Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Apropos ile macie butów

    28.11.09, 19:46
    Tak czytam że wiele par i nasuwa mi sie pytanie czy macie po 10 par butow
    drogich dobrych jakosciowo ( mysle ze wowczas to byłby majątek w szafie) czy
    moze tanich? Ja np mam dwie pary ale kazda warta jakiegos tysiaka i na prawdę
    robią wizualnie wrazenie poza tym są porządnie wykończone. Nie wyobrażam sobie
    mieć 10 par butów na zime z Daichmana (czy jak to sie pisze) wole dwie
    porządne markowe.
    Obserwuj wątek
      • morgianna Re: Apropos ile macie butów 28.11.09, 19:47
        Chodzi mi w wątku o ilość obuwia zimowego.
      • bessnel Re: Apropos ile macie butów 28.11.09, 19:58
        ten wątek juz istnieje...
      • nessie-jp Re: Apropos ile macie butów 28.11.09, 20:06
        > ale kazda warta jakiegos tysiaka i na prawdę
        > robią wizualnie wrazenie

        Drukowane w te tysiaki, czy może nosisz na wierzchu metkę z ceną? Nie
        wyświechtała ci się aby?

        Ludzie, co was obchodzi, czy ktoś nosi buty z Deichmanna, Lesty, Ryłko, Adidasa
        czy Emu? Nie wasze nogi, nie wasze szafy, nie wasze porftfele, nie wasze tysiaki!
      • kadfael Re: Apropos ile macie butów 28.11.09, 20:08
        A jakie robią to wizualnie wrażenie? :)
      • maggi9 Re: Apropos ile macie butów 28.11.09, 20:11
        No a posiadaczka 10 par butów z Deichmana nie wyobraża sobie posiadania 2 par po
        tysiaku.I co w związku z tym? Jeden woli tak a drugi inaczej.
        • bell82 Re: Apropos ile macie butów 15.12.09, 16:15
          maggi9 napisała:

          > No a posiadaczka 10 par butów z Deichmana nie wyobraża sobie posiadania 2 par p
          > o
          > tysiaku.I co w związku z tym? Jeden woli tak a drugi inaczej.

          dokładnie...kazdy kupuje tam gdzie chce i co mu sie podoba ;]
      • shellerka Re: Apropos ile macie butów 28.11.09, 20:22
        mimo posiadania w swojej szafie drogich butów, wyobrażam sobie i posiadam
        również buty tanie.
        inwestuję w klasykę i na takie klasyczne oficerki czy czółenka jestem w stanie
        wydać więcej pieniędzy, ale nie widzę powodu żeby kupować sobie "hit sezonu" za
        "grube pieniądze" np. buty grubo za kolano w tym roku. dlatego takie
        jednosezonówki wolę kupować w tanich sieciówkach.
        dotyczy to całej garderoby.

        • ofelia1982 Re: Apropos ile macie butów 28.11.09, 20:37
          Dokładnie tak - klasyka dobra gatunkowo, ale hity sezonu moga byc z
          CCC.
          Choc dla mnie "drogie" są juz buty z Ecco, bo klasyczne czarne
          szpilki kupiłam tam za 350zł i wydaje mi się to już max na czółenka.
          A tak a propos , to ja ostatnio kupiłam buty Oxfordy za 70zł w Boot
          Square (tak, siedemdziesiąt złotych) i są to jedne z lepiej
          wyprofilowanych butow na wysokim obcasie, jakie miałam, dobrze się
          sprawują i naprawdę extra wyglądają.
      • jeriomina Re: Apropos ile macie butów 28.11.09, 21:32
        Różnych, kupuję według gustu i aktualnych możliwości finansowych:)
        • nioma Re: Apropos ile macie butów 28.11.09, 23:11
          wiesz, buty maja sie podobac posiadaczce tychze, sprawa drugorzedna jesli nie
          trzeciorzedna jest czy kosztowaly sto, tysiac czy dziesiec tysiecy. Kogo to
          obchodzi? Tym bardziej, ze bez problemu mozna znalezc buty za kilka tysiecy,
          ktore wygladaja jak wiejskie koszmarki.
          Jesli chodzi o kozaki to na ogol nie kupuje sie ich na jeden sezon tylko na
          wiecej, wiec mozna wydac na nie wiecej niz na tenisowki. Mozna, ale nie trzeba.
          • erillzw Re: Apropos ile macie butów 29.11.09, 00:21
            Bywa tak, ze widac, ze but był tani.. ale bywa też tak, że ktoś ma
            drogie buty i jakosciowa maja sie gorzej od tych tanich.
            Panuje powszechne przekonanie, ze marka=kasa=jakosc. A niestety
            czesto jest to nieprawda.
            Nie raz bylo tak, ze ja kupowałam buty za bazarze, kolezanka z
            markowym sklepie, ja nosilam swoje dwa sezony a ona swoich 3
            miesiecy nie dala rady bo sie rozlazly.
            Najcieplejsze buty zimowe jakie mam, mega wygodne mimo, ze wysokie
            kupiłam za uwaga 36 złotych! w carrefurze. Z futerkiem a nie jakas
            pseudo ciepla gabka jaka sie wciska w kozaki i twierdzi ze sa
            zimowe.
            Buty wykladane skora i ze skorzana podeszwa kupilam za uwaga 15 zł!
            Da sie.
            jak ktos chce kupowac za 500zł prosze bardzo. Ja wole za 500zł kupic
            piec par a nie jedna. Zbyt zmienna jestem na to by tak duzo wydawac
            na buty ktore najpewniej znudza mi sie i bede w nich chodzic potem
            tylko dlatego, ze wydalam na nie tyle kasy..
            • j.z.marchewkowa Re: Apropos ile macie butów 29.11.09, 01:08
              Zgadzam się, cena nie mówi nic o jakości buta.

              Mam kilka par skórzanych butów kupionych w lumpeksach - lepszych w żadnym
              markowym sklepie nie znalazłam.
              • lesialesia ofelia1982 29.11.09, 08:00
                ja też kupiłam oxfordy w boot square i za podobną cenę, ale są tak niewygodne,
                że nie da się w nich chodzić. już nie wiem co mam zrobić bo są przepiękne :(
                natomiast kazdymi butami z deichmanna jestem zachwycona- w tym sezonie kupilam 3
                pary :)
                wole miec co sezon co innego w szafie niz '2 pary za tysiaka' i nosic je do
                znudzenia.
                mam w szafie tyle ubrań, że nigdy w życiu nie dopasowałabym do nich wszystkich
                tylko 2 par obuwia
              • jak_matrioszka Re: smieszny argument 29.11.09, 19:45
                j.z.marchewkowa napisała:

                > Zgadzam się, cena nie mówi nic o jakości buta.
                >
                > Mam kilka par skórzanych butów kupionych w lumpeksach - lepszych w żadnym
                > markowym sklepie nie znalazłam.

                Kazdy but z lumpeksu kiedys stal na polce w jakims mniej lub bardziej
                markowym sklepie. Pisanie ze w markowych sklepach nie znalazlas lepszych
                swiadczy wiec tylko o tym, ze albo nie potrafisz szukac, albo nie
                szukasz ;)
                • erillzw Re: smieszny argument 30.11.09, 12:24
                  jak_matrioszka napisała:
                  > Kazdy but z lumpeksu kiedys stal na polce w jakims mniej lub
                  bardziej
                  > markowym sklepie.

                  najczesciej za granicą..

                  >Pisanie ze w markowych sklepach nie znalazlas lepszych
                  > swiadczy wiec tylko o tym, ze albo nie potrafisz szukac, albo nie
                  > szukasz ;)

                  Albo nie stac jej na zakupy w Londynie co sezon..
            • alteralter [...] 07.12.09, 11:49
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • bell82 Re: Apropos ile macie butów 15.12.09, 16:17
            nioma napisała:

            > wiesz, buty maja sie podobac posiadaczce tychze, sprawa drugorzedna jesli nie
            > trzeciorzedna jest czy kosztowaly sto, tysiac czy dziesiec tysiecy. Kogo to
            > obchodzi? Tym bardziej, ze bez problemu mozna znalezc buty za kilka tysiecy,
            > ktore wygladaja jak wiejskie koszmarki.
            > Jesli chodzi o kozaki to na ogol nie kupuje sie ich na jeden sezon tylko na
            > wiecej, wiec mozna wydac na nie wiecej niz na tenisowki. Mozna, ale nie trzeba.
            >

            zgadza sie, tym bardziej ze autorka chyba na sile probuje udowodnic ze buty
            tansze pewnie sa gorsze, a juz niejednokrotnei przekonała sie ze własnie te co
            by;y tansze i nie kosztowały "tysiaka" sprawdzily sie jakosciowo o wiele lpiej
            niz te właśnie za "tysiaka"
      • vetrtex Re: Apropos ile macie butów 29.11.09, 09:32
        Całe tony.
        Nie bez powodu miarą jest waga.
        46 zl za kilogram.
        • zawszezabulinka Re: Apropos ile macie butów 29.11.09, 10:10
          ja kupuje w sieciowkach - deichmann i ccc. nie wyobrazam sobie kupic 1 pare
          butow za omg 200 zl a co dopiero za tysiac.

          nie wierze juz w cos takiego jak dobra jakosc za duze pieniedze.albo sie rozwala
          albo nie, ale z tego powodu nie musze wywalac swoja cala rente albo 2 na 1 pare
          butow

          juz forumka z reklamacjami do kazar i ta ktora napisala ze kozaki za 500 zl
          starcza na 1 sezon przekonaly mnie w tym ze nie ma co sie rzucac ;)
        • mierzwiciel [...] 14.12.09, 13:59
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • paulinaa Re: Apropos ile macie butów 29.11.09, 12:21
        no i co w związku z tym? mnie wystarczy jedna para porządnych kozaków, resztę
        kupuję dlatego, ze mi się podobają i jeśli płacę za nie 100zł to nie szkoda mi
        ich po sezonie wyrzucić
        nie wyobrażam sobie mieć 2 par porządnych butów i chodzić w nich przez 10 lat...
      • beesok Re: Apropos ile macie butów 29.11.09, 15:16
        buty mam porzadne ale o ich jakosci na pewno nie decyduje
        cena....mam drogie i bardzo drogie (choc to pojecie wzgledne a
        1000zl = ok £200 i za tyle to ciezko jest kupic markowe obuwie w
        Londynie....)

        nie jestem snobka i w mojej szafie sa tez buty za smieszne kwoty
        (£8!) ktore nosze np. do pracy (pracuje w przedszkolu)

        przede wszystkim zwracam uwage na jakosc wykonania a styl mam raczej
        klasyczny wiec tzw. hity sezonu mnie malo interesuja :)
        Chociaz udalo mi sie kupic rewelacyjne ankle boots Celine 2 lata
        temu i nadal w nich chodze bo moda na nie ciale wraca :)
      • zettrzy Re: Apropos ile macie butów 30.11.09, 12:14
        Nie wyobrażam sobie
        > mieć 10 par butów na zime z Daichmana (czy jak to sie pisze) wole dwie
        > porządne markowe.

        przypominasz mi te panne sluzaca z kryminalu PD James, ktora tez musiala
        zupelnie jak wielka pani, ale ze nie miala zasobow...

        ja tam musze miec w czym wybrac, a buty i tak sie rozpadaja po jakims czasie
        (raczej krotszym niz dluzszym)
      • tralalumpek a to ci ten Apropos 14.12.09, 14:42
        az tak wazny ten Apropos ze ty do niego na 'wy' , cysorz to czy
        jakis inny ksiaze

        (tak a props tytulu watku)
      • nothing.at.all Re: Apropos ile macie butów 14.12.09, 17:43
        Ja mam dwie pary butów zimowych, jedne droższe (ale nie za tysiać złoty), drugie
        tańsze, ale obie pary wygodne, ciepłe, w moim stylu.
        Nie rozumiem kobiet dla których buty za tysiąc złotych są lepsze od tych za 500.
        Może któraś mi wyjaśni?
        • shellerka Re: Apropos ile macie butów 14.12.09, 18:48
          ja mogę trochę ten problem wytłumaczyć z mojego punktu widzenia. otóż... jak
          wszędzie widzisz oficerki za 800-700 zł, a potem znajdujesz nagle takie same, a
          nawet lepsze bo ocieplane, ze skóry i w najmodniejszym fasonie w cenie niecałych
          500 zlotych, to sobie myslisz (ja sobie tak mysle przynajmniej) HELLO... GDZIE
          JEST HACZYK? I zaczynam myslec, ze kupilam tanioche? Wiem, ze 500 zl to nie mało
          za buty, ale jednak w porownaniu z innymi jednak mało... I w koncu czegos sie
          doszukam.
          • maglow1 Re: Apropos ile macie butów 15.12.09, 19:46
            5 par-wszystkie dość dobrej jakości i marki.Jednak 3 pary z nich kupione za
            śmieszne pieniądze- na wyprzedażach.
      • sabriel Re: Apropos ile macie butów 15.12.09, 23:19
        Buty mogłyby dla mnie nie istnieć.Nie lubię ich kupować.Raczej kupuje te
        tańsze.Czasem coś mi wpadnie w oko droższego.Najgorsze, że cena nie idzie w
        parze z jakością.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka