Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    moj facet nie lubi pizamki

    21.12.05, 10:47
    Ratunku! Moj maz nie lubi pizamek! Mowi ze wygladam z nich aseksualnie, i ze
    z kobiety zamieniam sie w babcie. Nawet najsliczniejsze pizamki, koronkowe,
    jedwabne, seksowne, mu nie odpowiadaja. Wszystko to co sluzy do spania i ma
    dlugie nogawki i dlugie rekawy, jak dla niego sie nie nadaje.
    Chce zebym spala w obcislych elastycznych czarnych przejrzystych
    krociutenkich halko - sukienkach.

    Nie chce zeby maz postrzegal mnie jak babcie, ale z drugiej strony nie moge
    spac w tym co on proponuje bo po 1 jest to skrajnie niewygodne, a po 2 jest
    mi w tym zimno.
    Co jeszcze mozna zalozyc do spania, zeby pogodzic nasze upodobania?
    A wy w czym spicie?
    Obserwuj wątek
      • kamyszkasia Re: moj facet nie lubi pizamki 21.12.05, 10:50
        Ech mi piżamki pozostają na wyjazdy w jakimś większym gronie bo mój mąż ich
        baaardzo nie lubi (no chyba, że jestem chora, wtedy dla kontrastu każe mi
        zakładać najcieplejszą, ze skarpetami i szlafrokiem w komplecie i pakuje do
        łóżka). Ale na codzień śpimy nago - on grzeje mnie jak kaloryfer, poza tym
        mammy bardzo ciepłe mieszkanie więc nie narzekam. A seksowne halko-koszulki
        służą tylko jako wieczorna zachęta...
        • pantera22 Re: moj facet nie lubi pizamki 28.12.05, 14:54
          w lecie spimy nago bo moj tez grzeje jak piec ... ale mam kilka cieniiutkich
          koszulek ktore wlsanie sluza jako przyneta i ...w zimie obydwoje spimy w
          pizamkach i im smieszniejsza tym lepsza....
        • rostka28 Re: moj facet nie lubi pizamki 12.01.06, 03:19
          a moj uwielbia
      • alex_koz Re: moj facet nie lubi pizamki 21.12.05, 10:54
        ja spie tylko i wylacznie w pizamach, flanela i podobne. Wygodne, cieple i w
        ogole uwielbiam.

        Jak spotkam kogos kto mi wytlumaczy sens spania w koszuli nocnej (po co w niej
        spac skoro i tak jak tylko wejde do lozka mam ja zwinieta na biuscie i mi zimo)
        to moze zmienia upodobania ale sie jeszcze nie zdarzylo ;-)

        a co do seksi pizamek, mam jedna (prezent) lezy sobie w szufladzie i czeka na
        lepsze czasy (juz 2 lata).

        a co tego co seksowne, dla mnie i dla tych, z ktorymi dzelilam lozko seksowny
        byl dol flanelowej pizamki i bialy dopasowany top, ale ja singlem jestem wiec ;-
        )
        • black_magic_women Re: moj facet nie lubi pizamki 21.12.05, 12:14
          alex_koz napisała:
          ale ja singlem jestem wiec ;
          > -
          > )

          wiec moge spac w czym chce:))
          • alex_koz Re: moj facet nie lubi pizamki 26.12.05, 19:28
            i dokladnie tak! ech
      • bitch.with.a.brain Re: moj facet nie lubi pizamki 21.12.05, 10:59
        ja spie nago, mam cieplą kołdre wiec nei ma problemu.a czasem wp izamkach mojego
        faceta:)
      • markizza Re: moj facet nie lubi pizamki 21.12.05, 11:30
        jakbym o moim czytala.. Ale ja lubie spac wlasnie w TAKICH koszulkach, jak i
        bez:) Kwestia przyzwyczajenia. Radze podkrecic kaloryfer/napalic w piecu/kupic
        ciepla koldre plus koc, bedzie cieplej, a niewygodna bielizne zdjac.
        • miska_malcova Re: moj facet nie lubi pizamki 21.12.05, 11:33
          mój nie lubi koszul nocnych i piżam :-))))) nie mam za duzego wyboru :-D
      • sumire Re: moj facet nie lubi pizamki 21.12.05, 12:34
        W niczym.
        • maialina1 podkrecic ogrzewanie 21.12.05, 13:07
          Podkrecic ogrzewanie, ha!! Latwo powiedziec! Jemu jest ciagle goraco i nie
          znosi ogrzewania, najlepiej to by w igloo mieszkal. A ja za to nie znosze
          zimna, wiec stanelo posrodku: ogrzewanie jest wlaczone do polowy (i tak zawsze
          po cichu podkrecam, ale on czesto to zauwaza, i rownie po cichu przykreca).
          W nocy zatem marzne, tym bardziej ze nie lubie nocnego przytulania, bo moj
          facet sie wierci i mnie budzi.
          • annie_laurie_starr Re: podkrecic ogrzewanie 21.12.05, 15:13
            Nawet takiej by nie lubil:
            www.victoriassecret.com/commerce/application/prodDisplay/?namespace=productDisplay&origin=onlineProductDisplay.jsp&event=display&prnbr=SG-
            191857&page=7&cgname=OSSLPPYJZZZ&rfnbr=1720
            • annie_laurie_starr Re: podkrecic ogrzewanie 21.12.05, 15:14
              www2.victoriassecret.com/commerce/application/prodDisplay/?namespace=productDisplay&origin=onlineProductDisplay.jsp&event=display&prnbr=SG-
              191857&page=7&cgname=OSSLPPYJZZZ&rfnbr=1720

              O te chodzilo mi!
              • annie_laurie_starr Re: podkrecic ogrzewanie 21.12.05, 15:15
                Sorry, poddaje sie. Wchdzi tylko strona glowna VS, ale poszczegolne pizamik
                juz nie...
                • kamyszkasia Re: podkrecic ogrzewanie 21.12.05, 15:29
                  poszczególne piżamki są tak śliczne, że może nawet mój mąż by sie zgodził mnie
                  w nich poprzytulać :)
      • nadinka_nadinka Re: moj facet nie lubi pizamki 21.12.05, 17:43
        ja na szczescie nie mam takiego problemu, bo spie albo w satynowych/koronkowych
        koszulkach albo nago. i to ze mna sie nie da spac, bo grzeje jak kaloryfer, jest
        mi goraco i przykrecam ogrzewanie ;-D
      • kochanica-francuza ale jak mąż śpi 21.12.05, 20:27
        to nie wszystko mu jedno, co masz na sobie?

        a tak na co dzień to wolno ci chodzić w wygodnych ciuchach, czy też wyglądasz
        rzekomo "jak babcia" i po domku zasuwasz obowiązkowo w mini i szpilkach?
        • maialina1 Re: ale jak mąż śpi 22.12.05, 12:32
          Na co dzien ubieram se klasycznie: jakas spodnica albo spodnie w biurowych
          kolorach, sweterek albo zakiecik, koszula... Nigdy nie wygladam
          typowo "domowo", poniewaz nie popieram zamieniania sie w domu w obdarta
          dresiarke i paniki gdy niespodziewanie dzwoni domofon.
          Co nie znaczy ze mi niewygodnie.
          Bardzo dobrze czuje sie w takich ubraniach.
          Kiedy natomiast przygotowuje cos w kuchni albo sprzatam, zakladam zwykle bluzki
          z jakims nadrukiem (nie mam ani jednego t-shirta - w jego klasycznym pojeciu,
          czyli szeroka bawielniana bluzka z szerokim krotkim rekawem) i jeansy.
          Tak wiec z pewnoscia nie upodabniam sie do babci.
          Wszystko mezowi w mojej garderobie odpowiada, z wyjatkiem pizamki.
          • kochanica-francuza Re: ale jak mąż śpi - to było do autorki wątku 22.12.05, 16:01
            maialina1 napisał:

            > typowo "domowo", poniewaz nie popieram zamieniania sie w domu w obdarta
            > dresiarke i paniki gdy niespodziewanie dzwoni domofon.
            >
            Obdartą? ja kupuję specjalnie bawełniane dresy na po domu. dlaczego panika? co
            to, obcym i swoim nie mogę pokazać się w spodniach od dresu i starej bluzie
            Navy? jak ma na dłużej wpaść jakiś facet, to do stroju dokładam stanik i tyle...
            • maialina1 Re: ale jak mąż śpi - to było do autorki wątku 22.12.05, 16:34
              Ale ja jestem autorka watku, tylko mam dwa nicki.
              Przepraszam za nieporozumienie.

              A co do dresu, to jak dla mnie, jaki by on nie byl, nadaje sie tylko do
              biegania i siedzenia w wakacje przy ognisku (a i do ogniska wole jeansy).
              • kochanica-francuza Re: ale jak mąż śpi - to było do autorki wątku 22.12.05, 17:22
                maialina1 napisał:

                > Ale ja jestem autorka watku, tylko mam dwa nicki.
                > Przepraszam za nieporozumienie.

                aaa to co innego :-)


                > A co do dresu, to jak dla mnie, jaki by on nie byl, nadaje sie tylko do
                > biegania i siedzenia w wakacje przy ognisku (a i do ogniska wole jeansy).

                A ja za to w dresie nie wyjdę nigdzie , nawet do ogniska, a dom jest moją
                twierdzą i azylem i jak mam ochotę chodzić w nim nawet w stroju szekspirowskiej
                Julii, szytym przez teatralnego krawca, nikomu nic do tego.
      • maggi9 Re: moj facet nie lubi pizamki 21.12.05, 20:42
        Ja spie w majtkach albo jego bokserkach i jakiejs zwykłej koszulce na ramiączkach albo t-shircie.Nie przepadam za piżamami bo lubie dotykac ciałem pościeli.Mój facet spi w koszulce i bokserkach...niestety nie możemy spać nago bo mieszkamy z rodzicami a ja bym bardzo chciala
      • pistacja5 Re: moj facet nie lubi pizamki 21.12.05, 20:43
        ja śpie w bokserkach mojego faceta, na góre zazwyczaj nic, śpie tak zawsze czy
        sama czy z nim, z tego co wiem on taką mnie uwielbia :)
        ps. koronki są fajne, ale najlepiej pod łożkiem...
        • annie_laurie_starr Re: moj facet nie lubi pizamki 21.12.05, 20:56
          Jakich Wy macie szczuplych tych facetow, ze w ich bokserkach mozecie spac? Moj
          maz gruby NIe jest, ale jego bokserki by dla mnie byly troche jumbo.
          • maggi9 Re: moj facet nie lubi pizamki 21.12.05, 21:13
            no mój facet jest akurat bardzo szczuply...ja troche mniej i jego bokserki sa dla mnie ok...troche luźne, idealne do spania
          • sumire Re: moj facet nie lubi pizamki 22.12.05, 09:34
            A mnie akurat bokserki wydają się jakieś takie średnio seksowne, ekh ;) więc
            oboje pozostajemy przy wersji, że tak powiem, biblijnej.
      • convalya Re: moj facet nie lubi pizamki 21.12.05, 21:04
        Mój facet nie czepia się pidżamek, przeciwnie - te moje mu się podobają. Nie
        wyobrażam sobie spania w czymś innym, ewentualnie nago latem.
      • zuzaba Współczuję męża 21.12.05, 21:16
        Wiesz, to ja Ci wspołczuję.
        Ale nie braku piżamek, tylko takiego męża.
        Co Ty zrobisz, jak będziesz miała zmarszczki? Albo nie takie jędrne ciało?
        Albo obwiśnie Ci nieco biust? Albo się zestarzejesz.
        Albo chociażby zachorujesz?
        To dopiero będzie aseksualne. I co wtedy?
        • maialina1 Re: Współczuję męża 22.12.05, 12:44
          zuzaba napisała:

          > Wiesz, to ja Ci wspołczuję.
          > Ale nie braku piżamek, tylko takiego męża.
          > Co Ty zrobisz, jak będziesz miała zmarszczki? Albo nie takie jędrne ciało?
          > Albo obwiśnie Ci nieco biust? Albo się zestarzejesz.
          > Albo chociażby zachorujesz?
          > To dopiero będzie aseksualne. I co wtedy?

          Meza mi nie wspolczuj bo takiego jak ja mam mozna tylko zazdroscic. Nie znam
          zadnej pary tak szczesliwej jak my. A jesli pisze o pizamkach to nie dlatego ze
          jest to jakis nasz zyciowy problem, tylko glownie z ciekawosci co wy na to i w
          czym wy spicie.
          Co jesli zachoruje? Juz chorowalam nie raz, nawet mama sie tak mna nie
          opiekowala w chorobie jak moj maz. Jesli sie zestarzeje? On zestarzeje sie
          razem ze mna. Anyway, te sugestie nie maja sensu, bo wszystkie dotycza rzeczy
          ktorych sie NIE WYBIERA, sa to pewne sytuacje zyciowe co do ktorych ani ja ani
          on nie mozemy decydowac, bo nie mamy na nie wplywu (choroba, starzenie sie).
          Ten watek jest O MODZIE i proponuje zakonczyc temat "twoj maz jest zly", jest
          to kwestia zbyt personalna, nie masz prawa osadzac osobe ktora jest
          najcenniejsza rzecza jaka dostalam od zycia.
      • tralalumpek Re: moj facet nie lubi pizamki 21.12.05, 21:18
        na szczescie jest to twoj facet
        • maialina1 Re: moj facet nie lubi pizamki 22.12.05, 12:45
          odpowiedz jak powyzej (do zuzaby).
          • tralalumpek Re: moj facet nie lubi pizamki 23.12.05, 11:46
            czyzby anonimowa_animka i maialina1 to jedna i ta sama osoba?
            rozdwojenie przedswiateczne jazni ?
            • maialina1 Re: moj facet nie lubi pizamki 24.12.05, 08:38
              Od razu rozdwojenie jazni. To ze sie ma dwa konta to ma cos wspolnego z jaznia?
              Wez ty sie lecz!!
              Kont to ja mam z 10! Jedno do pracy, jedno dla znajomych, jedno pelne ale z
              ciekawymi mailami ktorych nie chce kasowac, jedno niezawodne, jedno do
              czatowania, jedno do forum, itd itp. Moge sobie ich zakladac ile mi sie
              spodoba! A z jaznia to ty masz cos nie tak, skoro wiazesz to z jakas choroba!
              Wariatka. :/
              Poza tym wyjasnilam powyzej ze to moj drugi nick. Czytaj dobrze zanim cos
              palniesz.
              • courtney Re: moj facet nie lubi pizamki 24.12.05, 21:25
                maialina1 wez ty ją olej i nie przejmuj sie jej śmiesznymi komentarzami, ona
                jak widac zyje juz tylko Forum internetowym w wirtualnej rzeczywistosci
                stworzyła sobie swiat postaci które utozsamia z nickiem wiec według niej majac
                dwa konta na gazecie jestes podwójna a tak przeciez byc nie moze !<LOL>
                Biedna chorobliwie uzalezniona od internetu osoba której trzeba współczuc bo
                zapewne w rzeczywistosci od ktorej ucieka jest bardzo samotna.
      • cioccolato_bianco Re: moj facet nie lubi pizamki 22.12.05, 09:38
        zmien faceta:)
      • ewelita Re: moj facet nie lubi pizamki 22.12.05, 12:20
        Ja spię nago i mój mężczyzna też i nie ma problemu.

        A może ty spróbuj ubrać go w satynowe gatki, albo stringi z uwierającą gumką i
        wtedy zobaczy jak to wygodnie spać w seksownych piżamkach.
        • maialina1 Re: moj facet nie lubi pizamki 22.12.05, 12:49
          ewelita napisała:
          > A może ty spróbuj ubrać go w satynowe gatki, albo stringi z uwierającą gumką
          i
          > wtedy zobaczy jak to wygodnie spać w seksownych piżamkach.

          Dobra mysl ;))
          Kupie mu na gwiazdke, zobaczymy jak zareaguje :) Ja od niego najprawdopodobniej
          dostane kolejna obcisla sexy - koszulke, wiec powiem mu ze skoro ja spie w tym,
          to nie on sie przespi w prezencie ode mnie. :)
        • misae Re: moj facet nie lubi pizamki 22.12.05, 12:49
          a to sie porobilo...czy to takie pokolenie czy moze teraz w Polsce taka moda?
          ze mezowie nawet do pizamek sie przyczepiaja...
          dla mnie nie-do-pomyslenia aby miec tego typu sytuacje w domu :-o
          • maialina1 Re: moj facet nie lubi pizamki 22.12.05, 12:51
            Ojejku, jejku, juz tlumaczylam gdzies u gory, ze ta sprawa nie jest naszym
            zyciowym problemem! Tyle ze po prostu rozmawialismy na ten temat, poznalam jego
            upodobania a nie chce zrezygnowac ze swoich.
            Ten watek jest O MODZIE, i zalozylam go nie po to by przyjac od was wyrazy
            wspolczucia, tylko po to zeby dowiedziec sie jaki zloty srodek proponujecie, i
            jak to jest u was (w czym spicie i jak sie w tym czujecie).
      • lestka Re: moj facet nie lubi pizamki 22.12.05, 14:03
        wymien go na innego pizamoodpornego i po problemie
      • kalinakalina Re: moj facet nie lubi pizamki 22.12.05, 17:13
        moze stringi z filcu?
        albo "seksowne" koronkowe body z podpinka futerkowa?
        • sigrun Re: moj facet nie lubi pizamki 23.12.05, 11:40
          Wiesz co, Maialino. Trudno tylko deliberować o babydollach i peniuarach
          pełniących dość dyskusyjną funkcję piżamy i się nad całokształtem Twojej
          sytuacji nie zadumać. Ponieważ wizja małżonka, który widzi w swojej żonie
          jedynie gotową lalę 24h na dobę jest dość jasna. Niestety (bądź "stety") mój
          Szanowny Małżonek i ja mamy inne zdanie na ten temat. Co innego nocny
          odpoczynek, który rządzi się swoimi prawami, co innego "obowiązki małżeńskie". W
          naszym związku rozróżniamy te dwa aspekty życia i dlatego inaczej ubiorę się do
          spania, a inaczej na bzykanko ;-) Inna sprawa, że nęcę Męża nawet w worku po
          kartoflach, więc piżamki nie zniechęcają go bynajmniej i wtedy ze spania nici
          ;-) Dlatego jestem za wciśnięciem Twojej drugiej połowy z za ciasne stringi,
          takie zaopatrzone dodatkowo w zamek błyskawiczny w wiadomym miejscu. Niech
          pozna, chłopina, uroki "gotowości" i spróbuje w tym przespać całą noc.
          • maialina1 Re: moj facet nie lubi pizamki 24.12.05, 08:42
            sigrun napisała:

            > Wiesz co, Maialino. Trudno tylko deliberować o babydollach i peniuarach
            > pełniących dość dyskusyjną funkcję piżamy i się nad całokształtem Twojej
            > sytuacji nie zadumać. Ponieważ wizja małżonka, który widzi w swojej żonie
            > jedynie gotową lalę 24h na dobę jest dość jasna. Niestety (bądź "stety") mój
            > Szanowny Małżonek i ja mamy inne zdanie na ten temat. Co innego nocny
            > odpoczynek, który rządzi się swoimi prawami, co innego "obowiązki
            małżeńskie".
            > W
            > naszym związku rozróżniamy te dwa aspekty życia i dlatego inaczej ubiorę się
            do
            > spania, a inaczej na bzykanko ;-)


            Ja mam bzykanko w jakimkolwiek ubranku, bo moj maz ma ochote ciagle, a ja
            zazwyczaj.
            Jesli natomiast nie podobam mu sie w pizamce, to nie uwazam ze nalezy z tego
            robic dramat. Sa faceci ktorym nie podobaja sie dziewczyny w spodnicach, inni
            ktorym nie podobaja sie dziewczyny w stringach, innym takie co nosza plaszcz a
            nie krotka kurtke. Mojemu padlo na pizamke. I jak juz gdzies u gory
            podkreslilam, zalozylam ten watek jako ciekawostke z zakresu mody a nie jako
            problem malzenski.

      • papryczka_ag Re: moj facet nie lubi pizamki 23.12.05, 23:06
        Ja nie cierpię spać w czymś co ma długi rękaw i długie nogawki więc piżamy są
        wykluczone. Niestety nie cierpię również koszul nocnych. Makabra.
        Zatem jak śpię sama, na ogół stosuje bokserki i koszulkę. A jak śpię z
        podgrzewaczem testosteronowym to nic mi nie jest potrzebne.
        • batutka Re: moj facet nie lubi pizamki 24.12.05, 01:15
          Moj maz wlasnie uwielbia pizamki, a nie przepada za sexownymi koszulkami.
          Dziwne, ale fajnie, ze tak jest, bo ja tez nie przepadam za tymi drugimi. Poza
          tym, mnie osobiscie troche dziwi, ze facet kaze zakladac dziewczynie sexowna
          koszulke i mowi, ze w pizamkach nie wyglada pociagajaco - dla mnie taki gosc
          jest strasznie powierzchowny i nie swiadczy to o nim zbyt dobrze - no, ale to
          tylko moje subiektywne zdanie:-)
      • abracadabra1 Re: moj facet nie lubi pizamki 24.12.05, 01:40
        Lubie ladna nocna bielizne , satynowa , jedwabna byle sliska
        Niestety wchodzac do lozka sciagam ja i klade obok a sluzy mi ona do latania
        po mieszkaniu rano lub wieczorem .Nie wyobrazam sobie w czyms spac a jak jest
        bardzo zimno to dodatkowo koc na wierzch .
        Ale ja kocham zimno ! Jak jest zimno to fajnie ogrzac sie pod koldra i zasnac
        Jestem zimny wychow , kaloryfer mnie zabija.
        I zauwazylam , ze ci co jest im zimno podkrecaja ogrzewanie i czesto choruja
        zamiast wygimnastykowac sie masz z mezem okazje na bara bara bez pizamki i
        zobaczysz jak sie temperatura poprawi . Potem zimny prysznic i spac .
        • maialina1 Re: moj facet nie lubi pizamki 24.12.05, 08:44
          abracadabra1 napisała:

          > Lubie ladna nocna bielizne , satynowa , jedwabna byle sliska
          > Niestety wchodzac do lozka sciagam ja i klade obok a sluzy mi ona do latania
          > po mieszkaniu rano lub wieczorem .Nie wyobrazam sobie w czyms spac a jak jest
          > bardzo zimno to dodatkowo koc na wierzch .
          > Ale ja kocham zimno ! Jak jest zimno to fajnie ogrzac sie pod koldra i zasnac
          > Jestem zimny wychow , kaloryfer mnie zabija.
          > I zauwazylam , ze ci co jest im zimno podkrecaja ogrzewanie i czesto choruja
          > zamiast wygimnastykowac sie masz z mezem okazje na bara bara bez pizamki i
          > zobaczysz jak sie temperatura poprawi . Potem zimny prysznic i spac .
          >
          >
          Ja NIGDY nie choruje!!
          Jestem niezwykle odporna na wszelkiego rodzaju przeziebienia i gryby. Nie
          pamietam kiedy ostatnio mialam katar albo goraczke. Chyba jak bylam mala.
          • charade Re: moj facet nie lubi pizamki 24.12.05, 15:38
            Szczerze mówiąc nie rozumiem w czym facet ma problem i nie wyobrażam sobie, żeby
            mi ktokolwiek dyktował, w co się mam ubierać, w dzień, czy też w nocy.
            Naturalnie, że jesli kobieta zaczyna się zaniedbywać, łazić po domu w podartych
            dresach, przydeptanych papciach i maseczką z ogórków na facjacie, to jest się o
            to czepiać (to samo dotyczy drugiej strony, minus ogórki). Ale piżama ???
      • izabellabiega Re: moj facet nie lubi pizamki 27.12.05, 11:42
        Może powinniście iść na jakiś kompromis typu kilka dni śpisz w tym w czym tobie
        jest wygodnie, a kilka w tym co jemu się podoba... Ja tak robię...
      • lunedor Re: moj facet nie lubi pizamki 28.12.05, 15:40
        A moj maz nie lubi jak spie w CZYMKOLWIEK, nawet seksowne koronkowe koszulki do
        spania sa dla niego nie do przyjecia, wszelka nocna garderobe nazywa "zbroja".
        Zdziera ze mnie uparcie wszystko co na noc przywdzieje, bo sam spi nago, wiec
        lubi zeby byla miedzy nami - jak to on nazywa - "rownowaga". A ja nawet nie za
        bardzo na to narzekam, bo spimy przytuleni i "grzejemy sie" nawzajem :-)
        A juz o bawelnianych pizamach z dlugim rekawem w ogole nie mogloby byc mowy!
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka