Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Do la parisienne - mój jadłospis:-)

    13.05.05, 20:24
    Obiad
    W domu:zupka wietnamska pomidorowa z proszku,do której wrzuciłam pół saszetki
    kaszy gryczanej (zostało z przedwczoraj) - cenę trudno ustalić:-)))

    Na mieście:

    Enchiladas,kasza gryczana ,surówki z marchwi i kapusty kiszonej + soczek z
    selera kiszonego - 12 zł

    hehe
    Obserwuj wątek
      • umaa Re: Do la parisienne - mój jadłospis:-) 13.05.05, 20:27
        kochanico prosze Cie o rozsadek...
        • kochanica-francuza Re: Do la parisienne - mój jadłospis:-) 13.05.05, 20:29
          umaa napisała:

          > kochanico prosze Cie o rozsadek...
          oj nie mogę...hihihi...a enchiladas w barze Green Way...znów go kryptoreklamuję...
        • zettrzy Re: Do la parisienne - mój jadłospis:-) 13.05.05, 20:30
          podpisuje sie pod petycja - la pary-prostaczka nie zrozumie, tyle ze wroci na
          forum i bedzie je zasmiecac swoimi buraczymi postami
          • kochanica-francuza Re: Do la parisienne - mój jadłospis:-) 13.05.05, 20:58
            zettrzy napisała:

            > podpisuje sie pod petycja - la pary-prostaczka nie zrozumie, tyle ze wroci na
            > forum i bedzie je zasmiecac swoimi buraczymi postami
            No dobra.Uwzględniam.:-))))))))))))))
      • Gość: Richelieu* Re: Do la parisienne - mój jadłospis:-) IP: *.localdomain / 80.48.249.* 13.05.05, 20:56
        a to apropos czego? Bo nie mam czasu dziś wczoraj przedwczoraj szukać?
      • Gość: LA PARISIENNE Re: Do la parisienne - mój jadłospis:-) IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 13.05.05, 20:56
        Bardzo zdrowo odzywiasz sie Kochanico. Jutro przechodze na ostry rezim, wiec
        jadlopspis bedzie podobny. Wiec nie wiem czy kontyuowac watek. A te enchiladas
        to byly "con carne"?
        A Ta twoja kanjpa green cos tam, to co to jest?
        P.s. zauwazylas,ze nie podaje ceny dan domowych.
        • kochanica-francuza Re: Do la parisienne - mój jadłospis:-) 13.05.05, 20:58
          Gość portalu: LA PARISIENNE napisał(a):

          > Bardzo zdrowo odzywiasz sie Kochanico. Jutro przechodze na ostry rezim, wiec
          > jadlopspis bedzie podobny. Wiec nie wiem czy kontyuowac watek. A te enchiladas
          > to byly "con carne"?

          Green Way to sieć barów wegetariańskich.Z soczewicą i fasolą.
          • majka.xxx Re: Do la parisienne - mój jadłospis:-) 13.05.05, 21:23
            ja tez uwielbiam te knajpe
            a znacie moze jakies przepisy na te dania??? bardzo bym chciała wiedziec jak
            sie robi "pierożki warzywne" albo ciasto na naleśniki ze szpinakiem (wiem ze
            jest z maki kukurydzianej) a moze ktos zna jeszcze jakis przepis??
            • kochanica-francuza Re: Do la parisienne - mój jadłospis:-) 13.05.05, 22:23
              majka.xxx napisała:

              > ja tez uwielbiam te knajpe
              > a znacie moze jakies przepisy na te dania??? bardzo bym chciała wiedziec jak
              > sie robi "pierożki warzywne" albo ciasto na naleśniki ze szpinakiem (wiem ze
              > jest z maki kukurydzianej) a moze ktos zna jeszcze jakis przepis??

              nie mam pojecia o gotowaniu:-(
              ,
            • bez_mapy Re: Do la parisienne - mój jadłospis:-) 13.05.05, 23:04
              Gotowe ciasto na mexykańskie naleśniki można kupić np. w Carrfour. Wiem, bo
              często kupuję (duże opakowanie ok. 9zł)
              • dori7 Re: Do la parisienne - mój jadłospis:-) 14.05.05, 16:45
                Najlepsze wegetarianskie enchiladas to tortille z zawinietymi w srodku
                podsmazonymi paskami cukinii, ulozone w naczyniu zaroodpornym i zapieczone w
                sosie pomidorowym z zeszklona wczesniej cebulka, czarna fasolka i kilkoma
                posiekanymi papryczkami chili, doprawione na bardzo ostro i posypane serem. Jak
                sie kupi gotowe tortille, to naprawde malo roboty, a efekt pyszny :))
            • Gość: Klara Re: Do la parisienne - mój jadłospis:-) IP: *.4web.pl 14.05.05, 09:35
              Ja polecam książkę kucharską wegatarianską - np. Dania jarskie z 99 roku:) Jest
              tam wszystko i nie trzeba pytać:) Od razu jednak informuje, że egetariańska
              kuchnia wymaga o wiele więcej cierpliwosci niż wtrynianie bułki z parówką i
              sloika musztardy.
        • bez_mapy Re: Do la parisienne - mój jadłospis:-) 13.05.05, 22:42
          "Chilli con carne" :D Jak chcesz zabłysnąć, to najpierw sie upewnij, że się nie
          ośmieszysz.
          • Gość: kk Re: Do la parisienne - mój jadłospis:-) IP: *.jci.com 14.05.05, 00:00
            con carne znaczy 'z miesem' wiec sie nie osmieszyla
            no, moze troche, bo enchilladas sa z zalozenia z miesem
            • bez_mapy Re: Do la parisienne - mój jadłospis:-) 14.05.05, 00:04
              Własnie o to mi chodziło. Enchilliadas to nazwa całego dania wiec
              dodawanie "con carne" jest bez sensu. To tak jakby powiedzieć ruskie pierogi z
              serem.
          • zettrzy Re: Do la parisienne - mój jadłospis:-) 14.05.05, 03:39
            Jak chcesz zabłysnąć, to najpierw sie upewnij, że się nie
            >
            > ośmieszysz.

            to nie pierwszy raz kiedy ona sie osmiesza, bedziemy odliczac?
          • Gość: LA PARISIENNE Do krytykantek IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 14.05.05, 09:37
            To ty sie osmieszylas, widzialas chili bez "carne", jadlbys sama fasole?
            A "enchiliads" to sie najadlam wiecej w zyciu niz ty. Enchiliadas moga byc w
            wielu wersjach, ja lubie bardzo z krewetkami.
            A pytanie bylo, czy z "con carne", bo jadlospis kochanicy wyglada na
            wegetarianski.
            Co do zablysniecia to moj maz wypowiedzial sie tu juz. Napisal, ze z waszej
            strony krytykanctwo jest latwe, jak para porzadnych markowych spodni kosztuje
            we Francji, tyle ile przecietny zarobek w Polsce.
            • Gość: m Re: Do krytykantek IP: *.saska.krakow.pl 14.05.05, 12:43
              > Co do zablysniecia to moj maz wypowiedzial sie tu juz. Napisal, ze z waszej
              > strony krytykanctwo jest latwe, jak para porzadnych markowych spodni kosztuje
              > we Francji, tyle ile przecietny zarobek w Polsce.

              nie widzę związku. nie za cenę spodni jesteś na ogół krytykowana.
            • kochanica-francuza Re: Do krytykantek 14.05.05, 13:46

              > Co do zablysniecia to moj maz wypowiedzial sie tu juz. Napisal, ze z waszej
              > strony krytykanctwo jest latwe, jak para porzadnych markowych spodni kosztuje
              > we Francji, tyle ile przecietny zarobek w Polsce.

              450 euro? a twój mąż jest dla nas takim strasznym autorytetem,że chyba nie
              wrócimy ze wstydu przez rok na forum...;-))))))))))))))))))))
            • Gość: asia do parisienne IP: *.4.15.vie.surfer.at 14.05.05, 14:31
              jestes pewna ze napisal to twoj maz a nie ty sama? Podobno on nie mowi po
              polsku a tym bardziej nie pisze....
              • kochanica-francuza Re: do parisienne 14.05.05, 14:32
                Gość portalu: asia napisał(a):

                > jestes pewna ze napisal to twoj maz a nie ty sama? Podobno on nie mowi po
                > polsku a tym bardziej nie pisze....
                Przełożyła dla nas jego bezcenne myśli...
      • Gość: ja czyli nie ty Re: Do la parisienne - mój jadłospis:-) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.05.05, 23:52
        A uświadomcie mnie, gdzie miesci się w warszawie bar green way...
        Ja uwielbiam za to north fisha za tego ich mintaja z sosem Tatziki:)))
        • beretzantenka Re: Do la parisienne - mój jadłospis:-) 14.05.05, 06:13
          A ja uwielbiam tylko ruskie pierogi z serem dodatkowo z wierzchu feta albo
          twarog
          • Gość: roma Re: Do la parisienne - mój jadłospis:-) IP: *.pool80181.interbusiness.it 14.05.05, 10:34
            a ja lubie mlode ziemniaki z maslem i kwasnym mlekiem.pycha
      • kochanica-francuza Green way na Szpitalnej niedaleko pijalni czekolad 14.05.05, 13:45
        czekolady hehe
      • zettrzy Re: Do la parisienne - mój jadłospis:-) 14.05.05, 14:18
        > Co do zablysniecia to moj maz wypowiedzial sie tu juz. Napisal, ze z waszej
        > strony krytykanctwo jest latwe, jak para porzadnych markowych spodni kosztuje
        > we Francji, tyle ile przecietny zarobek w Polsce.

        to jest wlasnie to co my krytykujemy w twoich postach - sposob myslenia alfonsa
        dla ktorego pieniadze stanowia jedyna wartosc w zyciu, bo sam pieniedzy nigdy
        nie mial i moze je miec wylacznie przypadkiem, do tego nielegalnie
        • papryczka_ag Re: Do la parisienne - mój jadłospis:-) 14.05.05, 14:38
          zaczynam miec Was dość... jest takie powiedzenie o źdźble i belce - warto sobie
          przypomnieć. Nudne się stajecie.
          • zettrzy Re: Do la parisienne - mój jadłospis:-) 14.05.05, 14:52
            to zacznij takie przypominanie od siebie
            • papryczka_ag Re: Do la parisienne - mój jadłospis:-) 14.05.05, 15:32
              nie rozumiem
          • kalinakalina Re: Do la parisienne - mój jadłospis:-) 14.05.05, 14:57
            rowniez stajesz sie nudna...uwazaj na nerwy swoje. Sprobuj moze jakos skasujesz
            watek, albo zatrudnij sie jako tajna policja tego forum..hmmm
            • zettrzy Re: Do la parisienne - mój jadłospis:-) 14.05.05, 15:05
              papryczka bez przerwy wola o policje na forum
              • papryczka_ag Re: Do la parisienne - mój jadłospis:-) 14.05.05, 15:28
                Nie wołam o policję na forum. Mam gdzieś czy ktoś będzie wycinał wątki czy nie.
                Przykro po prostu patrzeć jak dziewczyny sprawiające wrażenie inteligentnych
                zaczynają się zachowywać jak pustaki. Nie przeczę, że bawi mnie to ale
                momentami Wasz brak konsekwencji staje się żenujący.
                • zettrzy Re: Do la parisienne - mój jadłospis:-) 14.05.05, 16:13
                  no chyba nie odmowie sobie odpowiedzi: nawzajem
                  • papryczka_ag Re: Do la parisienne - mój jadłospis:-) 14.05.05, 17:24
                    no tak - najprostsza z możliwych
                    • Gość: LA PARISIENNE Do frankofobow IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 14.05.05, 17:56
                      To wiekszosc watkow konczy sie obelgami, czy ja je zakladam, czy ktos inny.
                      Widac, ze niektore z Was to corki/zony takich osobnikow jak meerkat1, polski-
                      katolik, stassio, starymason. W ich postach Francja czesto nazywana jest k...a
                      Europy, wiec jakies powinowactwo z osobnikem zettrzy i riszelek jest
                      niewatpliwe. Wiele osob z forum francuskiego zauwazylo, ze wystarczy powiedziec
                      ze mieszka sie we Francji lub jest sie frankofilem, dostaje sie odpowiednia
                      etykietke od rodakow.To co piszecie, to tylko potwierdza te teze. Wiec mi ani
                      cieplo, ani zimno.
                      A juz osobnik zettrzy, to jakis specymen. Pobila rekord - 2000 postow w ciagu 4
                      miesiecy, plus cala praca zwiazana ze sledzeniem innych postow, to sie nazywa
                      uzaleznienie od komutera. Oczywiscie latwiej jest zyc w swiecie wirtualnym;
                      moze nam napiszesz w koncu co ty robisz w zyciu, czy mas znajomych, rodzine,
                      jak sie ubierasz. A na razie prponouje Ci odwykowke.
                      Ten artykul zostal napisany z mysla o tobie :

                      kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53664,2690666.html
                      • papryczka_ag Re: Do frankofobow 14.05.05, 18:01
                        dobrze że Cię widzę :))) to jak tam z tym czasem wolnym? jestem w Paryżu od 24
                        maja :)
                        • Gość: LA PARISIENNE Re: Do frankofobow IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 14.05.05, 18:12
                          Z przyjemnoscia Ciebie spotkam; jestem wolna wieczorami i weekend. Co Ciebie
                          interesuje w Paryzu? Czy rozumiesz troche j.francuski?
                          • papryczka_ag Re: Do frankofobow 14.05.05, 18:15
                            W Paryżu to ja będę chyba 15 raz więc już nic mnie nie interesuje. Francuski
                            znam :)
                            Chcę iść jak człowiek na zakupy, napić się kawki i pohulać w eurodisneylandzie
                            ( obsesja )...
                            • Gość: LA PARISIENNE Re: Do frankofobow IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 14.05.05, 18:20
                              Ok, napisz na priva:
                              cassandrafr@wanadoo.fr
                              Zakupy ok, kawa ok , disney troche mi sie przejadl ( aledlaczego nie?) Czy
                              znasz Futuroscope w Poitiers?
                              • papryczka_ag Re: Do frankofobow 14.05.05, 18:22
                                w Futuroscope byłam też już parę razy... co do disneya to i tak na pewno pójdę
                                w tygodniu bo weekendy omijam niestety - jestem od poniedziałku wieczorem do
                                piątku...
                                • Gość: LA PARISIENNE Re: Do frankofobow IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 14.05.05, 18:26
                                  Ok, napisz na podany @. Ide do piekarni, bo zapomnialam kupic bagietke.Wroce na
                                  net kolo 20, ok,
                        • umaa Re: Do frankofobow 14.05.05, 18:34
                          a ja prawdopodobnie (jezeli mi deprecha na to pozwoli) bede w paryzu 22 maja :)
                          • papryczka_ag Re: Do frankofobow 14.05.05, 18:35
                            a do kiedy???
                            • umaa Re: Do frankofobow 14.05.05, 18:44
                              pewnie jakis tydzien, dluzej nie moge
                              • papryczka_ag Re: Do frankofobow 14.05.05, 18:51
                                to się możemy umówić :)
                                • umaa Re: Do frankofobow 14.05.05, 18:52
                                  jak tylko podejme ostateczna decyzje co do mojego wyjazdu do paryza to dam Ci
                                  znac.
                                  • papryczka_ag Re: Do frankofobow 14.05.05, 18:53
                                    oki - maila sprawdzam codziennie :)
                        • zettrzy Re: Do frankofobow 14.05.05, 18:55
                          papryczka_ag napisała:

                          > dobrze że Cię widzę :))) to jak tam z tym czasem wolnym? jestem w Paryżu od 24
                          > maja :)

                          o, to tu mamy przyczyne tego nawolywania o "rozsadek", "poziom" i co tam jeszcze
                          papryczka wymysla, kiedy ktos wyraza negatywna opinie o buractwie na forum? no
                          coz dla poparcia osobistej sympatii wszelkie chwyty sa dozwolone, czyli wolanie
                          o "poziom" zwracam autorce tego krzyku
                          a co do samej la prostaczki, wystarczy przeczytac jej generalizujacy post o
                          "polskich zonach" i "frankofobii" - po prostu nie rozumiem dlaczego ktos rownie
                          pogardliwy wobec Polakow placze sie po polskich forach i wyraznie domaga
                          kontaktu z nimi
                          • papryczka_ag Re: Do frankofobow 14.05.05, 22:30
                            Wołanie o rozsądek było nie tylko w tym przypadku - wystarczy prześledzić
                            dobrze forum, łącznie z zeszłym rokiem. Dla zettrzy to jak sądzę żaden kłopot :)
                            Ale myśl co chesz... Nawet że mam rozdwojenie jaźni. Jak widzę nie można w
                            żadnym wypadku z kimkolwiek się wstawiać, krytykować głupoty i dziwacznych
                            zachowań. Od dziś olewam.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka