Gość: Monika_80 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.04, 16:22 Moze szanowan redakcja pokusi sie zeby znalesc w sklepie ciuchy o 100 zl drozsze od tych prezentowanych . LUDZIE KOGO STAC NA TO!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Natasha Re: Moda z wybiegu IP: *.lodz.dialog.net.pl 20.11.04, 08:00 Buuuu- ja chce ta spodniczke:::::::::::((( jest piekna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: black magic women Re: Moda z wybiegu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.04, 11:11 jesli to taka dluga cetkowana kreta to przykro mi-jest juz moja;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paola Re: Moda z wybiegu IP: 81.210.124.* 07.12.04, 21:08 mam pytanko czy mozna zamowic sobie cos z tej kolekcji do domu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OlEs!a Re: Moda z wybiegu IP: *.bazapartner.pl 26.02.05, 15:44 ciuszkiz wybiegu sa zajebiste,ale uwazam ze futra i futrzane dodatki to juz przesada.jak mozna wogole zabijac zwierzeta dla czyjejs przyjemnosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OlEs!a Re: Moda z wybiegu IP: *.bazapartner.pl 26.02.05, 15:46 uwazam ze ciuszki z wubiegu wcale ,nie sa drogie.wkoncu sa od slawnych projektantow!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adela avanti jak zwykle... IP: *.aster.pl 26.02.05, 18:59 To mój ulubiony styl, tyle, ze lepiej takie ubrania kompletowac w lumpeksach lub poszperać w szafach u znajomych czy rodziny, a zawsze sie cos takiego znajdzie, niż opierać sie na propozycjach pisemka, które wybiera ciuchy na chybił trafił. W Avanti ceny zawsze sa z kosmosu, dla jakichś marsjanskich społeczenstw, które chyba nie płaca podatków, nie musza opłacać szynszu, jeść, i wydawac pieniędzy na cokolwiek innego niz ciuchy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natasza12 Re: Moda z wybiegu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 17:33 te buty o fe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ale marudy Re: Moda z wybiegu IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 04.05.05, 18:04 Ja osobiscie wydaje duzo na ciuchy, ale szczeka mi opadla jak sie dowiedzialam, ze ekspedientki z Marinannoud, kupuja sobie co sezon caly zestaw nowej kolekcji od Diora. Wziely sobie jescze druga parce, zeby sprostac tym szalonym wydatkom. Wygladam przy nich jak biedna kuzynka z prowincji. Jedna zwierzyla mi sie, ze czasami pod koniec miesiaca nie dojada, albo nie placi faktur. Nawet zataila przed US dodatkowe dochody, i teraz sie do niej dobrali. Odebrali jej ksiaczke czekowa i ma zakaz na 10 lat w Banque de France. No i co wy na to? Wiec nie stekajcie, bo w Polsce jeszcze nie ma takiej presji spolecznej. To trzeba byc chudym, usmiechnietym, dobrze ubranym i na topie. Jak do was ta fala dojdzie, to dopiero bedziecie stekac. One wydaja min 2000 euro na miesiac na odchudzanie, fryzjera, kosmetyczke, manikurzystke, pedikurzystke, nutrisionniste, mezotherapete, kinésiterapeute, zeby byc na fali, wiec sie nie skarzcie kolezanki. Sama ide we wtorek na terapie odchudzajaca - tylko 2000 tys euro Lipostabilem, nowy paryski szal. Az sie zastanwaiam, czy ja nie zyje w jakims zwariowanym swiecie. Odpowiedz Link Zgłoś