Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Otyłość a moda

    29.04.12, 21:18
    hej, mam spora nadwagę 87 kg przy 170 cm i cieżko jest mi się elegancko ubrać, najczęściej noszę rurki z wysokim stanem i jakiesz dłuższe bluzki ale ile można. W pracy mam ciągły kontakt z klientem, czasem zdarza mi się wyjście do sadu z klientem bądź na podpisanie ważnych umów i nie mam pomysłu na odpowiedni strój. Nie mam szczególnego dress code w pracy, ma być elegancko w miarę i najlepiej modnie a ja wyglądam jak własna babcia . Mieszkam w Uk wiec sklepów niby na peczki a ja niemam co na siebie włożyć. Najwiecej problemu sprawia mi opona słusznych rozmiarów. Podpowiedzcie coś prosze.
      • alessia27 Re: Otyłość a moda 29.04.12, 21:37
        sama mialam nadwage, polecam diete dukana.
        Schudlam w 50 dni 14 kg i po komuni syna i pieknym urlopie przytytylam 2 kg.
        Nic wiecej trzymam wage od prawie 2 lat.
      • agniecha75 Re: Otyłość a moda 30.04.12, 02:30
        Po pierwsze , nie jest zle, jestes w miare wysoka.
        Po drugie, spodnie nosisz bo masz awersje do spodnic czy sukienek? Sukienki, gdy dobrze skrojone moga schowac wiele rzeczy. Spodniczki pencil zrobia cie waska, a na gore mozesz ubrac jakas koszule (niekoniecznie super dopasowana) albo bluzeczke odcinana pod biustem (skoro brzuch ci przeszkadza). Gdzie sie ubierasz w UK? W sensie czy masz ulubione sklepy? Piszesz ze nie masz dress-code w pracy, ale moglabys wrzucic czasem na siebie spodniczke np do kolan, w zaleznosci od okazji, mniej lub bardziej formalna... i albo nieformalny kardigan rozpiety, albo jakis zakiecik
        Trudno pomoc nie wiedzac wiele o Tobie i Twoich upodobaniach.
        Ja bym poszukala inspracji ogladajac np manekiny / strony internetowe / katalogi monsoona, M&S, Nexta (choc go nie cierpie), Warehouse, Oasis...
        Poprobuj, poprzymierzaj. W wielu sklepach (Top Shop, Miss Self, Dorothy Perkins, Monsoon) maja private shopperow / stylistow. Te osoby naprawde staraja sie pomoc (jesli sa dobre).
        Ja bym spedzila jeden dzien (postaraj sie zeby to NIE byl weekend) po prostu przymierzajac rozne rzeczy, sprawdzajac jaki kroj spodniczki/sukienki/spodni jest dla ciebie najlepszy itd..

        Moja przyjaciolka, osoba typu dzinsy i T-shirt, posluchala mnie kiedys. Spedzila dzien przymierzajac. Wie teraz jakie sukienki moze brac "w ciemno" bo bedzie w nich dobrze wygladala. I nawet kupila juz dwie, co jest niesamowitym sukcesem...

        A gdzie mieszkasz? Moze moglabym Ci pomoc?
        • betaeta Re: Otyłość a moda 30.04.12, 09:35
          Dzieki za wyczerpujaco odpowiedz:-) u mnie problemem jest tez to ze mam tendencje do postarzania sie przez ubior. Mieszkam w Birmingham, zainteresowal mnie ten personal adv. Placi sie za to extra czy trzeba zrobic zakupy za okreslona kwote?Tylko jak sprawdzic ktory jest dobry?:-)sklepy to niestety tylko niedziela,duzo pracuje.
          • julia-1989 Re: Otyłość a moda 30.04.12, 10:49
            nie prościej było by się zmobilizować do aktywności fizycznej i troszkę schudnąć??
            • angazetka Re: Otyłość a moda 30.04.12, 20:17
              A nie prościej byłoby pisać na temat? :P
            • nessie-jp Re: Otyłość a moda 30.04.12, 21:38
              julia-1989 napisała:

              > nie prościej było by się zmobilizować do aktywności fizycznej i troszkę schudną
              > ć??

              A nie prościej byłoby ci się zmobilizować i zmądrzeć? Poćwicz codziennie myślenie, może ci się uda! Trzymam kciuki!
          • agniecha75 Re: Otyłość a moda 30.04.12, 11:24
            nie trzeba placic w sklepie (przynajmniej ja nic o tym nie wiem), nie musisz nic kupowac. jesli tylko niedziela, to sprobuj sie poumawiac wczesniej zebys czekac nie musiala, bo w czasie weekendow to sajgon w sklepach jest (Zakupy to sport narodowy Anglikow).
            jak sprawdzic czy jest dobra? powiedz jej/jemu o swoim problemie, wspomnij jeden kolor ktory lubisz albo ktorego nie cierpisz i poczekaj co ci zaproponuje. Jesli przyniesie ci to co lubisz (kolor) znaczy ze cie slucha, jesli nie, idz do innego sklepu
        • p_estka1 Re: Otyłość a moda 08.05.12, 10:18
          bluzeczke odcinana pod biustem
          Nie polecam, będziesz wyglądała, jak w ciąży.
      • arabeska_a Re: Otyłość a moda 30.04.12, 19:14
        Lepsze od rurek beda inne fasony spodni. Rurki bardzo podkreslaja, ze jestes ciezka (chyba ze masz baaaardzo grube lydki, ale wtedy tez kiepsko). Radzilabym ci rozejrzec sie za sukienkami.

        Mozesz sie opisac: jakie masz zalety, a jakie wady figury, np. zgrabne i dosc szuple nogi, ladny biust, dluga szyje, a do tego oponke, grube ramiona, itd. Im dokladniej siebie opiszesz, tym latwiej bedzie ci podpowiedziec co jest najlepsze dla Ciebie.
      • lonely.stoner Re: Otyłość a moda 30.04.12, 19:21
        najlepiej to poobserwuj jakies kolezanki albo kobiety na ulicy- w UK z takim rozmiarem to wcale nie jestes otyla.
        • betaeta Re: Otyłość a moda 30.04.12, 21:34
          Dziekuje,ogladam kobiety na ulicy ale poniewaz moje zainteresowanie ciuchami jest marginalne ciezko mi zapamietac co kto mial na sobie. Nogi mam nienajgorsze,biust tez ok najgorsza jest wlasnie ta opona,i to nie jest tylko falda na brzuchu,to sa zwaly sadla na okolo talii. Mam wrazenie ze bombka,nawet mini byla by dobrym rozwiazaniem,moze jeszcze spodnica taka o kroju tulipana?bardzo lubie sukienki ale nie moge nic ciekawego znalezc.
          • nessie-jp Re: Otyłość a moda 30.04.12, 21:43
            Rurki i luźna góra zasłaniająca newralgiczny punkt wokół bioder to bardzo dobry pomysł. Przecież to nie muszą być zawsze dżinsy i tunika. Szukaj cygaretek, spodni garniturowych o wąskich nogawkach, bluzek odcinanych pod biustem (tylko nie tuż pod, bo mogą dawać efekt ciąży). Koniecznie zbadaj temat stanika
            • agniecha75 Re: Otyłość a moda 30.04.12, 22:10
              podbijam nessie odnosnie rady tarczycowej. Zrob TSH, moze faktycznie masz niedoczynnosc. Wiem z doswiadczenia.
            • rannie.kirsted Re: Otyłość a moda 07.05.12, 20:14
              a jak zbadac przysadke? tzn jakie hormony poza prolaktyna.? mnie czesto prolaktyna wychodzila ponad norme ale wiem ze ten hormon jest bardzo chwiejny i wiele czynnikow zewnetrznych moze go podniesc. jak sie rozpoznaje zaburzenia przysadki? trzeba robic badanie obrazowe, tomografie, rezonans? pytam bo kurde drogie to troche:/
              • nessie-jp Re: Otyłość a moda 07.05.12, 22:19
                > jak sie rozpoznaje zaburzenia przysad
                > ki? trzeba robic badanie obrazowe, tomografie, rezonans?

                No niestety trzeba. Bada się łącznie TSH, prolaktynę i kortyzol bodajże, ale to już byś musiała porozmawiać z sensownym endokrynologiem. Trzeba jednocześnie badać nadnercza (guzy nadnerczy mogą dawać identyczne objawy, jak przysadkowe) i jajniki.

                Z tym że przy guzach przysadki (bo to one najczęściej powodują zaburzenia hormonalne) tkanka tłuszczowa odkłada się w bardzo charakterystyczny sposób, na karku, twarzy i tułowiu, przy chudziutkich rączkach i nóżkach.
                • rannie.kirsted Re: Otyłość a moda 07.05.12, 22:34
                  ja nieraz mialam hiperprolaktynemie i w sumie ostatnio zasanawialam sie czy to nie wina przysadki. moja kuzynka(daleka coprawda) nie miala miesiaczki przez prawie rok i okazalo sie ze byl to gruczolak przysadki.
                  nadnercza mam troche zalatwione, chyba przez zle leczenie. kiedys mi zdiagnozowali zespol androgenny i bylam leczona dexamethasonem przez 2 lata. teraz mam niedobor kortyzolu przez to:/
                  • nessie-jp Re: Otyłość a moda 07.05.12, 22:57
                    Najlepiej jednak idź do endo, tylko nie do ginekologa, ani nie do endokrynologa specjalizującego się w ciążach... ;( Oni nie leczą człowieka, tylko organy rodne... :(
          • arabeska_a Re: Otyłość a moda 01.05.12, 11:49
            Takie luzne sukienki beda maskowaly oponke i eksponowaly nogi:
            Pierwsza
            Druga
            Trzecia
            www.laredoute.fr/vente-robe.aspx?Czwarta
            Oczywiscie nie chodzi mi o materialy, tylko o fasony.

            Jesli masz duzy biust, to wyeksponowanie go przez odciecie "pod", sprawi, ze wszyscy od razu beda wiedziec, ze masz nadwage, z tym ze faceci moga lubic taki wielki biust - to juz kwestia twojego wyboru.

            Podobny efkt pogrubiania da nadmierne przyleganie tkaniny do ciala:
            Tak wyglada zle dobrana sukienka
            Oczywiscie nie jestes az taka gruba, ale pokazana sukienka wrecz eksponuje wady tej dziewczyny.
            Zobacz, chyba ta sama modelka, ale bez zadnych odciec pod biustem:
            Dobra sukienka dla niej
            Widac, ze nie jest szczupla, ale patrzy sie na nia bez "bleeee". Mnie sie akurat nawet ta druga sukienka nie podoba, bo jest zbyt workowata, ale chodzi mi o pokazanie roznicy w odbiorze.

            Jesli masz szczuple ramiona to w tej bedziesz wygladala dobrze:
            W takiej
          • arabeska_a Spodnice 01.05.12, 12:01
            Odradzalabym ci spodnice, bo tna w poprzek i w ten sposob drastycznie skracaja i pogrubiaja sylwetke, w dodatku oponka bedzie wylazila gora.

            Ewentualnie taki zestaw:
            KLIK
            Przy czym tu sa wazne dluzsze i rozszerzane rekawy i kozaczki, bo dobrze wyrownuja proporcje sylwetki.

            Mozesz tez uszyc spodnice z elastycznej tkaniny, z bardzo mocno podniesionym stanem, ktory bedzie robil za gorset i trzymal sadelko, na to wlasnie wyrzucona bluzka, tunika.
            • nessie-jp Re: Spodnice 01.05.12, 14:57
              arabeska_a napisała:

              > Odradzalabym ci spodnice, bo tna w poprzek i w ten sposob drastycznie skracaja
              > i pogrubiaja sylwetke, w dodatku oponka bedzie wylazila gora.

              Przecież spódnice mają różne stany, a poza tym przy oponce można zakryć górę luźną bluzką, eksponując głównie nogi. Spódnice są do tego celu genialne :) Szorty też, ale szorty trudniej dopasować przy figurze typu jałbłko.

              Ważne, żeby stan tej spódnicy sięgał tuż NAD problematyczną oponę, a nie przecinał ją w połowie albo wypadał tuż pod, bo wtedy tworzy się paskudny nawis. Ale to samo dotyczy właściwie każdego dołu, spodni też... A przy spodniach dodatkowo dochodzi ten problem, że większość producentów uważa, że figura jabłka nie istnieje, po prostu nie ma takich ludzi
              • arabeska_a Re: Spodnice 03.05.12, 00:45
                Dokladnie to napisalam - wysoki stan, zeby spodnica robila za gorset.
                • nessie-jp Re: Spodnice 03.05.12, 12:49
                  arabeska_a napisała:

                  > Dokladnie to napisalam - wysoki stan, zeby spodnica robila za gorset.

                  Racja! Nie doczytałam, przepraszam.
      • notting_hill Re: Otyłość a moda 05.05.12, 16:51
        Mam przyjaciółkę, która waży coś pewnie bliżej 100kg, a zawsze dobrze wygląda... Nosi dość wąskie spódnice lekko za kolano, eksponujące nogi (ma dość szczupłe kostki), czasem także proste sukienki i princeski, zgrabne buty na obcasie, dość dopasowane, cienkie dzianiny (ale nie obcisłe!), eleganckie bluzki i zawsze jakieś duże dodatki- kolczyki, szal, apaszka, coś co odwraca uwagę. Kolory raczej stonowane i jednolite, szaleć można w dodatkach. Super dla większych osób są duże, efektowne torby, nawet w rzucających się w oczy kolorach i deseniach.
        O, jeszcze modne obecnie koturny są dobre, bo wyglądają lepiej niż cienkie szpilki na cienkiej podeszwie.

        **********************
        A skein of cashmere has seldom done a relationship damage- Yarnharlot
      • p_estka1 Re: Otyłość a moda 08.05.12, 10:10
        Podpatrz styl M. Gessler, ale wersję bardziej stonowaną zwłaszcza kolorystycznie. Przekonaj się do prostych sukienek (nigdy saute), spódnic poszerzanych dołem (dobrze tuszują nadwagę trzy warstwy falban). Zainwestuj w bliźniaki, cardigany, sweterki, żakiety, plus te, o kroju płaszcza (długie). Mają być nei zapięte. Nie kopiuj w żadnym wypadku stylu D. Wellman, bo podkreśla tuszę. Absolutnie pożegnaj się z "namiotami", ma być w miarę blisko ciała z pokreśleniem kobiecych kształtów. Nie sądze, aby rurki były dobrym pomysłem, obcisły dół kontrastuje nadmiernie z luźną górą. Ma być proporcjonalnie. Osoby tęgie powinny nosić spodnie z lekko poszerzanymi nogawkami na dole. Polecam ponadto dekolt w serek.

        Ps. Gwoli ścisłości, autorka wątku nie pyta, jak schudnąć, ani o przyczyny tuszy, tylko jak się ubrać.
      • hermina5 Re: Otyłość a moda 08.05.12, 11:32
        Jeśli mieszkasz w UK to powinnaś blisko zapoznać się z ich linią sprzedawaną w Tesco, która jest lepsza niż połowa tzw. markowych sieciówek. F&F true- dla osób o dużych rozmiarach - nie kazda kolekcja jest świetna, ale np. widziałam w ostatniej piekne dzinsowe spódnice do kolan , które zrobią ci świetną figurę - niestety zaczynały się od rozmairu 42...
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja