Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    dziwne wymiary...dziwna figura

    09.03.04, 00:09
    Mam wymiary 96 80 100. Wyglada, ze mam spore biodra, ale wyglada to tak, ze
    kazde spodnie czy sukienki musze zwezac w tym obszarze. Mam wystajacy
    brzuszek na wysokosci kosci miedniczych...i na dodatek pod biustem lekko
    wystajace zebra. Nie mam pojecia jak sie ubrac zeby wygladac fajnie. Wysoka
    tez nie jestem - 168 cm, a raczej szerokie ramiona nie sprzyjaja w doborze
    ciuchow. Mam 20 lat i dalej nie moge sobie poradzic,
    Figure mam po prostu w stylu dziewczyn Europy Wschodniej (rodzinnie -
    genetycznie obdarowana) wiec ubrania naszych polskich tworcow nie wszedzie na
    mnie pasuja... co robic?? Jak ubrac sie zeby wygladalo, ze mam troszke talii
    i zamaskowac brzuszek nie ubierajac sie w worki. Zaznaczam, ze nie chodzi mi
    o brzuch idacy metr przede mna, tylko takie "zaokraglenie".
    Z gory dziekuje za odpowiedz
    Obserwuj wątek
      • justyna.juszczak Re: dziwne wymiary...dziwna figura 10.03.04, 09:34
        Wątek 19 i 28. Jak widać to problem wielu kobiet.
        pozdrawiam
        • baba67 Re: dziwne wymiary...dziwna figura 10.03.04, 21:57

          Dziwi mnie taka odpowiedz, bo dziewczyna ewidentnie NIE MA problemu z
          szerokimi biodrami, tylko masywna "gore" z szeroka talia.
          Czytalam uwaznie i jestem zainteresowana porada.
          Po dziecku przybylo mi 4 kg, ktore umiescilo sie w talii wlasnie.
          Nie podkreslam talii, nosze luzne, nieworkowate gory, raczej szyte niz dziane.
          Podkreslam biodra, bo 96 cm to sa prawidlowe wymiary normalnie zbudowanej
          kobiety, a nie krowi zad. Preferuje dobrze skrojone spodnie.
          Dol "sugeruje" nieco mniejsza gore schowana pod niedopasowana bluzka koszulowa
          lub marynarka (polecam!).
          Chetnie zobaczylabym, co na to fachowiec :-)
          Pozdrawiam
          • lalleah Re: dziwne wymiary...dziwna figura 13.03.04, 19:57
            Baba 67 dobrze mowi. Ja tez staram sie nosic dobrze skrojone spodnie, bo i nogi
            mam bardzo szczuple i dlugie...wiec podkreslam wlasnie je. Ale przy kupnie
            bluzek juz rodzi sie problem... bo jakie zalozyc zeby nie bylo widac tego, ze
            bez poblemu podnosze 100 kg. Jestem taka wlasnie osoba ktora bez problemu radzi
            sobie z noszeniem ciezarow, ale w zwiazku z reumatyzmem nie moge uprawiac
            sportow. Szerokie "bary", brak talii, masywna klatka piersiowa... ehhh, ciezko
            to ukryc, a obawiam sie, ze profil studiow nie pozwoli mi nosic marynarek i
            koszul (a ja je strasznie lubie :( )bo przychodze na zajecia i slysze, ze
            wychodze w teren (biegam po trawnikach)...ojoj, chyba jednak bede musiala sie
            zdecydoiwac na sportowa wersje marynarek, bo w ciuchac wybitnie sportowych
            wygladam na jeszcze wieksza :((
            • justyna.juszczak Re: dziwne wymiary...dziwna figura 14.03.04, 11:45
              Pomyśl nad noszeniem szmizjerek, wydłużających sylwetkę (np. w pionowe wąskie
              paski).
              Zakładaj ubrania stylizowane na sportowy styl a nie dosłownie. Marynarki mogą
              być dżinsowe, zamszowe i ortalionu.
              Mam kilka koleżanek, które wcześniej trenowały zawodowo wioślarstwo i
              pływanie. Mają ten sam problem. Jedna z nich ze względu na nietypowe wymiary
              jest zmuszona szyć u krawcowej, aby uniknąć wyglądu starszej pani ze sklepu dla
              puszystych. Niewiele może kupić w sklepie, może wybrać rozmiar 40 w górę, wtedy
              zmieści się w barach. Za to dobrze wygląda w męskich marynarkach. Zakłada pod
              nie kobiece bluzki, spodnie długie w kant. Wygląda świetnie.
              Pozdrawiam
              • lalleah Re: dziwne wymiary...dziwna figura 14.03.04, 17:36
                Tak wlasnie myslalam, ze chyba jednak najlepeij wygladam w marynarkach :))
                Chyba jednak bede sie musiala przekonac, ze nie jestem za mloda na
                marynarki :)) Bo lubie je nosic, ale mialam wrazenie, ze jednak bede wygladac
                strasznie staro :). Zawsze trzeba zmienic podejscie do ciuchow kiedy istnieje
                taka potrzeba, raz juz dokonalam - zrezygnowlam z czarnych ciuchow, cwiekow
                itp, teraz czas na kolejna zmiane :)
                Dziekuje bardzo!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka