bimbalimba 08.01.06, 20:45 www.tekbirgiyim.com.tr/tekbireng/index.htm?x=products Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kochanica-francuza Re: szyk ala allah 08.01.06, 20:48 strasznie pańciowate, zaznaczyłam w sondzie, że mi się nie podoba, ale jestem w mniejszości Odpowiedz Link Zgłoś
lenore13 Re: szyk ala allah 08.01.06, 20:54 taka kokieteria to chyba w bardzo liberalnych środowiskach muzułmańskich Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: szyk ala allah 08.01.06, 21:12 te chustki na glowach przypominaja mi nieco mode poznych lat 1950 Odpowiedz Link Zgłoś
cioccolato_bianco Re: szyk ala allah 09.01.06, 08:46 a mi przypominaja chorowanie na swinke albo pospolite zapalenie uszu:) jakies pare ladnych lat temu, w czasie mojego pierwszego zreszta pobytu w londynie mialam watpliwa przyjemnosc wejscia do przymierzalni w sklepie po paniach ubranych mniej wiecej jak na zdjeciu. panie mialy w zwyczaju zostawiac po sobie okropny balagan i wszystkie ubrania porozrzucane po podlodze... a te ubrania to byla _bardzo_ zmyslowa, koronkowa bielizna:))) Odpowiedz Link Zgłoś
hyacinth.bucket Re: szyk ala allah 09.01.06, 11:13 Nie tylko ubrania na podlodze ale przerazliwy smrod po sobie zostwiaja Odpowiedz Link Zgłoś
k1k2 Re: szyk ala allah 09.01.06, 06:33 taki tytul uwazam za niesmaczny... w koncu to moda dyktowana zasadami religijnymi; milby ci bylo gdyby jakas muzulmanka nabijala sie z kolezankami z, bo ja wiem, ksiezych ornatow na przyklad? albo ubranek do chrztu? moda w obrebie obyczajow i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
kamyszkasia Re: szyk ala allah 09.01.06, 09:27 a dla mnie bez dramatów - za chusteczkę na głowie bym podziękowała, poskładała te ubrania ciut inaczej w zestawy i tyla. W sumie te płaszcze i spódnice sa niczego sobie tylko, ze ja do długiego dołu założyłabym małą górę a nie kolejną warstwę do kolan. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: szyk ala allah 09.01.06, 15:26 kurcze, ale to by się dało ładnie zrobić. chusta na głowie to jeszcze nie dramat. Odpowiedz Link Zgłoś
hotally a ja mam dylemat 09.01.06, 15:42 Bo za dwa miesiące wybieram się na kilka dni do Arabii Saudyjskiej. Jak wiadomo jest to kraj z religia islam na czele i kobiety chodzą tam własnie tak ubrane. Czy w związku z tym, ze będe się ubierac jak na Europejke przystało nie bede miec jakieś problemów?? Nie mowie o wyzywających dekoldach czy mini ala pasek. . . ale normalne stroje takie jak nosze na codzien. A wiadomo, ze tam jest gorąco, totez nie bede sie maskowac w szmaty. Odpowiedz Link Zgłoś
misae Re: a ja mam dylemat 09.01.06, 15:51 a jedziesz sama, czy z mezem? Jak sama to kurcze jestem w szoku ze pozwolili...w miejscach publicznych bedziesz musiala okrywac glowe... Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: a ja mam dylemat 09.01.06, 16:00 Nie mam męża.. ;) Wybieram się najprawdopodobniej sama, chyba że kolega da się namówić. Jeszcze nie załatwiałam wizy, ale powoli wszystko planuję. (jadę na mecz Arabia- Polska) ;] Odpowiedz Link Zgłoś
andre37 Re: a ja mam dylemat 09.01.06, 16:08 samej cie raczej nie wpuszcza. A nawet jeśli stałby się cud nie radzę jechać samej. Ja pomimo że byłam z 3 mężczynami non stop byłam zaczepiana, nie było to miłe. co do ubrania: strój ukrywający wszelkie okrągłości kobiecego ciała, ręce (długi rękaw!). A także chusta zasłaniająca włosy. wieć odpadają: mini, wąskie spódnice, topy, wszelkie bluzki z krótkim rekawem, dekoldami, dzinsy. najlepiej zabrać z sobą długie szerokie przewiewne ale nie przeźroczyste sukienki z długim rękawem i bez dekoltu. Swietnie sprawdza się bawełna i len. Odradzam włókna sztuczne, będziesz starsznie się pocić. sprawdzą się też cygańskie lub inne szerokie spódnice + koszula wysoko zapięta. Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: a ja mam dylemat 09.01.06, 16:44 Ale wściwie dlaczego oni zaczepiają ? Biora kogos kto nie jest ubrany w worek za dziwke , czy zaczapiają, żeby pokazać, że ma sie ubrać bardziej, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
myszmusia Re: a ja mam dylemat 09.01.06, 16:32 popieram andre37 byłam kilka razy słuzbowo jako jedyna kobieta w delegacji wprawdzie nie w Arabi Saudyjskiej ale równie islamskim kraju. Długie spódnice długie rękawy.Nic obcisłego.Ciemne kolory.Mnie bardzo sie sprawdzał rodzaj wdzianka /marynarki z grafitowego jedwabiu zupełnie luzna do połowy uda z prostymi rekawami i małą stójką.Na dół polecam cos super łatwego prosta długa nieprzezroczysta spódnica zwyczajnie w gumkę.Ciut to wszystko mało ładne ale oni często na cudzoziemki patrzą bardziej krytycznie niż na "swoje" kobiety Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: a ja mam dylemat 09.01.06, 17:02 A jesli jade służbowo, to tez mogę nie dostac wizy? Bo dostane akredytacje prasową na mecz, więc oficjalnie pojadę jako dziennikarka. Mam nadzieje, ze o takie wpuszczenie chodzi, ze nie przyznaja mi wizy, a nie ze zawruca na lotnisku, albo skieruja na przesluchanie do jakiegos zabitego smierdzacego pokoiku.. Odpowiedz Link Zgłoś
myszmusia Re: a ja mam dylemat 09.01.06, 17:09 U mnie wszystko załatwiała firma.Od samolotu, odbiooru na latnisku po hotel diety i taksówki na spotkania służbowe.O załatwianiu wiz nic nie wiem. A na lotnisku odbierali nas pracownicy polskiego BRH i przeprowadzali bez kontroli tak,że tu też ci nie pomogę. Odpowiedz Link Zgłoś
ziereal Re: a ja mam dylemat 09.01.06, 17:17 ...jako dziennikarka?:) ale mam nadzieje,ze kogos od korekty masz:). nie dekold - tylko dekolT. nie zawrucą, tylko zawrócą. pzd:) Odpowiedz Link Zgłoś
kate-gun Re: szyk ala allah 09.01.06, 16:12 naprawde fajna ta moda, bardzo specyficzna ale mnie sie podoba jak na tamtejsze warunki www.tekbirgiyim.com.tr/tekbireng/images/urun/11154734579.jpg www.tekbirgiyim.com.tr/tekbireng/images/urun/1115468625ezgikaban.jpg www.tekbirgiyim.com.tr/tekbireng/images/urun/1115468576edakaban.jpg www.tekbirgiyim.com.tr/tekbireng/images/urun/11154734188.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
miss.hyde Re: szyk ala allah 09.01.06, 16:34 Na europejskie standardy - styl a la cnotka niewydymka. Odpowiedz Link Zgłoś
andre37 Re: szyk ala allah 09.01.06, 19:17 na europejskie być może ale nie zapominaj że jest to kraj islamski. Ta religia ma swe zasady, zapisane w Koranie, One po prostu przestrzegają zasad Koranu tak jak katolicy Biblii. i znajdziesz tu o ludziach którzy strojem chcą się wyróżniać, być lepszymi od innych: "Kiedy na nich patrzysz, podobają ci się ich postacie; a kiedy mówią, to słuchasz ich słów. Oni są jakby blokami drewna podpartymi. Oni myślą że każdy krzyk jest przeciw nim. Oni są nieprzyjaciółmi, więc wystrzegaj się ich. Niech Allah ich potępi! Jakże oni zbaczają ze Słusznej drogi!" [Koran, 63:4] "'Zaprawdę, człowiek chce aby jego ubiór był piękny, i aby jego obuwie było piękne.' Prorok powiedział: 'Zaprawdę, Allah jest Najpiękniejszy i kocha piękno. Duma to całkowite lekceważenie prawdy, oraz gardzenie ludźmi'" [Sahih Muslim, 1:164] Powszechny jest także pogląd, iż równie zniewalający jest ciążący na kobietach obowiązek zasłaniania maksymalnej powierzchni ciała (standard ten dotyczył także starożytnych hebrajczyków czy chrześcijan). Nic bardziej błędnego! Dla muzułmanki jej skromny ubiór jest wyrazem uniwersalnej więzi sióstr, automatycznie wyzwala kobietę, wymusza na mężczyznach szanowanie jej za umysł, nie zaś za ciało. Dzięki swemu strojowi kobieta zachowuje swą godność i całą sobą mówi: "jestem kobietą godną szacunku, nie jestem do oglądania i dotykania dla każdego mężczyzny. Jestem chroniona jak drogocenna perła". Kobiecy ubiór chroni społeczeństwo przed cudzołóstwem i innymi formami niedozwolonych stosunków seksualnych, prowadzących do rozpadu rodziny i zepsucia społeczeństwa. Tak oni na to patrzą. One to akceptują, uznają za część swego dziedzictwa. Pamiętaj że ubiór jest jednym z nośników cywilizacji, przenoszenia jej z pokolenia na pokolenie...może dlatego w chwili obecnej islam rośnie w siłę gdy cywilizacja łacińska wchodzi w etap schyłkowy,przeżywając dość mocny kryzys tożsamości. Uważamy się za ludzi cywilizowanych, wykształconych. Człowiek cywilizowany to ten który posiada wiedzę - także o innych kulturach i szacunek wobec nich. A zaczepią, źle ubrane kobiety na ulicy bez toważyszącego mężczyzny czy przyzwoitki, bo skoro kobieta pokazuje swe ciało to się nie szanuje, chce być tak odbierana - więc i oni nie muszą okazywać jej szacunku. Nie koniecznie odbierana jest jako ladacznica ... ale jako kobieta nie szanująca się, nie znająca swej wartości, a przez to nie szanująca społeczności i wszystkich wokół. Europejczykowi trudno topojąc tak jak muzułmaninowi trudno pojąć nasze zasady życia. Odpowiedz Link Zgłoś
maya18 Re: szyk ala allah 09.01.06, 19:52 andre37 napisała: > Uważamy się za ludzi cywilizowanych, wykształconych. Człowiek cywilizowany to > ten który posiada wiedzę - także o innych kulturach i szacunek wobec nich. > Nic dodac, nic ujac. Pozdrawiam serdecznie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mary_crawford Re: szyk ala allah 10.01.06, 00:35 O jednym marzę - niech ten szacunek działa w obie strony. Pozdrawiam mc Odpowiedz Link Zgłoś
misae Re: szyk ala allah 12.01.06, 13:05 A moze jednak nalezaloby zaczac od tego ze islam nie traktuje kobiet i mezczyzn w ten sam sposob, kobieta i mezczyzna nie sa sobie rowni. Kobieta nie musi zakladac na siebie sterty ubran aby byc szanowana przez mezczyzn. Czy ta wypowiedz sugeruje ze mezczyzni w islame nie potrafia sie kontrolowac? Bo kawalek odslonietej nogi wyzwala u nich chec spolkowania? Zaslanianie twarzy pozbawia kobiete tozsamosci, gdy zaginie...jak ja odnalezc? Mezczyzna praktycznie moze zrobic co zechce, nikt sie nie doliczy, nie dojdzie...W AS nie rejstruje sie narodzin corek.... To wszystko zostalo wymyslone przez mezczyzn dla mezczyzn, w islamie musisz wszystko robic dla Boga, a on i tak nie obdarzy Cie miloscia. Musisz tylko uwazac aby sie na Ciebie nie rozloscil. Allah kocha piekno ale nie kocha czlowieka...dla czlowieka jest bardzo srogi. Przykladowo w Turcji wciaz zdarzaja sie takie wypadki, gdy dziewczyna nie chce poslubic zalotnika on ja gwalci, a potem rodzina zmusza dziewczyne do poslubienia gwalciciela aby: 1 uniknac ukarania faceta 2 bo ona juz nie jest dziewica W rodzinie gdzie sa powiedzmy 3 corki i 2 synow na pytanie ile macie dzieci odpowiada sie dwoje, bo dziewczynki sie nie licza... Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: szyk ala allah 12.01.06, 13:20 z>aslanianie twarzy pozbawia kobiete tozsamosci, gdy zaginie...jak ja odnalezc? Mezczyzna praktycznie moze zrobic co zechce, nikt sie nie doliczy, nie dojdzie. No fakt, dlatego też nie wierzę w te opowieści dziwnej treści, które krązą po necie jak to zasłona daje godność i powazanie. Dwa razy więcej mówi o czymś tak prostym , jak to, że przecież nawet gorzej cie słychać jeśli mówisz przez czarczaf, więc własciwie po co cie sluchać? Nie widać mimiki, wiec skąd ktoś ma wiedzieć , jaka jest twoja intencja. Nie ma cie po prostu, jesteś jedną z setek podobnych chodzacych po ulicy kobiet, nie mozna nawet stwierdzić kogo ubyło, jesli nie zna sie jego twarzy... Odpowiedz Link Zgłoś
misae Re: szyk ala allah 12.01.06, 15:04 tak jak napisalam to jest wymyslone przez mezczyzn dla mezczyzn, a kobiety przyzwyczajane do takiego stroju od najmlodszych lat maja wg mnie wyprane mozgi bo potem spodnie i sweter na ulicy to dla nich nagosc - wcale mnie to nie dziwi. Mowia ze czuja sie bezpieczne...hmm to daje duzo do myslenia o tamtejszych mezczyznach... odnosnie rozumienia tego co mowia, a wiec na ulicach sie nie rozmawia no chyba ze kobieta z kobieta...z obcym mezczyzna nie wolno... a w domu to juz nie trzeba zakladac zaslony, tak samo jesli chodzi o spotkania w kobiecym gronie - za zamknietymi drzwiami oczywiscie. Nie ma w tym nic tajemniczego i ciekawego, to jest smutne... Odpowiedz Link Zgłoś
misae Re: szyk ala allah 12.01.06, 15:07 link z moda to troche wyuzdany islam, jesli tak moge to nazwac, ktory zacheca kobiety to okrywania glowy robiac z tego mode...nieladnie... takze mamy tutaj przyklad na inny rodzaj ofiar trendow :o) Odpowiedz Link Zgłoś