Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    stroje z PRLu :)

    20.03.06, 21:29
    Hej, mam ogromną prośbę w związku z pewną "imprezą". Mianowicie chodzi mi o
    to, żebyście pomogły mi znaleźć strój utrzymany w czasach PRLu. Ubranie takie
    w którym chodziło się na codzień/od święta. Jakieś linki, zdjęcia itp. Może
    wskazówki, gdzie czegoś szukać?

    I coś o mnie żeby łatwiej było doradzić - dwudziestolatka, szczupła,
    średniego wzrostu, ciemna blondynka.

    Bardzo proszę :-)
    Obserwuj wątek
      • kaska86 Re: stroje z PRLu :) 20.03.06, 22:04
        * "co dzień" oczywiście (literówka)
        • b_bb Re: stroje z PRLu :) 20.03.06, 22:09
          Wypożycz sobie jakąś komedię Barei i pooglądaj modę.
          • petshopgirl Re: stroje z PRLu :) 20.03.06, 22:20
            b_bb napisała:

            > Wypożycz sobie jakąś komedię Barei i pooglądaj modę.

            a tam, "wypożycz" - netowe ludzie wiedzą jak sobie poradzić ;)

            co do stroju ... na pewno żadne włókna naturalne, za to poliester, bistor itp.,
            krój w zależności od dekady w jakiej chcesz "wystąpić". Jako okrycie wierzchnie
            - ortalion :)
            Poza obsadą filmów Barei (Bareji?) dobrze prezentują się panie w "07 zgłoś się"
            (ale jeśli ma to być strój codzienny, to nie sugeruj się ymydżem dewizówek;P)
            • kochanica-francuza Re: stroje z PRLu :) 20.03.06, 22:26
              petshopgirl napisała:

              > b_bb napisała:
              >
              > > Wypożycz sobie jakąś komedię Barei i pooglądaj modę.
              >
              > a tam, "wypożycz" - netowe ludzie wiedzą jak sobie poradzić ;)
              >
              > co do stroju ... na pewno żadne włókna naturalne, za to poliester, bistor
              Co? Nie było bawełny za PRL-u? bzdura!
              • petshopgirl Re: stroje z PRLu :) 20.03.06, 22:44
                kochanica-francuza napisała:> Co? Nie było bawełny za PRL-u? bzdura!

                gdzie napisałam, że "nie było"? to wolny wniosek (dlaczego od razu "bzdura!"?)

                włókna sztuczne dominowały (stwierdzam na podstawie znalezisk w szafach i
                opowieści kobiet, które PRL znają z autopsji, zwłaszcza w ubiorach codziennych.
                Co nie wyklucza współistnienia bawełny, wełny itp..

                Tyle w temacie "bzdur".



            • b_bb Re: stroje z PRLu :) 20.03.06, 22:38
              Netowe ludzie sobie radzą przy niewielkiej pomocy wyszukiwarki i znajdują np.
              takie coś:
              www.polskaprl.rejtravel.pl/odziez.htm
              www.republika.pl/printo/warszawa/1lata60.htm
              www.republika.pl/printo/warszawa/1lata60.htm
              • guitarra_espanola walonki to ruskie nosiły!!! 20.03.06, 22:41
                konia z rzędem temu kto widział je w PRL!!!
                • b_bb Re: walonki to ruskie nosiły!!! 20.03.06, 22:44
                  W PGRach, zdaje się, nosili masowo.
                  • guitarra_espanola Re: walonki to ruskie nosiły!!! 20.03.06, 22:48
                    b_bb napisała:

                    > W PGRach, zdaje się, nosili masowo.
                    Zdaje się? A może to kalosze były?
                    • b_bb Re: walonki to ruskie nosiły!!! 20.03.06, 22:59
                      Nie znam nikogo, kto pracowałby w PGR, więc nie mam jak sprawdzić, ale ta strona
                      wygląda wiarygodnie. Znając zapatrzenie na wszystko, co radzieckie w tamtych
                      czasach, mogę przypuszczać, że walonki nie były obce PRLowi.
                      Za to ten pas do pończoch pamiętam z szafy mojej mamy. Identyczny miała. :P
                      • guitarra_espanola Re: walonki to ruskie nosiły!!! 20.03.06, 23:02
                        b_bb napisała:

                        > Nie znam nikogo, kto pracowałby w PGR, więc nie mam jak sprawdzić, ale ta stron
                        > a
                        > wygląda wiarygodnie.

                        no dobra, a czy nasza forumka chce się przebrać za pracownicę PGR-u?
                        • b_bb Re: walonki to ruskie nosiły!!! 20.03.06, 23:05
                          A poza walonkami nic tam nie ma inspirującego w linku? W PRLu dominowała klasa
                          robotnicza, więc walonki też są git! ;P
                          • guitarra_espanola Re: walonki to ruskie nosiły!!! 20.03.06, 23:08
                            b_bb napisała:

                            > A poza walonkami nic tam nie ma inspirującego w linku? W PRLu dominowała klasa
                            > robotnicza, więc walonki też są git! ;P

                            Walonki mi się rzuciły w oko. Natomiast nie widzę nic śmiesznego w pasach
                            harcerskozuchowych, dziś również w sprzedaży.
                            • b_bb Re: walonki to ruskie nosiły!!! 20.03.06, 23:23
                              I słusznie. Teraz harcerze są na wymarciu (a zuchy to jeszcze istnieją?), w
                              latach PRLu niemal każde dziecko należało do ZHP. Ja zuchem nie byłam, ale
                              harcerką jak najbardziej, chociaż już po PRlu.
      • miska_malcova Re: stroje z PRLu :) 20.03.06, 22:14
        pogadaj z babcią...
      • nessie-jp Re: stroje z PRLu :) 21.03.06, 00:30
        Wiesz, ale tego PRL-u to było ładnych kilka lat :) I moda się trochę zmieniała w
        ciągu tego mrocznego okresu, nie do wiary - a jednak.

        I tak za czasów moich rodziców chodziło się w barwnych koszulach z żabotem i
        wielkich włóczkowych czapkach, a za moich - w kraciastych koszulach, dżinsach
        marmurkach i białych adidasach (brr!).
      • zettrzy Re: stroje z PRLu :) 21.03.06, 03:46
        spodnice bananowe
        PRL to spodnice bananowe, i platformy, koniecznie drewniane - tak sie chodzilo
        na codzien i od swieta
        i obcisle bluzeczki z nadrukiem tygrysa w dzungli, w bardzo widocznych barwach
        • pepegi Re: stroje z PRLu :) 21.03.06, 10:03
          Ale to są ubrania z różnych epok PRL-u. Bananówy to lata 70-te, a bluzki z
          tygrysem - późne 80-te.
          • zettrzy Re: stroje z PRLu :) 22.03.06, 04:29
            bluzki z tygrysem to tez lata 70
            pamietasz? bo ja tak
      • hyacinth.bucket Re: stroje z PRLu :) 21.03.06, 15:25
        Czy nigdy nie widzialas polskich filmow i seriali a takze koncertow z dawnych
        lat ?
        Mozesz stwierdzic , ze nosilo sie to co teraz bo moda ciagle wraca jak bumerang
        Roznica polega tylko na tym , ze wczesniej nie widzialo sie nagminnie dzinsow
        jesli juz to dobrej jakosci , granatowe , ktore scieraly sie w naturalny sposob
        glownie do szkoly bo do pracy ludzie ubierali sie elegancko .
        Dziwne , ze bananowe spodnice jeszcze sie nie pokazaly a to byl
        prawdziwy szal :-)
        Panowala kolorystyka odziezy ( wlasnie przez brak dzinsow i burych bluz )
        Obcisle golfy elastyczne co najmniej w kilku kolorach kazda elegantka
        miala w swojej szafie ale oprocz tego zapinane bluzki z kolnierzykiem
        do noszenia na wierzch byly wyciete na bokach , szerokie golfy , kolorowe i
        wlasnorecznie robione wielkie swetry i swetroplaszcze . Sukienki z szerokim
        rekawem i karczkiem w innym kolorze falbaniasty lub wielowarstwowy dol albo
        talia pod biustem jak widac nosi sie takie nadal oraz tuniki .
        Rekawy kimona i nietoperze nigdy nie prezentowaly sie dobrze .
        Z butami bylo roznie od szpilek przez platformy do szpicow z podbitym
        obcasem ( dzisiejsza moda ) wzorowanie na Saturday Night Fiver
        Jak widac wszystko juz bylo ale jak chcesz byc oryginalna
        to zrob jak inzynierowa Karwowska - turban i suknia w stylu orientalnym :-)

      • andre37 Re: stroje z PRLu :) 21.03.06, 16:00
        jak tu ci powiedzieć ... PRL istniał od 1952 do 1989 r.... i ciuchy wtym
        okresie bardzo sie zmieniały.
        • hyacinth.bucket Re: stroje z PRLu :) 21.03.06, 16:24
          andre wedlug mnie typowe okreslenie PRL kojarzy sie ludziom z epoka
          gierkowska i calym tym przepychem czego brakowalo za Gomulki chociaz nawet w
          latach 60 kobiety miejskie ubieraly sie ladnie , w sklepach g ale potrafily
          szyc z Burdy bardzo ladne i oryginalne ciuchy . Masowka wlasnie nastapila w
          latach 70.
        • petshopgirl Re: stroje z PRLu :) 21.03.06, 21:56
          andre37 napisała:

          > jak tu ci powiedzieć ... PRL istniał od 1952 do 1989 r....


          1944-1989, "istniał" (dżizas)
          nieś oświaty gaganiec w kwestii mody, better
          a pisząc o historii mody - szerokim łukiem omijaj daty



          • nessie-jp Re: stroje z PRLu :) 21.03.06, 22:15
            petshopgirl napisała:

            > andre37 napisała:
            >
            > > jak tu ci powiedzieć ... PRL istniał od 1952 do 1989 r....
            >
            >
            > 1944-1989, "istniał" (dżizas)
            > nieś oświaty gaganiec w kwestii mody, better
            > a pisząc o historii mody - szerokim łukiem omijaj daty


            Lola, ale jakby ci tu powiedzieć, nazwy PRL zaczęto używać dopiero od 52-giego...

            Może lepiej skupmy się wszyscy na tematyce mody, a nie żryjmy o daty, co?
      • hyacinth.bucket Re: stroje z PRLu :) 21.03.06, 16:27
        andre wedlug mnie typowe okreslenie PRL kojarzy sie glownie z
        "przepychem " okresu gierkowskiego czego brakowalo za Gomulki - przyslowiowe
        puste polki a jednak w latach 60 kobiety ubieraly sie ladnie
        w sklepach g ale potrafily szyc z Burdy stroje w stylu Doris Day czy Aundrey
        Heppburn . Masowka nastapila w latach 70 .
        • andre37 Re: stroje z PRLu :) 21.03.06, 16:30
          hyacinth.bucket gwarantuje Ci że państwo o nazwie Polska Rzeczpospolita Ludowa
          ( w skrócie PRL) w latach przeze mnie podanych :)))

          za gierka nie żyłam walonek nie nosiłam ale PRL pamiętam :)
          • hyacinth.bucket Re: stroje z PRLu :) 21.03.06, 16:53
            Ja za Gierka chodzilam do szkoly i uwierz mi , ze bez walonek :-)
            Mode tych czasow dobrze okresla podany przeze mnie "Czterdziestolatek "
            a film na pewno widzialas :-)
            Drugie porownanie to wies z "Nie ma mocnych " , " Wyjscie awaryjne "
            Bylo duzo dobrych filmow z tego okresu , moge powiedziec , ze najlepsze i
            mysle , ze kazdy je ogladal i ma pewne pojecie co sie nosilo .
            Z amerykanskich "Hair " , "Dziewczyna do dziecka " i z Trawolta
            mialy duzy wplyw na polska mode , pewnie duzo innych tez .
      • nessie-jp Bananowe spódnice - co to??? 21.03.06, 16:58
        Oświeccie mnie, bo to nie za moich czasów było, ja jestem rocznik 74... Jak to
        wyglądało? Wąskie jak banan? Może żółte? Czy w sensie metaforycznym raczej?

        Pamiętam koszmarne swetry-nietoperze przywożone z Turcji, w kolorach upiornego
        różu z czernią. :/
        • b_bb Re: Bananowe spódnice - co to??? 21.03.06, 17:11
          Maryla Rodowicz na rozmaitych festiwalach występowała w spódnicy z napisem
          "Małgośka" i to właśnie jest bananówa.
          • b_bb Re: Bananowe spódnice - co to??? 21.03.06, 17:17
            photos.allegro.pl/photos/oryginal/92/9288/928892/92889225
            photos.allegro.pl/photos/oryginal/91/9183/918391/91839138_1
            • hyacinth.bucket Re: Bananowe spódnice - co to??? 21.03.06, 17:20
              O NIE !!!!!
              Te z allegro to karykatura ! I za krotkie , musza byc do ziemi
              i ciezkie wtedy jest odpowiedni efekt .
              • b_bb Re: Bananowe spódnice - co to??? 21.03.06, 17:34
                Te z Allegro to inspiracja klasyczną bananówą. Wspomnianego wyżej zdjęcia
                Rodowicz nie znalazłam.
                • nessie-jp Re: Bananowe spódnice - co to??? 21.03.06, 17:37
                  Ach, czyli te kliny były w kształcie bananów! No wreszcie rozumiem genezę nazwy :)

                  Fajnie wyglądają te kiecki, nawet fajniejsze, niż te obecne falbanki.
                  Sprawiłabym sobie, gdyby były w sklepach, bo szyć to ja nie umiem :(
        • hyacinth.bucket Re: Bananowe spódnice - co to??? 21.03.06, 17:14
          szyte z klinow najczesciej w dwoch kolorach na gorze waskie na dole
          rozszerzaly sie w falbane bo kliny byly w klsztalcie pisanej litery L
          rozszerzonej u dolu . Nie pamietam ile klinow ale szerokosc wyjsciowa przy
          talii ok 7-10 cm .
          Spodnice byly do kostek . Moze ktos wstawi link ja nie znalazlam
          tylko staram sie zapokoic slowami twoja ciekawosc - niestety to trzeba
          zobaczyc :-) Najczesciej sztruksowe ale letnie tez do nich popularne kapelusze
          z falowanym rondem - troche styl hippie
          Mysle , ze dzisiaj przyjelyby sie znowu bo styl podobny i wisiory
          ale zaczekajcie za sezon czy 2 wroze powrot :-)
          • hyacinth.bucket Re: Bananowe spódnice - co to??? 21.03.06, 17:32
            tu znalazlam w lepszym wydaniu ale midi nie maxi
            w kazdym razie calosc tez jest fajna ( czyzby jednak wracaly ? )

            www.nomadsclothing.com/pages/lu30assorted2.htm
            • nessie-jp Re: Bananowe spódnice - co to??? 21.03.06, 17:38
              Fajne! Niechby wróciły :) Lubię długie powiewne spódnice owijające się wokół
              kostek przy chodzeniu.
            • zettrzy Re: Bananowe spódnice - co to??? 22.03.06, 04:44
              opisalas spodnice przywozona z tzw. Zachodu, a nie to co w PRL uchodzilo za bananowe
              peerelowska wersja bananowy byla szyta z jakiegos za przeproszeniem bistoru w
              dwu kontrastowych kolorach, typowe byly zielono-czarne, kliny byly proste bo
              lokalne krawcowe nie wiedzialy jak wykroic to podkrecone zaokraglenie u dolu
              (prawdziwa bananowa nie ma prostej linii u dolu, tylko takie polaczone luki), i
              bylo to tak brzydkie ze wykrecalo
              najpiekniejsza bananowa jaka widzialam byla wystawiona w gablocie w domach
              Centrum za owczesne 550 zl i nikt jej nie kupil przez rok, wiec chodzilam z
              kumpelami ogladac; byla uszyta z dwoch roznych rodzajow dzinsu, o nieco innym
              odcieniu blekitu za to zuplenie innej nawierzchni materialu, byla jak byc
              powinna obcisla do polowy lydek i miala te luki u dolu, ktore rozkladaly sie w
              ksztalt kwiatowego kielicha
              (w owych czasach pierwsza pensja wynosila jakies 1200-1500 zl, na wypadek jesli
              sie ktos zdziwi ze przez caly rok nikt sie nie skusil na te super spodnice
              dokladnie wedlug zachodnich wzorow)
              ciagle sie odgrazam ze uszyje prawdziwa bananowe... i ciagle jak przychodzi co
              do czego to szyje cos innego
              ale jeden raz bedzie ten ostatni i wtedy zrobie te spodnice, ha ha

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka