Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    ubrania z bazarów

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 21:42
    Co sadzicie o takich ciuchach? Kupujecie na bazarach?
    jakiej jakosci są ciuchy, które kupilyscie na bazarach ?
    Obserwuj wątek
      • Gość: zuza Re: ubrania z bazarów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.05, 09:27
        Kupuję. Natomiast jakość zależy od tego co się kupuje. W Warszawie sa dwa znane
        mi bazary, gdzie warto sie wybrać. W ostatnią sobotę kupiłam piękną, zieloną
        tweedową spódniczkę H&M za 50 zł...
        • Gość: ew Re: ubrania z bazarów IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.01.05, 09:44
          to gdzie na bazarze sprzedaja takie ciuchy?
      • lucy215 Re: ubrania z bazarów 19.01.05, 10:39
        zależy co masz na mysli mówiąc bazar..jesli stadion XXlecia w w-wie ( tu jestem
        od rzaaaadko) albo krakowską tandetę to owszem ;)można znależc od czasu do
        czasu coś ładnego.
      • Gość: ekler Re: ubrania z bazarów IP: *.kim.pl / 195.150.102.* 19.01.05, 10:55
        nie kupuje,podobnie jak w szmateksach,chociaz nie przecze,ze mozna znalezc cos
        ciekawego.po prostu nie mam tego daru.
      • tralalumpek Re: ubrania z bazarów 19.01.05, 12:12
        sadze ze ja nie odczuwam potrzeby takowych mijsc odwiedzac
        • lucy215 Re: ubrania z bazarów 19.01.05, 13:02
          tralalumpek napisała:

          > sadze ze ja nie odczuwam potrzeby takowych mijsc odwiedzac
          >

          niektórzy nie kierują się odczuciem potrzeby, tylko koniecznością. często w
          normalnych sklepach odzieżowych (nie mówię o sieciówkach) są rzeczy identyczne
          jak na bazarach tylko droższe... mną nie kieruje konieczność ale instynkt
          zdobywcy ;)i chęć porównania cen i modeli :)
          • tralalumpek Re: ubrania z bazarów 19.01.05, 13:38
            dla mnie bazar nie jest miejscem w ktorym moge porownynwac modele
            mieszkalam w polsce i tez sie nigdy po bazarach nie wloczylam ale wiem ze jest
            to specyficzne dla pewnych srodowisk
            odkrycie komisow pod nazwa sh jest tez niesamowite w polsce, wyglada na to ze
            kto sie w szmaciarniach nie ubiera ten jest ze zlej bajki
            • lucy215 Re: ubrania z bazarów 19.01.05, 21:11
              tralalumpek napisała:

              > dla mnie bazar nie jest miejscem w ktorym moge porownynwac modele
              > mieszkalam w polsce i tez sie nigdy po bazarach nie wloczylam ale wiem ze
              jest
              > to specyficzne dla pewnych srodowisk
              > odkrycie komisow pod nazwa sh jest tez niesamowite w polsce, wyglada na to ze
              > kto sie w szmaciarniach nie ubiera ten jest ze zlej bajki

              A co oznacza dla Ciebie pojęcie "pewnego środowiska"? stan trzeci,
              proletariat,plebs? a do łażenia po szmaciarniach nikt Cię nie zmusza i nie
              oczernia z tego powodu.
              • lucy215 Re: ubrania z bazarów 19.01.05, 21:12
                i nie chce tu wzbudzać zaciekłych potyczek zwolenniczek i przeciwniczek
                komisów,sh i całej reszty jeśli można mówić tu o klasyfikacji.
      • Gość: aghny_b Re: ubrania z bazarów IP: *.238.100.1.adsl.inetia.pl 19.01.05, 13:14
        nie oszukujmy sie, bo bazar to bazar!
        i z dobrą jakoscią i wzornictwem te ciuchy niewiele mają wspólnego...
        pewnie i można kupić tam czasem coś ładnego, ale ogólnie są to ubrania
        bardzo "średnie", dlatego nie kupuję
      • Gość: zuza Re: ubrania z bazarów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.05, 13:27
        Skoro tak uważasz, to musiałaś bywać na takich bazarach, więc coś Cię tam
        ciągnęło. Wg mnie nie trafiłaś na te fajniejsze. Ja nie mówię, że ubieram się
        tam od stóp po głowę, ale czasem uda mi sie znaleźć coś fajnego i oryginalnego,
        a chyba o to chodzi. Masówka jest wszędzie, a szukać zawsze warto :-)))
        • krysia_laska Re: ubrania z bazarów 19.01.05, 13:31
          kupuję czasami ciuchy na tzw. "tandecie" w Krakowie. Oprócz tego, że jest tam
          mnóstwo rzeczywistej tandety i badziewia, są też stoiska z porządnymi ciuchami
          uszytymi z porządnych materiałów, ale o wiele tańsze niż w sklepach.
          • Gość: kamelia Re: ubrania z bazarów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.05, 13:36
            A gdzie jest tandeta w Krakowie? Nie jestem z Krakowa i dlatego pytam, ale może
            jak będę kiedys, to chętnie zajrzę :-)))
            • krysia_laska Re: ubrania z bazarów 19.01.05, 13:39
              przy ul. Powstańców Wielkopolskich, jadąc w stronę Nowej Huty po prawej stronie
              za zalewem Bagry (każdy krakus pomoże ci wskazać drogę)
        • Gość: aghny_b Re: ubrania z bazarów IP: *.238.100.1.adsl.inetia.pl 19.01.05, 13:50
          Gość portalu: zuza napisał(a):

          > Skoro tak uważasz, to musiałaś bywać na takich bazarach, więc coś Cię tam
          > ciągnęło. Wg mnie nie trafiłaś na te fajniejsze. Ja nie mówię, że ubieram się

          nie bywałam i nic mnie tam nie ciągnęło, jak to ujęłaś, po prostu nie podoba mi
          sie kupowanie ubrań na straganie, bez przymierzenia, no i moja wyobraźnia
          podpowiada mi, ze skoro taka niska cena to jakośc produktu nie może byc dobra?!

          > Ja nie mówię, że ubieram się
          > tam od stóp po głowę, ale czasem uda mi sie znaleźć coś fajnego i oryginalnego,
          >
          > a chyba o to chodzi. Masówka jest wszędzie, a szukać zawsze warto :-)))

          A kupuj gdzie chcesz! i nie oburzaj sie, bo każdy ma prawo wyboru, więc chyba ja
          też moge wyrazić opinię, ze nie kupuję akurat na bazarach?
          a na jakości i fajnym, nietuzinkowym wzornictwie zwyczajnie mi zależy, a nie na
          masówce, dlatego kupuje w swoich ulubionych, sprawdzonych "firmach"
          • Gość: zuza Re: ubrania z bazarów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.05, 13:59
            i ok. Na tym min. polega wolność myśli, słowa i gustu :-)))
            • Gość: aghny_b Re: ubrania z bazarów IP: *.238.100.1.adsl.inetia.pl 19.01.05, 14:01
              Gość portalu: zuza napisał(a):

              > i ok. Na tym min. polega wolność myśli, słowa i gustu :-)))

              dziękujemy i pozdrawiamy ;))
      • Gość: ania Re: ubrania z bazarów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 21:36
        ja czasem zaglądam na bazary i znajduje fajne rzeczy poza tym wychodze z
        założenia że to co drogie nie zawsze musi być dobre przekonałam sie po zakupie
        sweterka w Promodzie który po kilku praniach wyglądał jak szmata doda ze nie
        był prany w pralce i w 100 stopniach pozdrawiam
      • Gość: nadinka Re: ubrania z bazarów IP: *.tel167.petrotel.pl 19.01.05, 23:08
        na bazarze kupilam ostatnio spodnie dresowe. nie pierwsze zreszta i nie ostatnie :D
        przy mojej milosci do sportu tylko takie oplaca sie kupic, bo wydawac dwie
        stowki na tzw. "spodnie do fitnesu", ktore zaloze ze 3 razy na silownie (bo na
        tyle starczy mi zapalu) to glupota moim zdaniem. kurze moge potem wycierac i w
        takich za 3o zl. :)
        ale jakos slabiutka to fakt ....
        • Gość: nadinka Re: ubrania z bazarów IP: *.tel167.petrotel.pl 19.01.05, 23:09
          o matko! jakosc i 30 zl., oczywsicie mialo byc.
          spac chyba pora ;o)
      • Gość: Karla Re: ubrania z bazarów IP: 193.41.113.* 20.01.05, 12:59
        Ja raczej nie jestem zwolenniczką bazarków, kojarzą mi się z chinskimi
        szmatkami, ale powiem szczerze, ze czasem uda mi sie znalezc cos fajnego- np.
        ladna koszule polskiej produkcji (kupilam na stadionie - w sklepie ta sama
        kosztowala 2xtyle). Ostatnio szukalam dzinsow, gotowa bylam na wieksze wydatki,
        ale nic mi nie lezalo. Wlasnie na bazarku znalazlam b. fajne redstary za...
        80pln. Chocbym miala je nosic jeden sezon to za taka sume nie bedzie szkoda
        schowac ich na dno szafy. Na razie swietnie sie spisuja!
        a co w wawie polecacie?
      • Gość: rusałka Re: ubrania z bazarów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 16:43
        są na bazarach miejsca gdzie mozna kupić takie same rzeczy jak w sklepie,
        popularnych marek,(key, house itp) tyle że czasem sie zastanawiam skąd oni je
        biorą;)
        co do ciuchów niemarkowych to zdarzają się polskie porządne rzeczy szyte w
        małych prywatnych firmach (chyba). Mam 2 pary takich spodni (khaki, jedne dzwony
        2 gie za kolano) i b. dobrze się noszą.
        a w zeszłym roku kupiłam sobie na bazarku fajny zajeb.ście ciepły długi płaszcz
        o ile pamiętam za 170zł, też polski. nie jest on może szczytem elegancji ale nie
        wyglada gorzej od takich za 300 zł. i trzyma sie dobrze 2gą zimę:)

        czasem kupuję też gładkie bluzeczki bawełna+lycra kolory różne, produkcja
        najdzęściej turecka. czesto bazarek to jedyne (oprócz lumpexów) miejsce gdzie
        można kupić bluzkę bez durnych napisów i cyferek.

        natomiast unikać nalezy chińskich podrób wszystkiego i kupowania na bazarze butów.

        pozdrawiam wszystkie modnisie:)
        • Gość: tulenka Re: ubrania z bazarów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 00:10
          Gość portalu: rusałka napisał(a):
          są na bazarach miejsca gdzie mozna kupić takie same rzeczy jak w sklepie,
          > popularnych marek,(key, house itp) tyle że czasem sie zastanawiam skąd oni je
          > biorą;)

          Jeżeli są to na prawdę oryginalne rzeczy, a dużo tańsze to niestety pochodzą z
          kradzieży.

          NP. Wrangler, Lee czy choćby nawet polski Big Star kupowane na bazarkach to
          albo kradzione rzeczy (najczęściej z transportu) albo po prostu podróby.

          A rynki i bazarki znam "od drugiej strony"

          tulenka
      • sergevna Re: ubrania z bazarów 20.01.05, 16:55
        Tak się przyzwyczaiłam do "normalnych" sklepów, że nawet nie zaglądam na
        bazary. Poza tym w moim mieśćie nie ma takich (tak jak sh) w których możnaby
        znaleźć coś ciekawego. Albo nie umiem szukać.
        • miska_malcova Re: ubrania z bazarów 20.01.05, 20:46
          nie kupuję na bazarach niczego oprócz skarpet
          • Gość: paula ubrania z bazarów -skarpetki po ile? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 11:07
            a ile kosztuja skarpetki na bazarze? ja musze kupic pare par; ostatnio kupilam
            w QiousQ (Kiosku- nie wiem jak to sie pisze) takie pomarańczowe w różowe plamki
            za 5,20.
            • miska_malcova Re: ubrania z bazarów -skarpetki po ile? 22.01.05, 13:23
              takie w różnokolorowe paski koło 3zł za parę
      • Gość: Karla Re: ubrania z bazarów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.05, 20:39
        No dobra, czekam na adresy fajnych bazarków w wawie- odwiedzam tylko bazarek w
        miejscowosci, z ktorej pochodze i ktora czasem odwiedzam.
        Moja uwage zwrocila sztuczna bizuteria - nie jest to jakis cud, ani super
        jakosc, ale zawsze jakis fajny dodatek. No i ceny smieszne- dokladnie te same
        zestawy sa na stoiskach w pasazach w warszawskich centrach handlowych kilka
        razy drozsze!
      • inezja21 Do Krysi_laski:))) 22.01.05, 21:36
        Czy mogłabyś ewentualnie napisać które stoiska na tandecie są godne polecenia?
        wybieram się tam,wybieram i jakoś dotrzeć nie mogę:)
        • krysia_laska Re: Do Krysi_laski:))) 24.01.05, 07:39
          ja zawsze wchodzę na tandetę od strony dużego parkingu na ul. Powstańców Wlkp.
          Potem kieruję się w lewo idąc między stoiskami z wietnamskim chłamem. Potem po
          prawej stronie jest buda z kiełbaskami, zapiekankami itp i za budą kieruję się w
          prawo, jest tam taka "podwójna" alejka ze stoiskami i po prawej stronie na
          początku jest stoisko z rewelacyjnymi płaszczami (chociaż byłam tam tydzień temu
          i stoisko było puste - nie wiem czemu). Potem idzie się tą "podwójną" alejką i
          skręca w prawo i tam po prawej stronie jest ciąg dość ciekawych stoisk, polecam
          zwłaszcza stoisko firmy "Lena" z płaszczami, kostiumami, spodniami itp. Oni
          sprzedają swoej wyrovy np. do butiku "YAGA" w M1, ale na tandecie mają ceny
          nawet o połowę niższe niż w M1.
          Wzdłuż tych stoisk idziesz do końca, potem skręcasz w prawo i też wzdłuż
          skrajnych stoisk idziesz do straganu położonego w rogu tandety, gdzie też tej
          zimy były rewelacyjne płaszcze w dobrej cenie.
          Wracając teraz do miejsca opisanego wcześniej tj. budy z zapiekankami - idąc od
          strony Wietnamców idziesz teraz prosto i tam po lewej stronie jest stoisko ze
          świetnymi ciuchami ze skóry, nie gorszymi niż np. Ochnik, a ceny też są dobre.
          Trochę dalej po prawej stronie są też dwa fajne stragany z butami.
          Tyle, że te stoiska chyba niedługo się zwiną, bo zaczęli tam budowę nowej hali i
          prawdopodobnie przeniosą się do niej, ale gdzie będą w trakcie budowy, to nie wiem.
          Jest też trochę ciekawych straganów w "środku" tandety, ale ciężko mi opisać,
          jak do nich trafić. Trzeba przelecieć przez tandetę, zorientować się, gdzie jest
          coś fajnego, ale gdzie szajs i każda następna wizyta będzie trwała krócej, bo
          będziesz wiedziała, gdzie warto iść, a gdzie nie (bo faktem jest, że na tandecie
          jest sporo plastikowo-poliestrowego dziadostwa)
          Pomyślnych łowów!
      • Gość: dama Re: ubrania z bazarów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 11:21
        na bazarach można trafić na najlepsze rzeczy i w doskonałym gatunku. Zawsze tam
        kupuję a nie ten chłam podobno markowy w jakimś leo lazzio czy innym dupstwie
        za kur-ewsko ciężką kasę.
        Polecam wszystkim a szczególnie targ w Bielsku Podlaskim - super ciuchy
        • Gość: qwak Re: ubrania z bazarów IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.05, 01:21
          a czy w wawie sa na stadionie podrobki - bardzo dobre podrobki ????
          • monia515 Re: ubrania z bazarów 11.02.05, 11:18
            Ja bywam w Wawie na Olimpii- oprócz całej masy używanej odzieży, są stoiska z
            nowymi ciuszkami w II gatunku lub poza gatunkiem- ostatnio kupiłam 2 fajne t-
            shirty Esprit po 30 zł. Poza tym na Olimpii można kupić ciekawe bibeloty do
            mieszkania, ładną porcelanę, stare plakaty,książki, starą biżuterię, kasety,
            płyty.. itp. W większości rzeczy te sprzedają zwykli ludzie (nie handlarze!) ze
            swoich domów. Bardzo lubię tam szperać.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka