Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Antyfutrzarski billboard rusza w Polskę!

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 16:31
    Antyfutrzarski billboard rusza w Polskę

    Już za kilka dni chcielibyśmy wystartować z nowym pomysłem, objazdowym
    billboardem Empatii, poświęconym sprawie zabijania zwierząt dla futer.
    Dwustronny plakat o wymiarach 2,3x4,5 m będzie zamontowany na specjalnej
    przyczepie samochodowej i będzie jeździł po ulicach miast. Tu możecie obejrzeć
    projekt: empatia.pl/plik/55.jpg (dosyc drastyczny)

    Rozpoczynamy od Warszawy. Po stolicy plakat może pojechać dosłownie wszędzie,
    zależy to tylko od Was. Jeśli chcecie, żeby obejrzeli go ludzie również w
    Waszym mieście, napiszcie do nas na adres plakat@empatia.pl.

    Żeby cały pomysł doszedł do skutku, potrzebna jest jednak Wasza pomoc. Koszt
    plakatu to ok. 2 tys. zł. Uzbieraliśmy już sporą część tej kwoty, ponad tysiąc
    złotych. Po raz pierwszy w historii Empatii prosimy więc o Wasze wsparcie
    finansowe konkretnego projektu. Tym razem nie wystarczą nasze dobre chęci.
    Dzięki nawet niewielkim, symbolicznym wpłatom, do kilku milionów osób dotrze
    humanitarne przesłanie. Wszystkich, którzy chcą pomóc, zapraszamy na stronę:
    empatia.pl/str.php?dz=73 (przy wpłacie prosimy o dopisek „plakat”).
    Dziękujemy!

    Pamiętajcie, co roku w Polsce dla zaspokojenia snobistycznego kaprysu zabija
    się ok. miliona zwierząt futerkowych. Spójrzcie na przerażające zdjęcia i
    filmy z ferm futrzarskich:

    empatia.pl/str.php?dz=75&id=245 (zdjęcia)
    empatia.pl/str.php?dz=44&id=252 (filmy)
    Obserwuj wątek
      • Gość: miumiu Re: Antyfutrzarski billboard rusza w Polskę! IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.05, 16:50
        Super pomysl. Ale obawiam sie, ze z tego forum nikt sie nie zainteresuje
        tematem a tymbardziej nie dorzuci. Wystarczy zerknac na starsze watki
        antyfutrzarskie :/
        • Gość: Michał Re: Antyfutrzarski billboard rusza w Polskę! IP: *.icpnet.pl 24.01.05, 11:01
          Ten billboard to rewelacyjny pomysl! Brawo dla Empatii za odwage! Mam nadzieje,
          ze kiedys w Polsce zakaza hodowli zwierzat na futra, tak jak to mialo miejsce w
          innych krajach Europy.
      • kochanica-francuza Jestem z Warszawy i NIE CHCĘ 18.01.05, 17:31
        żeby to u nas jechało.

        Proszę mi powiedzieć,którędy to będzie jeździło,żebym mogła NIE PATRZEĆ.
        (argument,że można nie patrzeć,sprawdza się w wypadku LINKA Z OSTRZEŻENIEM,a nie
        ulicy,przy której stoimy,a którą nagle coś jedzie.)

        Nie mam futra i mieć nie zamierzam,jestem wegetarianką.
      • miska_malcova Re: Antyfutrzarski billboard rusza w Polskę! 18.01.05, 19:27
        Nie zamierzam się dokładać, bo futer nie noszę i za swoje pieniądze nie będę
        edukować futrolubów

        poszukajcie sobie sponsora.

      • zettrzy Re: Antyfutrzarski billboard rusza w Polskę! 19.01.05, 00:59
        producenci tworzyw sztucznych maja zdecydowany, zyciowy interes w odwracaniu
        uwagi konsumenta od surowcow naturalnych. Dlaczego nie poprosisz jakiejs fabryki
        sztucznych futer albo skaju o sfinansowanie projektu?
        • Gość: gzyra Re: Antyfutrzarski billboard rusza w Polskę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 12:04
          > Dlaczego nie poprosisz jakiejs fabryk
          > sztucznych futer albo skaju o sfinansowanie projektu?

          Zwrocenie uwagi na to, jak traktowane sa zwierzeta dla ludzkiego kaprysu nie
          rowna sie zachecaniu do kupna sztucznych futer. Wydaje mi sie, ze jest taka
          ilosc ubran do wyboru w tej chwili, ze wybor czegos ekstra pod kazdym wzgledem,
          rowniez etycznym, jest bardzo prosty.
          • zettrzy Re: Antyfutrzarski billboard rusza w Polskę! 20.01.05, 15:29
            Kochana Gzyro, ubrania robi sie z CZEGOS. Ubrania na sezon zimny robi sie z
            surowcow ktore powinny zapewnic cieplo. Juz wiemy jak nieetycznie jest nosic
            ubrania zrobione z materialow o pochodzeniu zwierzecym - NO futrom, skorze,
            welnie, pierzu, jedwabiowi, slowem NO kazdej formie ubrania na zime. Co
            pozostaje? Len i bawelenka? (a czy ekolodzy zajmuja sie cierpieniem roslin?
            rosliny tez zywe istoty) Otoz po eliminacji tych materialow naturalnych
            pozostaja wylacznie szutczne - akryl, nylon, poliester, rozmaite ich kombinacje,
            i prywatnie zdradze ze akryl jest naprawde bardzo cieply. Sa to wszystko wlokna
            SZUTCZNE. Wcale bym sie nie zdziwila gdyby sie okazalo ze ruch obrony zwierzat
            jest w calosci pomyslem przemyslu chemicznego. Tylko pomysl o zyskach jakie by
            te korporacje mialy gdyby wyeliminowac surowce naturalne.
            • Gość: gzyra Re: Antyfutrzarski billboard rusza w Polskę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 22:29
              zettrzy napisała:

              > Ubrania na sezon zimny robi sie z surowcow ktore powinny zapewnic cieplo.

              Trudno Ci nie przyznac racji. Dopowiem do tego, ze znaczna wiekszosc
              wspolczesnych kobiet w Polsce (na szczescie) nie nosi futer naturalnych, co
              znakomicie udowadnia teze, ze jest wiele ubran, ktore nie sa futrem naturalnym,
              a zapewniaja cieplo.

              > (a czy ekolodzy zajmuja sie cierpieniem roslin? rosliny tez zywe istoty)

              Empatia nie jest stowarzyszeniem ekologicznym, zajmujemy sie ochrona zwierzat.
              Czasem ma to zwiazek z ekologia, ale nie jest regula. Nie zajmujemy sie
              cierpieniem roslin, bakterii itd., a zwierzetami, czyli tymi zywymi istotami,
              ktore sa zdolne do odczuwania cierpienia.

              > Wcale bym sie nie zdziwila gdyby sie okazalo ze ruch obrony zwierzat
              > jest w calosci pomyslem przemyslu chemicznego.

              Wiesz, to bardzo gleboka mysl, obiecuje, ze sie na tym starannie zastanowie.

              gzyra
              • zettrzy Re: Antyfutrzarski billboard rusza w Polskę! 20.01.05, 23:16
                Gość portalu: gzyra napisał(a):

                ze znaczna wiekszosc
                > wspolczesnych kobiet w Polsce (na szczescie) nie nosi futer naturalnych, co
                > znakomicie udowadnia teze, ze jest wiele ubran, ktore nie sa futrem naturalnym,
                > a zapewniaja cieplo.
                >

                te kobiety nosza inne, nieetyczne produkty - kurtki puchowki (ilez sie te gesi
                nacierpialy), plaszcze i swetry z welny (jak mozna znecac sie nad owcami!),
                ubrania z jedwabiu (ilez postow tutaj bylo o cierpieniach larw jedwabnika)...

                Powiedz mi, jak sie juz zalatwicie z futrami, co stoi w kolejce? Ubrania z
                welny, jedwabiu, skorzane buty, plaszcze na puchu? Mam sobie szykowac na zime
                jakis szykowny figowy listek z platkow lilii wodnych?

                I czemu to rosliny sie nie licza jako zywe, czujace organizmy? Hipokryzja.
                • Gość: gzyra Re: Antyfutrzarski billboard rusza w Polskę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 16:53
                  zettrzy napisała:

                  > te kobiety nosza inne, nieetyczne produkty - kurtki puchowki (ilez sie te gesi
                  > nacierpialy), plaszcze i swetry z welny (jak mozna znecac sie nad owcami!),
                  > ubrania z jedwabiu (ilez postow tutaj bylo o cierpieniach larw jedwabnika)...

                  Mowisz to z ironia, ale pomimo tego zaskakujesz mnie znajomoscia tematu! Tak,
                  oczywiscie, wszystko, co wymienilas laczy sie w jakis sposob z wykorzystywaniem
                  zwierzat.

                  > Powiedz mi, jak sie juz zalatwicie z futrami, co stoi w kolejce? Ubrania z
                  > welny, jedwabiu, skorzane buty, plaszcze na puchu? Mam sobie szykowac na zime
                  > jakis szykowny figowy listek z platkow lilii wodnych?

                  To, w jaki sposob sie ubierasz, jest Twoja suwerenna decyzja i dopoki jest to
                  legalne, nie jest pietnowane spolecznie, chyba nie musisz sie niczego obawiac.
                  Dzis Twoim prawem jest kupic sobie jako ubranie kawalek zwierzecia, a moim
                  publicznie powiedziec, co o tym sadze.

                  > I czemu to rosliny sie nie licza jako zywe, czujace organizmy? Hipokryzja.

                  Nie, raczej rozsadek i wiedza, ktora zdobywa sie na wczesnym etapie nauki.

                  gzyra
                  • balbinia Re: Antyfutrzarski billboard rusza w Polskę! 23.01.05, 14:21
                    Gość portalu: gzyra napisał(a):

                    > Mowisz to z ironia, ale pomimo tego zaskakujesz mnie znajomoscia tematu! Tak,
                    > oczywiscie, wszystko, co wymienilas laczy sie w jakis sposob z
                    wykorzystywaniem
                    > zwierzat.

                    Tja.. bo uwaznie sledzila moje posty, w ktorych poruszalam te tematyke.
                    Podejrzewam, ze gdyby nie ten fakt, wiedza na ww tematy wypadlaby rownie blado
                    jak u wiekszosci konsumentow.
                    Pozdrowienia
                    • zettrzy Re: Antyfutrzarski billboard rusza w Polskę! 23.01.05, 17:01
                      balbinia napisała:

                      > Gość portalu: gzyra napisał(a):
                      >
                      > > Mowisz to z ironia, ale pomimo tego zaskakujesz mnie znajomoscia tematu!
                      > Tak,
                      > > oczywiscie, wszystko, co wymienilas laczy sie w jakis sposob z
                      > wykorzystywaniem
                      > > zwierzat.
                      >
                      > Tja.. bo uwaznie sledzila moje posty, w ktorych poruszalam te tematyke.
                      > Podejrzewam, ze gdyby nie ten fakt, wiedza na ww tematy wypadlaby rownie blado
                      > jak u wiekszosci konsumentow.
                      > Pozdrowienia

                      balbiniu, nie odymaj sie waznoscia bo pekniesz na drobne kawalki... w swoich
                      postach przedstawiasz mieszanke demagogii i bzdur, popartych wyjasnieniem "nie
                      znam sie na biologii". Owa "wiedza" i "znajomosc tematu" dla wielu osob stanowi
                      jeden z oczywistych elementow ogolnej wiedzy o swiecie.
                      Pozdr.
                      • balbinia Re: Antyfutrzarski billboard rusza w Polskę! 24.01.05, 19:36
                        >balbiniu, nie odymaj sie waznoscia bo pekniesz na drobne kawalki...

                        To nie waznosc a ironia.

                        > w swoich
                        >postach przedstawiasz mieszanke demagogii i bzdur, popartych wyjasnieniem "nie
                        >znam sie na biologii".

                        Wyjasnienie odnosilo sie do budowy ukladu nerwowego gasiennic. Bo faktycznie
                        nie jestem ekspertem w tej dziedzinie i zapewne nigdy nie bede. Co nie znaczy,
                        ze napisalam nieprawde. Wrecz przeciwnie.
                        Dla jednych demagogia i stek bzdur, dla innych wartosciowa tematyka, ktorej
                        poruszanie jest pierwszym krokiem do zmian. Uwazaj jak sadzisz, masz prawo.

                        > Owa "wiedza" i "znajomosc tematu" dla wielu osob stanowi
                        >jeden z oczywistych elementow ogolnej wiedzy o swiecie.
                        >Pozdr.

                        Terefere. Rozumiem, ze o wycinaniu kawalkow skory owiec wiedzialas juz
                        wczesniej..? A skad, moze mi zdradzisz? Poza tym moglabym sie sprzeczac, iz
                        wiekszosc ludzi nie jest poinformowana o metodach obchodzenia sie ze
                        zwierzetami. Raczej nieliczni obywatele krajow EU, zajadajacy sie schabem sa
                        swaidomi, ze prosieta plci meskiej sa bez znieczulenia za pomoca zyletki
                        kastrowane, do tego z pomoca obcegow wyrywa im sie zeby i ucina ogonki. Jakby
                        te i tego pokroju informacje widnialy na opakowaniach produktow miesnych czy
                        innych wyrobow, wcale by mnie tu nie bylo :)
            • eirenne Re: Antyfutrzarski billboard rusza w Polskę! 21.01.05, 11:43
              > pozostaja wylacznie szutczne - akryl, nylon, poliester, rozmaite ich kombinacje
              > ,
              > i prywatnie zdradze ze akryl jest naprawde bardzo cieply. Sa to wszystko wlokna
              > SZUTCZNE.

              To są włókna SYNTETYCZNE. Do sztucznych zaliczamy wiskozę.
            • Gość: andrzej Re: Antyfutrzarski billboard rusza w Polskę! IP: *.tele2.pl 24.01.05, 13:17
              super idea!
      • Gość: Richelieu* 120 zł IP: 195.117.90.* 19.01.05, 01:33
        ciągną od Was po 120 zł na rok? tylko za to, że możecie teraz reprezentować
        jakieś tam stowarzyszenie. Sami załóżcie własne i sami każcie płacić składki
        120 na rok
        • Gość: krol Re: 120 zł IP: 212.180.161.* 20.01.05, 22:58
          a co to ma do rzeczy?
      • Gość: Ida Re: Antyfutrzarski billboard rusza w Polskę! IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 20.01.05, 22:58
        Ale absurd!!!Kto w tym kraju nosi futra???Dla kogo ta akcja;dla tych,którzy i
        tak futra nie kupią,bo za drogie,czy dla tych biednych staruszek,których
        jedynym przyodziewkiem zimowym jest futro "z epoki kamienia łupanego"??? A ja
        mam nadzieję,że problem futer zniknie,tak jak znika nasza wspaniała polska
        zima.Nie lubię mrozów,nie lubię śniegu,a w szczególności nie lubię futer,bo są
        za ciężkie.I jest to jedyny powód.A futra idą na export,bo na zachodzie futra
        wciąż są w cenie.Proście zatem o wsparcie finansowane przyjaciół z
        Eurolandu.Pozdrawiam.Ida
        • Gość: anka Re: Antyfutrzarski billboard rusza w Polskę! IP: 212.180.161.* 20.01.05, 22:59
          no a tego co wiem, to futra nosza mlode panienki, na przyklad studentki prawa,
          bo lubia sie pokazac.
      • Gość: Sineira Re: Antyfutrzarski billboard rusza w Polskę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 11:31
        Tego typu akcje, zwłaszcza w Polsce, to strata czasu i pieniędzy. Kto tu nosi
        futra? 1% populacji? Futro - takie prawdziwe - jest wyznacznikiem luksusu, a
        ci, których na futra stać, mają w nosie objazdowe billboardy. Lepiej byście
        przeznaczyli kasę na schroniska dla zwierząt. Tylko że to by nie było takie
        medialne, prawda?
        Trzęsie mnie, jak widzę taką hipokryzję.
        • aniaa_23 hipokrytka 21.01.05, 11:53
          Lepiej (łatwiej?) wskazać komuś jak może inaczej kierować swoim życiem i
          finansami. A ci, których stac na futra to dobrze sytuowane panie (ewentualnie
          mężowie, partnerzy tychże)które nie za bardzo może zdają sobie sprawe skąd i w
          jaki sposób uzyskuje się ich okrycie, ale bardziej przemawiające może byc dla
          nich oznaka, że futra nie są już "trędi".
          A że niektóre z forumowiczek same wytwarzają futrzane okrycia, to przeciwników
          obdzierania ze skóry ich prawowitych właścicieli posądzaja o działalność na
          rzecz tekstylnej konkurencji.
          A ty Sineiro pomyśl, czy mamy legitymować się odcinkami wpłat na schronisko i
          opowiadac o działalności na rzecz zwierząt. Przeciez to nie byloby medialne, a
          wszystko należy robic pod publiczkę i przyklaskiwać większości, żeby nie
          podpaść krytyce.
          Gdyby starczało funduszy nie trzeba byloby prosic o wsparcie innych a tu nie
          widzę żądań o wpłatę tylko ofertę.
          • Gość: Sineira Re: hipokrytka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 14:14
            >czy mamy legitymować się odcinkami wpłat na schronisko i
            > opowiadac o działalności na rzecz zwierząt. Przeciez to nie byloby medialne

            Przecież o tym własnie mówię. Zdecyduj się - to ma być działnie na rzecz
            zwierząt, czy działanie pod publiczkę? Protesty przeciw futrom są "trendy", w
            telewizji się mozna pokazać, gazety napiszą - hoho! Szkoda tylko, że
            zamiast "trendnych" akcji miłośnicy zwierząt nie organizują np. pogadanek w
            szkołach podstawowych. Do bogatych pań i tak nic nie trafi, ale dzieci to
            przyszłość. I większe pożytki przyniesie działanie z dziećmi. A już w
            szczególności z dziećmi wiejskimi - kto widział, jak się traktuje psy czy koty
            na wsi, ten wie, co mam na myśli. Więcej dobrego przyniosą wolontariuszki,
            pokazujące np. slajdy w szkołach, niż billboard, na który mało kto spojrzy.
            • Gość: gzyra Re: hipokrytka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 17:12
              Sineira napisał(a):

              > Szkoda tylko, że
              > zamiast "trendnych" akcji miłośnicy zwierząt nie organizują np. pogadanek w
              > szkołach podstawowych.

              Znow pudlo. Organizujemy pogadanki w roznych miejscach, przekazujemy dzieciakom
              darmowe materialy o zwierzetach, sa wsrod nas rowniez nauczyciele,
              wspolpracowalismy z kuratoriami itd. W ogole nie wiesz, czym sie na codzien
              zajmujemy! Wszystko jest potrzebne, edukacja w szkolach i edukacja na ulicy. I w
              sieci.

              gzyra
        • Gość: gzyra Re: Antyfutrzarski billboard rusza w Polskę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 17:07
          Sineira napisał(a):

          > Tego typu akcje, zwłaszcza w Polsce, to strata czasu i pieniędzy.

          O to sie nie musisz specjalnie klopotac, bo nie angazujesz swoich pieniedzy i
          czasu. Robia to (i wspieraja to) ludzie, dla ktorych jest to wazne. Nie mierz
          wszystkich swoja miara.

          > Kto tu nosi futra? 1% populacji?

          W Polsce zabija sie dla futer lekko liczac milion (1 000 000) zwierzat rocznie.
          Akcja skierowana jest nie tylko do posiadaczy futer, potencjalnych klientow, ale
          do wszystkich. Chodzi o uswiadomienie problemu.

          > Lepiej byście
          > przeznaczyli kasę na schroniska dla zwierząt. Tylko że to by nie było takie
          > medialne, prawda?

          Prosze, blagam, krytykuj, nawet ostro, ale celnie... Empatia pomaga schronisku w
          Korabiewicach, w ktorym zyje w tej chwili pewnie ok. 600 zwierzat, robi to na
          zasadzie wolontariatu. Wejdz na empatia.pl i przeczytaj, czym sie
          zajmujemy. Wejdz takze na korabiewice.empatia.pl

          > Trzęsie mnie, jak widzę taką hipokryzję.

          Opanuj drzenie i spokojnie rozpoznaj adresata swoich zarzutow, przeczytaj
          cokolwiek o autorach pomyslu, zanim bedziesz strzelac kula w plot. I juz. Proste.

          gzyra
          • miska_malcova Re: Antyfutrzarski billboard rusza w Polskę! 21.01.05, 21:21
            hej, dziewczyny, bo dyskusja przeradza się w pyskówkę
            • Gość: dobry humorek Re: Antyfutrzarski billboard rusza w Polskę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 21:27
              miska_malcova napisała:

              > hej, dziewczyny, bo dyskusja przeradza się w pyskówkę

              zauważyłam,że to nic nowego...często dyskusja tutaj jest albo od początku pyskówką...albo się w nią przeradza...po pewnym czasie;-)
              • zettrzy Re: Antyfutrzarski billboard rusza w Polskę! 21.01.05, 21:47
                no, ta to bylaby przynajmniej merytoryczna, a nie osobowa (osobista? jak to
                byloby taka "personal pyskowka"?)
                • Gość: dobry humorek Re: Antyfutrzarski billboard rusza w Polskę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 21:57
                  fakt zettrzy masz rację...tu idzie o poglądy .Nie mówmy jednak hop...bo może z merytorycznej przerodzić w osobistą...czego oczywiście Wam nie życzę;-)
                  • zettrzy Re: Antyfutrzarski billboard rusza w Polskę! 21.01.05, 22:12
                    takie osobiste sa najsoczystsze, w mysl zasady ze nic tak nie ozywia akcji jak
                    nieboszczyk
                    • Gość: dobry humorek Re: Antyfutrzarski billboard rusza w Polskę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 22:14
                      :-)
          • Gość: Sineira Re: Antyfutrzarski billboard rusza w Polskę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 15:05
            Droga gzyro!
            Oceniłam Cię - pochopnie - na podstawie własnych doświadczeń z tak zwanymi
            miłośnikami zwierząt. Kiepskich doświadczeń, które zraziły mnie do ludzi,
            wycierających sobie usta pięknymi hasłami. Biję się w piersi i przepraszam.
            Życzę sukcesów i zrozumienia.
            • balbinia Re: Antyfutrzarski billboard rusza w Polskę! 23.01.05, 14:27
              O ile dobrze kojarze ..Gzyra to mezczyzna :)))
      • Gość: kocham zwierzatka BEZ SERCA !!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.01.05, 13:27
        Dziewczyny jesteście bez serca!!!! mozna nosic zimowe okrycia wcale nie ze
        zwierzecych surowców! Ja mam piekny zimowy płaszczyk ( obszycie sztuczne, bo
        pytałam w sklepie), nie jest to futro. Mimo to mi ciepło. Ja jestem zadowolona
        i zwierzątka ocalone :)))
        nienawidze futer! to tylko zaspokojenie próżności paniuś kosztem cierpienia
        zwierzatek. jestem w stanie zrozumieć jedzenie mięsa (choć sama nie jem), bo
        tłumacze sobie, że zwierzeta tez zabijaja, ale w celu PRZEŻYCIA, a nie
        zaspokojenia swojego widzimisię. Co innego zabijanie dla jedzenia, zeby zyc, a
        co innego odbieranie życia w celu wygladania pięknie, czy np pochwalenia się
        rpzed znajomą. to barbarzyństwo, na które stać tylko ludzi :(((((Brawo Empatia,
        ten plakat powinien wisiec przy kazdym sklepie z futrami!@!!
        • Gość: alispo Re: BEZ SERCA !!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.05, 14:30
          co innego dla jedzenia,zeby zyc?to prawie to samo,tego tez wcale nie
          potrzebujesz do zycia!gratulacje za wybranie cruelty-free plaszczyka:)
        • Gość: krzych Re: BEZ SERCA !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 18:30
          :(((((Brawo Empatia,
          >
          > ten plakat powinien wisiec przy kazdym sklepie z futrami!@!!

          Dokładnie tak !
          Na papierosach piszą wielkie "Palenie zabija", choć to jest duzo bardziej
          dyskusyjne. Trzeba być świadomym, co z jakimś produktem się wiąże.
          Ja bym jeszcze dorzucił obowiazkową ulotkę - "Kupuje Pani wyrób, który
          kosztował śmierć i cierpienie 20 lisów"
          ...Chociaż, jakaś specjalna wrazliwość kobiet jest chyba tylko mitem.
        • Gość: Richelieu* Re: BEZ MÓZGU!!!! IP: 195.117.90.* 24.01.05, 19:59
          pamparamapamarama dziecinada pamraparamapm hopsasasa
          było 16428 wątków o szkodliwym wpływie na środowisko produkowania włókien
          sztucznych, le nie, przyjdzie następne dziecko i będzie wklejać te swoje
          rozhopsasowane wątki
          • Gość: gzyra Re: bez futer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 22:39
            Produkcja futer, podobnie jak produkcja skór, jest szkodliwa dla środowiska
            naturalnego. To jest wiedza, którą posiadają nawet dzieci, przynajmniej te,
            które mają przytomnych rodziców...
            • Gość: famis Re: bez futer IP: *.idea.pl 25.01.05, 01:20
              "Produkcja" futra zaczyna się od wegetowania zwierząt w strasznych warunkach,
              poprzez zabicie ich,zdarcie z nich skóry, a skończywszy na obróbce tych futer
              masą bardzo szkodliwych detergentów,farb itd, aby doprowadzić żywą niegdyś
              tkankę do stanu takiego,aby się nie rozkładała.Nie trzeba zbyt dużej
              wyobrażni,aby uświadomić sobie, jak dalekie jest to od produktu naturalnego.dla
              przykładu żywność odzwierzęca poddawana wielu procesom i "wzbogacana" sztucznymi
              dodatkami dla wydłużenia okresu przydatności "wytrzymuje" najwyżej kilka tygodni.
              Produkcja tworzyw sztucznych na ubrania obciąża środowisko, "produkcja" futer
              nie mniej.wniosek dla każdego wrażliwego człowieka powinien być prosty.skoro
              można otrzymać ubranie spełniające wszystkie warunki bez zadawania cierpienia i
              śmierci zwierzętom to wybranie tego drugiego jest cokolwiek niepokojące.
              A te inne ubrania to przecież nie jakieś straszne plastyki,tylko materiały z
              bawełną, i inne oddychające,ciepłe,miękkie tkaniny ,które niewiele mają
              wspólnego z ciuchami z lat 70tych. Uczyłam się włókiennictwa 5lat i wiem,jak
              ogromny jest teraz wybór bardzo dobrych tkanin.
              A przez wzgląd na zwierzęta myślę,że taka akcja uświadamiająca skąd jest futro
              jest bardzo trafiona.Popieram całym sercem i pomogę :))
              • eirenne Re: bez futer 25.01.05, 02:19
                Normalnie sami włókiennicy na tym forum... a u kogo robiłaś dyplom?
            • Gość: _lady Re: bez futer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 01:20
              warto jeszcze napamknac ze jesli zauwazy i zrozumie cos chociabzy jedna posiadaczka futra badz potencjalna posiadaczka to juz dobrze..:)bo to ocalone kolejne istoty..a na zwiezreta nei mozemy patrzec na mase..kazde to odzielne istnienie..i jesli uda sie nam ocalic chociazby kilka to i tak dobrze..:)
              po za tym..akcje tego typu maja uczyc wrazliwosci..zeby ludzie wiedzieli ze to jest zle../ze to krzywdzi inne istoty..nie mozemy myslec jako ludzkosc tylko o zaspokojaniu swoich zachcianek..kazda decyzja pwoinna byc tak przemyslana by wiedziec ze nei krzywdzi sie w ten sposob innych czujacych..

              ps. po za tym..nei byloby zadnej "cywilizacji umsylowej technicznej itp." gdyby kazdy nazywal ludzi ktorzy chca pewnego postepu "oszolomy" itp.

      • Gość: gzyra Re: Antyfutrzarski billboard rusza w Polskę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 15:47
        Na premierę billboardu zapraszamy 31 stycznia w poniedziałek o godz. 10:00.
        Miejsce: Warszawa, róg Świętkorzyskiej i Marszałkowskiej.

        Stamtąd billboard rusza w miasto, będzie jeździł po Warszawie ok. 3 dni, a potem
        pojawi się w innych miastach. Acha, no i dzięki za wsparcie!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka