Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Fryzjer dla tipsiar

    12.08.05, 17:25
    No nie mogę się powstrzymać... Wyglądałam jak szympans na wakacjach, a mojej
    sprawdzonej fryzjerki akurat nie było, więc pognałam do salonu "Hest" w Alejach...

    Salon na różowo( w pięciu odcieniach, żeby było subtelniej)

    . Szatnia(!). Pani szatniarka, lat 50, z pomarańczowymi tipsami, z dezaprobatą
    zerka na mój T-shirt i sztruksy.

    W kiblu muzyczka, w tle "La isla bonita", 80 % obsługi platynowoblond, 90 %
    klientek robi sobie pasemka , balejaże i koloryzacje...


    Pani fryzjerka platynowoblond AUTOMATYCZNIE sięga po jakiś żel czy lakier,
    nawet NIE PYTA, czy sobie życzę, hehehe...

    Na szczęście tylko "porządkowałam fryzurę", więc nic tipsiarskiego mi na łbie
    nie zrobiła. Ale salon śmieszny.;-)
    Obserwuj wątek
      • 18lipcowa Re: Fryzjer dla tipsiar 12.08.05, 17:28
        kochanica-francuza napisała:

        > No nie mogę się powstrzymać... Wyglądałam jak szympans na wakacjach, a mojej
        > sprawdzonej fryzjerki akurat nie było, więc pognałam do salonu "Hest" w
        Alejach
        > ...
        >
        > Salon na różowo( w pięciu odcieniach, żeby było subtelniej)
        >
        > . Szatnia(!). Pani szatniarka, lat 50, z pomarańczowymi tipsami, z dezaprobatą
        > zerka na mój T-shirt i sztruksy.
        >
        > W kiblu muzyczka, w tle "La isla bonita", 80 % obsługi platynowoblond, 90 %
        > klientek robi sobie pasemka , balejaże i koloryzacje...
        >
        >
        > Pani fryzjerka platynowoblond AUTOMATYCZNIE sięga po jakiś żel czy lakier,
        > nawet NIE PYTA, czy sobie życzę, hehehe...
        >
        > Na szczęście tylko "porządkowałam fryzurę", więc nic tipsiarskiego mi na łbie
        > nie zrobiła. Ale salon śmieszny.;-)


        Hehe niezłe.
        A żadnej brunetki nie było?
        • aisha-medea Re: Fryzjer dla tipsiar 12.08.05, 18:31
          a ja mam w Wawie jeden swoj ulubiony salon, a raczej fryzjerke. Salon wlasnie
          taki rozowawy, wlascicielka z tlenionymi pasemkami, doczepianymi wlosami
          (skadinad bardzo profesjonalnie, tylko znam ja tyle lat to wiem, ze to nie jej
          naturalne), rozowe pazury, klientela - starsze panie, lub tipsiary w roznym
          wieku. I ja!!!!! (i moja mama, moja siostra, dwie moje najlepsze przyjaciolki
          itd) Bo ten salon ma JEDNA super fryzjerke, ktora mi zrobi zawsze fajna
          fryzurke, modna, niemodna, krotka lub dluga, jaka tylko chce. Co ta kobieta
          robi w tym salonie - nie wiem! Jakis czas temu przeniosla sie do slicznego,
          eleganckiego salonu, takiego ktory bym polubila... Ale potem wrocila znow do
          tego okropnego malutkiego czegos - powiedziala, ze woli jak jest spokojniej, bo
          ma dziecko i nie chce pracowac jak glupia.

          Moral historyjki - nawet w najdziwniejszym i najbardziej odstraszajacym salonie
          mozna znalezc super fryzjerke. Kiedys ostrzyglam sie tam u innej - i
          natychmiast pognalam, w czapce gleboko naciagnietej na uszy, do JLD, zeby sciac
          sie na maksymalnie krotko, bo w takim czyms wstydzilam sie komukolwiek pokazac.

          Tyle o salonach :)))
          • kochanica-francuza Re: Fryzjer dla tipsiar 12.08.05, 20:12

            > Moral historyjki - nawet w najdziwniejszym i najbardziej odstraszajacym salonie
            >
            > mozna znalezc super fryzjerke.

            A czy ja Ci zaprzeczam???
      • Gość: Martika Re: Fryzjer dla tipsiar IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 12.08.05, 20:00
        Zdaje mi sie ze jednak poczulas sie gorsza (nie wiedziec czemu) od tych pan.
        Inaczej po co pisalabys z taka namietnoscia po raz setny o "tipsiarach"?
        • kochanica-francuza Re: Fryzjer dla tipsiar 12.08.05, 20:14
          Gość portalu: Martika napisał(a):

          > Zdaje mi sie ze jednak poczulas sie gorsza (nie wiedziec czemu) od tych pan.
          > Inaczej po co pisalabys z taka namietnoscia po raz setny o "tipsiarach"?

          To raczej one patrzyły na mnie krzywo, jako na kopciucha... Nieładnie.
          • Gość: Martika Re: Fryzjer dla tipsiar IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 12.08.05, 20:45
            "Mamo, kura sie na mnie patrzy!!!" podobno to powiedzialam jak mialam 4 latka.
            Ale ty chyba masz ich troche wiecej... Mnie za to denerwuja osoby ubrane w
            szaro bure ciuchy ktore na widok lepiej ubranej od siebie dziewczyny robia sie
            czerwone, zaczynaja glupio do siebie chichotac albo zabijaja wzrokiem...
            • plonaca.zyrafa Re: Fryzjer dla tipsiar 12.08.05, 21:18
              Czy kazda panna w sztruksach i tshircie musi byc ubrana na buro? I cz wszystko
              co bure jest nieinteresujace?

              I czy kazda panna w biodrowkach o rozmiar za malych i rozowym topie jest ubrana
              lepiej?

              Zastanow sie zanim znow napiszesz cos glupawego.
              • Gość: bibi Re: Fryzjer dla tipsiar IP: *.uje.nat.hnet.pl 12.08.05, 21:24
                a ja jestem ciekawa jak sie ubiera martika:)
                • Gość: Martika Re: Fryzjer dla tipsiar IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 13.08.05, 16:34
                  Na kolorowo.
                  • kochanica-francuza Re: Fryzjer dla tipsiar 13.08.05, 16:42
                    Gość portalu: Martika napisał(a):

                    > Na kolorowo.
                    W jakie kolory? Jakie zestawienia kolorów?
                    • Gość: Martika Re: Fryzjer dla tipsiar IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 13.08.05, 16:45
                      PO prostu uwielbiam zywe kolory. Czy musze sie z tego tlumaczyc? Rozowy,
                      bialyczerwony,niebieski,turkus, zielony, czasem czarny. A jak mam dobry humor
                      to zakladam taki mix ze kazdy sie gapi,albo z aprobata albo bez.
                      • kochanica-francuza Re: Fryzjer dla tipsiar 13.08.05, 16:51
                        Gość portalu: Martika napisał(a):

                        > PO prostu uwielbiam zywe kolory. Czy musze sie z tego tlumaczyc?

                        Tłumaczyć? Na świecie jest nieskończona liczba kolorów. Po prostu pytałam, które
                        z nich wybierasz.

              • Gość: Martika Re: Fryzjer dla tipsiar IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 13.08.05, 16:35
                Nie kazda panna ubrana w zwykla koszulke musi byc nieinteresujaca, choc rzadko
                wywoluja zachwyt otoczenia. No chyba ze sa naprawde ladne. No i kto mowi o
                biodrowkach za malych o jeden numer? Ja takich nie nosze.
            • kate-gun Re: Fryzjer dla tipsiar 12.08.05, 22:07
              hoho, mysle ze to raczej MNIE zabilyby wzrokiem te wszystkie rozowe panny, bo
              wyobraz sobie, ze mozna fajnie wygladac nie majac na sobie ani jednej rozowej
              nitki =]
              • Gość: Martika Re: Fryzjer dla tipsiar IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 13.08.05, 16:33
                Wyobrazam to sobie,malo tego,widze duzo takich osob,ale wiem tez ze mozna byc
                ladnie ubranym na rozowo. Ja czesto ubieram sie na rozowo a nikogo nie zabijam
                wzrokiem. Jestes chyba przewrazliwiona.
            • kochanica-francuza Re: Fryzjer dla tipsiar 12.08.05, 23:20
              Mnie za to denerwuja osoby ubrane w
              > szaro bure ciuchy

              Rozumiem, że khaki i czerń to dla ciebie szarobure? Ciekawa odmiana daltonizmu...


              ktore na widok lepiej ubranej od siebie dziewczyny robia sie
              > czerwone, zaczynaja glupio do siebie chichotac albo zabijaja wzrokiem...

              Wiesz, za stara jestem na takie numery...

              Poza tym załóżmy, że jedna panna ma szarobure ciuchy od sławnego projektanta, a
              druga różowe z firmy Bazarek . Która według ciebie jest lepiej ubrana?
              • Gość: Martika Re: Fryzjer dla tipsiar IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 13.08.05, 16:32
                A kto powiedzial ze mowie o tobie konkretnie? To bylo powiedziane ogolnie.
                Lepiej ubrana dziewczyna to ta ktora ladniej wyglada, niewazne czy ma na sobie
                ciuch za 5 zl czy za 500 zl.
                • kochanica-francuza Re: Fryzjer dla tipsiar 13.08.05, 16:42
                  Gość portalu: Martika napisał(a):

                  > A kto powiedzial ze mowie o tobie konkretnie? To bylo powiedziane ogolnie.
                  > Lepiej ubrana dziewczyna to ta ktora ladniej wyglada, niewazne czy ma na sobie
                  > ciuch za 5 zl czy za 500 zl.

                  Nie mówisz o mnie, bo mnie na takie ciuchy nie stać.;-)

                  A jakie jest Twoje kryterium ładnego wyglądu?
                  • Gość: Martika Re: Fryzjer dla tipsiar IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 13.08.05, 16:47
                    Ciezko to okreslic! Ale z cala pewnoscia bardziej rzucaja mi sie w oczy osoby
                    ubrane ekstrawagancko, kolorowo. Tipsy, blond wlosy i opalenizna mi nie
                    przeszkadzaja. Czuby sama nosze. Zreszta, mysle ze z kazdego da sie "cos"
                    zrobic.
          • Gość: eart Re: Fryzjer dla tipsiar IP: *.marton.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 23:44
            Ale Ty je obmawiasz na forum a nie one Ciebie
            • kochanica-francuza Re: Fryzjer dla tipsiar 12.08.05, 23:49
              Gość portalu: eart napisał(a):

              > Ale Ty je obmawiasz na forum a nie one Ciebie
              "Gwałt niech się gwałtem odciska!" A. Mickiewicz.
      • Gość: gosiaqus Re: a propos ciekawych zakładow fryzjerskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 22:56
        podczas zeszłorocznych wakacji, spędzonych za oceanem, moja znajoma u ktorej przebywałam chcąca poeksperymentować wybrała się do polecanego szeroko przez znajomych polonijnego salonu fryzjerskiego- sceneria przeniesiona prosto z lat siedemdziesiątych i fryzjerki, ktore, jak nauczyły się parę lat temu we fryzjerskiej zawodowce używania lokowki, tak nie omieszkały potraktować nią każdej klientki, w efekcie moja znajoma skończyla z fryzurą a'la princessa na amerykanskim promie :), tylko diademu brakowało :))))
        • kochanica-francuza co do różu - chyba dobiję Martikę 12.08.05, 23:18
          miałam szaro-różową piżamę ( tzn. według producenta był to "strój domowy")

          jak ktoś ogląda "Klan" , to Kotulanka miała takie coś jak była niby w szpitalu w
          ciąży( ale ja kupiłam wcześniej - bo mi tu zaraz panny napiszą, że się inspiruję
          "Klanem", a figa)

          no i szlag mnie trafił, kazałam różowe odpruć i przyszyć szare, ze starego dresu

          mam piękną ciepłą szarą piżamkę!!! zazdrośćcie;-)!!!
          • Gość: acd Re: co do różu - chyba dobiję Martikę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 23:30
            Kochanica, a po co ty do damskiego fryzjera chodzisz?
            Idź do tego który strzyże Kingę;))
            • kochanica-francuza Re: co do różu - chyba dobiję Martikę 12.08.05, 23:34
              Gość portalu: acd napisał(a):

              > Kochanica, a po co ty do damskiego fryzjera chodzisz?

              pardon, nie rozumiem pytania

              > Idź do tego który strzyże Kingę;))

              jaką Kingę?
          • Gość: Martika Re: co do różu - chyba dobiję Martikę IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 13.08.05, 16:38
            A czym mnie mialas dobic? Twoja sprawa w czym chadzasz. I nie zazdroszcze,bo
            sypiam nago.
            • kochanica-francuza Re: co do różu - chyba dobiję Martikę 13.08.05, 16:43
              Gość portalu: Martika napisał(a):

              > A czym mnie mialas dobic? Twoja sprawa w czym chadzasz. I nie zazdroszcze,bo
              > sypiam nago.

              nie zauważyłaś znaczka: ";-)"
        • Gość: Daria Re: a propos ciekawych zakładow fryzjerskich IP: *.eu.org 13.08.05, 00:20
          :)))
      • Gość: :-) Re: Fryzjer dla tipsiar IP: *.marton.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 23:50
        hehe ale puste baby tu siedzą
        • kochanica-francuza Re: Fryzjer dla tipsiar 12.08.05, 23:52
          Gość portalu: :-) napisał(a):

          > hehe ale puste baby tu siedzą
          taaaak, a jaki wybitny chłop wszedł... nie ma nic lepszego w nocy do roboty niż
          czepiać się w internecie;-)
      • Gość: :-) Re: Fryzjer dla tipsiar IP: *.marton.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 23:52
        > Pani fryzjerka platynowoblond AUTOMATYCZNIE sięga po jakiś żel czy lakier,
        > nawet NIE PYTA, czy sobie życzę, hehehe...

        A co ma wiele pytać skoro nie odróżniasz żelu od lakieru :P
        • kochanica-francuza Re: Fryzjer dla tipsiar 13.08.05, 00:01

          >
          > A co ma wiele pytać skoro nie odróżniasz żelu od lakieru :P

          Oczywiście że nie odróżniam profesjonalnych produktów dla fryzjerów,

          występujących tylko w zakładach fryzjerskich. Nie jestem bowiem fryzjerką.:-P

          NORMA jest taka , że fryzjerka PYTA: Czy życzy sobie pani modelowanie?


      • zettrzy Re: Fryzjer dla tipsiar 13.08.05, 00:00
        ja tam sie tne u meskiego i nie mam zadnych problemow, poza uswiadomieniem mu
        ze przyszlam tam na postrzyzyny a nie po bojfrenda
        • kochanica-francuza Re: Fryzjer dla tipsiar 13.08.05, 00:02
          zettrzy napisała:

          > ja tam sie tne u meskiego i nie mam zadnych problemow, poza uswiadomieniem mu
          > ze przyszlam tam na postrzyzyny a nie po bojfrenda

          :-)))))

          hehe dobre. mnie kiedyś babka ścięła używając wyłącznie maszynki, ale minęły te
          czasy...
      • Gość: ja czyli nie ty Re: Fryzjer dla tipsiar IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.08.05, 01:20
        a i mi sie zdarzyło byc w tym zakładzie ;)))
        ja za to od razu zostałam zaprowadzona do mycia (mimo że miałam włosy świeżo
        umyte kilka gdzin wczeniej).
        strzygła mnie pani z dugaśnymi tipsami hahaha wytleniona na blond i w
        wieczorowym makijażu. taka typowa tipsiara w sumie to sie dziwiłam, czy nie
        wygodniej byłoby jej pracowac z krótszymi paznokciami.
        Na szczęście poszlam tylko na podcięcie. Tipsiara nie jestem. Nie wiem czy się
        dziwnie na mnie patrzyła bo byłam zasłonięta włosami, ale ubrana byłam skromnie
        no i bez makijażu (bo kto chodzi w makijazu do fryzjera). w dodatku stało
        przede mną dobre ciacho i byłam wqrzona że nie było jak go zjeść.
        Ostrzygla mnie normalnie, nawet nie narzekam.
      • Gość: dwa_buciki Re: Fryzjer dla tipsiar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 01:53
        Do tipsiary mi tak daleko jak Starej Łubiance (nie obrażając mieszkańców) do Los
        Angeles... Cała odzież oscyluje wokół kolorów khaki/brąz/zieleń/beż. Od typowych
        tipsiar róznię się też tym, że nie noszę tipsów:) Oraz tym, że podczas gdy one
        prostują, ja olewam... (chodzi oczywiście o fryzurę). Na głowie mam
        zwichrowanego i pokręconego stwora:] A do salonu Hest łażę systematycznie. Bo
        pracuje tam moja ulubiona fryzjerka. Nie, nie- od razu uprzedzę komentarze- nie
        ma tipsów. Włosy blond, to fakt. Tak jak ok. 70% Polek... I za każdym razem jak
        pójdę gdzie indziej- spoko fryzjerzy, telewizyjni styliści i inne brednie, mam
        fajną fryzurę. Tyle tylko, że jak raz umyję włosy, albo wyjdę na deszcz/wiatr-
        wyglądam jak sfilcowany karakuł. Włosy to włosy. Jeżeli ktoś potrafi się nimi
        zająć, to nie obchodzi mnie, w jakich odcieniach różu pomalowane są ściany.
        • Gość: Klara Re: Fryzjer dla tipsiar IP: *.4web.pl 13.08.05, 09:55
          A teraz możecie się ze mnie śmiać, albo nie wierzyc, ale ja nigdy w zyciu nie
          bylam u fryzjera, zatem- ni mam takich problemów:) Wolałabym chodzić 3 razy w
          tygodniu do dentysty niz raz do fryzjera - to miejsce, lacznie z zapachami,
          lustrami itp, dziła na mnie tak, że nie mam ochoty tam wchodzić.
        • kochanica-francuza No jak rany kota!!! 13.08.05, 13:50
          wiatr-
          > wyglądam jak sfilcowany karakuł. Włosy to włosy. Jeżeli ktoś potrafi się nimi
          > zająć, to nie obchodzi mnie, w jakich odcieniach różu pomalowane są ściany.

          Czy ja twierdzę, że tam nie ma DOBRYCH fryzjerek? Ja się tylko podśmiewam z
          lokalu...
          • kochanica-francuza Ta niezalogowana to nie ja, cokolwiek napisala nt 13.08.05, 14:31
      • Gość: Kochanica Francuza Re: Fryzjer dla tipsiar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.05, 14:27
        gdzie znajduje sie ten fryzjer?piszesz ze w alejach.wiec moze w częstochowie??
        • kochanica-francuza Re: Fryzjer dla tipsiar 13.08.05, 14:32
          Gość portalu: Kochanica Francuza napisał(a):

          > gdzie znajduje sie ten fryzjer?piszesz ze w alejach.wiec moze w częstochowie??
          w alejach jerozolimskich w pięknym mieście warszawie

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka