jak_matrioszka
02.02.13, 14:42
moge?
Po kilku, a moze nawet kilkunastu, latach poszukiwan, wreszcie kupilam baleriny :) I przetestowalam - da sie w nich chodzic, dlatego sie chwale, ha!
Nie znalazlam dokladnie tych swoich, ale te maja ten sam ksztalt i kolor, tylko inna kokardke (moja jest troche mniejsza i bez dziurek).
Wiem ze wiele z Was kupuje baleriny jak skarpetki, czesto i wszystkie na Was pasuja, ale u mnie to tak nie dziala. Wszystkie jakie mierzylam byly albo za ciasne (za krotkie), albo za szerokie (i po kilku krokach po prostu z buta wychodzilam), a szeroko slawiona wygoda tego typu obuwia byla dla mnie nieosiagalnym przezyciem.
Czy jeszcze komus (oprocz mnie) sie podobaja? :D