envi
02.09.04, 19:35
spotkała się któras z was z jakimiś uwagami i zbulwersowaniem na temat tego
że chodzi bez stanika? mnie całkiem niedawno spotkało coś takiego i nie moge
do tej pory w to uwierzyc,że mamy XXI wiek, żyję w jednym z największych
miast w Polsce i ....normalnie ciemnogród. Chyba pójdę do piekła, bo lubię
jak nie mam nic pod bluzką:)
Zaszokowało mnie to że ta osobe, studentke, lat 22 denerwuje moje chodzenie
bez wyżej wymienionej części garderoby, po domu, pod t-shirtem, nadmieniam że
nie mam jakis niespotykanych piersi, całkiem fajne:)i nie robie jakiś szoków
typu bluzka z siatki i pod to nic:)hehe,ale się ubawiłam:)pozdrawiam moich
fanów i zaciekłych wrogów:)Trzymajcie się ciepło!!!!!