Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Modnie mieszkać

    01.07.05, 12:23
    Ciekawa jestem, jakie domy mają lub o jakich marzą współczesne kobiety.
    Strzeżone, zamknięte osiedle w centrum wielkiego miasta, snobistyczna
    kamienica na starówce, domek na wsi czy przytulne mieszkanko w zwykłym bloku?
    To chyba też ulega wpływom mody...
    Obserwuj wątek
      • salmo.nella Re: Modnie mieszkać 01.07.05, 12:48
        dagny1001 napisała:

        > snobistyczna kamienica na starówce

        nigdy wcześniej nie słyszałam o takim terminie
        • dagny1001 Re: Modnie mieszkać 01.07.05, 13:02
          Bo to nie termin, tylko moje określenie :-)
      • Gość: Magda Re: Modnie mieszkać IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.07.05, 12:49
        Ja mieszkam w centrum miasta, aczkolkiek jest tu wyjątkowo cicho i bardzo
        zielono. Budynek stary - sprzed II wojny światowej, ale wyremontowany i bardzo
        zadbany. Do tego ochrona 24h na dobę, więc czuję się tu bezpiecznie. Duże,
        zielone podwórko... Mieszkanie również duże, przestronne, z dużą kuchnią i
        dwoma łazienkami (w jednej prysznic, wanna, wc, umywalka itd., w drugiej zaś
        samo wc). Bardzo lubię swoje mieszkanie :)
        • Gość: Magda Re: Modnie mieszkać IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.07.05, 12:50
          P.S. Nie wiem, czy jest to modne mieszkanie... Nie interesuje mnie to
          zbytnio... Ważne, że mieszka mi się tu bardzo wygodnie i spokojnie. Jau!
          • kinky5 Re: Modnie mieszkać 01.07.05, 18:46
            Jesli domek z 20-lecia miedzywojennego to tylko pozazdroscic. Duze powierzchnie,
            elegancka, delikatna architektura - moje dlugoletnie marzenie.
            Wiec...jestes modna!
            gratuluje i pozdrawiam!
        • Gość: marta Re: Modnie mieszkać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 15:04
          a ja mam nie duzy domek jednorodzinny na wsi niedaleko poznania, architektura iście gomółkowska (zwyczajny klocek w kolorze ecru z balkonem) ale wokół mnóstwo drzew, krzaków, traw i kwiatów tak więc jednym słowem zielono mi! ale marzy mi się duży przestrzenny dom z widokiem na morze ;]
      • Gość: Koko Re: Modnie mieszkać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 12:55
        A ja do 22 roku zycia bylam typowym blokersem;))Teraz mieszkam w domu pod
        Warszawa i jest naprawde ok-czasem tylko marudze ze daleko,ale naprawde
        rzadko.I mimo ze naprawde mi sie tu podoba nie mialabym nic przeciwko
        posiadaniu jakiegos trendnego apartamentu w centrum;ot taka alternatywa na
        weekend;))
        • Gość: kasieńka Re: Modnie mieszkać IP: *.chello.pl 01.07.05, 17:29
          Ja teraz mieszkam w mieszkaniu, ale marzy mi się taki szklany domeka nad
          brzegiem morza.
      • salmo.nella Re: Modnie mieszkać 01.07.05, 12:55
        dwie łazienki? Chciałaś powiedzieć łazienka i ubikacja jak sądze...
        • Gość: Magda Re: Modnie mieszkać IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.07.05, 13:15
          salmo.nella napisała:

          > dwie łazienki? Chciałaś powiedzieć łazienka i ubikacja jak sądze...

          Dwie łazienki!
          Jak napisałam wyżej, moje mieszkanie jest duże i przestronne. Posiada spory
          przedpokój, więc postanowilismy "dobudować" drugą łazienkę. Skromną, bo
          skromną, ale to zawsze dodatkowa wygoda.
          • Gość: Magda Re: Modnie mieszkać IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.07.05, 13:16
            Czyli można powiedzieć, że jest to łazienka i 2 ubikacje... Czy jak kto woli...
      • salmo.nella Re: Modnie mieszkać 01.07.05, 13:05
        ja mieszkam w dużej willi na przedmieściach Poznania (400m2). Mam przestronne
        aczkolwiek przytulne pomieszczenia: 2 kuchnie, 2 łazienki, 2 sypialnie,
        gabinet, salon i parę innych pokoików, które trudno mi nazwać:). Przy domu
        znajduje się ogromny garaż w którym przechowuje mój ukochany samochodzik.
        • Gość: goldi Re: Modnie mieszkać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 13:13
          Gdzie na przedmieściach jeśli mogę wiedzieć:)Bo ja też?
          • Gość: goldi Re: Modnie mieszkać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 14:08
            Nie martw sie salmonella,nie nawiedze cię,po prostu jestem ciekawa.Znaną
            osobistością nie jesteś wydaje mi się:)
        • kinky5 Re: Modnie mieszkać 01.07.05, 18:53
          2 kuchnie??????
          A po co???
          Jestes koszerna- jedna kuchnia dla nabialu, druga dla miesa?
          I podoba mi sie ten OGROMNY garaz.Jakie ma wymiary- tak z czystej ciekawosci.
      • salmo.nella Re: Modnie mieszkać 01.07.05, 13:19
        droga Magdo!
        pomieszczenie gdzie jest tylko WC to ubikacja
        • zloty_delfin Re: Modnie mieszkać 01.07.05, 13:24
          W domu jednorodzinnym w centrum Krakowa, dokładnie naprzeciw Błoń. Był budowany
          w latach 50-tych, więc kształt ma nieciekawy, ale urządzony funkcjonalnie i
          ładnie. Też mam dwie łazienki: na parterze (z kabiną prysznicową) i na piętrze
          (z wanną). Do tego duży ogród (13a, jeżeli się nie mylę). Wczoraj przyszła
          oferta od jakiegoś wydawnictwa zainteresowanego kupnem domu, ale nie zostanie
          rozpatrzona pozytywnie :)
        • Gość: Magda Re: Modnie mieszkać IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.07.05, 13:25
          Można tam umyć jeszcze rączki i ząbki, jesli ktoś akurat "okupuje" łazienkę :)
          • Gość: Magda Re: Modnie mieszkać IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.07.05, 13:26
            Oczywiście nie w wc, lecz w umywalce. Ubikacja nr 2 pełni zatem fukcję
            łazienki :)
        • Gość: keks Re: Modnie mieszkać IP: *.lwi.bau.tu-bs.de 01.07.05, 14:14
          Mozna tez uzywac znacznie ladniejszego slowa: TOALETA (ubikacja, w moim
          mniemaniu, brzmi raczej prymitywnie).
          • Gość: szpaku Re: Modnie mieszkać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 21:43
            bonton...oho
      • krowa_w_kropki Re: Modnie mieszkać 01.07.05, 13:27
        Ja mam dwupokojowe mieszkanie w niskim bloku na warszawskiej Woli, wśród ciszy
        i zieleni i kocham je okrutnie.
        Aczkolwiek bardzo chciałabym mieć jedno z mieszkań mojeg szefa: apartament na
        12stym piętrze z widokiem na całą Warszawę (na 3 strony świata). Luksusowo
        wykończony ehhhh...
        Trendne to są chyba apartamentowce z ochroną, monitoringiem, fitnessem,
        bilardem, basenem i takimi tam bajerami, coś jak Mondrian House na Mokotowie.
        Człowiek wtedy sam już nie wie, czy to dom czy hotel :)
        • Gość: goldi Re: Modnie mieszkać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 13:29
          Trendna to jest Praga albo fabryki w Łodzi:)
          • krowa_w_kropki Re: Modnie mieszkać 01.07.05, 13:36
            Jeśli masz na myśli warszawską Pragę to mam bardzo trendną koleżankę, która
            kupiła sobie mieszkanie w plombie na Pardze i muszę przyznać że istonie jest
            piękne.
            Jeszcze chyba trendne są nadbudówki i poddasza, urządzane a'la studio ;)
            • Gość: goldi Re: Modnie mieszkać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 13:39
              A tak,ogólnie bądź brudno bądź"staro"bądź industrial trendny.
              • Gość: wu trendny? jakaś nowa postać trądu????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 14:13
                nieuleczalna zapewne?
                • Gość: goldi Re: trendny? jakaś nowa postać trądu????????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 14:17
                  Nie łap za słówka- TRENDY TRENDY TRENDY TRENDY TRENDY TRENDY TRENDY
                  TRENDY TRENDY TRENDY TRENDY TRENDY (WYSTARCZY???!!!!!!)-zresztą"trendy" już nie
                  jest trendy:)
                  • krowa_w_kropki Re: trendny? jakaś nowa postać trądu????????? 01.07.05, 14:25
                    A pewnie. Teraz trendniejsze jest jazzy. A może jaźniejsze? Dżeźniejsze? hę?
                    • Gość: goldi Re: trendny? jakaś nowa postać trądu????????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 14:39
                      Dżejzzzi:)
                • krowa_w_kropki Re: trendny? jakaś nowa postać trądu????????? 01.07.05, 14:20
                  "Trendny" to przeze mnie wymyślone spolszczenie określenia "trendy" którego nie
                  cierpię. Podobnie jak "jazzy". fuj
                  Ale nie tylko ja tak mówię, więc nie tylko ja wpadłam na ten pomysł.
                  Od trądu byłoby "trędowaty", "trądowaty" bąć "trądny" jak kto woli ;)
                  • krowa_w_kropki Errata uuuups 01.07.05, 14:22
                    oczywiście nie bąć tylko bądź. Przepraszam,
        • Gość: zoraida he, he - bywalczynia apartamentu szefa:))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 14:15
          no ładnie, ładnie....
          • krowa_w_kropki Re: he, he - bywalczynia apartamentu szefa:)))))) 01.07.05, 14:27
            He he, a co he he? I to nie jednego, bo jak wspomniałam, ma ich kilka. He
            he. :)))
            • Gość: zoraida Re: he, he - bywalczynia apartamentu szefa:)))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 14:28
              ale masz niezłą fuchę:))))))
              • krowa_w_kropki Re: he, he - bywalczynia apartamentu szefa:)))))) 01.07.05, 14:31
                No ba hehe. Żeby była jasność: ja ich nie sprzątam.
                • Gość: zoraida Re: he, he - bywalczynia apartamentu szefa:)))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 14:38
                  a gdzież by..........sprzątać.... Nawet przez myśl mi to nie przeszło...
              • Gość: Cita Re: he, he - bywalczynia apartamentu szefa:)))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 14:32
                A co złego widzisz w bywaniu u szefów, swoich bądź cudzych? Ja nic...
          • kawusia76 Re: 100m mieszkanie 01.07.05, 14:28
            na strzezonym osiedlu , w podwarszawskiej miejscowosci uważanej za snobistyczną
            ( czemu to nie wiem),ciagle w fazie urządzania bo kupilismy je niedawno
            • Gość: Enola Gay co.uk A ja mieszkam cool-i mam do dyspozycji statek IP: *.in-addr.btopenworld.com 01.07.05, 15:19
              Mieszkam od 16 lat w Londynie.Od roku na jachcie zacumowanym na stale w marinie
              sw.Katarzyny obok Tower Bridge.Mam wszystkie standardowe luksusy i codziennie
              roznych nieznanych mi gosci,w tym turystow z calego swiata,ktorzy chca obejrzec
              jacht nie nalezacy zreszta do mnie,tylko do mojego szefa.On go nie cierpi,bo
              nie ma na nim pola golfowego.No i robie za ciecia albo stroza,ale bardzo mi to
              odpowiada,gdyz nie tylko ta lajba nic mnie nie kosztuje,ale i czesto przynosi
              niezle pieniadze,np.za miniaturowe party,za pozycz lodke na jedno kochanie lub
              urodziny.Szef nie protestuje dopoki wszedzie czysto.
              • lawa60 Re: A ja mieszkam cool-i mam do dyspozycji statek 01.07.05, 15:56
                Oj ależ Ci zazdroszczę!!!!!!
            • umaa Re: 100m mieszkanie 01.07.05, 15:32
              ktorej snobistycznej miejscowosci? bo ja tez chwilowo z podwarszawskeij
              snobistycznej miejscowosci...
      • Gość: Ina Re: Modnie mieszkać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 15:14
        ....,,snobistyczna kamienica na starówce''??...ha ha ha,dobre sobie..!W
        Lublinie na starówce mieszkają same menele!
        • Gość: goldi Re: Modnie mieszkać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 15:19
          Zależy w JAKIEJ kamienicy i W JAKIM mieście:)
      • pannajozefina stare meszkanie teraz 01.07.05, 15:34
        uwielbiam stare budownictwo, drewniane okna ( ktore przepuszczaja duuuzo zimna)
        w zimie..ale sa piekne. A zbieram pieniadze na dom, koniecznie stary ,
        najlepiej w okolicy miasta w ktorym mieszkam...
      • Gość: Stokrotka Re: Modnie mieszkać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 16:14
        a moim marzeniem jest mieć domek.. koniecznie dwupiętrowy w jakiejś wsi leżącej
        blisko miasta... tak co by i do pracy i do większego sklepu było niedaleko... a
        z drugiej strony zeby byla cisza i spokój i zeby mozna było sobie usiąść w
        ogródku przed domkiem nie bojąc się skierowanych na ciebie kilkudziesięciu par
        oczu wscibskich sąsiadów...
        no i ocyzwiście dwa psy, czwórka dzieci itd
        hehe... ;-D
        • Gość: gosia Re: Modnie mieszkać IP: 5.5R6D* / *.saix.net 01.07.05, 16:38
          Ja naprawde nie musze narzekac ma domek jednorodzinny w prawie ze w centrum,
          przyczym rano budza mnie ptaszki,zasypiam przy muzyce swierszczy. Marzy mi sie
          maly wiejski domek z olbrzymim terenem gdzie moglabym zajac sie hodowla koni.
      • merrlin Re: Modnie mieszkać 01.07.05, 17:12
        Modnie w Wawie przynajmniej -to kamienica odnowiona, centrum (scisłe -np Krucza
        itp) albo Praga.
        Ja nie mieszkam modnie ale za to wygodnie. W apartamentowcu.
        Mam super społeczność sąsiadzką (o tym już gdzieś pisałam -chyba w wątku o tym
        co lubimy), osiedle ogrodzone, chronione, w środku 2 palcyki zabaw, podjazdy
        dla wózków, winda z garażu).

        Jestem jedną z nielicznych znanych mi osób, która nie chce mieszkać w domu
        jednorodzinnym a już nie daj Boże pod Wawką(nie nadaję się do tego), choć
        następne mieszkanie planuje z ogródkiem lub jeszcze lepiej duuuuużym tarasem.
        • dagny1001 Re: Modnie mieszkać 01.07.05, 17:20
          A dlaczego nie chcesz w domku? Jeśli można wiedzieć?
          • merrlin Re: Modnie mieszkać 01.07.05, 17:32
            Jestem strasznie leniwa :)))))))))))))
            Serio.
            Mogłabym mieć dom gdyby ktoś zajął się ogrodem, pilnował tych wszystkich
            rzeczy, którymi się nie interesujesz normalnie (dachy, rynny, jakieś ogrzewanie
            przedziwne, gazy, bojlery, piece, wywóz śmieci, strzyżenie trawnika,
            odśnieżanie zimą brrrr).
            Jestem straszny strach. Czuję się dobrzeu siebie bo mi pan ochroniach chodzi
            pod oknem hehe (zresztą wybraliśmy mieszanie nad portiernią -wiem fobia, ale
            mam taką i mam ku temu powody, lub inaczej -jest tego przyczyna -o tak). Nie
            czułąbym się bezpiecznie w domu - zwłaszcza takim wolnostojącym (no a w
            szeregowcu mieszkać -bez sensu -to podobnie jak w wielorodzinnym -tylko więcej
            na głowie)
            Jestem leniem (w kwestiach takich gospodarczych się rozumie, bo np. pracowo
            nie, a moze nie ejstem leniem tylko mnei to nie kręci? i nie zależy mi tak
            bardzoi na intymności (co zwykle podnoszą jako argument mieszkańcy domów).
            Do tego - nasz wspaniały klimat. Latem jest bosko -śniadanie na tarasie, dzieci
            biegają po ogrodzie miód. Ale jesienią, zimą, wczesną wiosną... Niekoniecznie.
            Mam "letni" domek niecałe 70 km od Wawki i to mi wystarczy zupełnie.
            • dagny1001 Re: Modnie mieszkać 01.07.05, 17:38
              Dzięki za odp. :-))
              Pytałam, bo sama rozważam za i przeciw domku.
      • laparisienne Do Nadobnej 01.07.05, 17:29
        Czy fajne sa te mieszkania na Bukowinskiej? Moze kupimy jako inwestycja, kto je
        komercjalizuje?
        • Gość: psychiatra do laparowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 21:22
          Dla pani najlepszą inwestycją bylby jakis skromny apartamencik w Drewnicy-
          obiekt scisle chroniony;bylaby pani pod stalą obserwacją specjalistów:))
      • Gość: Aneczka Re: Modnie mieszkać IP: *.tkchopin.pl 01.07.05, 17:43
        Nie wiem czy modne. Raczej dość niewygodne: domek gdzieś na skraju lasy na
        odludziu. Najlepiej drewniany. A dlaczego niewygodne? Bo problemy z dojazdem.
        Ale jakby się miało samochód.....
      • dziabisia Re: Modnie mieszkać 01.07.05, 17:44
        Mieszkam na wsi, dom jest z 1790 roku, stary, duzy, jedyny w swoim rodzaju.
        Caly czas cos remontujemy (przydalaby sie 6 w totka:)Przed domem stare
        olbrzymie lipy zamieszkale przez rozne spiewajace ptaszki, oraz 3h sadu - jak w
        raju. Kocham to miejsce, o kazdej porze roku jest piekne i wyjatkowe i nigdy
        nie zamienilabym go na zaden apartament chocby nawet najbardziej trendy.
      • joannalech Re: Modnie mieszkać 01.07.05, 18:42
        A mi się marzy mieszkanie w kamienicy na Manhattanie :o)
      • Gość: Nina Re: Modnie mieszkać IP: *.toya.net.pl 01.07.05, 19:02
        Co by nie powiedziec-nudno mieszkacie:)Moze oprocz tego jachtu w UK.
        Ja mieszkam w w kamienicy, w centrum przemyslowej Lodzi.Kamienica z poczatkow
        zeszlego wieku-i od tamtej pory nie widziala remontu.Mieszkanie nagrzane jak
        piec hutniczy-latem.Zima-lodowate do nieprzytomnosci.Lazienki nie bylo, takoz
        wc.Wody rowniez.Jak sie silniej trzasnie oknem to platy tynku spadaja na
        samochody, po ktorych bachory sasiadki:albo skacza, albo maluja farbkami albo
        sprawdzaja czy trzonek lyzki pasuje do zamka.Zima, jak osobiscie sniegu nie
        odwale-to nie wyjade (kamienica jest miejska, ale dozorca robi tylko od frontu).
        Jedna sasiadka lubi aktualnego narzeczonego podziabac nozem;inna namietnie
        handlowala prochami i wodzia-wesolo bylo, gdy klienci dobijali sie do mnie.
        Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, ze mieszkanie odkupilam od znajomych,
        ktorzy je wyremontowali, a bywalamu nich wylacznie wieczorami i spokojnie bylo:)
        Na dodatek sredni koszt miesieczny utrzymania tego cacka wynosi ok.1000zl (zima
        wiecej, latem mniej).I nie przypominam sobie, zebym decydujac sie na nie
        byla:nacpana,napita czy tez zakochana.
        W tej sytuacji zrozumiale jest, ze jedyne o czym marze to wyniesc sie w srodek
        lasu, okopac i postawic zasieki a w spizarni miec ze 2 granaty odlamkowe, aby
        witac nimi nieproszonych gosci;)
        • Gość: żyd Re: Modnie mieszkać IP: *.roemd1.lb.home.nl 01.07.05, 19:57
          Brzmi znajomo. Przypuszczam, że na Dworzec Fabryczny masz niedaleko? Ja nie
          mialem okazji mieszkać w takim miejscu, ale często bywałem u znajomych, którzy
          mieszkali w podobnej kamienicy na Tuwima. Jedyna różnica, to brak takich patologii.

          A ja mieszkam chwilowo w wynajętym pokoju w zwykłym holenderskim domku - nic
          specjalnego. Ale w Polsce mieszkam (jeszcze z Rodzicami) w piętrowym domu a'la
          późny Gierek (czyli biednie i nieciekawie), ale za to okolica piękna - 2 ha
          pola, obsadzone krzewami aronii, ale nie pielęgnowane od paru lat - wygląda
          coraz bardziej jak dziki park. Do tego stare drzewa dookoła, łąka, staw, pięć
          minut spacerkiem do lasu. Pięknie, szczególnie latem. Ale w związku z planowanym
          usamodzielnieniem, niedługo pewnie wyląduję w 54m2 na parterze 11-piętrowego
          blokhauzu :-). Ale własne.
        • Gość: Aga z daleka Oj Nina, wygralas plebiscyt! IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 01.07.05, 20:18
          Bez watpienia - po jachcie - Twoje mieszkanie jest number one!
          Ja mieszkam dosc przecietnie w Louisianie nad Zat. Mexykanska: 5-letni dom ~600
          m2 kolonialny z kolumnami, taras, patio oszklone jako oranzeria, car - port
          zamiast garazu (zadaszony podjazd od podworka). 2 kuchnie (jedna na lato w
          patio), 5 lazienek - 3 jacuzzi w tychze lazienkach, 5 sypialni, salon,
          jadalnia, spizarnia, pralnia.
          Ogrod - 1 ha - palmy, cytrusy, 2 male sadzawki z fontannami. Basen spory,
          ekranowany przed insektami, takze domek goscinny - malutki, ale wszelako
          urzadzony.
          Od tylu posesji - sciana lasu gesta, dzielaca od sasiadow.
          I to wszystko za bardzo malutkie pieniadze, gdyz kontraktor luxusowo
          urzadziwszy dom zbankrutowal niefortunnie i zalegal ze splata kredytow. Wtedy
          dom byl na sprzedaz okazyjnie, byle natychmiast. My z mezem wlasnie szukalismy
          domu i zdecydowalismy w ciagu 2-3 dni, wiedzac, ze to jedyna w zyciu okazja...
          • Gość: Nina Re: Oj Nina, wygralas plebiscyt! IP: *.toya.net.pl 01.07.05, 21:13
            :)Sluchaj, ja Ci chetnie pomoge w tym skromnym domku; daj tylko popatrzec;)
          • Gość: Paweł i Monika Re: Oj Nina, wygralas plebiscyt! IP: 82.177.90.* 01.07.05, 23:20
            Jakbyś słyszała o jakimś sąsiedzie bankrutującym i załatwila nam kredyt i wizę
            do USA daj znać....choć zyje nam się nieźle, chętnie wyprowadzimy się z tego kraju.
            pozdr.
            • Gość: Aga z daleka do Pawła i Moniki IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 02.07.05, 08:33
              Nie ma sprawy - chetnie Was natychmiast zawiadomie, gdy tylko nadarzy sie
              podobna do naszej okazja. Bedzie mi milo miec fajnych sasiadow.
              Co w naszym wypadku bylo zabawne: pozyczka na sume zadana przez sprzedajacego
              po wycenie domu przez urzednika bankowego wyniosla 4o% mniej od wartosci
              realnej domu, a ubezpieczenie domu bylo juz obliczane od 100%. Kilka telefonow
              sie odbylo skad ta niezgodnosc, a potem - wielkie gratulacje, ze kupujemy dom
              za 60% wartosci realnej.
      • tppiotr Re: Modnie mieszkać 01.07.05, 21:48
        Antarktyda.Igloo.
        • Gość: yka Re: Modnie mieszkać IP: *.chello.pl 01.07.05, 23:39
          Trzeba przyznać, że to jedank najciekawsza propozycja. Na szczęście, mało
          realistyczna.
          Wracając do tematu, chciałabym jakiś domek do 100 mkw z ogrodem, w czystej
          ekologicznie okolicy. Bez względu na nasze warunki klimatyczne, zimą też jest
          pięknie, kiedy śnieg otula sosny! Cóż, niezbyt to wyrafinowane. Poza tym,
          zdecydowanie na nie jest wielka płyta, obojętnie w jakim położeniu
          geograficznym. To koszmar, nie wart nawet najmarniejszych pieniędzy, odarty z
          marzeń. Brrr...
          • Gość: KGB Re: Modnie mieszkać IP: *.aaanet.ru 02.07.05, 01:47
            ziemianka pod wieżą strażniczą na kołymie
      • Gość: Waldek W Polsce mozna tylko marzyc IP: *.ms.acxiom.com 02.07.05, 06:23
        "snobistyczne mieszkanie na starowce"??? W jakim kraju pani zyje? Tak jak by
        polskie kobiety mialy jakis wybor. Wiekszosc marzy o ... pracy.
        Rownie dobrze mozna bylo by sie zapytac glodujacych w Afryce czy wola kawior od
        francuskich buleczek..
      • Gość: Inwestor Re: Modnie mieszkać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 07:43
        marzylam i mam dom na malej dzialce w osiedlu domow jednorodzinnych w Warszawie
        Wawer przy Trakcie Lubelskim. Jest to tylko 11 kilometrow od centrum Warszawy
        (latwy dojazd Walem Miedzeszynskim, a w przyszlosci tez nowa trasa
        Plowiecka/Ostrobramska). Jest tak blisko miasta, a cicho i dobrze jak na wsi.

        Marze tylko o zmianie wladz tej dzielnicy. Jak widze od 10 lat to energia
        samorzadu idzie na dyskusje, a nie na wykonanie tego co absolutnie niezbedne:
        drog, kanalizacji, oznakowania ulic, itp.
      • Gość: full Re: Modnie mieszkać IP: *.toya.net.pl 02.07.05, 08:00
        Mieszkam sobie w 6 letnim bloku, uwielbiam moje mieszkanko. Zawsze chce mi sie
        do niego wracać. Z marzeń to chciłabym mieć jakiś niewielki domek w kotlinie
        kłodzkiej bo cholera cały rok o niej marze i snię. Kiedy juz tam jestem to
        czuję,że żyje, a jak mam wracać to potrzebuje kardiologa bo mi serducho peka.
        Chyba odbiegłem od tematu... Co tam
      • lady Re: Modnie mieszkać 02.07.05, 08:33
        MIeszkałam przez ostatnie 7 lat na snobistycznym krakowskim Kazimierzu. Fuuj,
        nigdy więcej. Co z tego, że mieszkanie w porządku, skoro wokół brudno i głośno.
        Dobre na studenckie czasy, ale nie później. :-)
        Za dwa miesiące przeprowadzam sie do własnego, sporego, dwupoziomowego
        mieszkania w niskim bloku na peryferiach Krakowa i niesamowicie mnie to cieszy.
      • jaleo Re: Modnie mieszkać 02.07.05, 11:35
        Ja mieszkam bardzo nie-modnie: typowe angielskie nowe osiedle domkow
        jednorodzinnych. Sam dom tez typowo angielski: Na dole ubikacja, kuchnia,
        salon, gabinet i jadalnia, na gorze cztery sypialnie, dwie lazienki. Troche
        nietypowo jak na Anglie mamy podwojny garaz, ale teraz coraz czesciej sie to
        zdarza w nowobudowanych domach. Z tylu ogrodek, z przodu "open plan" trawnik i
        klomby.

        Dom jest zaledwie kilkuletni, wiec troche bez duszy i zakamarkow, ale za to
        jasny, przestronny, energo-oszczedny.

        W UK do niedawna "modne" bylo mieszkanie w post-industrialnych przestrzeniach
        przerobionych na apartament. Najlepiej w fabryce lub magazynie pamietajacym
        rewolucje przemyslowa. A szczytem trendnosci byly oryginalne rury
        wyeksponowane gustownie na scianach i pod sufitem. Teraz ta moda troche
        przemija na rzecz "cocooning" czyli mieszkaniu w zacisznych, przytulnych
        szeregowcach wiktorianskich, urzadzonych w stylu "shabby chic".
      • Gość: anuś Re: Modnie mieszkać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 20:01
        może byc ciasne, byle własne
        • Gość: agata Re: Modnie mieszkać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.05, 20:57
          Ja mieszkam na osiedlu strzeżonym w czymś w rodzaju bloku:)Mam 3 pokoje,salon,
          dużą kuchnie z jadalnią,łazienke i ubikacje.Garaż jest w podziemiu..Mieszkanie
          ma ok.150 m.Zamiast balkonu jest taras z najpiękniejszym widokiem na morze:)))))
          Mój mąż jest zdania,że za wartość tego mieszkania wybudowalibyśmy duży dom z
          ogrodem ale ja nie zamieniłabym go na najpiękniejszą wille.
          • Gość: Ola Re: Modnie mieszkać IP: *.icpnet.pl 02.07.05, 23:08
            marzy mi się domek najlepiej parterowy z poddaszem (czyli to juz drugie piętro
            wychodzi)
            PLUS koniecznie duza piwnica, ocieplana,w ktorej urządziłabym swój i tylko swój
            kącik.
            Podzieliłabyym ją na trzy części. jedna na garderobe i miejsce dla
            wizazystki , druga na studio fotograficzne - te dwa pomieszczenia oczywiscie
            na sesje zdjęciowe,bo takie moje zajęcie.
            Trzecia część byłaby tylko moja... bordowe ściany,bajecznie oświetlone, rybki,
            Agama Brodata- moj wymarzony gad, fotele,sofa,szklany stolik, mnóstwo magazynów
            mody, zdjęć, dobre nagłośnienie z głośnikami w każdym kącie i
            cudowna,relaksująca muzyka...
            moje marzenie ktore mam nadzieje spełnie w rpzyszłości.
      • Gość: esther Re: Modnie mieszkać IP: 195.217.52.* 03.07.05, 12:54
        Hehe, tez mnie rozbawilas, ze mieszkanie w kamienicy na Starowce to
        snobizm :)))) - ale przyznaje, ze jest to fajne. Ja mieszkam "okrakiem" w Wawie
        i Londynie - w Wawie wlasnie na Starowce (najlepsze z tego to skosne sufity
        i ... ciekawi sasiedzi :)), a Londku w nowym "apartamentowcu" na Canary Wharf,
        wiec z racji widokow czuje sie bardziej jak w Amsterdamie albo Sztokholmie ;))
        • dagny1001 Re: Modnie mieszkać 04.07.05, 14:13
          To snobizm intelektualny, a nie finansowy, jeśli można się tak wyrazić.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka