Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    moda wlasnego projektu?

    02.08.05, 10:04
    Dziewczyny, jak czesto tworzycie wlasne ubrania? Co was inspiruje,
    realizujecie wlasne projekty czy kopiujecie? Gdzie kupujecie materialy i czy
    je zmieniacie przed szyciem? No i ostatnie pytanko, z ktorego z waszych dziel
    jestescie najbardziej dumne?

    Zaczne od siebie..
    Od wczoraj pracuje nad sukienka, materialy kupialm juz dawno w jakiejs
    promocji w Niemczech, od dlugiego czasu chodzila mi po glowie sukienka letnia
    z roznych tkanin, i niby wszystko pasowalo i bylo fajnie, ale czegos
    brakowalao, no wiec od wczoraj farbuje, maluje na tych materialach i haftuje,
    wyglada lepiej niz przed rozpoczeciem, ale przede wszystkim bardzo ciekawie...

    A najbardziej jestem dumna z mojej jedwabnej sukni slubnej, ktora uszylam
    sama, ktora sie sprawdzila podczas noszenia i zachwyciala moich gosci.

    Obserwuj wątek
      • Gość: Martika Re: moda wlasnego projektu? IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 02.08.05, 10:37
        Hej:) Ja dopiero od niedawna zaczelam przerabiac swoje rzeczy, wczesniej nie
        umialam zupelnie szyc na maszynie:P Na szczescie moj staruszek sie nade mna
        zlitowal i wkrecil mnie w ten fach:) Jak na razie w miare dobrze idzie mi
        skracanie,zwezanie itp Najbardziej jednak dumna jestem ze zrobienia sobie
        dzinsowych spodenek tj obcielam moje dlugie,nieuzywane juz biodrowki,babcia
        dala mi wykonczenie swojej starej niebieskiej halki:) wszystko to polaczylam i
        daje slowo ze jeszcze nikogo w takich gatkach nie widzialam!:)
        • Gość: jpar Re: moda wlasnego projektu? IP: *.dip.t-dialin.net 02.08.05, 14:40
          Mnie tez na tym zalezy, zeby nosic rzeczy inne niz wszystkie. W tym zalewie
          masowki w sklepach jest to troche trudne. Mnie w tajniki szycia wprowadzila
          przyjaciolka, kiedy mialam 16 lat. Ona szyla takie cuda z niczego, wtedy o
          materialy bylo duzo trudniej, chociaz i teraz w polskich sklepach nie ma zbyt
          duzego wyboru. W kazdym razie wspomniana przyjaciolka sprawiala, ze przestalam
          sie bac maszyny do szycia i maszyna zaczela mnie "sluchac" (albo ja jej uzywac).
      • jpar Re: moda wlasnego projektu? 02.08.05, 21:19
        No co, nikt z was nie szyje nic?
        • b_bb Re: moda wlasnego projektu? 02.08.05, 21:34
          Szyje, szyje. ;) Ja opieram się na wykrojach z Burdy, które jednak modyfikuję
          stosownie do własnych potrzeb.
          Kiedyś na innym forum ktoś podał link do bardzo fajnego forum, na którym
          dziewczyny pokazują swoje wytwory. Bardzo inspirujące. Mają znakomite pomysły,
          choć ciuchy niekiedy nie leżą dobrze na sylwetce, ważniejszy jest pomysł, zabawa
          modą. Oto link:
          www.craftster.org/forum/index.php?board=7.0
          Jeszcze lepsze są ich torby, twórczynie z Wylęgarni mogłyby się tu wiele nauczyć:

          www.craftster.org/forum/index.php?board=11.0
          • jpar Re: moda wlasnego projektu? 02.08.05, 22:12
            Dzieki za strone, calkiem niezla. Na tym forum byloby super dolaczyc zdjecia,
            ale tu zedra, zjedza i zgnebia.
            • kalinakalina la parisienne? 02.08.05, 22:30
              eh nudze sie...to wszystko z nudow w ysoki sadzie...
              • zettrzy Re: la parisienne? 03.08.05, 03:53
                kalinakalina napisała:

                > Re: la parisienne?

                a skad ona tutaj? laparowa ma przeciez dwie lewe rece i nie potrafi nawet
                znalezc butiku w swojej wlasnej (tak przynajmniej twierdzi) dzielnicy; nie
                mozemy jej oskarzac o wyobraznie, pomyslowosc lub zdolnosci plastyczne, jakie sa
                niezbedne przy kreowaniu mody
                • jpar Re: la parisienne? 03.08.05, 09:46
                  Zu i owdzie piszesz, ze ty szyjesz z3, do tego w okolicy NYC, napisz cos o tym,
                  tak czesto cie widze na forum. Ja znam Cicago i okolice, bylam w Joann (nie
                  pamietam cz tak sie pisze te nazwe), to taki ogromny market dla lubiacych
                  grzebac, przede wszystki pan, materialy, pasmanteria i tylko co sie chce. A
                  uszylas ostatecznie te spodnice banan?
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka