herbaty....

        • abhaod Re: Jasiu - 11.11.07, 10:52
          coś mi się widzi, że on raczej po mszy...
          video.i123.pl/filmy/248/Majewski_szow___Ojciec_Rydzyk
        • profanum_vulgus Re: Jasiu - 11.11.07, 13:46
          Ty marksizmem Kołakowskiego mnie nie strasz. Już wole fantasmagorie Łysiaka
          poczytać i pośmiać się niż studiować u Kołakowskiego materializm historyczny.
          Czasy nie te.
          pozdro
    • Gość: lukasz_dominik Chyba kocham Polskę IP: 61.171.144.* 11.11.07, 11:01
      jezeli autor tak interesuje sie literatura to niech se transatlantyk przeczyta
      mysle ze po takich zabytakach jak latarnik czy kamienie...juz czas(to hyba wciaz
      lektura)
    • Gość: andy to uwazaj,zeby z tej milosci dzieci nie bylo IP: 217.6.95.* 11.11.07, 11:11
    • Gość: realista Pacnął kilka zdań, oparł się o ścianę... IP: 81.15.132.* 11.11.07, 11:24
      ... i już prawie autorytet
      • Gość: starepokolenia a juz myslalam, ze to sie skonczylo IP: *.access.telenet.be 11.11.07, 12:03
        Jakbym czytala wypracowanie z lat '60. Kochanie poczytaj takze inna
        lekture, chocby tylko Gombrowicza, to moze zmienisz chocby styl.
        Pozbedziesz sie tej mlodzienczej egzaltacji. Bo uczuc do tego kraju
        raczej nie zmieniaj. Tylko ze milosc kraju to nie wielkie slowa, te
        zostaw politykom, my malutczcy robmy cos dla niego, takiego
        normalnego, codziennego.
        Zacznijmy od wzajemnego szanowania siebie. Tak sie sklada, ze
        bywalam w roznych krajach (na ciut dluzej niz wakacje) i musze ze
        smutkiem napisac, ze w zadnym kraju nie widzialam-slyszalam (znam
        dosc dobrze 3 zach. jezyki) tyle wzajemnej agresji w relacjach
        codziennych (sklep, tramwaj, metro) co w naszym kraju.
        • Gość: arm Re: a juz myslalam, ze to sie skonczylo IP: *.chello.pl 11.11.07, 17:01
          To politycy sa wielcy? BZDURA! To psychopaci, zadni wladzy, pieniedzy, a nie realizacji pomyslow dla zwyklych ludzi. Zadam wiekszego uzycia internetu w demokracji i konca takiego wplywu religii na MOJE zycie - mimo, ze mam wlasna religie, do ktorej sie nie UMYWACIE. JA czerpie z kazdej religii, biore z niej dla siebie, to co chce.

          Lsnij potego kosciolow, a zakon uczyncie zebraczym.
          • an1005 Re: a juz myslalam, ze to sie skonczylo 11.11.07, 20:43
            > To politycy sa wielcy? BZDURA!
            Misiu, czytaj co napisane. W tym poscie jest wyraznie, ze wielkich
            slow wszelacy politycy lubia uzywac czy raczej naduzywac.
            Zadaz poza tym
            > konca takiego wplywu religii na MOJE zycie
            A kto Ci broni wypiac sie na nia/nie. Zreszta niekonsekwentnie tego
            sie domagasz bo jednoczesnie pyszczysz ze masz jakas swoja, rzecz
            jasna lepsza, wiec jakos tak bardzo od religii odciac sie nie
            chcesz. Cos Ci sie lekko bredzi.
    • Gość: Stanko Chyba kocham Polskę IP: *.swidnica.mm.pl 11.11.07, 11:26
      Warto wsłuchać się w ten głos młodego Polaka. Młodzież nie chce
      politycznych awantur, rozliczeń, pyskówek i walki o władzę. Chce
      normalnie żyć w normalnym kraju, przyczyniać się do jego rozwoju,
      nie chce patrzeć w przeszłość tylko w przyszłość, chce uczciwue
      pracować i godnie być za tę pracę wynagradzana. Do tej młodzieży na
      szczęście należu przyszłość naszego kraju!
      • Gość: gość Re: Chyba kocham Polskę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.07, 11:41
        ładne frazesy, ale niestety tylko frazesy. W normalnym (tj. demokratycznym)
        państwie co jakiś czas odbywają się wybory, a to oznacza niestety walkę o
        władzę. A budowanie przyszłości nie musi wcale zakładać zbiorowej amnezji.
        Liczące się w świecie narody, jak Amerykanie, Anglicy czy Francuzi, wcale nie
        odwracają się od swojej historii. Przeciwnie, są do niej bardzo przywiązane, o
        czym świadczy np. liczba publikacji i filmów o tej tematyce. Dbają też o swoje
        narodowe tradycje, dużo bardziej niż Polacy. Potrafią być sobą. My
        za to (duża część społeczeństwa) daliśmy sobie wmówić, że najlepiej przyjąć pozę
        nuworysza, który wstydliwie zapiera się swoich korzeni.
        Znów chcemy być papugą narodów, ale w ten sposób wcale innym nie dorównamy.
        Przeciwnie.
    • Gość: Tomek Własnie - zwracajcie na to co kupujecie IP: *.icpnet.pl 11.11.07, 11:27
      Pracuję w pce we francuskiej firmie i tam wszytstko jest sprowadzane z Francji !

      Oczywiście nie wszystko da się kupic całkowicie Polskie - pewnych rzeczy po
      prostu nie ma (samochody) ale jak widze że ktoś kupuje niepolski jogurt to się
      naprawde dziwię takiej głupocie rodaków...
      • Gość: bezuniesien Re: Własnie - zwracajcie na to co kupujecie IP: *.access.telenet.be 11.11.07, 11:53
        > ale jak widze że ktoś kupuje niepolski jogurt to się
        > naprawde dziwię takiej głupocie rodaków...
        No bo na tym polega nasz patriotyzm: kupa wznioslych slow, w
        niedziele do kosciola (bo to takie polskie) a zero dzialania na
        rzecz tego kraju (z yogurtem glupota tym wieksza, ze wiekszosc
        polskiej zywnosci bije na glowe produkty innych krajow - oj wiem cos
        o tym bo baaardzo duzo podrozuje, zaznaczam wiekszosc nie wszystkie)
        Ale tez i wiernosc produktom polskim nie oznacza patriotyzmu a
        jedynie wybor smakowy a poza tym kupowanie innych zmusza polskich
        producentow do poprawy jakosci, itp itd
      • Gość: ayaya Re: Własnie - zwracajcie na to co kupujecie IP: *.adsl.inetia.pl 11.11.07, 12:25
        Gość portalu: Tomek napisał(a):

        ale jak widze że ktoś kupuje niepolski jogurt to się
        > naprawde dziwię takiej głupocie rodaków...

        Oho, mądry się odezwał. Ja kupuję to, co wg mnie jest dobre, bez oglądania się
        na metki. Jak polskie jest dobre, to SIę SAMO OBRONI. Nie potrzebuje chyba ów
        wspaniały polski serek nachalnej reklamy "Teraz Polska" - no bo skoro polska
        żywność bije inną na głowę, to nie ma się czego obawiać, prawda?;)
    • Gość: śpioch Re: Chyba kocham Polskę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 11:28
      Nie chyba tylko na pewno.
      Nie widze swiata poza Polska. Gdy jestem za granicą czuje obcość.
      Patrze i mowie sobie: to nie sa moje problemy. Moje problemy sa w
      kraju. Bo tu trzeba sie poswiecic, by cos z tego bylo. Zawsze
      powtarzalem: nie wyjade, bo gdy wyjada wszyscy Polska zginie. Czesto
      wychodzilem na glupka, bo masa wyjechala, a dzis chodza w
      glorii "tych madrzejszych". Ale za kazdym razem mysle, ze Polak
      ktory kocha, wraca tu i tu buduje Ojczyzne. Trzeba jechac, poznac
      kraje, jezyki, kultury i zaraz potem wracac i tu budowac. Bo mimo
      wszystko Polska jest coraz piekniejsza. I bedzie coraz piekniejsza.
      Mamy cudowna mlodziez. Nasze kobiety sa madre i dzielne. Nasze
      kobiety sa piekne. Gdy ide ulicami Warszawy, czy Poznania, czy
      Krakowa, czy Gdańska, jestem dumny ze jestem Polakiem. To jest NASZ
      KRAJ. NASZ KRAJ. NASZ KRAJ !
      Chyba zwariowalem. Dziś rano płakałem patrzac na film o ANGERS.
      PLAKALEM PATRZAC NA UROCZYSTOSCI KATYNSKIE.
      Reaguje płaczem na filmy o losie Polski w czasie wojny.
      Wiem ze w innych krajach płaczą nad swoim losem, na pewno nie
      płaczą nad naszym. Nie boje sie polskich klótni i swarów, bo wiem,
      że to są kłótnie w RODZINIE ! Z nich zawsze rodzi sie jakis postep.
      Utrata Ojczyzny jest czymś przerażającym. Gdy mysle o pokoleniach
      Polakow, ktorzy stracili swoją Ojczyznę robi mi sie slabo. Podziwiam
      Piludskiego i innych polskich bojownikow, ze potrafili zorganizowac
      sie do walki o utworzenie Polski po latach niewoli. To nasi
      bohaterowie. Moje male bohaterstwo to tylko uczciwa praca. Nic
      wiecej. Pomaganie innym. Dbanie o rodzine.
      Zastanawialy mnie wybory Polakow po 1945 r.
      Wielu pewnie myslalo jaka maja przyjac postawe. Walka byla
      beznadziejnościa, byla z gory przegrana. Rozsadek mowil, by budowac,
      to co sie da.
      Dzis ci co walczyli w beznadziei sa bohaterami. A my? My nie
      jestesmy bohaterami? Bo zostalismy i tylko tu chcielismy budowac,
      wbrew wszelkim przeciwnościom ?
      Jestesmy tylko dziecmi polskich podwórek ?
    • Gość: obudzona Chyba kocham Polskę IP: *.1411M-CUD12K-03.ish.de 11.11.07, 11:53
      Ty Spioch, wez sie dobrej mocnej kawy napij i dojdz do siebie.
      • Gość: śpioch Re: Chyba kocham Polskę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 12:35
        dziekuje ci za dobra rade madra Polko, jesteś wielka:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka