Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    po obiedzie

    IP: *.ilabs.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.04, 13:01
    Poniewaz boje sie, ze moja odp. utonie w setce postow pod watkiem obiad
    chcialam wytlumaczyc blinskiemu, ze moje watpliwosci co do Ukrainy to nic
    wiecej jak tylko to, ze nie mam pewnosci kto by wygral gdyby wybory byly
    demokratyczne. Bo co do tego, ze te wybory nie byly demokratyczne
    watpliwosci nie mam.
    A swoja droga (tak z innej beczki) to mam zal do Amerykanow (konkretnie
    demokratow) z Florydy, ze w 2000 nie wyszli na ulice. Moze nie byloby ataku
    na WTC i wojny w Iraku.
    Tylko tyle.
    A za wulgaryzm przepraszam.
    Obserwuj wątek
      • blinski Re: po obiedzie 27.11.04, 19:50
        > Poniewaz boje sie, ze moja odp. utonie w setce postow pod watkiem obiad
        > chcialam wytlumaczyc blinskiemu, ze moje watpliwosci co do Ukrainy to nic
        > wiecej jak tylko to, ze nie mam pewnosci kto by wygral gdyby wybory byly
        > demokratyczne. Bo co do tego, ze te wybory nie byly demokratyczne
        > watpliwosci nie mam.


        wiesz, gdyby serio i demokratycznie wygral janukowycz, moznaby jedynie zalamac
        rece - ale na pewno nie wychodzic na ulice; i mysle ze ukraincy, wraz z samym
        juszczenka, to rozumieja.


        > A swoja droga (tak z innej beczki) to mam zal do Amerykanow (konkretnie
        > demokratow) z Florydy, ze w 2000 nie wyszli na ulice. Moze nie byloby ataku
        > na WTC i wojny w Iraku.
        > Tylko tyle.


        no wiesz.. nie znam sie na historii demokracji w us, ale musze stwierdzic - i
        nie tylko ja - ze system elektorski to naprawde poroniona sprawa, ktora czyni
        amerykanska demokracje najmniej demokratyczna sposrod wszystkich na swiecie
        (tak sie czasem mowi, tak naprawde nie jestem pewien czy tylko w stanach sprawa
        z wyborami jest tak pokomplikowana). do tego doszlo jeszcze to pieprzenie sie z
        maszynami do glosowania.. ale mysle, ze amerykanie dobrze zrobiliby, gdyby
        glosno zaprotestowali przeciw systemowi elektorskiemu, bo byla ku temu
        doskonala okazja, jak nigdy wczesniej chyba. tyle ze wiadomo, jak ciezko jest z
        gmeraniem przy konstytucji amerykanskiej - to by byla prawdziwa burza, choc
        moze cos by wniosla?
        • zettrzy Re: po obiedzie 27.11.04, 20:04
          blinski napisał:

          > tyle ze wiadomo, jak ciezko jest z
          > gmeraniem przy konstytucji amerykanskiej - to by byla prawdziwa burza, choc
          > moze cos by wniosla?

          no no, tylko nie gmeranie przy naszej konstytucji ... super dokument wszech
          czasow, przy pomocy ktorego mozna udowodnic absolutnie wszystko, z wlaczeniem
          pogladow wzajemnie wykluczajacych sie. Co najwyzej mozna przyrzucic kolejna
          poprawke.
          • Gość: formerA27 Re: po obiedzie IP: *.ilabs.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.04, 17:22
            taaaa, jak Bush and Co . walna poprawke o swietosci zwiazku malzenskiego miedzy
            kobeta i mezczyzna to dopiero bedzie krok w kierunku demokracji.
            • zettrzy Re: po obiedzie 30.11.04, 03:17
              moze nie bedzie to w konstytucji, ale walna lepiej jak zdelegalizuja aborcje
              • Gość: formerA27 Re: po obiedzie IP: *.ilabs.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 12:11
                Wiesz, ja mysle, ze Bushowi bardziej oplaca sie byc pro-life gdy prawo zezwala
                na aborcje niz gdyby jej zabranialo. Bardziej komfortowo jest bronic zycia,
                gdy aborcja jest legalna i nie ma problemu podziemia aborcyjnego. W koncu ciaze
                usuwaja nie tylko czarne biedne kobiety i nie tylko Demokratki.
                • a.polonia A27?????? 30.11.04, 21:43
                  Loooo Matko, to Ty????
                  We wlasnej osobie??
                  fajnie Cie znowu widziec!@
                  Pozdrowki
                  Pola
                  PS. no i gratulacje!!!!
                  I sorki za skrecanie watku!
      • Gość: Jasna Re: po obiedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 23:09
        Dżizus... a ja myślałam, ze to wątek o tym, w jakiej kolejności jeść potrawy w
        czasie obiadu, żeby potem nie mieć kłopotów z trawieniem...

        Nie chciałam upolitycznić forum, nie chciałam żebyście się spierali a potem
        tłumaczyli, chciałam tylko podzielić się z Wami emocjami.
        Ludzie są różni, jedni tacy inni owacy - wszystko jest ok, jesli szanujemy się
        nawzajem :)
        • zettrzy Re: po obiedzie 01.12.04, 01:53
          Gość portalu: Jasna napisał(a):
          >
          > Nie chciałam upolitycznić forum, nie chciałam żebyście się spierali a potem
          > tłumaczyli, chciałam tylko podzielić się z Wami emocjami.

          to jest oki, my sie tez dzielimy emocjami, a polityka jest od paru lat bardzo modna

          > Ludzie są różni, jedni tacy inni owacy - wszystko jest ok, jesli szanujemy się
          > nawzajem :)

          powiedz to jednej osobie o niku na t to zobaczysz "szacunek nawzajem" ;))
          • Gość: Jasna Re: po obiedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 09:49
            > powiedz to jednej osobie o niku na t to zobaczysz "szacunek nawzajem" ;))

            Ło jezu, chyba wiem o kim mówisz ;)

            Co kto z domu wynosi Droga Zettrzy,
            kwestia wychowania.
            A może życie Jej tak w dupę dało?
            Tak czy siak czasem wnosi coś nowego, a czasem jak zasunie to ja oczy zamykam
            na moment, żeby dojść do siebie.
            • zettrzy Re: po obiedzie 01.12.04, 23:22
              Gość portalu: Jasna napisał(a):

              > Co kto z domu wynosi Droga Zettrzy,
              > kwestia wychowania.

              Kiedys wpadla tu dziewczyna z forum Kuchnia i cos wspomniala o tej osobie t,
              wiec zajrzalam tam z ciekawosci - i nie uwierzysz: pierwszy post owej frau t
              brzmi mniej wiecej tak:

              "Mnie w domu ojciec nauczyl ze chama trzeba bic"

              Niewiarygodne ile ludzie z domu wynosza ...
              • annie_laurie_starr Re: po obiedzie 02.12.04, 09:08
                A moze by tak ksiazke napisac o tej frau. Ksiazka moglaby miec tytul:
                "Kuchnia jako pole walki"
                • b_bb Re: po obiedzie 02.12.04, 11:11
                  Piszcie książkę, dziewczyny, ale zejdźcie już z obsmarowywania tyłka ciągle tej
                  samej osobie. To jest dużo bardziej niesmaczne, niż wszystkie przykre posty
                  tralalumpka od początku jej działalności na forum.
                  W kupie raźniej? Siła złego na jednego? Potrzeba Wam tu obozów, chcecie, by
                  reszta forumowiczów, która nie zajęła jeszcze w tym sporze stanowiska,
                  opowiedziała się za jedną ze stron? Proponuję włączenie opcji "ignoruj", ulży
                  Wam w cierpieniu.
                • zettrzy Re: po obiedzie 03.12.04, 04:35
                  proponuje poczatek:
                  Patelnia brzdek brzdek
                  i zgrzyt noza ostrzonego o noz
                  • miska_malcova Re: po obiedzie 03.12.04, 06:04
                    widzę, że jesteście monotematyczne
                    • zettrzy Re: po obiedzie 03.12.04, 23:03
                      to dlatego ze watek w swojej istocie jest zawsze monotematyczny
                    • jasna_79 Re: po obiedzie 03.12.04, 23:10
                      dokładnie :)

                      jednym słowem staramy się wątek utrzymać w ryzach wątku

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka