cafem
25.07.11, 15:02
Wybieram się na angielskie wesele.
Para młoda to kompletni luzacy i raczej nie będzie żadnej eleganckiej czy błyszczącej pompy, tak samo jak nie będzie ślubu kościelnego, a ludzie na weselu to głównie znajomi młodych.
Nie mam zielonego pojęcia, co założyć, więc stawiam na bezpieczną klasykę, coby pasowało do każdej sytuacji. Znając ich może się nawet skończyć grillem, choć raczej przewiduję restaurację, picie i tańce...:)
Na gołe stopy czerwone zamszowe klasyczne czółenka na może 8cm słupku.
W łapę prosta kopertówka, z biżuterii może kolczyki i bransoletka, albo jedynie kolczyki, bo lubię minimalizm i w sumie w najprostszym mi najładniej.
Na górę zwykła prosta sukienka: bez rękawów, z okrągłym dekoltem, dopasowana, ale w żadnym wypadku nie obcisła. Albo lekko trapezowa na dole, albo podkreślająca biodra, na pewno przed kolano. Z zamkiem na plecach.
Tylko jaki kolor sukienki?? Po głowie chodzi mi ciemny niebieski, grafit lub szary.
Jakieś jaskrawe żółcie czy zielenie odpadają, bo nie chcę wyglądać jak choinka, jeśli inni przyjdą stonowani. A jeśli się wystroją, to czerwonymi butami powinnam nadrobić:)
Macie, kobietki, jakieś inne propozycje? Chodzi mi jedynie o kolorystykę, sukienkę sobie już sama mogę poszukać:)