Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Załamałam się...

    13.06.06, 19:23
    Weszłam dziś do sklepu, patrzę - super zielona krótka spódniczka. Znalazłam
    rozmiar 36 i przymierzam. Patrzę w lustro i co widzę...?! Grubaśne umięśnione
    nogi!!! Nawet mama z którą byłam powiedziała, że powinnam mieć trochę dłuższa
    spódnicę... ;( ;( ;( Była kilka centymetrów prze kolano. Nie jestem gruba,
    noszę rozmiar 36, spodnie 25-27 w pasie... A nogi mam grube jak u pływaczki
    wyczynowej ;((
    Co robić?? Poradziła sobie któraś z Was z grubymi nogami?
    Obserwuj wątek
      • tralalumpek Re: Załamałam się... 13.06.06, 19:26
        zbyt krotka spodnica czesto nawet przy dosc zgrabnych nogach latwo robi z nich
        zabie udka
      • kot-kanapowiec Re: Załamałam się... 13.06.06, 19:27
        No nie dziwie sie, ze sie zalamalas.... Tesz bym sie zalamala....
        • sylwia.la Re: Załamałam się... 13.06.06, 19:30
          ja mam ten sam problem.ogolnie jestem szczupla.nosze taki rozmiar jak Ty a nogi
          mam grube!ostatni biegam na steperze i musze powiedziec ze nie schudly mi ale
          sie umiesnily i sa zgrabniejsze:P ale na zeszczuplenie nic nie poradze bo sama
          nie wiem.podobno plywanie ale na taka pogode jak mamy to chyba tylko basen:(
          • ell9 Re: Załamałam się... 13.06.06, 19:33
            1. nie martw się
            2. zapisz się na siłownię
            3. fitness
            4. dieta
            5. na razie noś dłuższe spódnice, jeśli uważasz, że masz za grube nogi i źle
            się z tym czujesz
      • foamclene Re: Załamałam się... 13.06.06, 19:33
        A gdzie jest napisane, ze szczuple nogi sa ladniejsze niz grubsze?
        zapalki nie zawsze prezentuja sie dobrze...
        kiedy mialam na sobie 15 kg wiecej moje nogi wygladaly duzo lepiej
      • hyacinth.bucket Re: Załamałam się... 13.06.06, 19:33
        To prawda , kolano to taki punkt , ze nie zawsze dobrze ta dlugosc wyglada
        i czesto lepiej miec spodnice krotsza do polowy uda lub calkiem dluga .
        Jak masz problem z nogami nos dlugie spodnice rozciete i bedzie sexy
        i nie pokazesz wtedy calych nog albo przyjrzyj sie bo moze lepiej ci
        bedzie w jeszcze krotszych .
      • alex_koz Re: Załamałam się... 13.06.06, 19:36
        niestety, ale oprocz tego co mozemy zrobic ze swoim cialem cwiczac czy dieta,
        sa uwarunkowania genetyczne, i czasem trzeba polubic ta czesc swojego ciala.
        a spodnica do kolana/za kolano nie jest zla;)
        • ivanna28 Re: Załamałam się... 13.06.06, 20:04
          Ja za to chciałabym mieć nieco grubsze nogi :-(
          Noszę rozmiar 34/36 ale nogi ,zwłaszcza łydki moglabym mieć grubsze...
          • starawyjadaczka Re: Załamałam się... 13.06.06, 20:10
            Będę upierdliwa: najwazniejsze, ze te nogi sa zdrowe :)))

            Ja dzis przezylam szok. Stoje sobie w dzinsowej mini przed samochodem, patrze w
            szybe, a tam moje odbicie. I nogi....tłuste, z ogromnym cellulitisem, galareta,
            a fuj ! :))

            Dziadowskie szyby w samochodzie tak znieksztalcają, wyolbrzymiają wady,
            poszerzają, moze lustro w sklepie, w ktorym mierzyłas kiecke bylo
            beznadziejne? :)Nie wszystkie optycznie wyszczuplaja.
          • heart_of_ice Re: Załamałam się... 13.06.06, 20:14
            niech zyje czytanie ze zrozumieniem...
            "idz na diete" - po co dziewczynie dieta, skoro jest szczupla!
            "idz na silownie", "mi sie ladnie umiesnily nogi po stepperze" - jesli autorka
            watku ma nadmiernie umiesnione nogi, to silownia tego nie zniweluje (chyba:)), a
            doradzanie, co ma zrobic by je dodatkowo umiesnic nie jest niezbedna:)

            wiem, ze sie czepiam i wiem, ze nie dodalam zadnej dobrej rady, ale kurcze, nie
            czepiam sie chyba bezpodstawnie, prawda?:)

            a poza tym ktoras z forumek dobrze napisala - spodnica nie musi byc krotka, zeby
            byla fajna i sexy:)

            Pauli
            --
            bywam na Łysej Górze:)
            • d.aga87 Re: Załamałam się... 13.06.06, 20:53
              Jasne, że nie musi byc krótka...ale mam już od cholery (sorry) spódnic do
              kolana i za nie. chciałabym czasem wyjść w krótkiej mini czy w szortach.

              Stoper mi raczej nie pomoze... mięśnie to ja mam, na zgrabność nóg też nie
              narzekam. Chodzi o to, że właśnie te mięśnie są bardzo widoczne - nawet z
              przodu jest taki zarys (obok piszczela) :(
              Jak można zlikwidować mięśnie??? :)
              • e.m.i1 Re: Załamałam się... 13.06.06, 21:17
                Tez mam podobne nogi. Rozbudowane miesnie, a na miesniach dodatkowo tluszcz i
                cellulitis. Ramiona tez mam grube, ale to juz od samych miesni. Jak je napne to
                mam reke jak u faceta.
                Na likwidacje miesni pozytywnie wplywa siedzenie przed kompem ok. 12 h dzienie,
                mozesz chodzic tylko do lazienki, ewentualnie do kuchni - sprawdzone ;)
                A tak na serio to jakies cwiczenia rozciagajace, zeby te miesnie "wyciagnac".
                Poszukaj w googlach, na pewno cos jest.

                Ja lepiej wygladam w spodnicy do polowy uda niz do/przed kolana. Bardzo
                mozliwe, ze Ty tez.
                • d.aga87 Re: Załamałam się... 13.06.06, 21:22
                  Może i deczko lepiej ale wciąż źle... W dodatku jestem niska... 158 cm ;((
                  • e.m.i1 Re: Załamałam się... 13.06.06, 21:34
                    No to buty na obcasach do tego i nogi wygladaja 100razy lepiej.
                    Ja mam duza blizne na lydce i jakby sie uprzec to moglabym w ogole nie nosic
                    spodnic. I tak tez robilam przez kilka lat, ale stwierdzilam ze szkoda zycia na
                    takie ograniczanie sie i gotowanie w spodniach.
                    • e.m.i1 Re: Załamałam się... 13.06.06, 21:35
                      I jeszcze jedno. Nogi umiesnione podobaja mi sie bardziej niz "flaczki", ktore
                      sie trzesa przy kazdym kroku.
                      • yavanna86 Re: Załamałam się... 13.06.06, 21:44
                        chyba mimo wszystko lepiej wywoływać wrażenie "o,uprawia sport" niż "o,ale
                        tłuścioch";) nie wiem,jak można zlikwidować mięśnie.nie chodząc,nie pływając,nie
                        jeżdżąc na rowerze,używając tylko taksówek...?ale będziesz się chyba gorzej czuć.
                        zwłaszcza latem.ja bym nieśmiało sugerowała,żebyś się tym za bardzo nie
                        martwiła.bo wiele więcej chyba się nie da zrobić...
              • wiktoryna25 Re: Załamałam się... 13.06.06, 22:02
                >Chodzi o to, że właśnie te mięśnie są bardzo widoczne - nawet z
                > przodu jest taki zarys (obok piszczela) :(
                > Jak można zlikwidować mięśnie??? :)

                znam ten bol,pokutuje teraz za cale lata spedzone z rakietą na korcie....jestem
                szczupła (rozm. 36,czasem nawet 34),ale nogi mam umiesnione,zwłaszcza uda...w
                mini nie wyglada to dobrze,dlatego nie chodze w takich ultra krótkich
                spodniczkach,co do samych miesni, to sie ich nie pozbedziesz,nie wiem czy
                uprawiasz intnsywnie jakis sport,ale ja zauwazyłam u siebie poprawe na lepsze
                jak zaprzestałam intensywnych treningów i zaczełam uprawiac sport czysto
                rekreacyjnie...miesnie jakby stały sie mniej widoczne,noi nie sa juz przesadnie
                wyrzezbione,chociaz po zwiekszonej dawce ruchu i tak sie uwidaczniają....mi
                pomogły jeszcze specjalne masaze rozluzniajace i rozbijające miesnie ud,moze
                powinnas tego sporobowac? :)
                • d.aga87 Re: Załamałam się... 13.06.06, 22:13
                  aktualnie nie uprawiam sportu, czasem basen albo rower...
                  Dzięki Wam za wszystkie rady ;*

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka