Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      swój własny styl

    22.01.06, 14:35
    Wątek zainspirowany jest innym na tym Forum gdzie dziewczyny próbują odnaleść
    swój własny styl i pytają jak to zrobić.Otóz przyszło mi do głowy 2
    najprostsze rozwiązania ciekawa jestem czy je stosujecie.wiec albo
    inspiracja stylem jakiejs znanej postaci nie wiem dla przykładu Gosi
    Kozuchowskiej, Kate Moss czy choćby Joanny Horodyńskiej lub poprostu
    ubieranie sie w jednym konkretnym sklepie bo np.wszystkie ciuchy firmy
    jackpot są bardzo charakterystyczne i w konkretnym stylu taki sielski
    weekend , tak samo z Morganem który jest wybitnie kobiecy i te ciuchy
    stworzą taki kokieteryjny look wystarczy ubierac sie tylo tam i juz mamy
    styl.Moze to nudne ale bezpiecznie i napewno łatwiej zestawiac ciuchy jednej
    firmy.ciekawa jestem czy tez tak robicie , jesli tak napiszcie o swoich
    inspiracjach i firmach w których sie ubieracie.
      • jpar Re: swój własny styl 22.01.06, 14:45
        ja tak nie robie, bo to nudne i nie chce wygladac jak chodzaca reklama jednej
        marki. A poza tym rzadko podoba mi sie cala kolekcja w jednym sklepie. No i do
        uroku zakupow nalezy jeszcze bieganie po roznych sklepach, dobieranie,
        zdobywanie i dokupywanie. Serdecznie pozdrawiam.
        • yuana Re: swój własny styl 22.01.06, 15:00
          to fakt, ubieranie się w tylko jednej firmie, nie jest zbyt gustowne, lepiej
          łączyć 2,3 marki, ale niech już nie będzie to jedna;

          podoba mi się styl gosi foremniak w- na dobre......... i coś mi się wydaje, że
          głównie przeważają tam ciuchy z tatuum, na niej wygląda to lekko, świeżo, bez
          pretensjonalności i przesadnego epatowania-jaka to jestem piękna i kobieca- nie
          lubię takiego stylu na codzień, nawet jeśli jestem ładna i zgrabna, nie czuję
          takiej potrzeby, by na każdym kroku udowadniać światu jaka to jestem kobieca i sexy
      • madeofstars Re: swój własny styl 22.01.06, 14:50
        Napisze tu krotko-postarm sie o moich inspiracjach, ktorymi nie sa ani
        wzorowanie sie na jakiejs osobie (przez to przechodzilam w liceum,kiedy
        wzorowalam sie wygladem na piosenkarzu) ani na ciuchach jednej firmy.Inspiracja
        dla mnie jest po czesci otoczenie a po czesci ja sama - moje wnetrze, moje
        odczucia w danej chwili, ubieram sie tak jak sie czuje,to co chce swiatu
        pokazac,inspiruje mnie muzyka ktorej slucham,do ktorej tworze film, sa to plamy
        barwne zestawiane ze soba na sposob odczuc i przezyc w kilku kadrach
        codziennosci i miejsc w ktorych w danej chwili chcialabym byc.Ubrania postaci z
        moich teledyskow odzwierciedlaja muzyke,dana scene...Tworze zestawienie ubran
        sama dla siebie,na swoj sposob :-).
        • courtney Re: swój własny styl 22.01.06, 14:56
          No dobrze ale nie kazdy jest tak twórczy jak ty mówimy tu raczej o osobach
          którym brak tego zmysłu, które nie potrafią wykrzesac stylu zainspirowani
          otaczającym światem i osobistą pasją o wielka.
      • hratli Re: swój własny styl 22.01.06, 14:51
        na pewno sugerowanie sie jednym sklepem odpada. to jak slepe zapatrzenie w
        obiekt kultu :))
        inspiracje gwiazdami tez odpada, bo ksero zawsze jest gorsze od oryginalu. poza
        tym, sa rozne sylwetki itp. i gdzie tu mozna mowic o wlasnym zdaniu.
        inspiracja na codzien roznymi rzeczami - to moj styl. czasem zobacze cos w tv,
        na ulicy, w pracy. duzo zalezy od mojego samopoczucia i od tkaniny. zawsze
        wlasne zdanie i nie wyobrazam sobie nalozyc czegos na czasie i nie moc sie
        doczekac, kiedy to wreszcie zdejme. cierpienie dla byc trendy - dzieki bardzo :)
      • aabigail Re: swój własny styl 22.01.06, 14:51
        Wzorowanie się na jakiejś sławnej osobie raczej nie jest tworzeniem swojego
        własnego stylu. Ubieranie się na siłe w ciuchy jednej marki tez nie. Myślę, że
        swój styl mają osoby ubierające się niepowtarzalnie, zestawiające ze sobą różne
        ciuchym różnych firm, pozornie nie pasujace do siebie. Osoba mająca swój styl
        to taka, którą ludzie zauważą na ulicy ze względu na jej strój. Powielanie
        dziewczyn ubierającyhc się w Morganie czy innej firmie nie jest moim zdaniem
        tworzeniem swojego stylu.
        • courtney Re: swój własny styl 22.01.06, 15:00
          Moze nie jest tworzeniem własnego niepowtarzalnego stylu ale napewno jest
          tworzeniem jakiegoś konkretnego , chodzi tu raczej o umiejetne bezpieczne
          zestawienia ubrań a nie szokowanie orginalnością.
          • gosiaqus Re: swój własny styl 22.01.06, 19:42
            ja już tam chyba wolę chybioną oryginalność, nietrafiony zestaw, bo może akurat dla kogoś stanie on się inspiracją niż atak klonów- powiększone manekiny reklamujące konkretną markę.
      • yuana Re: swój własny styl 22.01.06, 15:06
        jasne, że nie nalezy ślepo wzorowac się na kimś, ale czerpać inspirację, czemu nie?

        dla mnie mieć swój styl to dobrze się czuć w tym co się nosi, nosić to godnie,z
        klasą ; osoba taka wchodzi do sklepu i od razu wie, w czym powinno jej być
        dobrze, w czym nie, jakie kolory są dla niej; nie podąża ślepo za modą,
        kolorami, które królują na ulicy, potrafi odciąć się od tego co niby modne, a
        tak naprawdę często to kicz
        • skara Re: swój własny styl 22.01.06, 15:22
          Nie moglabym sie ubierac tylko w 1 sklepie. Za nudne. Wybieram ciuchy z reguly
          pod wplywem impulsu, co mi sie podoba to kupuje (kompeletny miszmasz stylow).
          Potem bawie sie w zestawianie, nieraz styli teoretycznie do siebie
          niepasujacych. Moja glowna zasada jest brak metek - nie zaloze koszulki, na
          ktorej widnieje np logo Mango czy jakiegokolwiek innego producenta, nawet gdyby
          bylo male. Poza tym nie lubie zadnych napisow na ciuchach - no chyba, ze na
          butach, ale to ze wzgledu na kolekcjonerstwo. Nigdy nie kierowalam sie moda -
          tych bolerek, w ktorych lata cala Hiszpania w zyciu nie wloze, bo brakuje im
          logiki, tak samo jak butow z czubami.
          A jesli ktos nie ma wlasnego stylu to nasladownictwo osob slawnych nie jest
          rozwiazaniem. Bo zawsze bedzie tylko niedoskonala kopia albo zywa reklama danej
          marki (a za to firma musialaby mi slono zaplacic :)). Rozwiazaniem jest zdawanie
          sie albo na przypadek - nieco ryzykowne, albo na kolezanke, mame, kogos kto jest
          w stanie ocenic atuty i mankamenty figury, dobrac kolorystyke itp.
      • hiii Re: swój własny styl 22.01.06, 15:18
        dobierając ubrania, kieruję się kilkoma zasadami:
        1. muszą mieć dobrze dobrane do mojej figury fasony (gwarancja dobrego
        samopoczucia)
        2. wyłącznie w kolorach, w których dobrze wyglądam (a tego jest, moim zdaniem
        sporo, więc nie ma problemu). Głównie zimne, nasycone odcienie, czerń, ale też
        mocne kolory.
        3. oryginalne dodatki: torby, buty, biżuteria, paski, szale, apaszki. Dobrej
        jakości, dość ekscentryczne.
        4. ważne jest dla mnie, żeby rzeczy, które kupuję, były dobrej jakości
        5. sposób, w jaki zestawiam całość to wypadkowa:
        - stylu życia (na przykład miejsce pracy),
        - upodobania do "bycia zauważoną", lubię się wyróżniać,
        - inspiracji (inspirują mnie kobiety mijane na ulicy, znane postaci - ale to
        raczej chodzi o pewien "klimat" niz o dokładne odwzorowywanie).

        być może o czymś zapomniałam, ale chyba tak właśnie kształuje się mój styl
        pzdr
      • maggi9 Re: swój własny styl 22.01.06, 15:32
        Szczerze mówiąc to się nigdy nie zastanawiałam jaki mam styl i skąd się wziął ale według innych osób mam w tym jak dobieram ciuchy coś charakterystycznego.Po prostu ide do sklepu i kupuje to co mi wpada w oko.Zazwyczaj kieruje sie kolorami bo najczęsciej nosze czarny,czerwony,fiolet.Nie kopiuje nikogo bo nie oglądam zdjęć gwiazd ani nie czytam babskich gazet.Staram się po prostu wybierać to czego nie nosi cała ulica.Nie mam ulubionych marek ubrań i myśle, że ciężko by mi było się ubierać w jednym sklepie.Metka nie ma dla mnie dużego znaczenia.Ważne, żeby ciuch był fajny i żebym się w nim dobrze czuła a przy okazji miał w sobie coś fajnego.
        • madeofstars Re: swój własny styl 22.01.06, 15:42
          dobra mysl,ogolnie ciekawe wypowiedzi, tak wazne jest jeszcze zeby do swojej
          figury dopasowac stroj a nie na hurraaa bo wszyscy cos nosza to i ja tez
          :-),albo kolor ktory jest akurat mimo ze modny to zaraz mam zakldac,jasne ze nie
          :-).
      • cioccolato_bianco Re: swój własny styl 22.01.06, 15:42
        osoba: sarah jessica parker
        film/serial: sex and the city
        jesli zas idzie o sklepy to kupuje w roznych, markowych i mniej markowych,
        eleganckich i calkiem zwyczajnych, ale w mojej szafie domunuje vero moda, zara
        basic i zara trf, h&m plus river island i promod. nie lubie chodzic ubrana od
        stop do glow w jednym sklepie, w jedna kolekcje. moze to dlatego, ze dla mnie
        osoba, co tak robi po prostu albo nie ma dosc fantazji albo nie umie sie ubrac
        sama - idzie na latwizne kopiujac to co na manekinie lub w katalogu.
        ;)
      • nianaa Re: swój własny styl 22.01.06, 17:05
        O zgrozo! Tylko nie małpowanie gwiazd (jakiś element oczywiście można ściągnąć,
        ale nie całość:)), a co gorsza ubieranie się w jednym sklepie. Jeżeli ktoś nie
        ma wyobraźni to będzie się w ten sposób ubierał. Ja natomiast mam w szafie
        ciuchy z różnych firm i ciuchlandów:P I umiem stworzyć swój własny styl.
        Gorąco pozdrawiam.
        • jpar Re: swój własny styl 22.01.06, 17:36
          kopiowanie gwiazd to kiepski pomysl, ale podpatrzenie pewnych pomyslow,
          zestawien i miksow moze juz przyniesc jakis skutek, oczywiscie to wszystko
          podpatrzone przez pryzmat naszej niegwiezdnej normalnosci.
      • andre37 Re: swój własny styl 22.01.06, 18:25
        a może zacząć inaczej -nad kartką papieru i kilkoma gazetami katalogami pod
        ręką?

        wypisujemy na kartce ciuchy lubimy, w czym się dobrze czujemy, które mamy w
        szafie

        następnie te wymarzone...

        obok wypisujemy osoby które nam się podobają, może wyszukujemy zdjęcia w
        katalogach, zdjęcia zestawów...ważne by to nie były zdjęcia jednej osoby.
        wynotowujemy te które nam się najbardziej podobają. Szukamy podobieństw między
        danymi zestawami, np. że na większości zdjęć są ołówkowe spódnice, czy spodnie
        biodrówki.
        Następnie zastanówmy się czy w tej spódnicy ze zdjęcia będzie nam dobrze, czy
        np. nie mamy za krągłych bioder itd. jeśli tak wypisujemy niżej. Tak stworzymy
        listę rzeczy które nam się podobają i z którymi można je zestawić. Watro uwagę
        na dodatki to one często wyróżniają nas z tłumu.

        Zastanówmy się jakie są cechy wspólne tych ciuchów,może są one bardzo
        romantyczne, mają dużo falbanek,koronek, może to raczej styl biurowy,lub bardzo
        luźny.
        Zastanówmy się też czy ten styl pokrywa się ze stylem naszego życia. Trudno by
        osoba będąca gońcem i chodząca na dabowe imprezy ubierała się w garsonki.

        teraz należy zastanowić się,jakie kolory lubimy... i dopisać do listy
        wynotowanych ciuchów.

        teraz zestawmy listę tych wynotowanych zestawów i ciuchów z listą rzeczy które
        mamy i o których marzymy. I według niej podzielić szafę. Może się okazać że
        cześć ciuchów idealnie pokrywa się z listą wybraną ze zdjęć i te wykreślić z
        listy bo już mamy. Resztę która się nie pokrywa odłożyć na bok.

        Teraz z tą listą pozostałych ciuchów przejść się po sklepach, zobaczyć gdzie
        znajdziemy takie bluzki, spódnice , spodnie... zanotować i stopniowo dokupować.
        Ważne by nie kupować ciuchów przypadkowo bo coś nam wpadnie w oko lecz
        zastanowić się, czy będzie to pasować do reszty naszej szafy czy mamy z czym to
        zestawić czy jest na naszej liście :)

      • zettrzy Re: swój własny styl 22.01.06, 19:09
        no tak, SWOJ WLASNY styl polega na tym ze a)nasladujemy kogos innego b)kupujemy
        ciuchy w jednym i tym samym sklepie

        wlasny styl wychodzi z wewnatrz - tego sie nie da stworzyc przez nasladownictwo

        no, chyba ze swiadomie chcemy wygladac jak wykladnik jakiegos okreslonego stylu,
        ktory sobie adoptujemy i ktory zawsze, kiedy zechcemy, bedziemy mogly zamienic
        na inny

        nie sadze ze mozna ZNALEZC swoj wlasny styl, zwlaszcza dla kogos innego niz my
        sami, natomiast zawsze mozna podejsc racjonalnie do sprawy wlasnej garderoby i
        wybrac zasady wedlug ktorych ja kompletujemy
        • aqua_woda Re: swój własny styl 07.09.13, 10:47
          tak zgadzam się że trzeba to czuć ale czasem człowiek jest zagubiony "łapie" za wszystko i wychodzi bigos :(
          myśle że ciekawe były by takie inspirujące zestawy pokazujące całośc stroju rozstrzelona na jednej stroni a potem w całości czy znacie może takie strony ?
          czasem gdzieś pokazuje się coś na 1 stronie jako reklama a potem nie kontynuacji
      • sabriel Re: swój własny styl 22.09.13, 17:14
        Nie ma chyba nic bardziej zgubnego dla stylu niż kupowanie w jednym sklepie i wyglądanie jak manekin wystawowy.Niestety sporo kobiet to praktykuje co widać na ulicy i na blogach. To już prędzej inspiracja jakąś gwiazdą, ale jedynie podpatrywanie jak ona łączy kolory, materiały,style i dopasowywanie tego do siebie, a nie wierne ściąganie tego samego.
        Ja np. ostatnio bardzo lubię Jessicę Albę. Podobnie jak ona, uwielbiam dodatki, zwłaszcza chustki, szale,kominy i torebki. Jesli chodzi o sklepy to w sieciówkach rzadko coś kupuje,jesli już to w zarze jakieś pojedyncze rzeczy. Zaopatruje się głównie w małych sklepach i butikach.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja