Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow

    11.09.05, 01:23
    Z mezczyznami i stylem jest tak jak z mezczyznami i tancem, lub mezczyznami i
    gotowaniem - albo sa zupelnie do kitu, albo rewelacyjni. Nie tak, jak u
    kobiet, ktorym w wiekszosci udaje sie uplasowac sie gdzies po srodku, w
    kategorii "ujdzie" ;-)

    Kiedy zaczelam sie zastanawiac nad najbardziej stylowymi, najlepiej ubranymi
    facetami, okazalo sie, ze wiekszosc z moich typow miala swoje apogeum w
    czasach, kiedy mnie jeszcze na swiecie nie bylo, a jednak nawet dzis sa
    ikonami stylu. Fakt, ze w tamtych czasach o "stylistach" jeszce nikt nie
    slyszal, pewnie wyszedl im na dobre.

    Oto moje typy (postacie rzeczywiste i kreacje filmowe):

    Jimmy Hendrix - co tu duzo gadac. Wielokrotnie imitowany, nigdy nie
    doscigniony. Mial facet fantazje w ubiorze (i najzgrabniejsze biodra
    wszechczasow). A jego kozacka kurtka jest na topie na Jesien/Zime 2005.

    Phil Oakley z Human League - Lata 80-te czesto sa nazywane "dekada, o ktorej
    styl zapomnial". Zapomnial, bo siedzial w garderobie Phila Oakley.

    Clint Eastwood w filmie "The Good, the Bad and the Ugly" i w ogole we
    wszystkich swoich Spaghetti westernach. Za ten kapelucz i to poncho sama bym
    sie dala pociachac.

    Paul Weller - jeden z nielicznych "wspolczesnych" stylowych facetow. Chociaz
    tez najlepiej wygladal w latach 80-tych. Po nim widac, ze on sie po prostu
    potrafi sam stylowo i ciekawie ubrac, i nikt go nie "ubiera".

    Samuel L. Jackson - troszke bez entuzjazmu go wpisuje, bo on jest w duzym
    stopniu wykreowany na "cool" i jestem na 100% pewna, ze go stylista ubiera od
    stop do glow. Ale jezeli tak, to ma dobrego styliste.

    Bruce Springsteen w ostatnich kilku latach - tez chyba styliste jakiegos
    sobie przygruchal, bo facet wyglada rewelacyjnie. A w jego wieku nie jest
    tak latwo wygladac wciaz rockandrollowo, jakby wrzucil na siebie co popadnie
    po ciemku, a nie jakby sie godzinami wysilal nad swoim image.

    Z przykroscia musze stwierdzic, ze na mojej liscie zdecydowany brak
    mlodszych panow. Moze dlatego, ze wszyscy sa teraz "wykreowani" na to czy
    tamto, i to sie od razu rzuca w oczy. Jedyny chlubny wyjatek to John
    Galliano, ale bycie kreatorem mody na pewno pomaga ;-)
    Obserwuj wątek
      • edavenpo Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 11.09.05, 01:54
        Moj ulubiony to Michael Caine - szczegolnie w 'Get Carter'. Te garnitury z waskimi nogawkami....

        eu.movieposter.com/posters/archive/main/6/MPW-3371
        Drugie miejsce - cala czworka z U2. Od zawsze kazdy mial inny styl i z mniejszymi czy wiekszymi
        modyfikacjami tak im pozostalo. Styl zmienia im sie co album ale glowne zasady zawsze sa zachowane.
        Bono - ekstrawagancki frontman w 'muszych okularach', Edge w kapeluszach, czapkach (ach ta
        lysinka ;-), Adam i Larry - dwoch 'zwyklych chlopakow' Pamietajmy ze Bono zaczal mode na 'musze'
        okulary w latach 90-tych po "Achtung Baby'.

        www.u2.com/gallery/Band2002/u2_roof_15.jpg
        www.u2.com/gallery/Pop/popohyes_05.jpg
        www.u2.com/gallery/HowToDismantleAnAtomicBomb/news_130904_band.jpg
        Niestety Jaleo ma racje z tym wystylizowaniem wspolczesnych wizerunkow gwiazd. Jesli chodzi o taka
        wlasnie wystilizowana gwiazde to podoba mi sie Jude Law.

        Za jedyny w swoim rodzaju 'trademark'... Jose Mourinho i jego szary plaszcz Armaniego z
        podniesionym kolnierzem ktory Jose ostatnio oddal na aukcje charytatywna. Niestety nie kupil jeszcze
        nowego i na ostatnich meczach wystapil w jakiejs parce. Punkty ujemne do czasu zakupienia nowego
        plaszcza ;-)
      • zettrzy Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 11.09.05, 02:18
        w pelni zgadzam sie ze styl przynalezy do historii, tak jak frak, krynolina i
        porcelanowe wanny; ale moj koncept przeszlosci siega nieco dalej w przeszlosc.
        Na poczatek moze Stanislaw Teczynski, wojewodzic krakowski, ktoremu cale zycie
        zazdroscilam kolpaka i butow, nie mowiac juz o karabeli (dzisiaj by zreszta mnie
        zamkneli za noszenie karabeli, a przeciez nie byla to jakas ordynarna bron
        sieczna tylko elegancki dodatek do stroju). Potem Juliusz Slowacki i jego
        kolnierz - to przynajmniej moge sobie uszyc i mam rozliczne bluzki i suknie
        inspirowane ubiorem wieszcza. Z tego samego okresu Michael Faraday, ktory na
        wszystkich portretach wyglada tak zabojczo elegancko.
        Z ostatniego stulecia Stan Laurel i Oliver Hardy, ktorzy w cywilu stanowili
        dokladna odwrotnosc niezdarnych gapiow jakich znamy z filmow i ubierali sie
        krotko mowiac szykownie. Robert Mitchum, ale to co nosil na ekranie, prywatnie
        ubieral sie przecietnie. Ktos znany mi prywatnie, wiec jego nazwisko nic nikomu
        nie powie, ale slowo daje przyjemnosc byla pokazac sie z nim publicznie. Czeslaw
        Niemen, i nie wierze ze ubierali go jacys stylisci. Maurice Chevalier. Ciekawe,
        ze zaden Wloch mi nie przychodzi do glowy, choc jako grupa sa naprawde swietnie
        ubrani.
        A tak naprawde najbardziej elegancki i stylowy mezczyzna wszechczasow to moj
        ojciec.
        • oka5 Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 11.09.05, 10:50
          zettrzy napisała:


          > Z tego samego okresu Michael Faraday, ktory na
          > wszystkich portretach wyglada tak zabojczo elegancko.

          Ooo, Faraday też zawsze robił na mnie ogromne wrażenie... :-)
      • black_magic_women Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 11.09.05, 12:24

        > Jimmy Hendrix - co tu duzo gadac. Wielokrotnie imitowany, nigdy nie
        > doscigniony. Mial facet fantazje w ubiorze (i najzgrabniejsze biodra
        > wszechczasow). A jego kozacka kurtka jest na topie na Jesien/Zima

        Z ust mi to kochana wyjelas!!!zawsze i wszedzie bede chwalic styl
        Hendrixa!gdybym miala mozliwosc podkupilabym pare jego ubran,chodzby tylko po
        to,zeby sobie na nie popatrzec/nie zmiescilabym sie w nie raczej:(/Chociaz
        muzycznie bardzo lubie jego epigonow,tj,Prince"a i Kravitza,ich wizerunki to juz
        nie to samo.Prince jest jak dla mnie too funky,a Kravitz po swietnych latach 90
        wpadl ostatnio w marazm stylowy,choc i w jego szafie/szczegolnie bizuterii /bym
        pogrzebala
        Innym swietnie wygladajacym mezczyzna jest J.Deep-czy w swoich brudnych
        buciorach,czy dandysowatym garniturze zawsze wyglada lekko i bez zadecia
        Chetnie wymienilabym A.Brodego,al nie czuje w nim naturalnosci,raczej starania
        swietnych stylistow/np Zegny/
        I ostatni kandydat-zbiorowy,czyli mezczyzni z francuskich filmow,w
        golfach,welnianych marynarkach,trenczach,beretach,z nieodlacznymi papierosami
        i..parasolkami
        • jaleo Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 11.09.05, 16:00
          black_magic_women napisała:

          > Innym swietnie wygladajacym mezczyzna jest J.Deep-czy w swoich brudnych
          > buciorach,czy dandysowatym garniturze zawsze wyglada lekko i bez zadecia

          Tez sie zastanawialam, czy nie wymienic Deppa, bardziej w kreacjach filmowych
          niz "na zywo"; prawie kazda z jego rol jest bardzo stylowa, ale na pewno wiele
          sie bierze z wizji rezysera (np. Tima Burtona, z ktorym Depp chyba bardzo
          dobrze sie rozumie). W "cywilu" Depp czasami wypada lepiej, czasami gorzej, co
          mnie sklania do teorii, ze czasami slucha czyichs rad a czasami sam sie
          ubiera ;-)
          • black_magic_women Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 11.09.05, 16:31
            jezeli slucha czyis rad to pieknej Vanessy;)))
            • sorbet Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 11.09.05, 16:40
              A James Dean? Albo Mick Jagger?
              Czemu styl to pd razu elegancki eshtablishment?
              • zettrzy Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 11.09.05, 18:13
                > Czemu styl to pd razu elegancki eshtablishment?

                no bo niestety tak jest, chociaz technicznie styl obszczymura to tez styl
                • edavenpo Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 11.09.05, 18:38
                  Teraz mi sie przypomnialo.. Dawid Bowie, szczegolnie wizerunek z konca lat 70-tych, czarne skorzane
                  uniformy, blond wlosy, taki androgyniczny wyglad...
            • kraxa sean penn 15.09.05, 13:48
              wczoraj obejrzalam Mystic River Clinta, no i Sean byl tam jak zwykle boski, ale
              ogólnie jest dobrze wystylizowany...Tylko to kawał skurczybyka jest
      • uka_m Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 11.09.05, 19:04
        sid vicious był bardzo stylowy,curt cobain,presley,henry miller,andy warhol,
        tupac,eminem
        zespól a-ha,tudzież modern talking..
        nick cave,cały rolling stone,anthony kiedis
        Obecnie podoba mi się styl sportowców w ,,cywilu,,Potrafią być naprawdę stylowi.
        brad pitt w ,,podziemnym kręgu,,
        samuel benchetrit.
      • jazza.nova Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 11.09.05, 19:09
        Ja bym dodala chlopcow z Liverpoolu, te grzyweczki, garniturki i ugrzecznione
        koszulki, przeciez na tym sie wzoruja cale pokolenia, co do Slowackiego, to
        stroje jego byly wierna kopia strojow lorda Byrona (ktory to stanowil dla
        Slowackiego wzor nie tylko pod wzgledem wizerunku :-) Byron, mimo kalectwa,
        byl niezwykle 'trednym' mlodziencem, swietnie sie ubieral i bardzo dbal o
        wizerunek zewnetrzny, a ten wlos falisty, radze rzucic okiem na portrety :-),
        Ja takze stawiam na chlopcow z U2, do Bono bede miec slabosc do konca moich dni
        bo on wielkim piosenkarzem jest ;-), nie wypada pominac Brando Marlona, mam na
        mysli jego role Stanleya Kowalskiego w 'Tramwaju..'z roku 1951.

        www.imdb.com/gallery/mptv/1228/5691_0019.jpg?path=pgallery&path_key=Brando,%20Marlon&seq=9

        I Elvis, oczywiscie krol rocka. Sama za nim nie przepadam, ale kurcze chlopak
        mial styl, co tu duzo gadac.
        • edavenpo Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 11.09.05, 21:06
          jazza.nova napisała:
          Byron, mimo kalectwa,
          > byl niezwykle 'trednym' mlodziencem, swietnie sie ubieral i bardzo dbal o
          > wizerunek zewnetrzny, a ten wlos falisty, radze rzucic okiem na portrety :-)

          ___

          Absolutnie! Byron byl w tamtych czasach odpowiednikiem dzisiejszej gwazdy rocka.

          Narkotyzowal sie, sypial z siostra swojej zony i mial liczne kochanki i kochankow.

          Lady Caroline Lamb powiedziala o nim 'Mad, bad and dangerous to know'

          Umarl jak na romantyka przystalo, mlodo, w wieku 36 lat, jego smierc spotkala sie z masowa histeria
          (troche a'la Ksiezna Diana)...
      • keepersmaid Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 11.09.05, 19:18
        Pierce Brosnan w garniturze mniej (country) lub bardziej (smoking) formalnym.
        On sie po prostu w garniturze urodzil.

        Johnny Depp na luzie i na Oskarach - ten sie urodzil "na luzie"

        Nelson Mandela w kolorowych koszulach - symbol.

        Jim Morrison w skorzanych spodniach i rozpietej koszuli...
        • b_bb Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 11.09.05, 21:32
          keepersmaid napisała:
          > Jim Morrison w skorzanych spodniach i rozpietej koszuli...

          Jim Morrison to jedyny facet, który dobrze wyglądał w skórzanych spodniach. No,
          i ta fryzura na Aleksandra Wielkiego:
          www.thedoors.ch/images/Seite80958.jpg
          Swego czasu bardzo stylowy był Axl Rose, kopiowano namiętnie nie tylko jego
          wygląd, ale nawet charakterystyczny sposób poruszania się na scenie.
          Jego koszulka z napisem "Kill your idol":
          sites.inka.de/thunder/axl-20.jpg wywołała skandal, potem masowo ją klonowano.
          • miumiu75 Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 11.09.05, 21:54
            Oh, Axl Rose, moja nastoletnia milosc...
          • zettrzy Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 11.09.05, 23:38
            b_bb napisała:

            > Jim Morrison to jedyny facet, który dobrze wyglądał w skórzanych spodniach.

            a wcale nieprawda, bo Joe, ktorego wspominam u gory (ten nieznany szerokiej
            publicznosci) tez fenomenalnie wygladal w skorzanych spodniach
            skorzanych dzinsach, raczej, i mial je poza oczywistymi czarnymi rowniez w
            takich kolorach jak czerwony i blekitny
            • b_bb Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 11.09.05, 23:50
              Pozostaje jedynie wierzyć Ci na słowo. ;)
              P.S. Nie lubię skórzanych spodni, nie podobają mi się i tylko na Morrisonie
              prezentowały się dobrze. Moim zdaniem, oczywiście. :)
              • zettrzy Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 12.09.05, 00:12
                b_bb napisała:

                > Pozostaje jedynie wierzyć Ci na słowo. ;)

                tak wiem... troche nie fair, ale nie moge wywlekac prywatnych znajomych na
                forum, do tego obcojezyczne, tzn. dla niego obcojezyczne, ale naprawde facet
                zawsze wygladal ze niech sie cale holilodz wypcha
                • b_bb Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 12.09.05, 01:04
                  zettrzy napisała:
                  > tak wiem... troche nie fair, ale nie moge wywlekac prywatnych znajomych na
                  > forum, do tego obcojezyczne

                  Hehe, jedna dama prosto z Paryża pokazywała na tymże forum zdjęcie mężczyzny,
                  który rzekomo miał ochotę na skok w bok z autorką wątku. ;) W dodatku podała
                  jego dokładne dane, gdyż pan podobno jest dosyć znany w swoim kraju. ;P;P
        • abracadabra1 Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 17.09.05, 05:59
          Pierce Brosman - jestes pierwsza osoba , ktora sie nim zachwyca bo zawsze
          zstanawialo mnie co w nim widza , ze nawet zagral Bonda
          Dla mnie to typ przystojnego sasiada , ktory przez 30 lat mowi mi dzien dobry
          na schodach i ja mu tez odpowiadam dzien dobry ale nigdy nie widze w nim
          mezczyzny tylko powietrze
          po mojemu brak mu mimiki , czaru i usmiechu ( zabojczego , szarmanckiego,
          tajemniczego etc)-taki manekin z wystawy od garniturow z klasyczna twarza
      • miumiu75 Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 11.09.05, 21:26
        Kazdy James Bond ubrany w garnitury Brioni.
        • sigrun Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 12.09.05, 10:07
          Bryan Ferry, Dawid Bowie, Gino Vannelli, Johnny Depp, no i Patrick Stewart za
          klasę i samczy urok :-)
      • goldioo Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 12.09.05, 10:25
        Rockowi chłopcy:)
        -Bowie
        -Bono (w tym wypadku niw tylko image:)
        -Brandon Flowers z THE KILLERS (cudo,cudo,cudo,styl vintage)

        • goldioo Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 12.09.05, 10:26
          AAA! James Dean!
      • goldioo Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 12.09.05, 10:29
        www.islandrecords.com/thekillers/site/photos_official.las
        • black_magic_women Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 12.09.05, 12:36
          goldioo napisała:

          > www.islandrecords.com/thekillers/site/photos_official.las

          etam,takich chlopaczkow przerobilismy juz z miniona epoka britpopu.teraz to juz
          czyste powielanie powielania
          • goldioo Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 13.09.05, 09:11
            Brit pop przeminął:)A teraz panujeNew Wave w rocku (THE...THE....:)
            Cóż mam poradzić skoro NIE ZNOSZĘ rockowych panów w obcisłych skórach i z
            futrem na klacie?Oby to powielanie brit popu jak najdłużej trwało:)
            Akurat Flowers czerpie z epoki disco co nieco (byłam na koncercie), poza tym
            jest pięknym mężczyzną:)))
      • minkair Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 12.09.05, 11:44
        Od zawsze chyba ( ponad 20 lat) podoba mi się Leonard Cohen : styl,głos etc -Rewelacja
        Johny Deep od całkiem niedawna...jakieś 5 lat ;-)
        W podstawówce podobał mi się Limalh :-P

        Z mniej znanych ikoną stylu jest mój "osobisty" ( nazwiska nie zdradzę ;-)
      • zulka81 Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 12.09.05, 12:26
        Sean Connery bezapelacyjnie
      • sineira Sean Connery - im starszy tym lepszy n/t 12.09.05, 17:54

        • zettrzy Re: Sean Connery - nie lubie lysych n/t 12.09.05, 20:30

          • zulka81 Re: Sean Connery - nie lubie lysych n/t 12.09.05, 21:40
            sineira-samo sedno. Poza tym uwielbiam Szkotów. Miałam szczęście wielu poznać.
            Skąpstwa nie zanotowałam;-)
            • zettrzy Re: Sean Connery - nie lubie lysych n/t 12.09.05, 21:41
              a jeszcze bardziej nie lubie jak ktos tak szekszownie szepleni
            • sineira Re: Sean Connery - nie lubie lysych n/t 12.09.05, 22:02
              Szkoci są wyjątkowo sympatycznymi, uczynnymi i życzliwymi ludźmi. Też nie
              zanotowałam skąpstwa, wręcz przeciwnie.
              Zettrzy - miało być o stylowych, nie o seksownych. Łysy mieści się w
              kategorii "stylowy", zresztą w tym wieku byłoby dziwne, gdyby nie był łysy.
              • zettrzy Re: Sean Connery - nie lubie lysych n/t 12.09.05, 22:11
                ale on byl lyszy od żawsze! przesz czały czasz nie mial włoszow na głowie! a
                szkoro jusz roszroszniamy miedży "szekszowny" i "sztylowy" to niesztety głosz
                tesz ma czosz do rzeczy i dla mnie szeplenienie nie jeszt sztylowe
                czo nie przeszkadża że Szkoczi sza fajni, ale czo ma piernik do wiatraka?
      • pekinska Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 12.09.05, 21:40
        Sting - ekstraklasa stylu , a z polsich muzyków Wojciech Waglewski i jego
        progenitura czyli Fisz no i pan trener Murinio
      • uka_m Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 12.09.05, 22:34
        Jak mowa o Szkotach to chyba Evan McGregor(nie wiem na 100%ale chyba
        Szkot)Stylowy,byle nie za dużo odchudzony.
        W kwesti Polaków proponuję Z.Cybulskiego.Nikt inny nie przychodzi mi na myśl.
        • jaleo Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 12.09.05, 22:38
          uka_m napisała:

          >
          > W kwesti Polaków proponuję Z.Cybulskiego.Nikt inny nie przychodzi mi na myśl.

          Cybulski - fakt.
          • zettrzy Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 12.09.05, 22:47
            mnie przychodzi Jonasz Kofta - nosil koszule z takimi klapnietymi, obwislymi
            kolnierzykami, cos przecudnego
            • kalinakalina a po polsku... 12.09.05, 23:13
              to Czeslaw Niemen tak na poczatek...
              • zettrzy Re: a po polsku... 12.09.05, 23:14
                o, wymienilam go juz poprzednio
                • kalinakalina Re: a po polsku... 12.09.05, 23:16
                  pogubilam sie...
                  ostatnio sasiad, kolega opowiedziat mi historie jak Czeslawowi szyto koszule w
                  sopocie ( krawiec kudrawiec je szyl)
                  • kalinakalina Re: a po polsku... 12.09.05, 23:19
                    aha znalazlam o Czeslawie..
        • zettrzy Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 12.09.05, 22:48
          tak, McGregor jak najbardziej, zwlaszcza wytatuowany w ksiazke ("The pillow
          book")
          ostatnio tak jakos przytatusial
        • uka_m Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 13.09.05, 10:52
          I jego kumpel B.Kobiela.Razem jeżdzili na motorze i podrywali babeczki.
          Baardzo stylowo.
          • uka_m Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 13.09.05, 10:56
            Oczywiście kumpel Cybulskiego.
            Też miałam na myśli ten film-zgadzam się w 100%.
      • panna_turkus Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 12.09.05, 23:32
        dean, bono, kolberger
      • tralalumpek Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 12.09.05, 23:38
        jest mi dokladnie wszystko jedno czy jakis mezczyzna jest bardziej czy mniej
        stylowy
      • zulka81 Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 13.09.05, 10:06
        to nie seplenienie Connery'ego w niektórych regionach Szkocji (gł. Highland,
        ale i okolice Edynburga, a stamtąd pochodzi) taki jest akcent, b. silny. No i
        jakby nie było łatwiej dostrzegalny u osób mniej wykształconych
        • sigrun Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 13.09.05, 10:32
          Kontynuując ten fascynujący off-topic: Szkoci od dawna mnie kręcą, bo nie ma nic
          bardziej seksownego niż zgrabne, kudłate nóżki w kilcie :-) Jak do tego te
          kudełki są rude, to mniammm... Scotland the brave! :-))) Zulko, a akcent z
          bardzo twardą "r" z którego regionu Szkocji pochodzi?
          Wracając do sedna, zgadzam się ze Stingiem na liście najbardziej szykownych.
          Sting, tak jak Connery i Stewart, jest jak szlachetne wino - im starszy, tym
          lepszy :-)
          Pozostając w kwestii "starszych panów", co powiecie na Alice'a Coopera, Stevena
          Tylera i Iggiego Popa? Ci to mają styl ;-)
          • zulka81 Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 13.09.05, 14:23
            Twarde i dźwieczne "r" jest w ogóle charakterystyczne dla Szkocji. Nie badam
            ich fonetyki, mieszkałam tam trochę. Ale generalnie-im bardziej na północ tym
            bardziej śpiewny język, twardsz głoski
        • zettrzy Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 13.09.05, 19:27
          zulka81 napisała:

          > to nie seplenienie Connery'ego w niektórych regionach Szkocji (gł. Highland,
          > ale i okolice Edynburga, a stamtąd pochodzi) taki jest akcent, b. silny. No i
          > jakby nie było łatwiej dostrzegalny u osób mniej wykształconych

          tak to nie seplenienie to akcent a przypadkowa plama obiadowa na krawacie to
          nie plama tylko nowy desen w formie makaronu

          no i ten akczent wysztepuje w rożmaiych jeżykach, nie tylko angielszkim, nie
          mowiacz jusz o tym że wada wymowy nie ma nicz wszpolnego ż akczentami i
          regionaliżmami - żwyczajnie i po prosztu (nie żdarzylo mi sie szpotkac innego
          szepleniaczego Szkota)
          owszem, Szkoci sa fajni, ubieraja sie bardzo stylowo
          • caoba Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 13.09.05, 20:07
            Bryan Ferry
            David Bowie
            Morrisey
            • zulka81 Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 13.09.05, 22:33
              jasne wiesz lepiej. Spotkałam kilku tak samo mówiących. kazdy miał wadę wymowy?
              Nie sądzę. Proponuje wyjazd w celach badawczych
              • sigrun Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 14.09.05, 07:46
                Przepraszam bardzo, Zettrzy, ale np. w Teksasie mówią tak, jakby cały czas mieli
                gorące kluchy w gębie i opuchnięty język, a bodajże w Arizonie czy w Kalifornii
                (rejon Frisco) - nie pamiętam dokładnie gdzie - wymawiają np. "she" jak "si" i
                "shadow" jak "sejdoł". Ponadto we Włoszech cała Emilia-Romagna "szysza" jak ta
                lala. Gdyby jednak w języku polskim ktoś tak mówił, uznano by to za wadę wymowy,
                a nie za naleciałości regionalne ;-)
                • zettrzy Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 14.09.05, 18:33
                  nie slyszalam nic dziwnego u Teksan - co prawda osoby wyczulone na akcenty
                  twierdza ze Teksanie brzmia okropnie rozwlekle, ale odbiera sie to jako brak
                  wyksztalcenia jezykowego a nie wade wymowy
                  we Wloszech tez nikt mi nie szyszal, ale to moze dlatego ze nie spotkalam tam
                  zadnych Polakow ani nawet Slowian, z wyjatkiem wycieczki rosyjskich marynarzy w
                  jednym muzeum (marynarze nie gadali)
                  w Arizonie czy Kalifornii istnieja okreslone regionalizmy, typu Fojniks
                  (Phoenix), o ktorych wszyscy wiedza ze to regionalizmy, ale nie slyszalam zeby
                  ktos mowil "si" zamiast "she"
                  last but not least:
                  aktor z definicji musi umiec poslugiwac sie jezykiem mowionym (inaczej zostaje
                  mimem), co wlacza rowniez umiejetnosc opanowania wlasnego dialektu (jesli aktor
                  pochodzi ze srodowiska mowiacego dialektem) oraz umiejetnosc imitowania innych
                  dialektow i akcentow
                  aktor niezdolny do opanowania wlasnej wymowy to po prostu marny aktor, cos jak
                  kulawa tancerka
                  kto jak kto ale Connery mial pare dekad na nauke poprawnej wymowy, wiec
                  dlaczego ciagle mu nie wychodzi?
                  przyznaje jednak, ze w ocenie czy ktos ma wade wymowy czy nie posluguje sie
                  testem kaczki: jesli to kwacze jak kaczka, kolebie sie jak kaczka, plywa jak
                  kaczka to chyba jednak kaczka a nie labadz
                  pozdrawiam
                  • zulka81 Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 14.09.05, 18:48
                    dyskusja jest czcza. Connery bez akcentu to nie Connery. Jak walczy o
                    niepodległość Szkocji to chwała mu za to, że nie wstydzi się języka.
                    • jaleo Connery 14.09.05, 21:26
                      Spedziwszy pol zycia na szkockiej granicy, oraz dodatkowo skonsultowawszy sie z
                      malzonkiem nativem, poswiadczam, ze seplenienie Connery to nie jest
                      regionalizm, tylko po prostu seplenienie. Nie takie silne, by podpadalo pod
                      definicje wady wymowy, ale jednak charakterystyczne. Do tego dochodzi jego
                      szkocki (ale malo regionalny, raczej rodzaj szkockiego RP) akcent.

                      Z drugiej strony, ten lisp to jest jego "calling card" i bez seplenienia nie
                      byloby Connery'ego.
                      • zettrzy Re: Connery 14.09.05, 21:49
                        dziekuje ;))))

                        fakt ze to jego trademark, z tym ze moje uszy wola jednak czysta wymowe
                        a Lancashire akcent jest przesliczny, bezdyskusyjnie
      • przemkowa.b Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 14.09.05, 19:00
        Clark Gable...:)))
        • bebla Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 16.09.05, 14:28
          Wg mnie, jak zawsze Paul Newman
      • bodomlake Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 16.09.05, 20:26
        Marilyn Manson i Ozzy Osbourne.
      • abracadabra1 Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 17.09.05, 05:42
        Dla mnie zdecydowanie prowadzi Kevin Sorbo jako Hercules w serialu
        Lubie dlugie wlosy , odkryte ramiona , skory - ach dzisiaj mezczyzni tak nie
        chodza a jak juz zalozy cokolwiek to pozal sie boze
        No i jego cala postac, twarz i charakter zniewala mnie czyli zakrawa na miano
        idealu
        Drugi to Bruce Willis - jego nie oceniam po ubiorze ale i tak zawsze mi sie
        podoba zwlaszcza ten jego polusmieszek - zabojczy !
        A trzecia moja ulubiona postac - mimo starego plaszcza i samochodu ale z
        perfekcyjnym glosem , madroscia i czarem to ... porucznik Columbo czyli Peter
        Falk uwielbiany przez tlumy i teraz patrzcie : nie ubior czyni czlowieka czy
        najnowsze trendy bo inaczej powstaje smieszny macho ale to COS w CZLOWIEKU
        co nie kazdy ma , ciuchy nie pomoga bo to jest w oczach , mimice , glosie ,
        twarzy
        Oczywiscie ktos , kto "tego" nie posiada powinien nadrobic stylistyka aby nie
        byc gorszym nie przecietna
      • maghia Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 25.09.05, 23:37
        ok, mało jest tych stylowych-młodych. ale są! Johnny Deep naprzykład! ten facet
        jest absolutnie fantastyczny!!!
        • nero_19 Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 25.09.05, 23:38
          podobno ma 162 cm wzrostu
          • r.richelieu Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 25.09.05, 23:43
            kurduplem jest Prince, uwielbiam go za styl również;), a Depp ma 178 tylko, że
            jest gibki i wiotki jak panna na wydaniu więc tak mikro wygląda. Też go lubię,
            zwłaszcza że za chwilę Donnie Brasco i będzie grał z Pacino mmmm
            • zettrzy Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 26.09.05, 00:06
              nie rozmaslaj sie, nie bedziesz mogla potem zasnac
              • r.richelieu Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 26.09.05, 01:06
                hehe, powrót do przeszłości i jeszcze sobie plakat zaaplikuję na pół ściany ;)
                No ale Prince, choć kiczowaty, się jak najbardziej do zestawu stylowych nadaje
                • zettrzy Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 26.09.05, 06:09
                  no nie mowilam - teraz bedziesz miec przezycia estetyczne zamiast sie relaksowac
                  owszem, kicz jest stylowy, ja jednak na sciane wole przeszlosc sprzed moich
                  urodzin
                  • ja_ciekawosc Re: Najbardziej stylowi mezczyzni wszechczasow 26.09.05, 11:38
                    Hmm, ciekawe, ciekawe...:-)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka