Gość: Psikutas bez s
IP: 89.108.214.*
28.02.09, 21:58
Spacerowałem dziś z córką Bulwarem im. Karola Musioła - muszę przyznać, że
odremontowany trakt nad Odrą robi wrażenie. Co krok - kupa, kupsko, gó..o,
albo nawet kupa gó..a. Najrozmaitszej konsystencji, koloru, wielkości i w
różnym stopniu rozpłynięcia/rozdeptania. Jednym słowem: raj dla kolekcjonerów!
Szkoda tylko, że piesi muszą lawirować między kupskami, rowerzyści jeżdżą
slalomem, by nie wpaść w poślizg na gó..nie, wózki dziecięce poruszają się
zygzakiem, żeby nie rozpaćkać tego, co napaćkały psy, a czego nie sprzątnęli
ich właściciele.
Strażnicy miejscy nie muszą już kontrolować zaśnieżonych dachów, zwisających
sopli, oblodzonych chodników - warto przerzucić kilku funkcjonariuszy do
patrolowania Bulwaru im. Psiej Kupy. Przyda im się jakaś odskocznia od
zakładania blokad na koła samochodów. Jeśli dzień w dzień każdy z właścicieli
nie sprzątających po swoim pupilu dostałby mandat, to po 2 tygodniach każdy
chodziłby z torebką i łopatką do zbierania odchodów.
Odkupić Opole!
A można przecież tak:
ulepszamy.pl/system/upload/attachments/14/psie_kupy_large.jpg
www.mmszczecin.pl/rep/newsph/3533/3147.3.jpg
2.bp.blogspot.com/_RbSDZl19zk0/R_cSCyH1OaI/AAAAAAAAAE0/lDdnGM_9zW4/s400/Zdj%C4%99cie049.jpg