andre37
18.11.05, 20:31
tak mi przyszło do głowy, że życie kobiety jest ciężkie, więc czasami i tak
doskonałej istocie jaką jest kobieta może się zdążyć wypadek przy pracy i
przyjdzie na spotkanie/imprezę nieodpowiednio ubrana. Miałyście takie wpadki?
Nie mówię tu o ubraniu niemodnych już spodni na dyskotekę, ale o sytuacji gdy
np. przychodzimy na spotkanie ze znajomymi i nagle okazuje się że lądujemy w
teatrze a mamy na sobie dżinsy i sweter... lub nagle wyskakuje nam spotkanie
z klientem gdy właśnie dziś zrobiłyśmy sobie dzień dziecka i przyszłyśmy w
sandałkach i kolorowej sukience do pracy? Zdążyło się? jak wybrnęłyście z
sytuacji?