marianek100
13.08.06, 11:43
Bedąc w lipcu w Londynie widziałam bardzo duzo dziewcząt, ktore miały ubrane
kozaczki do spódniczki i krótkiej bluzeczki. Bardzo mi sie podobało to
zestawienie. nie były to zimowe toporne kozaki, a z zamszu, albo cienkiej
skórki. Tez chciałabym tak wyjsc na miasto, ale sie troche obawiam reakcji.
co wy sadzicie na ten temat?