Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pończochy - pytanie!

    28.11.11, 10:18
    Witam Panie (Panów też, ale wątek kieruje raczej do Kobiet)

    Chciałabym na bal sylwestrowy ubrać pończochy, wydają mi się wygodniejsze, i nie cisną w brzuch. Ponieważ nigdy nie nosiłam mam pytanie. W jaki sposób one sie trzymają na udach ?? Bo chciałabym takie , do których nie potrzebny jest żaden pas, czy to seksowny, czy tez o zgrozo z żabkami w kolorze cielistym (widziałam kiedyś u babci). I czy to nie spada w czasie tańca? Nie roluje się? Czy poprostu opłaca się zakupić, żeby nie było, że w trakcie imprezki jednak lecę do toalety i w pośpiechu zmieniam na rajstopy ;)

    Pozdrawiam i będę wdzięczna za odpowiedzi :))
    Obserwuj wątek
      • railly Re: Pończochy - pytanie! 28.11.11, 10:27
        Masz na mysli pończochy samonośne. Sa one zakończone paskami z silikonu, które mają trzymać je na udach i zapobiegać przesuwaniu i spadaniu. Tyle teorii. O ile w dobrze dobranych rozmiarem (nie za duzych!) pończochach paski spełniają swoją rolę, to po kilkugodzinnym szaleństwie (obejmującym m.in. taniec, wilgoć od potu, Twoje nieprzyzwyczajenie do takiej bielizny itp.), może to być rozwiązanie ryzykowne. Pończochy na pasku byłyby dużo lepszym rozwiązaniem - zamiast pasa możesz kupić majtki z wszytymi żabkami, to duzo wygodniejsze i seksowniejsze. Lub po prostu zabierz ze sobą na wszelki wypadek rajstopy :)
        • angel-marta Re: Pończochy - pytanie! 28.11.11, 10:54
          zamiast pasa
          > możesz kupić majtki z wszytymi żabkami, to duzo wygodniejsze i seksowniejsze.

          Tym stwierdzeniem zostałam przekonana :)))))))))
          • paniusiapobuleczki Re: Pończochy - pytanie! 28.11.11, 20:23
            Nigdy w życiu nie zaczęły mi zjeżdżać pończochy!(ani mojej koleżance od której zmałpowałam pomysł) i w ogóle nie wiem jak mogłam wytrzymać tyle w rajstopach. ;)
            • alpepe Re: Pończochy - pytanie! 28.11.11, 23:10
              a mnie zjeżdżały. W końcu dokupiłam do samonośnych pas, bo szkoda było wyrzucać.
              • rominn_star Re: Pończochy - pytanie! 28.11.11, 23:22
                Jeśli jesteś już przekonana, to od siebie tylko dodam mała sugestię - lepiej zrobić sobie próbę generalną a nie ubierać pończochy już na wyjście. Poszalej w nich choćby cały wieczór w domu, na pewno pozwoli Ci się czuć pewniej.
                • angel-marta Re: Pończochy - pytanie! 29.11.11, 14:24
                  Całkiem dobry pomysł :)
      • maitresse.d.un.francais Re: Pończochy - pytanie! 28.11.11, 23:14
        Włożyć, nie ubrać. Nie, nie jestem polonistką.
        • angel-marta Re: Pończochy - pytanie! 29.11.11, 14:23
          > Włożyć, nie ubrać. Nie, nie jestem polonistką.

          Masz rację :) Nie, też nie jestem :))
      • ola_pozytywna Re: Pończochy - pytanie! 29.11.11, 10:40
        Pończochy, i nie żadne samonośne, tylko do paska. Majty z żabkami, które ktoś Ci polecił, mnie osobiście nie przekonują. Tylko pasek. Ale nie czerp wzorców od babci. Jednak też nie licz na pasek sypialniany z sieciówki, on jest na 10 minut noszenia;)
        Do tego pończochy nylonowe (nylon non-stretch, czyli klasyczne szeleszczące nylony).
        Tu inspiracje o jakie paski i jakie pończochy chodzi:

        www.cervinleblog.com/
        Nie ma co kryć, inwestycja jest trochę kosztowna, ale nie ma porównania z rajtkami z lycrą :) I na pocieszenie - nylony są dużo trwalsze niż rajtki z lycrą.

        Dobre pasy robi Rago i Nylonessa.
        Pończochy - Cervin, Nylonessa, Hudson.

        Kompendium wiedzy o pończochach masz tu:
        fiziaponczoszanka.blox.pl/html
      • angel-marta Re: Pończochy - pytanie! 29.11.11, 14:24
        Dziękuję wszystkim Paniom :))
      • oleandra20 Re: Pończochy - pytanie! 29.11.11, 22:31
        jako, ze nigdy nie nosilam ponczoch, prosze o male wyjasnienie. Jaka sa ich "wyzszosc" nad rajstopami??? Jaka sa zalety (ok, oprocz tego, ze sa seksowne)???
        Ktos tu napisal, ze chcialby ponczochy bo nie wbijaja sie w brzuch. Ale tez z paskami ktore pokazujecie i tak sie "wbijaja", wiec jedyna roznica jaka ja widze, to "goly" kawalek uda. Czy jest tu jakas uzytecznosc ukryta???
        • ola_pozytywna Re: Pończochy - pytanie! 29.11.11, 23:30
          Ja mam te dwa pasy:
          www.nylony.home.pl/SHOP/index.php?main_page=product_info&cPath=2_104_106&products_id=469
          www.nylony.home.pl/SHOP/index.php?main_page=product_info&cPath=2_107&products_id=426
          i zapewniam, że nie wbijają się nigdzie, nie wałkują i nie wyciskają fałdek.

          Dlaczego warto nosić pończochy?
          -Bo to klasyka elegancji i nawet proste ciuchy noszone z nylonami wyglądają bardziej szlachetnie.
          -Bo są ładniejsze o niebo od rajstop.
          -Bo są wygodniejsze: jestem wysoka (176) i szczupła. Producenci rajstop przewidują da mojego wzrostu wagę 75 kg, a nie 59 kg,więc te rajtki zlatują mi z tyłka. Jeśli kupię mniejsze, wg wagi, to są z kolei za krótkie i też zlatują z tyłka. Tak czy siak w rajstopach mam krok w okolicy kolan - fuj. To mnie doprowadzało do szału:)
          -Bo są przyjemniejsze w dotyku niz rajtki z lycrą, które odczuwam niemiło.
          -Bo są seksowne : kombinowałam by mąż nie widywał mnie w zestawie bluzka/stanik plus rajtki, bo to... zniechęcające zestawienie. Odkąd noszę pończochy, wręcz paraduję w niekompletnym stroju po domu, o!
          • matya Re: Pończochy - pytanie! 30.11.11, 03:02
            a jak jest z "odznaczaniem sie" pod ubraniem? czy jak sie nosi ubrania dopasowane w okolicy biodrowo-udowej to nie widac "zabek"?
          • aiczka Re: Pończochy - pytanie! 30.11.11, 11:50
            > -Bo są wygodniejsze: jestem wysoka (176) i szczupła. Producenci rajstop przewid
            > ują da mojego wzrostu wagę 75 kg, a nie 59 kg,więc te rajtki zlatują mi z tyłka
            > . Jeśli kupię mniejsze, wg wagi, to są z kolei za krótkie i też zlatują z tyłka

            A ja często spotykałam się z tym, że rajstopy, które powinny być dla mnie "akurat" ze względu na wzrost i za duże ze względu na wagę, były za ciasne i sięgały pod biust. Nie wiem, jak miały się w nich odnaleźć osoby niższe a szersze, dla których również powinny się nadawać według tabelki.

            Pas i pończochy dobiera się niezależnie, więc zupełnie nie ma takich problemów.
      • leebanka Re: Pończochy - pytanie! 30.11.11, 08:58
        Kilka razy założyłam fajne,samonośne pończochy,niestety wszystkie mi zjeżdżały.teraz śmiac mi się chce z tych sytuacji,ale wtedy wcale nie było mi do śmiechu.
        Paski do pończoch moim zdaniem są paskudne i wygląda się w nich komicznie po prostu.Zresztą wstydziłabym się w nich pokazać swojemu facetowi.Poza tym odznaczają się spod cienkich,delikatnych ubrań.
        Trzecie wyjście jest takie żeby nosić rajstopy stylonowe,przecież nie wszystkie mają lycrę w składzie.
        • nie_wiem_nie Re: Pończochy - pytanie! 30.11.11, 09:05
          noszę przede wszystkim pończochy samonośne, raz chyba mi zjechały (byłe za duże, za mało silikony, zły silikon, nie wiem), wygodniejsze, nie odznaczają się nawet pod obcisłą spódnicą, jeżeli masz obawy, ponoś sobie w domu/do pracy/na spacer, jeżeli masz obawy przed zjechaniem pończoch, dobrym sposobem jest niesmarowanie ud balsamem
          • aqua48 Re: Pończochy - pytanie! 30.11.11, 10:44
            Noszę samonośne - ważne żeby przy kupowaniu sprawdzić czy górny pasek przylegający do skóry jest szeroki, tylko te węższe mają tendencję do zsuwania się. Są dużo wygodniejsze i elegantsze niż rajtki, które się rozciągają(zwłaszcza na szczupłych osobach), i bez obawy noszę pod wąskimi spódnicami. Za żabkowymi nie przepadam, boję się zawsze, że mi żabka z tyłu "puści". Pończochy trzeba po prostu lubić i czuć się w nich dobrze.
        • szarrak Re: Pończochy - pytanie! 30.11.11, 10:58
          TAKIE są żałosne i paskudne, ale TAKIE? moim zdaniem wyglądają ekstra i są seksowne, na pewno eleganckie o wiele bardziej, niż rajstopy.
          • leebanka Re: Pończochy - pytanie! 30.11.11, 11:04
            No widzisz,każdemu co innego się podoba.
            Nr 2 jest koszmarny,w życiu bym tego nie założyła.Elegancja tak, rodem z domu publicznego na dzikim zachodzie.
            Do tego,założę się,niewygodne jak zbroja.
      • retro-story Re: Pończochy - pytanie! 01.12.11, 21:06
        Nigdy nie miałam problemów z dobrze dobranymi samonośnymi (nawet przy imprezach tanecznych). Problem: zimno w tyłek.
        Nylonowe z pasem może są i seksowne, ale:
        - są drogie
        - marszczą się ("obwarzanki")
        - żabki odznaczają się pod obcisłymi ciuchami

        Jaką masz sukienkę na sylwestra? Przy spódnicy z pełnego koła polecam jednak rajstopy, a na nie drugą parę w miarę kryjących majtek, jeśli masz w planach tańce z energicznymi obrotami :)
        Spódnica obcisła - pończochy samonośne.
        Spódnica o linii A - cokolwiek.
        • ola_pozytywna Re: Pończochy - pytanie! 02.12.11, 23:30
          Majtki na rajstopy ? Padłam:)
      • lonely.stoner Re: Pończochy - pytanie! 01.12.11, 23:15
        ponczochy odpadaja do wszelkiego roadzju mini spodnic czy sukienek, chyba ze pol imprezy chcesz sie zamartwiac czy przy byle pochyleniu widac ci gore pasa od ponczoch.
        • ola_pozytywna Re: Pończochy - pytanie! 02.12.11, 23:22
          onely.stoner napisała:

          > ponczochy odpadaja do wszelkiego roadzju mini spodnic czy sukienek, chyba ze po
          > l imprezy chcesz sie zamartwiac czy przy byle pochyleniu widac ci gore pasa od
          > ponczoch.

          Nie, nie odpadają. Jest 21.wiek i fragment seksownej bielizny raczej nie wywoła skandalu towarzyskiego:)
          Serio uważasz, że ujawnienie się kawałka eleganckiego paska jest "be", natomiast widok kalesonowatej aseksualnej góry rajstop jest w porządku? Dla mnie to jest obciach akurat:)


          --------------------------------------------------------------
          Higiena myśli. Higiena słów.
          • leebanka Re: Pończochy - pytanie! 03.12.11, 00:14
            ola_pozytywna napisała:
            > Nie, nie odpadają. Jest 21.wiek i fragment seksownej bielizny raczej nie wywoła
            > skandalu towarzyskiego:)

            skandalu nie wywoła,ale z elegancją to raczej nie ma nic wspólnego.Chyba że w określonych kręgach:D

            > Serio uważasz, że ujawnienie się kawałka eleganckiego paska jest "be", natomias
            > t widok kalesonowatej aseksualnej góry rajstop jest w porządku? Dla mnie to jes
            > t obciach akurat:)

            wytłumacz proszę,jakim to sposobem ma być widoczna góra rajstop???
            widok zarówno paska od pończoch,jak i góry rajstop ( nijak sobie tego nie wyobrażam) jest jednakowo,jak napisalaś,obciachowy.
            I dlaczego kobieta zawsze musi wyglądać seksownie? Czy do tego naprawdę trzeba latać w pasie do pończoch i pokazywać rąbek tej pończochy? :D
            • lonely.stoner Re: Pończochy - pytanie! 03.12.11, 19:16
              ponczochy nie podciaga sie do samej gory uda, tylko zostawiam troche przestrzeni, dlatego latwo je zauwazyc spod mini spodnicy. Jesli mam rajstopy to ta gora jednak jest wyzej i nie wiem co by trzeba zrobic zeby widac bylo wlasnie ta 'kalesonowata' czesc ?? chyba zdjac spodnice zupelnie ;). No i niestety- uwazam ze pokazywanie bielizny jest obciachowe, i seksowne najwyzej w sytuacji randkowej, a nie np. podczas tanca czy jak sie siedzi z noga na noge na uroczystej kolacji, chociaz rozumiem ze w pewnych kregach byc moze bycie 'seksi' odbywa sie za wszelka cene ;)
      • morgen_stern Re: Pończochy - pytanie! 03.12.11, 08:56
        Przede wszystkim zapomnij o pasie do pończoch z 4 żabkami. To jest dobre do wyrka, a nie do normalnego noszenia. Dobry pas to niestety wydatek.
        Tu masz wszystko o pończochach i nie tylko:
        fiziaponczoszanka.blox.pl/html
      • ladyjm Re: Pończochy - pytanie! 06.12.11, 09:57
        ponczochy samonosne trzymają się bardzo dobrze jesli są dobrze dobrane rozmiarem - nic nie spadnie :) ale jesli nie masz smukłych ud baletnicy to będą się wrzynać w ciało.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka