Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dla kogo jest moda?

    05.10.11, 22:17
    Po co kupujemy nowe buty, torebki, ubrania chociaz szafy pekaja od rzeczy ledwo zalozonych?Dla kogo i po co istnieje moda? Co uzyskujemy goniac za nia?

    Po co wydajemy pieniadze na ciuchy, choc za to, chodzac wciaz fajnie ubranym, po kilkunastu latach mozna by bylo np. pojechac w podroz dookola swiata?
    Obserwuj wątek
      • alpepe Re: Dla kogo jest moda? 05.10.11, 22:19
        nie to forum.
        • emikko Re: Dla kogo jest moda? 06.10.11, 12:05
          To jest wlasnie forum, na ktorym spotykaja sie ludzie, ktorzy znaja sie na modzie lub sie nia interesuja!
          • alpepe Re: Dla kogo jest moda? 06.10.11, 14:11
            nie to forum, takie rozważania to forum Filozofia, o ile takowe istnieje. Tu się nie rozmyśla o sensie.
            • emikko Re: Dla kogo jest moda? 06.10.11, 22:06
              To chyba jednak nie jest zakazane? :)
              A moze nawet jest wskazane? ;)
      • drinkit Re: Dla kogo jest moda? 05.10.11, 22:29
        >Dla kogo i po co istnieje moda?

        Dla każdego.

        >Co uzyskujemy goniac za nia?

        Chwilową przyjemność.



        Po co wydajemy pieniadze na ciuchy, choc za to, chodzac wciaz fajnie ubranym, p
        > o kilkunastu latach mozna by bylo np. pojechac w podroz dookola swiata?


        Jedno nie wyklucza drugiego.
      • anka33_online Re: Dla kogo jest moda? 05.10.11, 22:41
        Moda może być: wyrazem osobowości, wyrazem przynależności do jakiejś subkultury, zaspokojeniem potrzeby bycia modnie ubranym, wyrazem statusu społecznego itd Nie każdy kto lubi ciuchy "goni za modą", bo można mieć swój styl, który niekoniecznie jest spójny z najnowszymi trendami.
        • emikko Re: Dla kogo jest moda? 06.10.11, 12:07
          Wyrazem statusu, mowisz? Mhmmmm... Dobra jakosc to juz za malo? Trzeba miec dobra jakosc i modne przez pol roku, zeby odpowiednio zademonstowac status?
      • angazetka Re: Dla kogo jest moda? 06.10.11, 09:17
        Nie wiem, nie gonię za modą i nie kupuję miliona ciuchów. Znam trendy, lubię kupić coś ładnego i modnego, ale nie niewolniczo.
      • emikko Re: Dla kogo jest moda? 06.10.11, 12:10
        Tak sie jeszcze zastanawiam: dla kogo wazna jest moda? Czy modnie ubieramy sie dla facetow czy raczej dla kolezanek, innych kobiet, pan ze sklepu? Przeciez dla normalnego faceta wazna jest kobieta z fajnie wyeksponowanym walorami ciala, raczej kiepsko sie orientuja co jest obecnie modne.
      • jak_matrioszka Re: Dla kogo jest moda? 06.10.11, 13:22
        Emikko, a skad MY mamy wiedziec dlaczego TY kupujesz nowe buty, torebki i ubrania mimo iz szafy u Ciebie w domu pekaja od rzeczy ledwo zalozonych?
        My niekoniecznie kupujemy nowe tak czesto jak Ty, ani za takie kwoty, ze juz nie wspomne o tym ze nasze szafy niekoniecznie pekaja w szwach (zawiasach?).

        A z drugiej strony: po co ktos ma zbierac kase i wydac potem jakas wieksza lub mniejsza sume na podroz dookola swiata, skoro wcale nie ma na to ochoty? Za to przyjemnosc tej osobie sprawia kupowanie sobie ubran lub butow i regularne zmienianie stylu lub kolorystyki szafy?
        Komu potrzebne jest to parcie na marzenie o podrozy dookola swiata? Po co to nam? Co przez to uzyskujemy? Sama sobie odpowiem: poklask innej czesci spoleczenstwa, nic wiecej. Kupujac nowe/modne ciuchy tez uzyskujemy poklask pewnej czesci spoleczenstwa. Roznica lezy tylko w tym, z ktora czescia spoleczenstwa sie aktualnie identyfikujemy i na ktorej czesci spoleczenstwa nam aktualnie zalezy. Mieszkanie w jaskini lub dziupli wywolaloby moze zachwyt wsrod innych eremitow, ale czy to jest argument na rezygnacje z korzystania z dobrodziejstw cywilizacji?
        • aqua48 Re: Dla kogo jest moda? 06.10.11, 15:26
          Napiszę krótko, podróże mnie męczą, a nowych butów i tak potrzebuję reglarnie.
        • emikko Re: Dla kogo jest moda? 06.10.11, 22:15
          Matrioszka, kto cie wydelegowal do mowienia za wszystkie forumowiczki?!

          Moim zdaniem fajnie jest przeczytac jak inne osoby, szczegolnie takie ktorych byc moze nigdy bym nie spotkala, widza jakas sprawe. A juz szczegolnie cenne sa rozmowy wsrod ludzi ktorzy sie interesuja jakas tematyka. Dalatego tu wlasnie pytam.

          Po drugie: po co sie uczepilas podrozy dookola swiata? Przeciez takze dla ciebie to oczywiste, ze jest tylko symbolem.

          I na koniec a propos "rezygnacji z korzystania z dobrodziejstw cywilizacji" - przeciez idac za moda nie zmieniasz wgodnego swetra na jeszcze bardziej wygodny sweter, tylko wyrzucasz czarny i w to miejsce kupujesz fioletowy, z troche inna obodka, zamiast wygodego obuwia zakladasz platformy, zamiast jednej swietnej torebki najwyzszej jakosci kupujesz piec tanszych, gorszych, ale modnych. Wyrzucasz je potem, zeby zrobic miejsce nowym. To maja byc "zdobycze" cywillizacji???
          • jak_matrioszka Re: Dla kogo jest moda? 06.10.11, 23:16
            A kto Ciebie oddelegowal do pisania "MY"?:
            emikko napisała:

            > Po co kupujemy nowe buty, torebki, ubrania chociaz szafy pekaja od rzeczy ledwo
            > zalozonych?Dla kogo i po co istnieje moda? Co uzyskujemy goniac za nia?

            Czyzby az tak brakowalo Ci dystansu do cudzych wypowiedzi, ze nie potrafisz dostrzec figur retorycznych, ktore sama z powodzeniem stosujesz? A moze uwazasz ze masz monopol na czepliwosc? Coz, jedyne co moge poradzic, to wlaczyc sobie opcje niewyswietlania postow od wybranych osob i wciagnac mnie na liste na pierwszym miejscu ;) Oszczedzisz sobie tym samym czytania jak ja widze pewne sprawy. A nadzieja ze sie nigdy nie spotkamy stanie sie naszym jedynym wspolnym punktem.
            • emikko Re: Dla kogo jest moda? 08.10.11, 12:32
              Oczywiscie ze potrafie dostrzec figury stylistyczne, kotrych sama z powodzeniem uzywam. Jednak sa takie wypowiedzi ktore wymagaja sprostowania, bo faluszja fakty.

              Wiecej dystansu - powiedz to sobie Matioszka, bo twoja reakcja jest dosc... agresywna.
              Ja blokuje tylko chamow i trolle, nigdy osoby o innych niz moje pogladach - rozmowa z nim jest najbardziej rozwijajaca :)
          • poecia1 Re: Dla kogo jest moda? 07.10.11, 01:57
            A po co robią coraz lepsze komputery, aparaty, jakieś tablety i inne cuda wianki, jak przeciętny użytkownik nie jest w stanie wykorzystać nawet 10% możliwości tego sprzętu?
            Dla mnie akurat platformy są najwspanialszym obuwiem jakie może być i zanim weszła ta moda marzyły mi się właśnie takie buty, za to uważam że baleriny to koszmar modowy. Ale niech każdy sobie kupuje to co go akurat cieszy. Chyba chodzi właśnie oto by sprawiać samemu sobie przyjemność.
      • eirenne Re: Dla kogo jest moda? 06.10.11, 15:27
        A w sumie co jest fajniejszego w podróży dookoła świata? Wiele osób wyjeżdża za granicę, ale nie są dzięki temu fajniejsi a przede wszystkim mądrzejsi.
        A poza tym podróżowanie to też moda (w niektórych kręgach).
        • emikko Re: Dla kogo jest moda? 08.10.11, 12:43
          Podroz jest tylko symbolem. Moze to byc dom z ogrodkiem, wysoka kultura, piekne meble do mieszkania, zabiegi kosmetyczne czy treningi sprawiajace ze bedziemy najpiekniejsze na swiecie ;) , osobisty trener tenisa ziemnego, gra w golfa, gdzie nawiazemy fantastyczne relacje, itd. Rzecz w tym, ze tego wszystkiego nie wyrzucimy do kosza jeden sezon pozniej, bo bedzie juz niemodne i obciachowe.
          • angazetka Re: Dla kogo jest moda? 09.10.11, 12:11
            Nie wiem, dlaczego "wy" wyrzucacie sweter po sezonie, bo jest niemodny. Nie znam ludzi, którzy tak robią (dobra, znam jedną taką, ale nie mam o niej zbyt dobrego zdania).
          • eirenne Re: Dla kogo jest moda? 11.10.11, 12:42
            emikko napisała:

            > Podroz jest tylko symbolem. Moze to byc dom z ogrodkiem, wysoka kultura, piekne
            > meble do mieszkania, zabiegi kosmetyczne czy treningi sprawiajace ze bedziemy
            > najpiekniejsze na swiecie ;) , osobisty trener tenisa ziemnego, gra w golfa, gd
            > zie nawiazemy fantastyczne relacje, itd. [b]Rzecz w tym, ze tego wszystkiego ni
            > e wyrzucimy do kosza jeden sezon pozniej, bo bedzie juz niemodne i obciachowe.[
            > /b]

            Te wszystkie "symbole" również podlegają zjawisku mody :) Moda polega na tym, że jakaś rzecz, czynność, miejsce itp. zaczyna być dostrzegane i doceniane przez coraz większą liczbę osób. Ciuchy to tylko jedna z kategorii. Meble też po pewnym czasie robią się "obciachowe" i się je wymienia, efekty zabiegów kosmetycznych znikają pod kolejnymi zmarszczkami, itd, itp. Nie ma nic trwałego na tym świecie i naprawdę nie rozumiem, czemu akurat wymiana ciuchów budzi taki głęboki sprzeciw :D

            P.S. Zawsze się znajdzie kolejny pseudo-nonkonformista, który powie, że osobisty trener to wyrzucanie pieniędzy w błoto i czy nie lepiej kręcić w domu przez tv hulahopem a za zaoszczędzone pieniądze kupić... (tu wstaw dowolny przedmiot) ;)

            P.S. Pseudononkonformizm to też moda. Jedna z zabawniejszych.
            • coralin Re: Dla kogo jest moda? 11.10.11, 16:30
              Tylko w wydaniu, o którym piszemy moda to coś dla mas. Są rzeczy poza modą i nikt chyba nie napisze, że torebka Chanel czy Hermes jest niemodna. Podobnie miśnienska porcelana czy piękne meble z drewna.
              • eirenne Re: Dla kogo jest moda? 12.10.11, 12:11
                Moim zdaniem nie ma rzeczy poza modą. Swego czasu obserwowałam, jak lampa Bourgie, klasyk wzornictwa, padła ofiarą mody. Stała się symbolem, który wybierali ludzie pragnący wyróżnić się wyrafinowanym gustem. ;)
                • coralin Re: Dla kogo jest moda? 12.10.11, 16:05
                  Odbiorcy kultury masowej tak robią. Czyli kupują trencz lub szalik Burberry wtedy kiedy pisma, celebryci lansują je jako modne. Wyrzucali/pozbywali się okrągłych talerzy, bo była moda na kwadratowe. Wzornictwo zdecydowanej większości swetrów z 100% kaszmiru jest nudne, podobnie apaszek Hermesa. Są to jednak rzeczy poza modą.
      • laandryneczkaa Re: Dla kogo jest moda? 06.10.11, 15:56
        Nie moda nie polega na zakupoholizmie i kupowaniu wszystkiego, by przez chwilę się tym nacieszyć.Moda to oglądanie ciuchów i fascynowanie się nimi, lecz sztuką jest to, by powstrzymać się przed zakupem.
        • emikko Re: Dla kogo jest moda? 06.10.11, 22:16
          A to fajna teoria, zwlaszcza koncowka. Rozesmialam sie do ekranu :))
      • laandryneczkaa Re: Dla kogo jest moda? 06.10.11, 15:57
        A tak poza tym to moda jest dla każdego to bardziej chodzi o zainteresowania ;)
      • coralin Re: Dla kogo jest moda? 06.10.11, 15:59
        Dla mnie zakupy ciuchowe to żadna przyjemność, a konieczność. Zawsze miałam dystans do mody, wybierałam tylko to co mi odpowiadało, ale nigdy w formie super modnej. Kiedy były modne dzwony nie nosiłam ich, ale proste na całej długości nogawki (wyglądają jakby były lekko rozszerzane). Kiedy były modne rurki tez ich nie nosiłam, ale lekko zwężane dżinsy. Najbardziej w ubraniach cenię sobie jakość. Wiele moich zakupów ciuchowych wynika z tego, że "wypada odświeżyć garderobę" i w efekcie kupione w mękach nowe ciuchy leżą w szafie, a ja noszę starocie. Bywają takie lata, że naprawdę nie mam co wybrać w sklepie, bo szaleje moda zupełnie nie w moim guście, a alternatywą jest coś ekstremalnie klasycznego.
        • fangora Re: Dla kogo jest moda? 07.10.11, 09:02
          Jeśli spojrzeć na ulice, to wychodzi na to, ze jednak sporo kobiet woli zbierać na tą podróż do koła świata, niż dobrze wyglądać.
          Pamietajmy, ze każdy ciuch ma swój termin przydatności. Ciuchy się niszczą, tracą kolor, fason, nogawki się wystrzępiają, podeszwy zdzierają. Nie oszukujmy się, nowy ciuch trzeba kupić. I nie ważne, czy na Olimpii, czy w Galerii Mokotów , czy na Net-a-Porter.
          • coralin Re: Dla kogo jest moda? 08.10.11, 11:21
            But noszony dzień w dzień wiadomo, że zniszczy się dość szybko. Mam od 6 lat kurtkę zimową (na lekką zimę), którą noszę dość często, podobnie wiosenną. Nadal podoba mi się i fason i uszycie, a wiosenna wygląda jak nowa. Zdarzyło mi się już kiedyś kupić 2 identyczne pary butów, spodni sztruksowych. Obecnie szukam ładnych dżinsów i nadal podoba mi się ten fason, który noszę. Podobnie z butami wiosenno-jesiennymi. Już byłam bliska kupienia takich, jakie mam tylko w innym kolorze.
            • ding_yun Re: Dla kogo jest moda? 09.10.11, 11:53
              Myślę, ze błędem jest wychodzenie z założenia że interesowanie się modą to tylko i wyłącznie kupowanie coraz to nowych ubrań, żeby nadążyć za trendami. Dla mnie to jest poznawanie trendów, śledzenie kilku blogów modowych, podpatrywanie rozwiązań, które mi się podobają i próba stosowanie tego w swojej szafie. Trochę jak sztuka, którą częściowo można obserwować, a częściowo tworzyć samemu. Sprawia mi to po prostu przyjemność, taką jak innym dbanie o dom, fotografowanie czy gotowanie. Moje ubranie nie musi być w 100% zgodne z aktualnymi trendami, ale lubię być ubrana ciekawie i wyglądać dobrze.

              I jeszcze słowo do osoby, która pisała wyżej, że mężczyźni cenią w stroju kobiet wyłącznie "wyeksponowane walory ciała" ponieważ i tak nie obchodzi ich moda. Bardzo często dostaję komplementy na temat moje stroju właśnie od mężczyzn. Wielu z nich naprawdę umie docenić dobrze skomponowany strój, nawet jeśli nie ma świadomości, co jest w nim zgodne z aktualnymi trendami, a co nie.
              • coralin Re: Dla kogo jest moda? 09.10.11, 13:26
                Interesowanie się modą jest traktowane jako coś gorszego niż inne zainteresowania. Podobnie rzecz ma się z kuchnią, winem, perfumami. Sama uwielbiam podróże, mam też wiele- w opinii większości- ambitnych zainteresowań (po części związanych z pracą) typu muzyka, film, książki, malarstwo. I właśnie w związku z tym, że te "ambitne" są związane z moim wykształceniem i pracą, moim zdaniem nie liczą się. Jeśli krytyk filmowy powie, że jego zainteresowania to film sprawia dla mnie wrażenie człowieka bez pasji.
                Podróże są pasją niezmienną, perfumy były kiedyś, kuchnia od paru lat. Wbrew temu co piszę moda nie jest mi obojętna. Mam zakodowany wzorzec estetyczny dlatego tak trudno znalezć coś odpowiadającego mi.
                • ding_yun Re: Dla kogo jest moda? 09.10.11, 23:24
                  coralin napisała:

                  > Interesowanie się modą jest traktowane jako coś gorszego niż inne zainteresowan
                  > ia.

                  Dokładnie. Ja interesuję się jeszcze kuchnią więc wypisz wymaluj pusta i głupiutka baba.
                  • emikko Re: Dla kogo jest moda? 10.10.11, 15:43
                    Co do kuchni, to jest ostatnio na topie, wiec chyba nie takie zle zainteresowanie ;)

                    >wypisz wymaluj pusta i głupiutka baba.
                    Zapewne dlatego, ze wiekszosc facetow nie ma o czym pogadac z kobita ktora interesuje sie moda i kuchnia. Nic - tylko seks.

                    • coralin Re: Dla kogo jest moda? 10.10.11, 17:08
                      Rzadko kiedy są to jedyne zainteresowania, a przecież też bardzo rozwijające. Znać się na rodzajach skrętu wełen itp. :) W takich kategoriach zawsze traktowałam nawet te "mniej poważne" zainteresowania. Kiedy interesowałam się perfumami to polegało nie tylko na wąchaniu i kupowaniu, ale poszerzaniu wiedzy w tej dziedzinie. Teraz podobnie jest z kuchnią. Nie tylko gotuję i jem.
                      Choć moda i kuchnia są elementami kultury to jednak wiążą się z pierwotnymi potrzebami i materią (zaspokojenie głodu, ochrona ciała) dlatego docenianie tych aspektów życia dla niektórych jest dziwne, niepoważne.
                      • emikko Re: Dla kogo jest moda? 10.10.11, 20:43
                        Moda idzie znacznie dalej niz ochrona ciala. Wlasnie o tym jest ten watek.

                        Twoje posty swiadcza o nietuzinkowym podejsciu do mody - interesuje cie, ale kupujesz co lubisz , w czym sie dobrze czujesz, a ulubione rzeczy nosisz dlugo. Slowem: nie uleglas haselkom "Musisz to miec!".
                        • coralin Re: Dla kogo jest moda? 11.10.11, 07:31
                          emikko napisała:

                          > Moda idzie znacznie dalej niz ochrona ciala. Wlasnie o tym jest ten watek.
                          >

                          Próbowałam wyjaśnić skąd bierze się to gorsze traktowanie mody czy kuchni. Punktem wyjścia są tu potrzeby pierwotne jednak, a nie tak jak w przypadku podróży, filmu, książek- wtórne czyli związane z duchowością.
                    • ding_yun Re: Dla kogo jest moda? 10.10.11, 23:26
                      emikko napisała:


                      > Zapewne dlatego, ze wiekszosc facetow nie ma o czym pogadac z kobita ktora inte
                      > resuje sie moda i kuchnia. Nic - tylko seks.
                      >
                      Wiesz, to nie są moje jedyne zainteresowania, tylko te najbardziej relaksujące i oderwane od spraw, którymi zajmuje się na co dzień. Ale ja w ogóle wymykam się chyba regułom, albo to reguły są nieprawdziwe - przyjaźnię się głównie z mężczyznami i z nimi spędzam najwięcej czasu, koleżanek mam niewiele. A nie mam absolutnie zielonego pojęcia o sprawach uznanych powszechnie za męskie tematy: technologii, motoryzacji, sporcie.
      • kadfael Re: Dla kogo jest moda? 09.10.11, 13:48
        To co opisujesz, to jest zakupoholizm i z byciem modnym ma niewiele wspólnego.
        Moda może byc dla wszystkich, a zakupoholizm mozna leczyc.
      • hermina5 Re: Dla kogo jest moda? 11.10.11, 14:34
        Osoba, która po jednym sezonie wyrzuca sweter czy kurtkę, bo ta staje się niemodna ma raczej jakieś problemy z psyche lub nadmiar pieniędzy i problemy z psyche naraz, a nie - interesuje sią modą...To raczej zakupoholizm i jakaś kompensacja psychiczna.

        Wydaje mi się, że jednak niewiele jest kobiet, które zmieniają calą swoją garderobę po sezonie - na to trzeba mieć kupę kasy i całkowity brak innych potrzeb - kulturalnych, edukacyjnych, turystycznych, zdrowotnych czy nawet żywieniowych. Raczej dokupuje się kika nowych rzeczy, dodatków, a stare nosi również z powodzeniem.

        W ogóle sporo rzeczy jest robionych tak, że po "sezonie" niestety nadają się tylko do wyrzucenia . Kupiłam w czerwcu trampki w niejakim Boti czy Bomi - we wrześniu miały już dziury na wylot w podeszwie! Mam nadzieję, że zeszłoroczne kozaki (Lasocki) poslużą mi i tej zimy, ale raczej nie mam złudzeń - pewnie to będzie ich druga i ostatnia zima, bo buty rozpierniczają się wręcz na czas obecnie;/

        W ogóle jakoś nie poruszana jest kwestia niszczenia się rzeczy - mam 3 torebki, jedna jest jeszcze ok, ale dwie inne, zamszowe , całe powycierane, a nosiłam je około 3 lata. Jesli teraz kupię kolejną to nie będę miała 4 toreb, ale dwie, oraz dwie zniszczone

        • ja.dorcia Re: Dla kogo jest moda? 12.10.11, 13:42
          Moda jest dla szefów działów marketingu, aby spokojnie mogli spać podczas gdy rosną ich słupki sprzedaży na dany sezon.

          > W ogóle sporo rzeczy jest robionych tak, że po "sezonie" niestety nadają się ty
          > lko do wyrzucenia . Kupiłam w czerwcu trampki w niejakim Boti czy Bomi - we wrz
          > eśniu miały już dziury na wylot w podeszwie! Mam nadzieję, że zeszłoroczne koza
          > ki (Lasocki) poslużą mi i tej zimy, ale raczej nie mam złudzeń - pewnie to będz
          > ie ich druga i ostatnia zima, bo buty rozpierniczają się wręcz na czas obecnie;
          > /

          I to ma swój sens - w przyszłym sezonie modne będą zielone. Więc kupisz kolejne, bo czerwone się już rozpadły a i tak potrzebujesz jakichś na spacery z psem czy rower... Ale przecież równie dobrze mogłabyś dalej używać tych czerwonych tylko że wtedy koncerny by nie miały zysku ze sprzedaży w kolejnym sezonie.
          Oczywiście, mogłabyś kupić takie, które przetrwają kilka sezonów. Tylko że wtedy cena wzrasta o wielokrotność tej, którą ma tańszy i mniej trwały odpowiednik...
          • emikko Re: Dla kogo jest moda? 13.10.11, 19:29
            Dorcia, wyglada na to ze masz racje.
            Najwyrazniej moda sluzy dwum celom podstawowym:
            -napedzanie sprzedazy sprzedawcom i producentom odziezy, stad obecnie tak szybka zmiana mod (kiedys moda trwala dziesiec lat, kazdy mial czas nacieszyc sie ciuchami, butami i torebkami zanim zrobily sie "obicachowe" i nikt nie pytal "czy takie botki sa jeszcze modne?"
            -demonstrowanie satusu i kasy - tu trzeba dodatkowo zainwestowac w dobra jakosc, co przy szybko zmieniajacych sie tendencjach oznaczaja koniecznosc czestej wymiany ubran, butow i torebek nawet jesli "stare" sa w bardzo dobrym stanie
            • kasiamat00 Re: Dla kogo jest moda? 15.10.11, 12:41
              Punkt drugi owszem, tylko nic w tym odkrywczego, bo tak było od zawsze. Sto lat temu pisał o tym Veblen, a pierwszy raczej nie był. Przy czym ważne jest jeszcze jedno - masz zademonstrować pieniądze i jednocześnie pokazać, że jesteś częścią jakiejś społeczności, więc wydajesz te pieniądze na to, co dana społeczność uważa za wartościowe (np. modne).

              Ad 1 - że znowu powołam się na klasyka sprzed ponad wieku, tym razem Wilde: “Fashion is a form of ugliness so intolerable that we have to alter it every six months.”. To że to nie docierało do "ulicy" to już inna bajka, możliwości komunikacyjne teraz i sto lat temu są "ciutkę" inne. Ogólna zamożność społeczeństwa również.
              • coralin Re: Dla kogo jest moda? 15.10.11, 13:18
                kasiamat00 napisała:

                Przy czym ważne jest jeszc
                > ze jedno - masz zademonstrować pieniądze i jednocześnie pokazać, że jesteś czę
                > ścią jakiejś społeczności, więc wydajesz te pieniądze na to, co dana społecznoś
                > ć uważa za wartościowe (np. modne).

                Kupując kiedyś zegarek wahałam się między dwoma modelami. Sprzedawca próbował doradzić, a kryterium było związane "z większym prestiżem" jednej z firm.
                W przypadku osób goniących za modą zastanawia mnie czy faktycznie w tym wszystkim czują się dobrze lub ładnie.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka