Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    sylikonowe ramiączka

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.05, 10:20
    Jak to ohydnie wygląda
    Obserwuj wątek
      • zanaa Re: sylikonowe ramiączka 09.07.05, 10:48
        do niedawna tylko takie mi zostaly, ale okazalo sie ze sa staniki samonosne i
        pasuja na moje piersi!!!!
        • Gość: natalicjs Re: sylikonowe ramiączka IP: *.autocom.pl 09.07.05, 14:13
        • Gość: natalicja Re: sylikonowe ramiączka IP: *.autocom.pl 09.07.05, 14:15
          Przepraszam - za szybko się wysłalo poprzednie -co to są staniki samonośne?!
          • guise Re: sylikonowe ramiączka 09.07.05, 15:15
            to sa chyba te silikonowe, ktore nie maja zapiec ani ramiaczek, tylko
            same "nakladki" na miseczki.
            • Gość: natalicja Re: sylikonowe ramiączka IP: *.ii.uj.edu.pl / *.inner.tcs.ii.uj.edu.pl 09.07.05, 17:06
              Acha, to ja juz wole, zeby mi wytawaly ramiaczka materialowe.
            • Gość: zanaa Re: sylikonowe ramiączka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 22:02
              nie to nie o takie mi chodzilo! zwyle samonosne z normalnego materialu! ytylko
              myslalm ze mam za duzy biusty na takie ale okazalo sie z eni!
            • Gość: dorodna a ja w tym wszystkim- POŚRODKU :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 20:03
              widzę, ze się wszystkie dzielicie na zdecydowane przeciwniczki i fanki
              silikonowych ramiączek a ja jestem pośrodu- uważam że do bluzki na ramiączka są
              ok (o ile są dobrej jakości, tzn mozno przezroczyste i nie jakieś żółtawe) a do
              bluzki bez ramiączek lub wiązanej na szyji wyglądają STRASZNIE zawsze i bez
              wyjatku :)
      • dzimba Co? 09.07.05, 22:13
        Ohydnie? Hm...
        Wyobraź sobie, moja droga, że są takie bluzki których bez stanika nosić nie
        można (mało estetyczne), ale ramiączka mogłyby brzydko z niej wystawać. Wtedy
        stosuje się silikonowe ramiączka i po kłopocie. Stanik jest, ale go nie widać.

        Trochę masz dziecinne podejście ;)
        • Gość: gosc:) Re: Co? IP: *.elblag.sdi.tpnet.pl 11.07.05, 01:53
          zaraz zaraz... widzę ciagle panienki z tymi plastikowymi razmiączkami w
          bluzkach do których stanika się nie nosi! tak po prostu... kupując taką bluzkę
          chyba powinny sobie zdawać sprawę.
          jak to stanika nie widac? widać cos gorszego, sztuczne tworzywo.. na pewno pod
          spodem skóra przepocona, a temperatura 30 stopni w cieniu...
          kto tu ma dziecinne podejscie?
          • Gość: gościówa Ejże, RAMIĄCZKA są silikonowe, reszta nie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 02:40
            Pasek o szerokości 7 mm przykrywany przez ramiączko to jest ta cała "skóra
            przepocona"?
            Jak dorobisz się dzieci, na 1000 (słownie: tysiąc) procent będą alergikami.
            • Gość: Zielonooka Re: Ejże, RAMIĄCZKA są silikonowe, reszta nie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 21:41
              Ale ramiaczko 7mm sie przesuwa i ''pociera''.
        • uasiczka Re: Co? 11.07.05, 09:01
          niestety właśnie widać - taka "folia" wrzęta w ciało - lepiej już chyba
          materiałowe pod kolor bluzki
        • Gość: annan_ Re: Co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 18:47
          ale jest inne rozwiazanie! :) staniki z fikusnymi ramiaczkami, ktore mozna zapiac na krzyz, na szyi itp. albo wogole odpiac. ale fakt, sa bluzki, pod ktore absolutnie stanika zakladac sie nie powinno.
          ja nie przepadam za silikonowymi ramiaczkami, nie sa, miom zdaniem wygodne. poza tym, to nieprawda, ze ich nie widac, bo widac :)
          • Gość: Zielonooka Re: Co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 21:43
            racja, widac je bardzo dobrze:))) I mi rzucaja sie w oczy duzo bardziej niz
            zwykle ramiaczka od zwyklego stanika:/
        • Gość: Zielonooka Re: Co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 21:40
          Jezeli ona ma dziecinne, to ty jakie?? super Barbie Style????
          • dzimba O co te nerwy? 11.07.05, 21:56
            Heheh, nie jestem fanką Barbie.
            Styl? Hm...Powiedzmy - na pewno nie gorszy od Ciebie :P

            Pozdrawiam, mimo wszystko.
            • Gość: Zielonooka Re: O co te nerwy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 22:04
              Nie znasz mojego, ja nie znam twojego-wiec pozostanmy w swiadomosci, ze moj nie
              jest gorszy od twojego, a twoj nie jest gorszy od mojego ;-))))
              • dzimba Re: O co te nerwy? 12.07.05, 12:56
                No właśnie. Nie znasz, a wyjeżdżasz mi tu z jakąś barbie? :]
                • Gość: Zielonooka Re: O co te nerwy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 13:44
                  A tak wyjechalam... mi sie, niestety, te ramiaczka kojarza jednoznacznie...
                  pozdrawiam
        • Gość: luna Re: Co? IP: *.cable.casema.nl 19.07.05, 19:45
          najgorsze, ze jednak widac- i tez mi sie to wcale nie podoba;-(
      • klarak Re: sylikonowe ramiączka 09.07.05, 22:14
        na szczescie mam na sylikon mega alergie, wiec mnie nie kusi :D
        • mohami Re: sylikonowe ramiączka 11.07.05, 02:49
          Fuj ...:)
          • kinky5 Re: sylikonowe ramiączka 11.07.05, 07:49
            bleee-NIE TRAWIE!!!!
            • misae Re: sylikonowe ramiączka 11.07.05, 09:01
              no bez przesady...pare lat temu to prawie wszystkie nosily, a teraz sa bee...?
              to znaczy ze moda sie zmienila i te ktorym w miedzyczasie cycki urosly teraz
              nie akceptuja silikonu ;o)
              • Gość: aemis Re: silikonowe ramiączka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 09:47
                > to znaczy ze moda sie zmienila i te ktorym w miedzyczasie cycki urosly teraz
                > nie akceptuja silikonu ;o)
                Jaki jest związek pomiędzy tymi dwoma zdarzeniami? I dlaczego te, którym nie
                urosły cycki, nadal akceptują silikon, a te, którym przybyło, już nie?
                Nie rozumiem, proszę o wyjaśnienie.
                • misae Re: silikonowe ramiączka 11.07.05, 10:04
                  ano zwiazek jest taki, ze te ktore nosily "silikony" gdy one weszly na nasz
                  rynek, podchodza do nich w sposob neutralny
                  te panny ktore w tym czasie cyckow jeszcze nie mialy, nie interesowaly sie
                  stanikami, ramiaczkami itp
                  w miedzyczasie cycki urosly i zainteresowanie moda rowniez wzroslo, osoby
                  nastoletnie sa najbardziej wplywowym "materialem", jesli cos nie jest trendy to
                  jest bee,
                  tak bylo, jest i bedzie :o)
                  z wiekiem to mija, wyrabia sie swoj wlasny styl, praktycznienie nie ma SLEPEGO
                  podazania za moda, choc wyjatki sie zdarzaja...

                  Jeszcze ktos tu napisal o wrzynaniu sie...
                  przy ramiaczkach jest cos takiego plastikowego czasem metalowego, za pomoca
                  tego mozliwe jest regulowanie ich dlugosci, wiec mozna tak zrobic zeby sie nie
                  wrzynalo ;o)
                  • edavenpo Re: silikonowe ramiączka 11.07.05, 10:18
                    IMHO - silikonowe ramiaczka wygladaja po prostu nieestetycznie. Niby ma byc bez ramiaczek a je
                    widac, czesto odcinaja sie od koloru skory lub widac pod nimi odparzenia na skorze od tego plastiku.

                    Dobry stanik bez ramiaczek jest znacznie lepszym rozwiazaniem. W Triumphie maja super bardotki
                    ktore trzymaja sie swietnie bez ramiaczek. Przyznaje jednak ze dla dziewczyn z duzym biustem nie jest
                    to rozwiazanie idealne.

                    Sa tez staniki w ktorych ramiaczka (materialowe i silikonowe) mozna ustawiac na 5 roznych sposobow -
                    (wiazane wokol szyi z przodu - na dekolty na plecach, wiazane na szyi z tyly na duzy dekolt z przodu i
                    odsloniete ramiona) i paskow wtedy nie widac.



                    • Gość: wera Re: silikonowe ramiączka IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.05, 11:03
                      mi nie przeszkadza , sama tego nie nosze
                      wera
                    • zewszad_i_znikad Re: silikonowe ramiączka 18.07.05, 08:23
                      A co, jeżeli ktoś po prostu ma obwisły biust? U mnie stanik bez ramiączek nie
                      utrzymałby się na biuście, niezałożenie stanika jest dla mnie nie do pomyślenia
                      (czułabym się naga, nawet do snu zakładam topy pod piżamę). Nie każda może
                      chodzić bez stanika, więc myślę, że należy do problemu silikonowych ramiączek
                      podchodzić symbolicznie: intencjonalnie ich nie ma. ;)
                      • zuzaba Re: silikonowe ramiączka 18.07.05, 15:28
                        więc myślę, że należy do problemu silikonowych ramiączek
                        > podchodzić symbolicznie: intencjonalnie ich nie ma. ;)

                        Bardzo dobrze powiedziane:)
                      • Gość: kr Re: silikonowe ramiączka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.05, 18:58
                        >Nie każda może
                        > chodzić bez stanika
                        Może każda, ale nie każda chce chodzić.
                        Aby wyglądać estetycznie powinna tak dobierać bluzki aby nie wystawała bielizna
                        nawet plastikowe ramiączka
      • Gość: ekler Re: sylikonowe ramiączka IP: *.ghnet.pl 11.07.05, 15:08
        a ja po prostu zakladajac bluzke na ramiaczkach zakladam stanik w odpowiednim
        kolorze i robie z wystajacych ramiaczek element stroju.do bluzek bokserek czy
        wiazanych na szyji odpowiedni przepinam ramiaczka.i tyle.
      • Gość: Zielonooka Re: totalny brak wyczucia i gustu n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 21:38
      • saskiaplus1 Re: sylikonowe ramiączka 16.07.05, 12:17
        No, też myślę, że "sylikonowe" ohydnie wygląda. Kojarzy się z "syfem" i w
        ogóle.. Znacznie lepiej wygląda "silikonowe". No i puryści językowi bardziej
        zadowoleni...
        • Gość: Niunia Re: sylikonowe ramiączka IP: *.i / *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.05, 12:54
          Jak widze klientke co ma ma stanik z silikonowymi albo nawet bez ramiaczek ale
          ma stanik pod bluzka pod ktora ewidentnie nie pownno go byc to mi sie chce po
          prostu z niej smiac i moj facet jest tego samego zdania
        • Gość: Adi Re: sylikonowe ramiączka IP: *.net.autocom.pl 18.07.05, 13:00
          Heh, nie nosiłam i nie zamierzam :P
          Ostatnio widziałam cudo... Stanik silikonowy. CAŁY! Nie tylko ramiączka. Jak to
          się pięknie świeciło, gdy wyłaziło spod bluzki.
          • Gość: Niunia Re: sylikonowe ramiączka IP: *.i / *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.05, 13:04
            Wyobrazam sobie a najlepsze jest to ze niektore klientki uwazaja to za super
            wynalazek najlepszy od czasy zniesienia gorsetow
          • Gość: Niunia Re: sylikonowe ramiączka IP: *.i / *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.05, 13:05
            wyobrazam sobie a najlepsze jest to ze niektore dziewczyny uwazaja to za
            najlepszy wynalazek od czasow zniesienia gorsetow
      • angelika.tdi Re: sylikonowe ramiączka 19.07.05, 20:21
        Problem silikonowych ramiączek to chyba największy problem z jakim się
        zetknęłam dzisiejszego pięknego wieczora... :]Przez te ochydne plastiki nie
        będę mogła spać w nocy, bo w głowie mi się nie mieści że komuś może coś takiego
        wystawać spod bluzki! Jestem do głębi poruszona takim brakiem taktu i dobrego
        smaku. :/ :/ Proponuje zatem wszystkie posiadaczki staników z silikonowymi
        ramiączkami spalić na stosie, bo jeszcze się znajdzie "ekspertka", która z lupą
        będzie sprawdzać czy ramiączka od Twojego biustonosza są silikonowe czy
        bawełniane. Jeśli bawełniane to chwała Ci, a jeśli z innego materiału to raczej
        nie wychodź na ulicę, bo komuś może nie odpowiadać ten element Twojej
        garderoby....
        Ludzie, zastanówcie się chociaż przez chwilę! Gdy idę ulicą to nigdy nie
        zastanawiam się nad wyglądem innych ludzi, bo po prostu mnie oni nic nie
        obchodzą!! Uważam osławione ramiączka silikonowe za szalenie niewygodne,
        dlatego też ich nie nosze. Ale jeśli ktoś ma ochotę to proszę bardzo! :) Ja nie
        mam nic przeciwko... Może sobie nawet założyć buta na głowę, a mnie to naprawdę
        nic nie obchodzi. Ostatecznie to ON się kompromituje a nie JA. :> Podobnie jest
        z ramiączkami... Proste! ;)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka