big2.munich
02.02.06, 18:14
Wrocilam wlasnie "z lowow" w moim ulubionym sklepie i jestem bardzo, ale to
bardzo szczesliwa. Kupilam sobie od dawna poszukiwane jeansy w b. ciemnym
niebieskim, granatowe sztruksy, trzy paski, slodki shopper (taki maly,
idealny na zakupy)i piekny portfel. I zajrzalam tez do Hennesa - wlasciwie
szukalam tam jakis slodkich rzeczy dla mojej trzyletniej chrzestnicy, ale
znalazlam b. fajna tweedowa marynarke. Dla mojej niuni naturalnie tez cos
kupilam - zestaw z myszka miki.
Ach jak sie ciesze, bo wszystko kupilam za pol-ceny.
Pochwalcie sie swoimi (dzisiejszmi?) slodkimi chwilami...