japapa
06.12.02, 11:43
Cała ta książka to jedna wielka szmira. A raczej zlepek szmirowatych,
tandetnych wątków, które gdzieś żeśmy już czytali. Bukowski puszcza oko do
czytelnika i wiadomo o co chodzi. Do tego jeszcze to bukowskie poczucie
humoru. Fajna książka.