Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    01.04.06, 21:52
    W UK w tym tygodniu obchodzilismy 30-lecie Punk. Co prawda z ta umowna
    data "narodzin" punk bym polemizowala (pierwszy koncert Sex Pistols w 100
    Club), bo Sex Pistols jak by nie bylo to grupa "wyprodukowana". Ale nie
    czepiajac sie szczegolow...

    Punk i nadeszle po nim antydotum New Romantic to byly ostatnie chyba w
    historii style w pelnym tego slowa znaczeniu, opierajace sie na
    indywidualniej inwencji, samodzielnym przerabianiu ubran i dodatkow, i co
    najwazniejsze - style kontestujace przeciw ogolnie panujacej estetyce. Pod
    to ostatnie to chyba juz tylko punk sie kwalifikowal, bo New Romantic wszedl
    powoli do mainstreamu. A dzisiaj - nie ma juz subkultur, wszystko jest
    mainstream, a stylisci i "wylapywacze trendow" we wszystkim wietrza interes.

    Niestety czasow narodzin punk nie pamietam, bo wtedy jeszcze od ziemi za
    bardzo nie odroslam. Ale to nie znaczy, ze mnie nostalgia nie ogarnia.
    Zwlaszcza, jak ogladam fotografie The Clash z poznych lat 70-tych. Post
    mial byc o modzie, wiec powiedzcie sami, czy to nie bylo - jest - najbardziej
    cool zjawisko wspolczesnych czasow:
    www.chromedreams.demon.co.uk/cov/clash.jpg


    A sprzedajnego ducha dzisiejszych czasow najlepiej oddaje fakt, ze wystawa o
    narodzinach punk jest w tym przybytku drobnomieszczanstwa, jakim jest
    Selfridges w Londynie. I nawet nie uwierze, ze Sid Vicious, a tym bardziej
    Joe Stummer, sie w grobie przewracaja, bo nam wszystkim rzeczywistosc w
    glowach nakickala, to im pewnie tez.
    Obserwuj wątek

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka