Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    A lubicie Intimissimi?

    26.04.06, 11:54
    ja lubie bardzo. szkoda, ze nie maja sklepu internetowego, gdzie mozna kupic
    taniej, niz w realu :)
    Obserwuj wątek
      • liselle Re: A lubicie Intimissimi? 26.04.06, 12:47
        No nie ma chyba, ale jakbyś byla z Warszawy, to moglabyś taniej kupić w Outlecie
        w Ursusie. Co prawda, nie najnowszą kolekcje, ale dużo taniej. :)
        • nie-niebieska Re: A lubicie Intimissimi? 26.04.06, 14:20
          a allegro? noweczki i niedrogie
      • inecita Re: A lubicie Intimissimi? 26.04.06, 15:10
        Ja nie lubię, po pierwsze dlatego ze bielizna, zwłaszcza biustonosze, nadają
        się chyba tylko do zdjęcia, nic nie podtrzymują, nie poprawiają wyglądu piersi,
        a często wręcz je spłaszczają, ale na zdjęciach wyglądają ładnie, bo mają ładne
        fasony, kolory, koronki.
        Po drugie noszę rozmiar 70D a w Intimissimi zawsze stanik z duża miską (dla
        mnie i tak najczęściej za małą) szyty jest na osoby z dużym obwodem pod biustem
        • sigrun Re: A lubicie Intimissimi? 26.04.06, 16:04
          Bo tam jest włoska rozmiarowka, czyli 1, 2, 3, 4, 5, co na nasze daje: 70A, 75B,
          80C, 85D, etc. Więc średnie i duże piersi mogą sobie co najwyżej pomarzyć.
          Fasony piękne, fakt, ale koronki prują się aż miło, gumki tracą dość szybko na
          elastyczności - generalnie jakość do kitu. Addio, Intimissimi! ;-)))
          • kati_p Re: A lubicie Intimissimi? 26.04.06, 16:31
            No właśnie. Niestety Intimissimi ma malutkie rozmiary staników.
      • nadinka_nadinka Re: A lubicie Intimissimi? 26.04.06, 16:49
        nie kupuje w intissimi. nie maja mojego rozmiaru stanikow. innych rzeczy tez nie
        kupuje, bo sie wkurzylam, ze nie maja stanikow w moim rozmiarze i bojkotuje ;D
        • inecita Re: A lubicie Intimissimi? 27.04.06, 16:39
          O!
          To tak jak ja! Tak mnie wkurzyli tymi stanikami, że nawet nie wchodzę :)
      • keepersmaid Re: A lubicie Intimissimi? 26.04.06, 17:04
        Wchodzilam X razy do ich sklepow ale nigdy nic nie kupilam, co popatrze z
        bliska na ta bielizne to mi sie odechciewa. Najlepiej wyglada na wystawie albo
        na zdjeciu.
        • mech-k Re: A lubicie Intimissimi? 26.04.06, 21:28
          nie
      • maialina1 nie - mają beznadziejną rozmiarówkę 26.04.06, 22:36
        Nie, nie lubię. Mają beznadziejną rozmiarówkę. Przy mojej miseczce - C (już
        pomijam że generalnie mam D - którego oni nie sprzedają w ogóle, ale i w C
        czasem się wcisnę), jest szeroko pod biustem jak w gaciach starej babci.
        Dana miseczka odpowiada danej, zawsze za dużej, szerokości pod biustem, tak że
        gdybym chciala żeby ich stanik mi przylegal do ciala jak należy to jestem
        zmuszona kupić miseczkę A :))
        A co się tyczy gaci - nawet najmniejsze rozmiary są na mnie za duże.
        • maialina1 Re: nie - mają beznadziejną rozmiarówkę 26.04.06, 22:39
          Generalnie moje wrażenia z Intimissimi są takie że produkują wszystko na
          grubaski z malymi cycuszkami.
        • sumire Re: nie - mają beznadziejną rozmiarówkę 26.04.06, 22:41
          Wychodzi na to, że nikt nie lubi :) co mnie troszkę dziwi.
          Tymczasem u mnie Intimissimi to jedyny sklep bieliźniany, gdzie mogę kupować zupełnie w ciemno. Majtasy rzeczywiście mają sporawe, natomiast staniki pasują jak złoto. Ot, kwestia biustu :)
          • maialina1 Re: nie - mają beznadziejną rozmiarówkę 26.04.06, 23:05
            Dokladnie, zależy od biustu. Miska C misce C nierówna, ot co.
            Szkoda - jak dla mnie - bo wzornictwo mają urocze, jak to Wlosi :)
      • tralalumpek nie lubie 26.04.06, 22:45
        jakosc fatalna
        • seerena Re: nie lubie 26.04.06, 22:58
          Bzdura. Ja bardzo lubię, mam z tej firmy sporo bielizny i noszę ją bardzo długo,
          praktycznie się nie niszczy :) I bardzo łądnie leży, ma oryginalne wzory, jest
          dziewczęca i seksowna.
          • megigp Re: nie lubie 27.04.06, 09:53
            ja sie zgadzam w 100%. mam male piersi, wiec z biustonoszami nie mam problemu.
            piore recznie, wiec sie nie niszczy. poza tym to i tak nie jest to przeciez
            zakup na 10 lat....
            • sigrun Re: nie lubie 27.04.06, 10:07
              Nie jest to też zakup na dwa miesiące. Zawsze piorę ręcznie bieliznę, delikatnie
              i bez pocierania ani wyżymania. Rodzimy Kostar i Triumph jakoś trzymają się
              latami, czego nie można powiedzieć o Intimissimi. Wszystko co kupiłam zarówno w
              Polsce jak i we Włoszech traciło fason po krótkim czasie, że o beznadziejnych
              biustonoszach nie wspomnę. Na początku wszystko OK, potem miski się deformują,
              piersi wyskakują, a zapięcie podjeżdża na kark. Ale jak kto woli. Może komuś ta
              marka akurat bardzo pasuje. Dla mnie to słaba jakość za wygórowaną w stosunku do
              niej cenę i basta.
              • maialina1 sigrun 27.04.06, 10:33
                sigrun napisała:

                Intimissimi. Wszystko co kupiłam zarówno w
                > Polsce jak i we Włoszech traciło fason po krótkim czasie. Na początku
                wszystko OK, potem miski się deformują,
                > piersi wyskakują, a zapięcie podjeżdża na kark.

                dobrze powiedziane.
                To zapiecie na karku to chyba typowy fenomen Intimissimi :)
                Mialam 2 staniki Intimissimi (sama bym tego nigdy nie kupila, ale dostalam od
                mojego -ex- faceta) i zaobserwowalam dokladnie to samo co ty: miseczka tracaca
                fason; pod biustem - gdzie i tak bylo za szeroko - do reszty sie rozklekotalo,
                a do tego w jednym ze stanikow wylazl sobie jakas dziurka drucik ksztaltujacy
                miseczke :)
                Mysle ze glowny problem stanikow Intimissimi to wlasnie to ze sa robione na
                wloskie grubaski - kobietki "dobrze zbudowane" ktore pod biustem maja 80 cm i
                wiecej.
                Na polskich, szczuplych kobietach, ten stanik sobie po prostu lata luzem.
                • sigrun Re: sigrun 27.04.06, 13:55
                  Bo Włoszki właśnie takie są - przysadziste i na krotkich nóżkach ;-) Oczywiście
                  szczupłe są np. rzymianki i wenecjanki, ale większość mieszkanek Italii ma dość
                  obfite kształty. Co prawda mają dość spore piersi, ale na równie sporych
                  ciałkach, więc nie ma mowy np. o 70D czy 75E ;-) Moje włoskie, szczupłe i cycate
                  znajome po prostu kupowały staniki z odpowiednią miską, a obwód skracały i
                  przeszywały ramiączka. Jak się nie ma, co się lubi...
                  • seerena Re: sigrun 27.04.06, 23:42
                    To bardzo dziwne bo ja mam diametralnie inne doświadczenia. Mam biustonosze
                    Intimissimi, pidżamki, koszulki, figi - wszystko długo się nosi, nic nie
                    defasonuje, jest trwałe, nie odbarwia się i nie szarzeje. Natomiast bielizy
                    Triumpha nienawidzę - ona własnie się na mnie defasonuje, rozjeżdza, żółknie,
                    szarzeje i ma stare nieciekawe fasony. A juz o mdłości mnie przyprawiają te
                    miękkie biustonosze wypychane poduchami! Intimissimi ma łądnie wyprofilowane
                    miseczki ucztywniane, które bardzo lubię, beż żadnych obrzydliwych i
                    niewygodnych poduch. A bardzo ładnie zbierają biust. Poza tym żadna inna firma
                    nie ma bielizny w tak ładnych wzorach i kolorach.
                    • seerena Re: sigrun 27.04.06, 23:43
                      Aha, i nie mam z Int. żadnego stanika z zapieciem na karku (nawet takich nie
                      widziałam), jestem szczupła i noszę B75 :)) Także bzdury nadal panienki gadacie.
                      • sigrun Re: sigrun 28.04.06, 08:07
                        No, wiesz, jak masz 75B to"ichnia" trójka pasuje jak ulał ;-) Nawet dwójka
                        ujdzie. Ale spróbuj kupić coś we włoskiej rozmiarówce pasujące na 70C czy D. Pod
                        biustem dwójka, w biuście czwórka. Można iść na kompromis i kupić trójkę, ale
                        miski za małe, a obwód za duży. Można też kupić dyndającą czwórkę lub zafundować
                        sesję BDSM piersiom w dwójce ;-)))
                        A tak na marginesie nawet przy miseczce G można być bardzo szczupłym ;-)
                        Tak jak wcześniej pisałam, co komu pasuje. Jak Ty sie dobrze czujesz w
                        Intimissimi, to wspaniale :-) Ja niestety nie mogę powiedzieć tego samego.
                        P.S. Ładne wzornictwo to nie wszystko. Bielizna powinna przede wszystkim
                        spełniać to, do czego została stworzona, czyli być wygodna i stabilna. Ładny
                        hafcik to sprawa drugorzędna, przynajmniej dla mnie. Także sama bzdury gadasz,
                        panienko ;-)))
                        • maialina1 Re: sigrun 28.04.06, 08:40
                          sigrun napisała:


                          > A tak na marginesie nawet przy miseczce G można być bardzo szczupłym ;-)


                          DOKLADNIE!
                          Co wiecej, im szczuplejszym sie jest w obwodzie, tym wieksza "wychodzi"
                          miseczka, bo rozmiar miseczki to roznica w obwodzie miedzy linia biustu a
                          linioa pod biustem. Wiec jak ktos ma mikroskopijne piersi ale np. 65 cm pod
                          biustem, to i tak wyjdzie mu miseczka B.
                      • maialina1 Re: sigrun 28.04.06, 08:38
                        seerena napisała:

                        > Aha, i nie mam z Int. żadnego stanika z zapieciem na karku (nawet takich nie
                        > widziałam), jestem szczupła i noszę B75 :)) Także bzdury nadal panienki
                        gadacie
                        > .

                        Heheheh, nie dziwie sie ze nie widzialas zapiec na karku, bo nie chodzi o to ze
                        takie sa w sprzedazy, tylko o to ze stanik sie tak deformuje, ze zapiecie sobie
                        przejezdza do gory. Ale przy tak malym biusciku jak twoj, nie dziwie sie ze nic
                        ci sie nie przesuwa.
            • tralalumpek Re: nie lubie 27.04.06, 11:23
              a powiuedz ty mi z jakim innymi firmami masz jeszcze wlasne doswiadczenia
              (oprocz i...?
            • agataaa324 Re: nie lubie 03.02.21, 05:15
              No to współczuje. Ja nie mam czasu na takie zabawy.Z Triumph piorę w pralce i jest jak nowa. Intimissimi ma bazarowa jakość.
      • cioccolato_bianco bardzo n/t 27.04.06, 10:08

      • karol_ka66 Re: A lubicie Intimissimi? 27.04.06, 10:13
        bardzo lubię bieliznę inttimisimi, staniczki niestety zazwyczaj mi niestety nie
        pasują (nie ten kształt biustu?) ale za to majtki (jakie wielkie majtki? cudowne
        stringi tam kupuję!) i koszulki to dla mnie zupełna rewelacja!!!
      • ekler.ka Re: A lubicie Intimissimi? 27.04.06, 10:25
        uwielbiam,zwlaszcza majtki i koszulki,ale tez np. pizamy. stanikow nawet nie
        mierze.a do jakosci nie mam zadnych zarzutow.
        • maialina1 Re: A lubicie Intimissimi? 27.04.06, 10:35
          A tak, zgadzam sie, pizamy maja fajniutkie :)
      • big2.munich Nie! Wole Palmersa i Marie Jo. 27.04.06, 20:18
      • milosniczka_zakupow Re: A lubicie Intimissimi? 07.06.21, 15:52
        ja również lubię
      • calline.p Re: A lubicie Intimissimi? 14.12.21, 14:59
        ja lubię bardzo ich bluzeczki na ramiączka
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka