feminasapiens
02.01.06, 20:05
Czy któraś z Was, kobitki korzystała kiedyś z usług gorseciarskich? Mam
problematyczny staniczek do uszycia (silikonowy tył lub jakieś inne podobne
rozwiązanie które pozwoli mi założyć sukienkę z częściowo odkrytymi plecami).
Wiem, że są takie w sprzedaży, ale mierzyłam już i niestety to nie dla mnie.
Ratuje mnie tylko gorseciarka.
W związku z tym pytania:
1. Jak wygląda branie miary? (na goło czy na swój stanik?)
2. ile kosztuje taka usługa?
3. czy wyrób jest satysfakcjonujący, tzn. ładny i dobrze trzyma? (uznaję
tylko markowe staniki - innych nie kupuję bo są nieskuteczne)
4. z jakich materiałów korzysta gorseciarka? (nowoczesne czy staroświeckie?)
5. i ew. inne wrażenia