Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    elegancki styl

    IP: *.univ.gda.pl 03.03.05, 11:41
    Jestem młodym człowiekiem,mimo to,w przeciwieństwie dorówieśników,najbardziej
    odpowiadają mi klasyczne eleganckie stroje.Jeżeli nie pełny garnitur,to
    chociaż sweter w serek i krawat,ciemne spodnie z kantem,czarne mokasyny.Co o
    tym myślicie,czy nie wyglądam głupio chodząc np. do sklepu pod krawatem?
    Wiem,że to trochę dziwne,ale ja lubię być elegancki i nie chciałbym się
    zmieniać.

    Obserwuj wątek
      • Gość: PL Re: elegancki styl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 12:06
        No właśnie. Ja też lubię taki styl trochę przypominający Beatelsów! Dzisiaj,
        kiedy panuje powszechne lumpiarstwo, wygląda dość oryginalnie. Generalnie
        byłoby całkiem ciekawie, gdyby pojawiło się u nas więcej modsów. W latach 90'
        nawet młodzi ludzie byli znacznie bardziej eleganccy, zwłaszcza dziewczęta!

        Podaję link do stron Polish Mods:
        krzysztoff.e-technologie.biz/#
        • Gość: tot Re: elegancki styl IP: *.univ.gda.pl 03.03.05, 12:24
          Myślę,że w latach 90. też było sporo lumpiarstwa i to także wśród
          dziewczyn,które chyba uważają,że równouprawnienie to znaczy zatarcie
          różnic.Dobrze jednak wiedzieć,że nie tylko ja lubię staromodną dzisiaj
          elegancję.
          PL - a ty tylko lubisz taki styl czy masz odwagę ubierać się na co dzień pod
          krawat i w
          garnitur?
          • Gość: zulka Re: elegancki styl IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 12:48
            no i dobrze!Choc dlla mnie krawat bez marynarki smiesznie wygląda... Nie znoszę
            łachmaniarstwa, dresiarstwa, masz pluuusa!
            • Gość: tot Re: elegancki styl IP: *.univ.gda.pl 03.03.05, 12:54
              Ja mogę i w marynarce,tylko nie wiem,czy to nie byłoby przegięcie być
              codziennie w marynarce, w dzisiejszych czasach.(Zaznaczam,że nie do pracy,tylko
              prywatnie).
              • Gość: maluch Re: elegancki styl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 13:50
                marynarka marynarce nierówna. chodzenie zawsze w garniturze może być
                zbyt "sztywne" - np. w weekendy. ale dobra, miękka, weekendowa właśnie
                marynarka jest super :)

                a "dzisiejsze czasy" należy mieć w ..... - z prymitywem, prostactwem i
                niechlujstwem wokół należy walczyć przez totalne ignorowanie tych zjawisk, a
                zatem "róbmy swoje" ! :)))))
                • Gość: Chica Re: elegancki styl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 14:09
                  A co ja mam powiedziec?poszlam z mezczyzna do teatru,ubrana
                  elegancko,kobieco,ale nie w balowe toalety;)a on?wlozyl strenkie dzinsy i 2
                  bluzy na grzbiet.Dodam,ze bylo to nasze pierwsze spotkanie i jak nie trudno sie
                  domyslic-ostatnie,jego wyglad,byl taki sam jak wnetrze....
                  • Gość: Chica Re: elegancki styl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 14:14
                    winno byc "stareńkie"
                • zettrzy Re: elegancki styl 03.03.05, 16:33
                  Gość portalu: maluch napisał(a):

                  > a "dzisiejsze czasy" należy mieć w ..... - z prymitywem, prostactwem i
                  > niechlujstwem wokół należy walczyć przez totalne ignorowanie tych zjawisk, a
                  > zatem "róbmy swoje" ! :)))))

                  o nie, ignorowanie tylko spowoduje ze prymityw bedzie sie jeszcze bardziej
                  panoszyl - tak, nalezy dac temu odpor, ale czynny, wiec robmy swoje i reagujmy
                  na niechlujstwo niechecia i brakiem akceptacji
                  • Gość: maluch Re: elegancki styl IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.03.05, 21:19
                    wiesz, zettrzy, ja wiem, że masz rację. problem tylko w tym, że ja już chyba
                    nie mam siły - dałam temu wyraz w wątku "fajne forum". walka z prymitywem to
                    jak never-ending-story, w dodatku unsuccessful :(
                    nie przekrzyczysz prymitywu, bo on z definicji jest głośny - na tyl głośny, że
                    aż właśnie prymitywny. co gorsza, prymityw nie widzi u siebie nic złego -
                    przecież jest najlepszy i tylko on ma "słuszną rację".
                    mam wrażenie, że kiedyś aspirowało się (ogólnie ujmując) do wyższych sfer,
                    wyższych w rozumieniu kultury, ogłady, manier.
                    teraz zdeprecjonowały się nawet te - wydawałoby się - uniwersalne wartości
                    (oczywiście, nie twierdzę, że to wartości najwyższe z filozoficznego punktu
                    widzenia czy też że to wartości sensu stricto). im głośniej, prościej, bardziej
                    prymitywnie, tym lepiej.
                    ja już nie mam siły walczyć, ja się po prostu odcinam i chowam w swoim świecie.
                    cieszę się, że nie jestem ostatnim dinozaurem :)
                    • zettrzy Re: elegancki styl 03.03.05, 23:19
                      Gość portalu: maluch napisał(a):

                      > ja już nie mam siły walczyć, ja się po prostu odcinam i chowam w swoim świecie.
                      >

                      o tak, to rozumiem - nie sposob walczyc bez przerwy, ale jednak trzeba... po
                      prostu dlatego ze inaczej prymityw rozleje sie po calym swiecie i nie bedzie
                      miejsca na "swoj swiat" - musimy mimo wszystko cos robic zeby ocalic chociaz
                      nasze prywatne terytorium
                      nauczylam sie tego "twarda droga", kiedys tez mi sie zdawalo ze wystarczy nie
                      reagowac...

                      > cieszę się, że nie jestem ostatnim dinozaurem :)

                      dinozaury nie wyginely i nie wygina, sa fizycznie wieksze i silniejsze niz inne
                      gatunki wiec my gora
              • Gość: zulka Re: elegancki styl IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 22:03
                marynarki sa rózne. Mniej "oficjalne" równiez:aksamitne, sztruksowe, skorzane...
          • Gość: PL Re: elegancki styl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 16:58
            Odpowiadam dopiero teraz, ponieważ musiałem zająć się pracą.
            Istotnie, bardzo często noszę marynarkę, jednak nie lubię garniturów, ze względu
            na worowate spodnie. Znalazłem jednak rozwiązanie: 4U szyje spodnie o kroju
            dżinsowym, jednak z klasycznych materiałów.
            Lata 90' były wspaniałe. Kedy tylko kończyła się zima, dziewczęta wskakiwały w
            zabójcze minispódniczki. Ech... dzisiaj nie do pomyślenia, niestety.
            Smutna beznadzieja stylu na lata 70'.
            • zettrzy Re: elegancki styl 03.03.05, 23:25
              Gość portalu: PL napisał(a):

              > Lata 90' były wspaniałe. Kedy tylko kończyła się zima, dziewczęta wskakiwały w
              > zabójcze minispódniczki. Ech... dzisiaj nie do pomyślenia, niestety.
              > Smutna beznadzieja stylu na lata 70'.

              o tak, o tak... moda od poczatku millenium jakby poszla spac i nie chce jej sie
              obudzic. Przyczyny chyba leza poza moda, i chyba je znam, ale jak dlugo jeszcze
              tego dobrego...
              • Gość: PL Re: elegancki styl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 10:41
                Swego czasu wpadł mi w ręce przedziwny artykuł. Autor przeanalizował style w
                modzie XX w., rzutując je na statystykę gospodarczą i warunki polityczne. Jaki
                był rezultat? Otóż w latach złej koniunktury kobiety wyglądały na mało zadbane,
                a ich styl miał możliwie jak najmniej wspólnego z kobiecością. Zwaszcza na
                przełomie lat 20' i 30' (wielki kryzys), w latach '70 (kryzys paliwowy) no i -
                rzecz jasna - obecnie (okres m.w. ostanich 5-ciu lat).
                Być może w trudnych czasach ludzie nie chcą być atrakcyjni, ponieważ atrakcyjny
                wygląd jest związany z seksem, a seks - z posiadaniem dzieci. W ten sposób,
                zbrzydzając siebie, usuwamy się z "gry o potomstwo", którego posiadania w
                niepewnych czasach kryzysu chcemy uniknąć.
                Nie wiem czy taka interpretacja nie jest karkołomna, ale streściłem po prostu
                konkluzję przeczytanego artykułu.

                Pozdrawiam - PL
                • zettrzy Re: elegancki styl 05.03.05, 14:09
                  Gość portalu: PL napisał(a):

                  > Swego czasu wpadł mi w ręce przedziwny artykuł.

                  artykul nie brzmi jak dla mnie dziwnie, zwiazek miedzy moda i sytuacja
                  ekonomiczna jest znany od lat i chyba oczywisty - moda do pewnego stopnia
                  stanowi nasza reakcje na zmiany w swiecie zewnetrznym, do pewnego stopnia jest
                  uwarunkowana ekonomicznie, trudno przeciez wydawac na ciuchy kiedy nam brak na
                  oplacenie rachunkow za zycie, itp. - tyle ze istnieje wiele interpretacji
                  dotyczacych konkretnych zjawisk w modzie i ekonomii

                  > Być może w trudnych czasach ludzie nie chcą być atrakcyjni, ponieważ atrakcyjny
                  > wygląd jest związany z seksem, a seks - z posiadaniem dzieci.

                  no wolne zarty - od kiedy to seks wiaze sie wylacznie z posiadaniem dzieci?
                  oczywiscie rozmaici kaznodzieje lansuja taka teorie, nawet zabraniaja seksu z
                  przyczyn innych niz reprodukcja, ale tak naprawde, jak mawiaja Francuzi, malo
                  kogo interesuja owoce, natomiast wszystkim podobaja sie kwiaty
                  zreszta, jak zauwazylam, atrakcyjni wizualnie ludzie plci obojej czemus unikaja
                  potomstwa, czyzby nie czuli ze im czegos brak?
      • Gość: mycha Re: elegancki styl IP: *.icpnet.pl 05.03.05, 11:16
        nie zmieniaj sie!
        tez lubie ubierac sie klasycznie. popatrzec na klasycznie ubranych panow tez
        lubie.
        szkoda, ze tak malo z Was nosi garnitury - jest to jedyny stroj, w ktorym
        (jesli jest dobrze dobrany) k a z d y mezczyzna wyglada najbardziej
        atrakcyjnie.
        • Gość: tot Re: elegancki styl IP: *.univ.gda.pl 10.03.05, 11:17
          Nie mam zamiaru się zmieniać,bo niby dla kogo.Moja sprawa,w czym czuję się
          najlepiej.Powiedz mi tylko,jeśli możesz,co sądzisz o noszeniu garnituru i
          krawata w sytuacjach prywatnych.Wiem,że to dziwne,ale ja mógłbym chodzić tak
          ubrany nawet w weekend,bez okazji.Nie uważam,żeby to było za sztywne.
          • Gość: psotka109 Re: elegancki styl IP: *.ula16.1000lecie.pl 10.03.05, 11:52
            O rety! Gdzie wy sie chowaliście?
            Myślałam, ze juz nie ma takich męzczyzn :)
            Tez zauważyłam wszechogarniajace nas niedbalstwo i luzactwo. Ten cały motłoch
            na ulicach mnie przytłacza. Juz wszyscy wyglądają tak samo - jakby dopiero co
            wyszli z lasu i tylko koszyka z grzybami zapomnieli. Wszedzie bluzy, sportowe
            koszulki w wypranych kolorach (a'la szmata do podłog) albo jaskrawe Barbi.

            Od jakiegos czasu (moze od 3 lat, kiedy zaczelam miec jako taki poczucie
            wlasnego stylu) jestem przeciwniczką polskich ulic. Ludzie dziwią sie dlaczego
            cały czas chodzę w sukienkach, spodnicach i spodniczkach wszelkich masci zamiast
            załozyc jeansy i koszulke. A ja uwazam, ze kobieta tym sie rozni od męzczyzny
            ze ma wygladac KOBIECO!! (Ile dziewczyn na ulicy tak wlasnie wyglada?)

            Co to pytania tot - chcialabym zeby moj chlopak zakladal garnitur
            czesniej niz 2 razy do roku w czasie sesji egzaminacyjnej ;-) Marynarka i
            spodnie, jak najbardziej z krawatem troche bym jednak uwazala na twoim miejscu.
            Zalezy jaka to sytuacja prywatna - jesli spotkanie przy grillu (tak wiem, ze
            wybiegam pare miesiecy w przod) to wygladałbys smiesznie ale jesli to kolacja z
            dziewczyna itp to OK :)
          • Gość: mycha Re: elegancki styl IP: *.icpnet.pl 10.03.05, 13:06
            jak dla mnie, okazja nie jest wazna. jesli dobrze sie czujesz w tym stylu, nos
            go wszedzie gdzie masz ochote. pozytywnie Cie wyroznia. zreszta spojrz na to
            forum - kazda z pan ubierać się w inny sposob, ale co do mezczyzn i garniturow
            to opinia wiekszosci z nas jest raczej zgodna.
            • Gość: mycha Re: elegancki styl IP: *.icpnet.pl 10.03.05, 13:34
              a co do okazji typu grill - tez mozesz nosic klasyczny stroj, tylko z mniej
              formalnego materialu.
              • Gość: tot Re: elegancki styl IP: *.univ.gda.pl 11.03.05, 11:05
                Ja nie mówię,że chodzę codziennie od rana do nocy w garniturze i
                krawacie,tylko,że taki rodzaj ubioru nie krępuje mnie i dobrze się w nim
                czuję.Nie mam jednak zamiaru chodzić tak ubrany na grilla czy na plażę.Może źle
                się wyraziłem z tymi sytuacjami prywatnymi,miałem na myśli sytuacje ,w których
                nie jest wymagany elegancki strój,ale nic nie przeszkadza,żeby go włożyć,a nie
                np.jazda na rowerze w marynarce,spodniach z kantem i pod śledziem.Wtedy ubieram
                się na sportowo,lecz staram się,by strój nie był tandetny,lecz np.koszulka
                polo,czyste spodenki.Jednak nawet idąc na pocztę czy do sklepu,lubię mieć na
                sobie marynarkę,spodnie z materiału,świeżą koszulę albo na przykład zestaw
                kurtka,eleganckie spodnie i krawat.Nie lubię ubrania typu młody hip-
                hopowiec,chociaż nie mam nic przeciwko,jeśli komuś to odpowiada.Chciałbym
                tylko,żeby mój styl też był zaakceptowany.
                • Gość: martyna Re: elegancki styl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 15:01
                  a kto ci pierze koszule ? że lubisz świeże ? :P
                  • zettrzy Re: elegancki styl 13.03.05, 15:29
                    Gość portalu: martyna napisał(a):

                    > a kto ci pierze koszule ? że lubisz świeże ? :P

                    przypomnialas mi to zdarzenie sprzed lat, kiedy z owczesnym bojfrendem robilismy
                    przymiarke, i na drugi dzien po wprowadzeniu sie do naszego mieszkania chlopak
                    zapytal "co masz do uprania, bo robie pranie" - i fakt, zabral moje brudy i wypral
                    stereotypom mowimy NIE
      • Gość: anka Re: elegancki styl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 11:24
        Podobają mi się faceci (i dziewczyny) ubrani oryginalnie i z fantazją, ale nie
        oficjalnie i "sztywniacko". Chyba, że sytuacja tego wymaga. Ale lepszy już
        chłopak, który od rana do wieczora lata pod krawatem, niż taki, który nawet do
        teatru pójdzie we flanelowej koszuli :/.
        • Gość: PL Re: elegancki styl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 14:39
          Nie wiem dlaczego pokutuje przekonanie, że elegancki strój musi być "sztywny".
          Przypomniał mi się w związku z tym fragment "Chłopów" z opisem wieśniaków
          wracających z niedzielnej mszy. Wszyscy trzymają buty w dłoniach, ponieważ czują
          się w nich sztywno i niewygodnie, ale z drugiej strony przecież nie wypada im
          iść na niedzielną mszę tak jak chodzą w zwykłym dniu - na bosaka.
          Może więc nie wszystko się zmienio od tamtych czasów.
          Ja noszę marynarkę i krawat prawie codziennie i czuję się bardzo swobodnie,
          wręcz luzacko.
          • Gość: anka Re: elegancki styl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 15:43
            > Przypomniał mi się w związku z tym fragment "Chłopów" z opisem wieśniaków
            > wracających z niedzielnej mszy. Wszyscy trzymają buty w dłoniach, ponieważ
            > czują się w nich sztywno i niewygodnie, ale z drugiej strony przecież nie
            > wypada im iść na niedzielną mszę tak jak chodzą w zwykłym dniu - na bosaka.
            > Może więc nie wszystko się zmienio od tamtych czasów.

            Chyba jesteś nieco przewrażliwiony. Jeśli Ty czujesz się w marynarce i krawacie
            swobodnie i luzacko, nie znaczy to, że jest to strój swobodny i luzacki. To
            ubranie eleganckie i oficjalne. Ale proszę bardzo, ja mogę stwierdzić, że
            dżinsy, sportowa koszulka i bejsbolówka to elegancki, wyjściowy strój bo ja
            czuję się w nim elegancko i szykownie.
            Poza tym są marynarki i krawaty różnego rodzaju. Może być tradycyjna, czarna
            marynarka i krawat w przygaszonym kolorze i może być marynarka np. zielona a
            zamiast krawata apaszka. W jednym i drugim przypadku widać, że dany mężczyzna
            zwraca uwagę na to co nosi. Tylko, że ten pierwszy wygląda na sztywniaka, a ten
            drugi na faceta z fantazją. Nic na to nie poradzimy, że konkretny styl
            ubierania się kojarzy nam się w określony sposób.
            • Gość: mycha Re: elegancki styl IP: *.icpnet.pl 13.03.05, 15:23
              > Poza tym są marynarki i krawaty różnego rodzaju. Może być tradycyjna, czarna
              > marynarka i krawat w przygaszonym kolorze i może być marynarka np. zielona a
              > zamiast krawata apaszka. W jednym i drugim przypadku widać, że dany mężczyzna
              > zwraca uwagę na to co nosi. Tylko, że ten pierwszy wygląda na sztywniaka, a
              ten
              >
              > drugi na faceta z fantazją.

              w takim razie preferuję sztywniaków.

              > Nic na to nie poradzimy, że konkretny styl
              > ubierania się kojarzy nam się w określony sposób.

              apaszki jak dla mnie noszą tylko kobiety.
              • lili6 Re: elegancki styl 13.03.05, 22:28
                ja z kolei jestem kobieta i uwielbiam na codzien ubierac sie strojniej niz
                inni, ale bez przesady. uwielbiam eleganckie sukienki, bluzki z koronki, jakies
                swiecace dodatki. nie wiem czy nie wyglada to glupio, ale w takim stylu
                wygladam najlepiej
                • Gość: tot Re: elegancki styl IP: *.univ.gda.pl 17.03.05, 10:47
                  Jeśli w tym wyglądasz najlepiej, sama odpowiedziałaś sobie na pytanie - nie
                  wygląda to głupio.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka