Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    kozaki w lecie

    13.08.06, 11:43
    Bedąc w lipcu w Londynie widziałam bardzo duzo dziewcząt, ktore miały ubrane
    kozaczki do spódniczki i krótkiej bluzeczki. Bardzo mi sie podobało to
    zestawienie. nie były to zimowe toporne kozaki, a z zamszu, albo cienkiej
    skórki. Tez chciałabym tak wyjsc na miasto, ale sie troche obawiam reakcji.
    co wy sadzicie na ten temat?
    Obserwuj wątek
      • cioccolato_bianco Re: kozaki w lecie 13.08.06, 11:46
        w polsce grozi ci odsadzenie od czci i wiary. tu sie nosi japonki :)
        • maraiss Re: kozaki w lecie 13.08.06, 12:06
          cioccolato_bianco napisała:

          > w polsce grozi ci odsadzenie od czci i wiary. tu sie nosi japonki :)

          dokładnie:)
      • bitch.with.a.brain Re: kozaki w lecie 13.08.06, 11:47
        Jakiej reakcji sie obawiasz? Myslisz że cie pobiją?
        Poza tym do jasnej cholery!!!One miały kozaki WŁOŻONE a nie ubrane!!!!!!
      • foamclene Re: kozaki w lecie 13.08.06, 11:48
        ja nosze
        facetow nic nie dziwi,
        ale kobiety przygladaja sie ze zdziwieniem :)

        nosilam kowbojki do jeansow w kwietniu wszyscy ciagle pytali czy nie jest mi
        zbyt goraco...
        jak nosze szorty zima pytaja czy nie marzne...

        mma chyba jakies niespotykane auto w technologii NASA, bo nie dosc ze ma
        klimatyzacje to nawet ogrzewanie w zimie dziala ;)
        • alex_koz Re: kozaki w lecie 13.08.06, 11:50
          vide:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=46249210
      • monikas28 Re: kozaki w lecie 13.08.06, 11:52
        marianek100 napisała:

        > Bedąc w lipcu w Londynie widziałam bardzo duzo dziewcząt, ktore miały ubrane
        > kozaczki do spódniczki

        Ja bardzo przepraszam,że się czepiam, ale jak czytam ,że ktoś miał "ubrane"
        kozaki to aż mnie ciska!!!!
        Kozaki można włożyć wdziać wzuć ale nie "ubrać -" - bo i w co?
        Ubrać można choinkę na Boże Narodzenie, ubrać można- się!
        • foamclene Re: kozaki w lecie 13.08.06, 11:56


          no gdyby to bylo forum filologia polska... ;)
          • monikas28 Re: kozaki w lecie 13.08.06, 12:00
            gdyby było...;)ach- to jest wiedza z podstawówki:)
            ja już jestem przeczulona po programie "Lekcja Stylu" w tvn24 z Pierwszą Damą
            Jolantą, która non stop używała tego wyrażenia ( ubrać żakiecik np)- o
            dyskusji, wręcz burzy na ten temat na forum tego programu nie wspomnę- ale może
            to wielką Damę czegoś nauczyło...;)
        • annie_laurie_starr Re: kozaki w lecie 13.08.06, 15:14
          To "wdziać" lub "wzuć" brzmi fatalnie.
      • pianazludzen Re: kozaki w lecie 13.08.06, 12:09
        no nie wiem nie wiem :) niektorzy maja w takich przypadkach odruch wymiotny
        wiec jesli nie chcesz przezywac tak niemilych sytuacji to sie zastanow:)

        a powaznie jak dla mnie, to mozesz wszystko zalozyc, byleby ci sie podobalo!
        Odruch wymiotny moge miec ewentualnie jesli ubrania bylyby dodatkowo umazane
        jakas obrzydliwa substancja, w innych przypadkach - nie :)
        • marianek100 Re: kozaki w lecie 13.08.06, 12:21
          nie chodzi mi o upał 38 C, a o pochmurne, chłodne dni, takie jakie mamy teraz!
      • trocineczka Re: kozaki w lecie 13.08.06, 12:11
        Pewnie sie okaze, ze jestem nie trendy, nie 'dziezi' i w ogole ;), ale jak
        widze przy upale ponad 30 stopni panne w kozakach to nie wiem czy smiac sie czy
        moze zalowac, cierpiacej w imie mody, biedaczki. Kozaki z cienkiej skorki,
        zamszowe itp. to ja rozumiem..jesienia, wiosna, ewentualnie latem na WIECZOR,
        no chyba, ze pogoda latem taka jak u nas ostatnio ;) Ale wkladac kozaki przy
        upalach, jakie panowaly w lipcu, to dla mnie jakis wyzszy poziom abstrakcji
        chyba ;) Pytanie do pan, ktore tak sie nosza: naprawde nie jest Wam w tym
        goraco? Nogi sie nie poca ani nic? Bo jakos trudno mi w to uwierzyc...
        • foamclene Re: kozaki w lecie 13.08.06, 12:18
          nosilas kiedys takie buty w upal?
          :)
          ja nosze
          nigdy nie powodowaly dyskomfortu, wrecz przeciwnie czuje sie lepiej niz w
          sandalach w ktorych slizga mi sie noga i brudza plauchy :)

          nosze wysokie buty z zary, prima moda i jedne takie stare co nawet nie pamietam
          gdzie je kupilam - jakies wloskie buty chyba...
          w jednych tylko zle sie czuje - w wysokich czarnych sznurowanych oficerkach z
          CCC (badziewie jak ich malo) ale jezdze w nich tylko na motorze (adrenalina
          jest tak wielka przy predkosciach 250 km/h ze szybko zapominam co mam na nogach)
          • trocineczka Re: kozaki w lecie 13.08.06, 12:24
            No na motor w sandalkach to chyba niewielu wsiada ;)
            Czy nosilam? No, przyznam, ze nie. Po prostu sobie tego nie wyobrazam nawet.
            Uwielbiam wkladac takie buty jesienia, wiosna, wieczorami czy wysokie kozaki
            zima, ale latem paraduje w sandalkach, 'paskach'. I nie wiem czy to moze
            kwestia rodzaju butow? Wiekszosc moich wysokich butow to Venezia albo
            przywiezione z Wloch wlasnie. Swoja droga...Wloszki w takich biegaja latem, a
            mnie przy wysokich temperaturach juz wiosna goraco... Moze ja mam jakies inne
            odczuwanie temperatur 'w nogach'? ;)
        • foamclene Re: kozaki w lecie 13.08.06, 12:21
          raz nawet musialam dokonac prezentacji dla niedowiarkow..
          zdjac but pokazac ze stopa i but wewnatrz sa suche :))
          jedna z kolezanek nawet obwachala "obuw"

          to nie rolki w ktorych stopa plynie podczas uprawiana sportu
          nie wiem moze to zasluga mojej diety czy nastawienia...
          czy moze wspominanego "termosu" but nie tylko chroni prze zimnem ale takze
          przed goracem dziala jak termos utrzymujac temperature stopy/ ciala
          • trocineczka Re: kozaki w lecie 13.08.06, 12:26
            Diety? Chyba nie bardzo... a jaka jest ta Twoja dieta?

            A do wysokich butow latem chyba sie nie przkonam jednak ;) choc moze kiedys...
            Boiecuje, ze wowczas oglosze to na forum ;)
            • foamclene Re: kozaki w lecie 13.08.06, 12:48
              zielona dieta :)
              nieskoenergetyczna latem
              zima troszke tlusciej, bo strasznie marzne ;)

              absolutnie nie namawiam do nosznie czegos w czym sie zle czujesz :) to gorsze
              niz za ciasne lyzwy :)
              ja w wysokich butach czuje sie najlepiej bez wzgledu na pore roku i
              temperature,
              lubie masywne ciezkie obuwie trapery, oficerki, glany, kowbojki...
              i zadna ze mnie elegantka ;)
              • trocineczka Re: kozaki w lecie 13.08.06, 13:04
                > ja w wysokich butach czuje sie najlepiej bez wzgledu na pore roku i
                > temperature,
                > lubie masywne ciezkie obuwie trapery, oficerki, glany, kowbojki...
                > i zadna ze mnie elegantka ;)

                Przyznam, ze ja tez w wysokich butach czuje sie swietnie, ale dla mnie pora
                roku (choc moze nie tyle pora, co temperatura :)) ma znaczenie...
                No i moje buty to raczej wysokie kozaki na obcasach :D Ewentualnie oficerki.
                Tylko prosze mi tu zaraz nie sugerowac przynaleznosci do rozowych blondynek ;)

        • dakota77 Re: kozaki w lecie 13.08.06, 12:47
          Mieliśmy już o tym długą dyskusję w podanym tu gdzies wyżej wątku, po co
          zaczynać od nowa?
      • bridget_07 Re: kozaki w lecie 13.08.06, 12:45
        Mi sie to bardzo podoba!!!Tylko Ci polacy zachowuja sie jakby ducha zobaczyli-
        taka ich załosna mentalnosc:(Ostatnio wyszłam w podobnych kozakach do tych
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/23851aefdafe8bff.html
        Pogoda była deszczowa-lało cały dzien!
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2b186f46403cb4ef.html
        Chyba nie musze pisac o reakcji ludzi!
        • foamclene Re: kozaki w lecie 13.08.06, 12:56
          XXI wiek goretex powszechnie uzywany
          i ciagle to zdziwienie :)

          jak mialam wielkie cycki nikt sie nie zastanawial czy mi w nich goraco, a bylo
          i to cholernie!
          jakbylam grubasem nikt sie nie zastanawial czy sie poce, ale niech no chuda
          zalozy wysokie buty - och ale ona ciepri ;)
        • ladyblue Re: kozaki w lecie 13.08.06, 15:52
          takie z futrem na wierzchu sprawiają wrażenie bardzo ciepłych i typowo zimowych ;)
          do szortów wyglądają zabawnie :) na taki widok zapewne bym się uśmiechnęła, ale
          bez zlośliwości :P

          ja w upały czasem noszę glany - pięknie izolują od ciepła :) i oficerki - ale
          wersję z cieniutkiej skóry, bez ocieplenia.
      • kajka.ajak Re: kozaki w lecie 13.08.06, 14:03
        wczoraj w Galerii Dominikanskej we Wroclawiu widzialam 2 fajnie ubrane
        dziewczyny. Jedna miala fioletowe szaszki i szara spodnice ołówkowa, wyglądała
        super, druga kowbojki i falbaniasta spónice, niby nic specjalnego, ale dobrze
        zestawione kolory sprawiły że wyróżniała się z tłumu.

        Nie wiem dlaczego kozaczki latem wywołuja jakieś ogólne zdziwienie.
      • bridget_07 Re: kozaki w lecie 13.08.06, 16:05
        Ja jestem za tym, zeby kazdy nosil to co musie podoba!Jak jest 35stopni to
        niech zakłada kozuch, szalik, czapke, rekawiczki i kozaki!!!Co to kogo obchodzi
        moze ma grype i mu zimno!!!!Nie wiem po co Ci ludzie sie tak gapia niech zajma
        sie soba i własnymi sprawami!Niechce nikogo obrazic, ale starsze babki to gapia
        sie tak jakby Chrystus im sie objawił!?!?!?!!!!!!!!
      • by_niebo Re: kozaki w lecie 13.08.06, 23:38
        starsze babcie to przynajmniej nie zaczną Cię wyzywać. ale takie laseczki, co to są najpiękniejsze w swoich białych minióweczkach i różowych topikach to są straszne. jak się taka zacznie odzywać na temet stroju, który ogólnie wygląda inaczej niż przyjmowana moda i reguła, to aż się człowiek zastanawia, gdzie się takie dno rodzi. dzisiaj jedna panienka siedząca z piwem w tramwaju stwierdziła, że wyglądam ja z Oświęcimia. bo miałam sukienke w paski...
        ale dzielnie daję sobie radę i Tobie też to radzę - nie zwracaj uwagi na jakieś nietolerancyjne laseczki, które widzą tylko siebie. jak chcesz chodzić w kozaczkach latem to chodź. nikt Ci ich raczej siłą z nóg nie ściągnie ;)
        • olimpia2006 Re: kozaki w lecie 14.08.06, 09:48
          ja chodze non-stop tylko prawie w butch wysokich np. EMU w mocnym kolorze lub
          innych zamszowych (kiedys były fajne w RYLKO) - i ogólnie raczej sie podoba...
          fakt że, mało jeżdże miejską komunikacją i nie słucham przypadkowych uwag.
          Moja siostra ma takie a la indiańskie - też fajne. Oczywiście jak są 100% upały
          to rezygnuję.
        • bridget_07 Re: kozaki w lecie 15.08.06, 13:05
          Ja tez sie zastanawiam skad tacy ludzie sie biora?!?!?!?Ta panienka z piwkiem
          musiała sie "bardzo interesujaco"przedstawiac!!Sam fakt, ze pije w tramwaju
          swiadczy o niej i ona ma czelnosc pouczac kogos na temat stroju!!!!?!?!?!?!?
          ŻEEENNNNAAAAAAADDDDDDAAAAAA!
          To co powiedziała jest tak załosne, ze brak mi słow!!!!Ale najlepiej na takie
          odzywki nie reagowac!Przeciez My kobiety z klasa nie bedziemy znizac sie do ich
          poziomu-prawda?
      • guapatia Re: kozaki w lecie 14.08.06, 10:57
        niedawno byl poruszany ten watek pod haslem "widzialam wczoraj dziewczyne w
        KozakaCh" znajdz sobie na forum i poczytaj komentarze;)...mnie sie to osobiscie
        podoba:)))
      • hotally Re: kozaki w lecie 14.08.06, 20:27
        W Polsce takie kozaczki z zamszu panieneczki ubierają jak jest -20:)
      • dzikadzikaa Re: kozaki w lecie 15.08.06, 00:01
        iii tam ja mieszkam na wsi i ostatnio zalozylam kozaki w panterke, myslac ze
        wzbudze sensacje, a tymczasem kozaczkim nie wzbudzily prawie zadnego
        zaintresowania. poza tym: dlaczego boisz sie reakcji ludzi - to twoje cialo i
        mozesz na nie przywdziewac co ci sie podoba i tylko twoja sprawa jest czy to ma
        byc modne czy nie, z gustem czy bez... ;)
      • nessie-jp Re: kozaki w lecie 15.08.06, 13:53
        Oczywiście, że ludzie będą się gapić. O to zresztą chodzi w awangardowej modzie
        :) Zwróć tylko uwagę, żeby, tak jak pisałaś, to były letnie buty, a nie po
        prostu zimowe kozaki ocieplane, bo to już niezbyt fajnie wygląda.

        Ja osobiście nie założyłabym kozaków latem, bo w Polsce i tak rzadko można nosić
        odkryte buty. Chcę się nacieszyć moimi sandałkami i japonkami, póki mogę.

        Zamierzam natomiast nabyć parasolkę od słońca i chodzić z nią w przyszłym roku.
        To dopiero będzie sensacja :) Zresztą, do takiej parasolki pasują chyba buciki
        za kostkę, zapinane na milion guziczków. :)
      • kate-gun Re: kozaki w lecie 15.08.06, 18:35
        ło matko.. a ile ty masz lat, ze sie tak strasznie przejmujesz reakcja ludzi?


        Najbardziej zenujace na ulicy nie sa kozaki przy 30st upale, ani szorty przy -
        30st mrozie, tylko bezczelnie lustrujace, glupawe spojrzenia tipsiarskich
        klonow, tudziez moherowych beretow, dla ktorych 'oryginalnosc' czy
        tez 'awangarda' to pojecia albo zupelnie obce, albo majace wydzwiek silnie
        pejoratywny.

        Wracajac do nieszczesnych kozakow - jestem na nie, ale naprawde nie obchodzi
        mnie to, co ktos ma na sobie. Niestety Warszawie wciaz jeszcze daleko do
        Londynu, Paryza czy NY, a potem ogladajac strony typu streetfashion narzekamy,
        ze nasze ulice sa takie nudne i mdle. Czytajac posty tego typu widze, ze
        istnieje w Polsce masa ludzi, ktora chcialaby czasem zaszalec, ale zwyczajnie
        sie boi. Odrobina luzu nie zaszkodzi. Swiat nie konczy sie na perfekcyjnym
        wygladzie, na idealnie dobranych dodatkach, na byciu tip-top zawsze i wszedzie,
        na pelnych uznania spojrzeniach innych klonow. Najwazniejszy jest dobry humor :)
        • napolnoc Re: kozaki w lecie 15.08.06, 23:33
          W NL tylko nastolatki z plebsu tak sie ubieraja,reszta sie zastanawia jak im musza nogi smierdziec po
          calym dniu siedzenia w kozaku.Te same panny nosza tipsy,blond pasma,wielgachne paski i mini
          jeansowe kurteczki.I miski wiszace z komorek,no bo w koncu maja tylko po 14 lat :)
          Jak iles lat temu przyjechalam do NL to z zachwytu pialam,jak te laski sie fajowo i oryginalnie
          ubieraja.Dopiero potem zauwazylam ze te "oryginaly" to zazywczaj Flodders Family (czyli takie nasze
          dresiary) a "fajowe" to nosza co w Cosmo pokaza,bez cienia samokrytyki.Mozna wiele o Holenderkach
          powiedziec,ale na pewno nie to ze sie z klasa nosza.Dlatego kozaki tu kroluja tego lata:)
      • mili_vanili Re: kozaki w lecie 16.08.06, 00:26
        www.bialekozaczki.pl

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka