Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Styl FUGLY

    26.08.05, 10:17
    co o nim sądzicie? Dla niezorientowanych, jest to łączenie ze sobą zupełnie
    niepasujących (dosłownie!) rzeczy, dodatków. Np.wełniane skarpety do sandałków
    na obcasie. Jest o tym reportaż w najnowszym Glamour.
    Obserwuj wątek
      • minkair Re: Styl FUGLY 26.08.05, 10:25
        mi się podoba.Ale! no własnie jest Ale.Trzeba mieć do tego smykałkę albo coś w genach ;-) Po drugie to styl dla super odważnych.Bo nasze ulice nie szybko zaakceptują takie połączenia. Ja dzisiaj wyszłam w zwiewnej letniej sukience w kwiatki w kolorze niebiesko- zielono-łososiowym i zielonym jaskrawym sweteterku.I już wielkie halo...Te spojrzenia ehh..
      • Gość: ro A skąd nazwa? Czyżby 'F#$%N' UGLY'? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 11:06
        Jeśli tak, to co tu jeszcze recenzować?
        Nazwa mówi wszystko.
        • tierieszkowa Re: A skąd nazwa? Czyżby 'F#$%N' UGLY'? 26.08.05, 17:10
          To dokladnie to znaczy. Zawsze bylo to uzywane (w moim otoczeniu) do okreslania
          naprawde brzydkiej, odrazajacej osoby albo rzeczy, ale nie przypuszczalam, ze
          to jest rowniez nazwa jakiegos stylu ubierania sie. Zupelnie bez sensu w takim
          razie. Mozna sie ubrac ciekawie, w z pozoru niepasujace do siebie rzeczy, ale
          to wcale nie znaczy, ze wygladasz f&%*#&ing ugly.
      • uasiczka Re: Styl FUGLY 26.08.05, 11:16
        jak dla mnie bomba (vide adidasy do sukni wieczorowej - super)
        • Gość: goldioo Re: Styl FUGLY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 12:12
          Lubię takie połączenia sportowo-eleganckie.Garniturek czarny plus pumy:)Ale w
          obecnej pracy by się nie sprawdziły.
          • pysiooo Re: Styl FUGLY 26.08.05, 12:41
            nie dla mnie
      • gosiaqus (F)UGLY 26.08.05, 13:59
        Jak widac bardzo latwo przeholowac, jeden falszywy ruch < w tym wypadku nawias>
        i zamiast byc jazzy i trendy to wychodzi klapa... rzeczywiscie trzeba posiadac
        wyczucie, stytl i smak :) oby tylko nowy trend nie stal sie wytlumaczeniem dla
        wszechobecnych okropnosci widywanych na ulicach.
        Czasami decyduje sie na oryginalne zestawienia, ale raczej w weekendy.
      • kochanica-francuza Re: Styl FUGLY 26.08.05, 14:03
        hm, zależy co do czego, że się wypowiem oryginalnie;-)

        ja kiedyś nosiłam martensy klasyki do sukni wieczorowej z weluru i podobało mi
        się, ale adidasy? ble!
        • Gość: goldioo Re: Styl FUGLY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 14:04
          Adidasy a adidasy - to jest różnica:)
          • gosiaqus Re: Styl FUGLY 26.08.05, 14:07
            ja widzialam kiedys zestawienie dlugiej, gniecionej i naprawde obszernej
            czarnej spodnicy z czarno-bialymi butami sportowymi, cos a'la pumy :) i
            wygladalo ladnie
          • kochanica-francuza Re: Styl FUGLY 26.08.05, 14:19
            Gość portalu: goldioo napisał(a):

            > Adidasy a adidasy - to jest różnica:)
            to pokaz, jaką kieckę byś zestawiła z jakimi adidasami
            • kochanica-francuza Re: Styl FUGLY 26.08.05, 14:19
              kochanica-francuza napisała:

              > Gość portalu: goldioo napisał(a):
              >
              > > Adidasy a adidasy - to jest różnica:)
              > to pokaz, jaką kieckę byś zestawiła z jakimi adidasami
              wieczorową
              • Gość: goldioo Re: Styl FUGLY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 14:22
                Old-schoolowe Recordy albo i inne ze starą "koniczynką" w stonowanych kolorkach?
                Do wieeeelu rzeczy - oryginalnie i śmiesznie, trochę wyobraźni.
                • kochanica-francuza Re: Styl FUGLY 26.08.05, 15:25
                  Gość portalu: goldioo napisał(a):

                  > Old-schoolowe Recordy albo i inne ze starą "koniczynką" w stonowanych kolorkach
                  > ?
                  > Do wieeeelu rzeczy - oryginalnie i śmiesznie, trochę wyobraźni.


                  ty myslisz, że ja wiem, jak one wyglądają?

                  wyobraźnię to ja mam, ale w innym kierunku
                • kochanica-francuza Re: Styl FUGLY 26.08.05, 15:26
                  Gość portalu: goldioo napisał(a):

                  >
                  > Do wieeeelu rzeczy - oryginalnie i śmiesznie, trochę wyobraźni.

                  ale ja nie chcę śmiesznie
                  • goldioo Re: Styl FUGLY 28.08.05, 13:20
                    OK, nie zmuszam:)))
            • uasiczka Re: Styl FUGLY 29.08.05, 07:56
              kochanica-francuza napisała:

              > Gość portalu: goldioo napisał(a):
              >
              > > Adidasy a adidasy - to jest różnica:)
              > to pokaz, jaką kieckę byś zestawiła z jakimi adidasami

              na przykład długą, obcisłą czarną z czarnymi "małymi" adikami (tzn to się chyba
              halówki nazywa czy jakoś tam ale średnio mnie to interesuje więc nie wiem ;) -
              małymi w sensie że nie takimi "koszykarskimi" butami z pompką)
      • b_bb Re: Styl FUGLY 26.08.05, 15:39
        Aby dobrze wyglądać tak ubranym, potrzeba nieco zmysłu plastycznego, inaczej
        łatwo o efekt pajaca.
      • zettrzy Re: Styl FUGLY 26.08.05, 19:15
        sztuka imituje zycie...
        skoro tzw. ulica i tak ubiera sie w stylu dziadowskim, czemu nie podniesc tego
        do rangi "stylu" i nawet lansowac?
        eh, te trampki Lagerfelda na szpilkach... to samo zrodlo inspiracji a jaki
        niewypal
      • przemkowa.b Re: Styl FUGLY 26.08.05, 19:26
        Nie. Nie podoba mi się.
        • charade Re: Styl FUGLY 26.08.05, 22:53
          Serio ???? Ktoś lubi fugly ????



          gofugyourself.typepad.com/go_fug_yourself/2005/08/rilo_fugly.html

          gofugyourself.typepad.com/go_fug_yourself/2005/06/the_fug_queen_i.html

          gofugyourself.typepad.com/go_fug_yourself/2004/09/the_fugdon_sist.html

          gofugyourself.typepad.com/go_fug_yourself/2004/09/new_york_fugshi_1.html
          • Gość: teresa Re: Styl FUGLY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 22:56
            to ma byc to??? Bardziej drastycznie to sobie wyobrazalam...hm
            • Gość: talvi Re: Styl FUGLY IP: 194.150.99.* 27.08.05, 16:08
              eh i to maja byc zaskakujace zestawienia ?! kobiety to wy mnie lepiej nie
              ogladajcie ;)
          • edavenpo Re: Styl FUGLY 27.08.05, 16:50
            Ta stronka wklejona przez Charade niekoniecznie przedstawia styl 'fugly' jesli taki istnieje..Dwie laski
            po prostu nabijaja sie z zle ubranynch slawnych ludzi i tyle. Ubawilam sie do lez czytajac ta stronke,
            niektore komentarze sa bezcenne.

            Fugly to skrot od fucking-ugly czyli qrevsko brzydki. Jesli chodzi o styl to nieoficjalnie odnosi sie do
            osob ktore swiadomie ubieraja sie tak zeby sie oszpecic i efekt ma byc 'cool'. Ale tak szczerze mowiac
            to nie slyszalam o tym jako o stylu gdzie dobiera sie niepasujace do siebie czesci garderoby...

            Chetnie zapytalabym Glamour dlaczego uzywaja slowa ktore w angielskojezycznych krajach jest
            przeklenstwem do opisania stylu ktory ja nazwalabym eklektycznym...

            • Gość: Lenka Re: Styl FUGLY IP: *.chello.pl 27.08.05, 17:06
              No jeśli te całe fugly to mniej więcej to co wkleiła nam Charada to
              rzeczywiście "fantastycznie" to wygląda.Nic tylko naśladować,he he he .
              Czasami się coś takiego szkaradnego na ulicy widzi,ale nie wiedziałam że to
              jest jakiś styl i do tego ma nazwę.
      • jaleo Re: Styl FUGLY 27.08.05, 21:24
        www.glamour.com.pl/bizz/glamour/tekst.jsp?place=bizz_glamour_main_a&news_cat_id=107&news_id=10012
        Autorki tego artykulu (bo chyba o ten chodzilo) mieszaja dwa pojecia. "Fugly"
        to nie jest pojecie ze strefy mody, to jest taki obrzydliwy zlepek slowny
        pochodzacy, o ile sie nie myle, z austalijskiego angielskiego, okreslajacy
        wszystko, co brzydkie i obciachowe.
        Natomiast opisuja mode eklektyczna, laczenie trendow - czyli jednym slowem
        wspolczesna mode, taka jaka widac na ulicach (chociaz w Polsce pewnie jeszcze
        dlugo bedzie wywolywala sensacje). Poniewaz w modzie "wszystko juz bylo",
        projektanci szukaja inspiracji na ulicy, a nie odwrotnie. Wiele razy mozna
        uslyszec z ust projektantow takich jak Galliano, McQueen, Deacon, czy
        Clemens/Ribero, ze ich inspiracja sa londynskie/nowojorskie ulice. I ta
        eklektyka potem przenoszona jest na wybieg.
        Na stronie www.fashioncapital.com, skadinad jednej z najbardziej
        profesjonalnych brytyjskich stron o modzie, co tydzien ukazuja sie zdjecia
        trendow z londynskich ulic, ktore wlasnie reprezentuja to, co autorki tego
        artykulu usiluja opisac: mode z inwencja, przymrozeniem oka, lamaniem
        konwenansow.
        Np. w tym tygodniu: wzory i wzorki
        www.fashioncapital.co.uk/content/view/5017/27/

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka