Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Bez_mapy, zaraziłam się....

    07.05.05, 18:03
    ..od Ciebie obuwniczą chorobą:P !!!!! Ostatnio wpadam do każdego sklepu z butami, obok którego przechodze, a w ciągu tygodnia kupiłam dwie pary... Na dwie następne mam chrapkę:(. A niech Cię dorwę;))))))!!!!!!
    Obserwuj wątek
      • umaa Re: Bez_mapy, zaraziłam się.... 07.05.05, 18:22
        eh, ja mam taka chorobe od dawna...
        • zettrzy Re: Bez_mapy, zaraziłam się.... 07.05.05, 18:23
          u mnie to chyba dziedziczne
      • bez_mapy Re: Bez_mapy, zaraziłam się.... 07.05.05, 18:36
        I bardzo dobrze. Buty to wizytówka człowieka.
        • Gość: Richelieu* Re: Bez_mapy, zaraziłam się.... IP: *.zyg.brewet.pl 07.05.05, 18:42
          Ja tam patrzę na pogodę w oczach, a nie na buty, bo już tylu sku..synów w
          pięknych butach widziałam, że można nawet postawić tezę, że chcąc być uznanym
          za wartego zainteresowania 90% funduszy przeznaczamy na buty, a publiczność
          miejska i tam nam wierzy bez względu na nasze draństwa
        • marvellous Re: Bez_mapy, zaraziłam się.... 07.05.05, 18:46
          Ee tam wizytówka. W każdym razie fajne są:-)).
        • umaa Re: Bez_mapy, zaraziłam się.... 07.05.05, 18:47
          byle czyste byly :)
      • Gość: bez_mapy Re: Bez_mapy, zaraziłam się.... IP: *.wroclaw.mm.pl 07.05.05, 18:48
        Chodzi mi o to, że elegancki człowiek zawsze ma buty dobrane do okazji. Poza
        tym, świetne ciuchy można kupić nawet w lumpeksie, a butów już nie...(chodzi mi
        tu jedynie o elegancję, styl - nie o charakter). Wielu kolegów mówiło mi, że w
        pierwszym odruchu gust i klasę kobiety ocenia patrzac na jej buty. Poza tym, na
        podstawie butów można poniekąd dużo się o człowieku dowiedzieć.
        • Gość: Richelieu* Re: Bez_mapy, zaraziłam się.... IP: *.zyg.brewet.pl 07.05.05, 18:56
          A jeśli pierwsze wrażenie powstaje na podstawie butów, a jest ono bardzo silne,
          tym bardziej, że statystyczny nie lubi przyznawać się do pomyłek, to wychodzi
          na to, jak mówiłam, że bardzo łatwo zmylić. Co z tego, że określają gust i
          kalsę a nie charakter, klasa to także charakter, a osobie z klasą skłonny jest
          statystyczny przypisywać cechy lepsze niż niechlujowi, choćby ten niechłuj był
          aniołem.
          • bez_mapy Re: Bez_mapy, zaraziłam się.... 07.05.05, 18:58
            Wiem, że klasa to także charakter, ale na pierwszy rzut oka charakteru nie
            ocenisz...
            • Gość: Richelieu* Re: Bez_mapy, zaraziłam się.... IP: *.zyg.brewet.pl 07.05.05, 19:00
              w kółko macieju
              jeśli nie rozumiesz pkt.2 wróć do pkt.1
              ;)
        • umaa Re: Bez_mapy, zaraziłam się.... 07.05.05, 18:56
          jestem terraz w azji swietnych butow maja tu od zatrzesienia :)
          • bez_mapy Re: Bez_mapy, zaraziłam się.... 07.05.05, 18:59
            Ale ci zazdroszczę...
        • zettrzy Re: Bez_mapy, zaraziłam się.... 07.05.05, 23:44
          Gość portalu: bez_mapy napisał(a):

          > Chodzi mi o to, że elegancki człowiek zawsze ma buty dobrane do okazji. Poza
          > tym, świetne ciuchy można kupić nawet w lumpeksie, a butów już nie...

          oj nieprawda - sa lumpeksy ktore specjalizuja sie np. w blahnikach, ktore ktos
          kupil na okazje i pozbyl sie po jednym wlozeniu
          sa tez takie w ktorych mozna kupic buty tylko z lat 40, 50 lub 60, i to wszystko
          swietnych firm, bardzo wiele kobiet je kupuje po to by wygladac gwarantowanie
          oryginalnie (kto inny bedzie mial pare Ferragamos 1965?)
      • bez_mapy Re: Bez_mapy, zaraziłam się.... 07.05.05, 19:02
        A tak poza tematem, ale w kwestii butów: Idę dzisiaj do klubu, mam świetną
        sukienką, a do nie ekstra buty, tylko te buty mają odkryte palce i pięty (są to
        szpilki-sandałki na cieniutkich paseczkach). Jak myślicie, wypada już w takich
        wychodzić?
        • aniabe13 Re: Bez_mapy, zaraziłam się.... 07.05.05, 20:23
          Idziesz do klubu, nie na długi spacer brzegiem morza. Wypada i baw się dobrze.
      • lestka Re: Bez_mapy, zaraziłam się.... 07.05.05, 21:24
        to jest prawda , do ciemno granatowych dzinsow mialam czerwone szpilki klasyczne
        i zrobily na znajomym piorunujace wrazenie. a do sandalow czesto robie sobie
        wzorki na paznokciach caly paznokiec jakis kolor np. rozowy, fioletowy i przez
        niego na ukos srebrny pasek :> malo kobiet dba o stopy a przeciez w ladnych
        butach ladne stopy to jest to :)
        • Gość: bez_mapy Re: Bez_mapy, zaraziłam się.... IP: *.wroclaw.mm.pl 07.05.05, 21:37
          Właśnie przed chwilą zrobiłam sobie pedicure i czekam aż lakier wyschnie.
          Jeszcze tylko make-up, prostowanko włosów, nabłyszczacz do nóg i włosów i lecę.
          • Gość: Richelieu* Re: Bez_mapy, zaraziłam się.... IP: *.zyg.brewet.pl 07.05.05, 23:53
            nabłyszczacz do nóg? Co to takiego? I po co?
            • Gość: inga Re: Bez_mapy IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.05, 10:21
              i jak sie udała imprezka?jak się bawiłaś?
              • Gość: bez_mapy Re: Bez_mapy IP: *.wroclaw.mm.pl 08.05.05, 16:55
                Impreza świetna, tylko teraz leżę i zdycham. Miałam dzisiaj jechać na ciuchowe
                zakupy, ale chyba sobie odpuszczę -nie z takim kacem:)
            • Gość: bez_mapy Re: Bez_mapy, zaraziłam się.... IP: *.wroclaw.mm.pl 08.05.05, 16:54
              To taki specjalny balsam, który sprawia, że nogi się apetycznie błyszczą (jak u
              modelek na wybiegu).
              • zettrzy Re: Bez_mapy, zaraziłam się.... 08.05.05, 17:23
                to sie nazywa bodajze "rajtki w spraju" i ma sprawiac wrazenie ze dziewczyna ma
                na sobie rajtki, a tak naprawde jest z golymi nogami; Sally Hansen ma taki produkt
                • Gość: Richelieu* Re: Bez_mapy, zaraziłam się.... IP: *.zyg.brewet.pl 08.05.05, 17:26
                  Sally Hansen? to z pazurów się na nogi przerzuciła?
                  • zettrzy Re: Bez_mapy, zaraziłam się.... 08.05.05, 17:44
                    ona zawsze miala produkta nozne, rozne takie mazidla do wycierania twardej skory
                    ze stop i temu podobne
                    • Gość: bez_mapy Re: Bez_mapy, zaraziłam się.... IP: *.wroclaw.mm.pl 08.05.05, 17:55
                      To nie są rajstopy w sprayu. To jest nabłyszczacz E. Arden, który ma sprawiać
                      wrażenie, że nogi są mocno nawilżone, gładkie i błyszczące. Nie chciałabym,
                      żeby jakiś preparat sprawiał wrażenie, że mam na sobie rajstopy -to bezsensu.
                      Lepiej jak sprawia, że nogi są takie gładkie i błyszczące z natury.
          • Gość: marvellous Re: Bez_mapy, zaraziłam się.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.05, 10:36
            Nabłyszczacz do nóg ?!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka