Gość: Polinka
IP: *.lublin.mm.pl
16.06.05, 00:14
Jechalam wczoraj autobusem, bylam ubrana w niziutkie jeansowe biodrowki i
zwykly bialy podkoszulek,duze okulary i to tyle dodatkow. slysze za plecami
rozmowe dwoch dziewczyn - 'K.... ja to bym jej pie..ela metamorfoze'.
bardzo milo mi sie zrobilo...Moze jestem dziwna ale nie mam w zwyczaju
komentowania ciuchow innych na ulicy, no chyba ze jakas panna naprawde sie
osmieszy nie moge sie powstrzymac i cos powiem, ale nie obrazam nikogo.
przykro mi sie zrobilo-i tak sobie pisze :)