Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 19:23
    Jaka jest prawda(tak naprawde)?;)Schudłam sporo(choc nigdy gruba nie byłam) i
    wszyscy kumple sie zachwycaja(a waze maaalutko),za to na forach itp.wszyscy
    kobiece kształty i kragłości chwalą?Kto kłamie??;)
    Obserwuj wątek
      • misae Re: Prawda 23.08.04, 19:27
        Jaka jest prawda?
        Kazda zmora ma swego adoratora...
      • blinski Re: Prawda 23.08.04, 20:39
        heh, ponad połowa prawdy to twój odbiór emocjonalny odbioru ciebie przez
        innych:)) heheh, trochę zamotane, wiem. chodzi z grubsza o to, że nie liczy się
        tylko to jak odbierają cię inni - liczy się głównie to, jak ty MYŚLISZ że
        odbierają cię inni. a poza tym jeszcze szereg innych spraw.
        być może np. tak bardzo chciałaś schudnąć i tak bardzo wydawało ci się to
        zbawienne dla twojej urody, że każdy najmniejszy nawet neutralny uśmiech
        skierowany w twoją stronę jeszcze przed schudnięciem odbierałaś jako negatywną
        ocenę siebie, a każdy najmniejszy uśmiech teraz odbierasz jako pozytywną ocenę
        ciebie. nie mówię że tak jest, ale to naprawdę bardzo częsta sytuacja.
        mogło być też inaczej - faceci, twoi kumple, mogą trzymać się razem i tak jak
        to w męskich gronach - mimo otwartości i raczej braku hierachii (jak to jest
        np. w stanach) - mogą nawzajem utwierdzać się w rożnych sprawach by a)nie wyjść
        na dziwnego, nawet w żartach, b)podtrzymać jedność grupy (wiem, w takim języku
        brzmi to głupio i nierzeczywiście, jednak takie banały często mają miejsce w
        rzeczywistości)
        może być też tak, że schudnięcie to był tylko element szerzej zakrojonych przez
        ciebie przemian w swoim wyglądzie - jak np. zmiana makijażu na atrakcyjniejszy,
        zmiana fryzury na lepszą, 'upgrade' ubioru:) - i kumple mogliby mieć wtedy
        bardziej to na myśli, chwaląc twój dzisiejszy wygląd (nie napisałaś, czy chwalą
        konkretnie twój spadek wagi - wtedy mógłbym to sobie darować:)
        może być też tak, że koloryzujesz i tak naprawdę chcesz zobaczyć co np. ja na
        to ci napiszę:)
        a może być również i tak, że masz naprawdę lekkie kości i rzeczywiśćie teraz
        wyglądasz lepiej:) (nie podałaś teraźniejszego i wcześniejszego wzrostu i wagi,
        więc nawet oględnie nie mogę sobie wyobrazić:)
        jedno jest pewne, w stosunku do czego nie można mieć wątpliwości - większość
        facetów naprawdę nie lubi chudzielców, choćby i wszyscy wielbiciele szkieletów
        zjechali się nagle pod twoją okolicę i zostali twymi kumplami:)
        mi można nie wierzyć, ale paruset pracom naukowym - tylko przy złej woli:)
        • Gość: Stacey Re: Prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 22:33
          Hmm nie pisałabym tego gdybym nie miała pewnosci.Z moją"paczką"spotkałam sie po
          prawie dwoch miesiącach braku wiekszego kontaktu(wyjazd)i WPROST
          skomplementowali wage i sylwetke.Z samoocena masz pewnie rację,ale z tym
          odbieraniem usmiechu itp.jako pochwały schudniecia juz nie.Od czasu straty wagi
          wzmozone zainteresowanie płci przeciwnej wcale mnie nie bawi,nie sprawia
          przyjemnosci,wrecz przeciwnie.Dziwne.
          • blinski Re: Prawda 24.08.04, 09:43
            dziwne:) sam bym cię musiał zobaczyć przed i po, by coś powiedzieć.
            :)
      • sitc Re: "kobiecym kształtom" stanowcze nie! 24.08.04, 10:40
        Nie mam tych tzw. kobiecych kształtów, nie podoba mi się taka sylwetka, uważam
        że o wiele lepiej wyglądają kobiety bardzo drobne, bądź wysokie i szczuplutkie.
        A sylwetka w tzw. klepsydrę była modna w czasach pewnej pani M.M. i teraz na
        szczęście już nie jest.
        • blinski Re: "kobiecym kształtom" stanowcze nie! 24.08.04, 10:46
          to nie jest kwestia mody. taka sylwetka (czyli 90-60-90) po prostu najbardziej
          podoba się facetom (oczywiście nie wszystkim) i moda niewiele ma z tym
          wspólnego.
          • gargamella Re: "kobiecym kształtom" stanowcze nie! 24.08.04, 10:55
            szkoda, ze w moim przypadku tylko te ostatnie 90 sie sprawdza :/
            • blinski Re: "kobiecym kształtom" stanowcze nie! 24.08.04, 11:06
              ależ to tylko ideał - nie 'jeden jedyny' wyznacznik atrakcyjności:) poza tym
              zależy to przecież jeszcze od twego wzrostu.
              heh, a to co się nie zgadza jest większe czy mniejsze od ideału:)?
              • gargamella Re: "kobiecym kształtom" stanowcze nie! 24.08.04, 13:33
                hm... no coz... moze powiem tak: wariancja wymiarow jest za duza :)
                mam 167 cm ale w sumie nie jest tak zle :)
                niestety nie jest to kwestia schudniecia tylko grubych kosci :)
                ale jakos z tym zyje i az tak bardzo nie narzekam :)
      • Gość: Dalila Re: Prawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.04, 11:51
        "Cóż to jest prawda..." - westchnął Piłat.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka