Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    16.08.06, 19:03
    Chciałabym zapytać Was drogie foremki, ile dałybyście ( wedle obecnego stanu
    finansowego, a nie gdybyście zarabiały parę tysięcy miesięcznie ) za ciuch
    nieznanego projektanta, który Was oczarował i macie gwarancję, że to jedyny
    egzemplarz.
    Obserwuj wątek
      • foamclene Re: Unikat 16.08.06, 19:04
        jak mi sie cos podoba
        cena nie gra roli
        • lunalovelight Re: Unikat 16.08.06, 19:33
          ja chyba tak samo. i nawet nie chodzi o jedyny egzemplarz, ale jak mi sie cos AZ
          TAK podoba... to nie ma bata.
      • myszmusia Re: Unikat 16.08.06, 19:40
        zalezy jaki ciuch, i "do czego ma służyć'.Czy na raz czy nie.
        • papryczka_ag Re: Unikat 16.08.06, 20:06
          na wiele razy :))
          • myszmusia Re: Unikat 18.08.06, 18:15
            Po pierwsze na 100% długów na ciuch bym nie narobiła.Po drugie gdybym się naprawde w czymś"zakochała", byłoby b.dobrej jakości i absolutnie"dla mnie" to sądzę ,że tzw okrycia wierzchnie płaszcz itp 2000-2500zł, marynarka do 1500 , sukienka (o ile nie ślubna) to samo i proporcjonalnie mniejsze kawałki garderoby.Ale musiałoby mnie naprawde mocno urzec to ubranko.
      • cioccolato_bianco Re: Unikat 16.08.06, 19:55
        max tyle ile bym miala na koncie aktualnie :) dlugi nie wchodza w rachube.
      • kamila29091 Re: Unikat 16.08.06, 20:37
        Gdyby to byly buty to do 300 zł, na spodnium do 400, a na suknie do 500, inne
        rzeczy tylko do 150. Gdyby nie było mnie stac na to cos, to zapamietalabym
        sobie wzor i kazała sobie uszyc cos podobnego u fryzjera.
        • kamila29091 Re: Unikat 16.08.06, 20:38
          Przepraszam za bład, nie u fryzjera tylko u krawcowej.
          • cioccolato_bianco Re: Unikat 16.08.06, 20:42
            :)))))
            btw. na fryzjera ile?
            • kamila29091 Re: Unikat 16.08.06, 21:50
              Jesli jest mi w stanie zrobic fryzure w ktorej nie wyglam jak czarownica to
              duzo.
              • shava Re: Unikat 16.08.06, 22:06
                Myślę że do 300 zł. jakoże jestem nastolatką,a nie szalejącą panią notariusz z
                dobrej kancelarii,która właśnie odebrała wypłatę;)
                • cioccolato_bianco Re: Unikat 16.08.06, 22:12
                  hmm. mnie wyjscie do fryzjera kosztuje 200-220 pln (balejaz i strzyzenie)
                  • kochanica-francuza Re: Unikat 16.08.06, 22:25
                    cioccolato_bianco napisała:

                    > hmm. mnie wyjscie do fryzjera kosztuje 200-220 pln (balejaz i strzyzenie)
                    no no, nieźle, mnie 35 zł

                    a dlaczego ma być unikatowy i jedyny na świecie? co mi z tego?
                    • cioccolato_bianco Re: Unikat 16.08.06, 22:27
                      unkatowy mial byc ciuch. ja pytalam o fryzjera tak przy okazji ;)
                      • kochanica-francuza Re: Unikat 16.08.06, 23:05
                        cioccolato_bianco napisała:

                        > unkatowy mial byc ciuch.

                        tak, i moje pytanie odnosi się do ciucha
                        • cioccolato_bianco Re: Unikat 16.08.06, 23:15
                          aha. no ja nie wiem co mysli autorka pytania, ale ja lubie mysl, ze mam cos
                          czego inni nie maja - jest jedyne, oryginalne i niepowtarzalne, a nie jedno z
                          wielu sztuk masowej produkcji :) tak w ramach kobiecej proznosci. nie mniej
                          jednak wiekszosc rzeczy kupuje w siecowkach i sa jak najbardziej powtarzalne.
                  • kamila29091 Re: Unikat 16.08.06, 22:26
                    U mnie duzo u fryzjera oznacza najwyzej 100 zlotych,
      • laparisienne_bcbg [...] 16.08.06, 22:37
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • pianazludzen do moderatorek 16.08.06, 23:37
          Uprzemie prosze o usuniecie tego wpisu, wedlug mnie to atak personalny, lamiacy
          zasady netykiety. Dziekuje.
          • foamclene Re: do moderatorek 16.08.06, 23:41
            powtarzam dac jej bana na IP :)
            • cioccolato_bianco Re: do moderatorek 16.08.06, 23:46
              czlowiek niestety nie rowna sie IP, a IP czesto nie rowna sie jedna osoba,
              tylko cale osiedle ;)
              • pianazludzen Re: do moderatorek 16.08.06, 23:49
                jesli by zbanowac jej osiedle to niestety Vanessa Paradis rowniez zostalaby
                zbanowana, i wtedy nie byloby juz zadnych szans, ze kiedys trafi na to forum...
                oh..

                :D
          • laparisienne_bcbg Re: do moderatorek 17.08.06, 01:04
            pianazludzen napisała:

            > Uprzemie prosze o usuniecie tego wpisu, wedlug mnie to atak personalny,
            lamiacy
            >
            > zasady netykiety. Dziekuje.

            Jak najbardziej sa to moje uwagi KRTYCZNE pod wzgledem gustow papryki, ale nie
            widze zlamania netetykiety. Papryka sama prosi o wyrazenie swojej opinii.
            Otuz napisala, ze jej ulubionym sklepem w Paryzu jest Copin Copine. Przejedz
            sie do tego sklepu i pogladaj dokladnie towarzytwo wloczace sie wokol sklepu.
            Jak nie dostaniesz przypadkowo w gebe, albo nie uslyszysz policji scigajacej
            dealerow narkotykow, to bedzie to dzien niezwykly.
            Btw. jestes bardzo falszywa piano, sama udawals 2 dni temu iditotke proszac za
            mna o zamieszczenie zdjec ciuchow papryki zakupionych w Bracelonie.

            De qui se moque-t-on?

            Zuwazylam, ze jestes jak giruette, nigdy nie tracisz okazji, zeby popisac sie w
            watkach zakladanych przeze mnie, i bardzo czesto zmieniasz zdanie. Oczywiscie
            wymuszasz racje, nawet po francusku lepiej piszesz odemnie w takim postwawowym
            zwrocie jak "Allé les Bleus" - to nowofrancuski jezk pianyzludzen. Zglos to do
            Académie Française, co roku zatwierdzaja nowe slowa w jezyku francuskim. Moze
            zatwierdza twoja pisownie "allé" zamiast "allez", bo mamy tez mala rewolucje
            gramatyczna.

            Jezli ciuchy Copin Copine sa szczytem marzen papryki, to naprawde wspolczuje.
            • papryczka_ag Re: do moderatorek 17.08.06, 08:30
              No cóż... nigdy nie móiłam że jest to drogi sklep. Ponadto koło warszawskiego
              Guerilla Store łatwiej było dostac w gebę niż w Paryżu :)))
              Miejsce ma jakies znaczenie???
              Ja bardzo lubie Cop Copine, bo ze sklepów tego typu ma tanie rzeczy do noszenia
              codziennie i nie widzę co w nim jest złego. Chyba że nosi się wyłącznie gacie
              od Prady - wtedy może brzydzić :P
            • pianazludzen Re: do moderatorek 17.08.06, 11:42
              Jestes najwieksza kabotynka tego forum i czasem to bywa zabawne, ale jesli
              przekraczasz pewne granice to wybacz, ale nie bede tego tolerowac. wg mnie to
              nie byly uwagi krytyczne, ale proba -przepraszam za wyrazenie- dosrania
              dziewczynie bez sensu i celu.

              > Btw. jestes bardzo falszywa piano, sama udawals 2 dni temu iditotke proszac
              za mna o zamieszczenie zdjec ciuchow papryki zakupionych w Bracelonie.

              to nie byla drwina, pytalam wtedy o to gdzie te zdjecia sa, wydawalo mi sie ze
              byly opublikowane w jakims watku, z reszta dodalam ze pod warunkiem ze
              zainteresowana nie ma nic przeciwko.

              reszte uwag krytycznych przemysle, pozdrawiam.
      • alex_koz Re: Unikat 16.08.06, 23:21
        tyle ile mam pieniedzy na koncie;)
        niestety jak cos mi sie bardzo podoba nie patrze na cene.
        kupuj Papryczka i sie nie zastanawiaj.
      • aniabe13 Re: Unikat 16.08.06, 23:34
        Zakładam, że ciuch oprócz tego iż jest piękny wzorniczo jest też wykonany z
        dobrych jakościowo materiałów, dobrze skrojony i uszyty. No i pięknie w nim
        wyglądam :-)
        To np za kieckę do 1000 zł
        Za spódnicę mniej
        Za płaszcz 2000 zł
        Kupuj papryczko i nie pytaj :-)
        • papryczka_ag Re: Unikat 17.08.06, 08:32
          No myślę... nie wiem czy nie wolę jednak czegoś sprawdzonego... Ponadto to kupa
          kasy a nadal czeka mnie Tokio w listopadzie :))
          • aniabe13 Re: Unikat 17.08.06, 23:28
            Jeśli zakochałaś się w tym ciuchu od pierwszego wejrzenia i nie minęło do tej
            pory to bierz!
            Miłego noszenia :-)
            • damaperversa Re: Unikat 18.08.06, 01:31
              w toku mojego zimowego szwedania sie po berlinie (luty/marzec) natrafilam na
              sklep z rzeczami mlodych projektantow. oczarowala mnie marynarka i spodnica-
              bombka z butelkowozielonej tafty...kupilam tylko marynarke - z grubej
              rudobrazowej welny w krate, z namotanym z tego samego materialu kwiatkiem i...z
              atlasowa podszewka w modlące się (sic! na kolanach! ze zlozonymi lapkami!)
              wiewiorki (typ chipa&dale'a). bez metki, wydalam 100 euro...marynarka nosi (a
              raczej nosila, bo typowo zimowa) sie swietnie.
      • zettrzy Re: Unikat 18.08.06, 05:23
        kiedys zaplacilam $700 za material ($500 za organze i $200 za satyne na
        podszewke) na suknie
        material
        suknie co prawda uszylam sama, ale dostaje ona najwyzsze notowania gdziekolwiek
        w niej pojde, nawet na Galerii mody przyjecie bylo powiedzmy bardzo dobre

        mam gwarancje ze to jedyny egzemplarz, bo sama go wykombinowalam
        co grane?
        • apfel27 Re: Unikat 18.08.06, 09:05
          ze na GM dostalas bardzo dobre notowania to nie watpie:D tam nawet najgorsze z
          pokazywanych przez ciebie "kreacji" wywoluja wkrecanie sie w tylek a co za tym
          idzie najwyzsze noty:DDD
          • zettrzy Re: Unikat 18.08.06, 16:22
            az tak cie boli ze w twoj tylek nikt nigdzie nie chce sie wkrecac?
        • apfel27 Re: Unikat 18.08.06, 09:08
          wszystko zalezy od stanu finansow. ale ja za ciuch nie zaplacilabym wiecej niz
          1000 zł. tyle lub w tych granicach jestem w stanie wydac na plaszcz na przyklad
          lub buty. wiec najparawdopodobniej nie bylyby to pojedyncze egzemplarze:)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka