Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    John Galliano

    07.10.06, 15:11
    Hello, John!! How are you, my friend??

    Przechodze na swoj wlasny jezyk ojczysty, bedzie mi latwiej wyrazic swe
    sentymenty na temat twojej ostatniej tworczosci, dear John... Niestety,
    jestem rozczarowany : w porownaniu z wytworami twych kolegow po fachu,
    wszyscy jak maz artysci powazni, wiadomo, ale ty przeciez, dear boy, nigdy
    nie byles od nich gorszy, a teraz...co sie stalo??? Tys teraz , w porownaniu
    z tymi gigantami igly i eksperymentow naukowych, TRADYCJONALISTA!!!

    Oprocz smialych fryzur, znanych w twojej ojczyznie, jesli sie nie myle, pod
    nazwa "pudding basin", nic w twej kolekcji nowego, smialego, odkrywczego,
    dare I say ekperymentalnego!!!

    Back to the classroom, dear boy!!!

    Czekamy na cos lepszego w przyszlym sezonie!!!
    Tylko pamietaj, u nas tu zyjemy skromnie z naszych pensyjek literackich, wiec
    przyslij dobre ceny !! Don't despair, John my boy, tomorrow is another day!!!
    Obserwuj wątek
      • literatpolski Re: John Galliano 07.10.06, 21:44
        Hi John, how are things?? Nie wpadles chyba w depresje po moich uwagach, dear
        boy?? To bylo wszystko z dobrego serca, zapewniam cie!! Przykro widziec jak
        inni mijaja cie na wirazu!!

        Ale wierze w ciebie i w twoj artyzm!! Tylko moze zatrudnij innego fryzjera,
        blagam!! Moglbym ci polecic kilka osob tu od nas z Warsaw, to nasza stolica, z
        branzy fryzjerstwo damskie albo meskie, bez roznicy, na pewno lepsza robote by
        zrobili niz te twoje wyskrobki!! Bye, dear boy and write soon!!!
        • vivis_cortez Re: John Galliano 08.10.06, 19:09
          o matko! A co to??? Może napisz maila do Galiano?
      • jaleo Re: John Galliano 08.10.06, 20:13
        Tak gwoli scislosci, to akurat jest kolekcja pod marka Christian Dior.
        Ale faktycznie bardzo stonowany ten pokaz.
      • zettrzy Re: John Galliano 08.10.06, 20:21
        > Tylko pamietaj, u nas tu zyjemy skromnie z naszych pensyjek literackich,

        a u nas literaci zyja z tantiemow (nie zawsze skromnie)
        co kraj to obyczaj
        • literatpolski Re: John Galliano 09.10.06, 02:19
          John, darling boy!!!
          A widzisz, chyba masz jednak tzw followers!!!
          Jakis osobnik sie odezwal!!! Wprawdzie tylko na temat "tantiemow" literatow na
          jego terenie (patrz jacy to szczesciarze!!!), ale i to dobre, bo inni geniusze
          mody podani w galerii gazety wyborczej, tego pisemka prowincjonalnego naszego,
          nie dostali prawie zadnego odzewu!!! Wiesz sam jak to dziala na morale!!!
          Fatalnie!!

          Czy moze ten obywatel napisal na twoj prywatny adres??? A jesli tak, to co???
          Prosze, wyjaw tajemnice!!! Nie widze wprawdzie powaznej konkurencji dla siebie,
          ale kto wie...!!

          Daj znac, John dear boy, wiesz ze zawsze, mimo ostatnich troche krytycznych
          uwag (to dla zwiekszenia motywacji, my dear!!!), mam twoje dobro i rozwoj
          twojej kariery na wzgledzie!!!
          Nie zapominaj tylko o specjalnych cenach dla niezamoznych literatow!!!
          Always yours, literatpolski
          • zettrzy Re: John Galliano 09.10.06, 03:44
            tantiemow nie zbieraja "szczesciarze" tylko zawodowi literaci
            zawodowi, powtarzam
            takich to stac na pelne ceny J. Galliano
            • literatpolski Re: John Galliano 09.10.06, 03:57
              John, darling, zaczynam sie powaznie niepokoic!!! Czy jestes bezpieczny dzis w
              nocy!!! Odloz juz igle , miarke krawiecka oraz mydelko do zaznaczania zaszewek
              (one u ciebie zawsze takie precyzyjne, uwielbiam!!!) i udaj sie na dobrze
              zasluzony odpoczynek!!!
              Wiem ze moja krytyka (ale szczera!!!) mogla troche cie zbic z pantalyku i
              rzucic do twego spracowanego Singera po nocy, ale zostaw to wszystko na jutro!!!
              Nie zwazaj na uwagi innych komentatorow, usilujacych, to jasne, wywolac zamet w
              twojej biednej skolatanej glowie, obolalej od ostatnich porazek (jeszcze sie
              odbijesz na Walentym, zapewniam cie!!! )

              All will be well, dear boy!!!
              • zettrzy Re: John Galliano 09.10.06, 04:16
                mydelko...
                hue hue hue, mydelko scisle o zapachu gruszkowym na bazie koziego mleka, Gianna
                Rose Atelier, ale nie do zaznaczania zaszewek ono, oj nie...
                • zaneta81 Re: John Galliano 11.10.06, 23:45
                  do zettrzy: ale kupilas (es)

                  facet sie nabija w widoczny sposob

                  czyli jaja sobie robi

                  moze to zreszta nie facet

                  ale chyba tak, pewnie gej rozczarowany swiatem mody

                  moze odrzucony przez srodowisko
                  • literatpolski Re: John Galliano 12.10.06, 00:43
                    John, old boy!!! To chyba kara za to ze cie krytykowalem!!! Nie zaluje tego
                    wprawdzie bo , jak wiesz, jestem szczery czlowiek, nie dotkniety hipokryzja
                    jak, za przeproszeniem,niektorzy z twoich rodakow!!!
                    Ja "gay!!! Tak jakbym mial sily na taki tryb zycia!!!
                    Ty wiesz cos o tym, dear boy, don't you!!! Tylko praca praca praca, wrecz
                    katorznicza harowka w twoim i moim zawodzie, powolaniu raczej, prawda???

                    Ja wprawdzie ostatnio czuje pewien pesymizm, tak, tak, zaczyna ta niedobra
                    emocja wkradac sie do mego jestewstwa...czy zmierzamy do zakretu??? Do skraju
                    drogi??? Czy na horyzoncie nie majacza nam sie czadory , welony i burki???

                    John, this could be a real challenge for you!!! Zaprojektuj stroj muzulmanski
                    postmodernistyczny!!!Jesli nie podejmiesz tego wyzwania, moze to byc koniec
                    cywilizacji as we know it!!! I MODY!!! A wtedy co??? Strach pomyslec!!
                    Do dziela wiec, dear boy, I beg you!!! Twoj wierny ascetyczny literat
                    (absolutnie nie "gay")


                    • zaneta81 Re: John Galliano 12.10.06, 01:50
                      Czesc literat

                      przepraszam jesli urazilam

                      gej albo jak mowisz gay

                      to nie jest obrazliwe

                      nie wiem ile

                      masz lat, ale u nas geje to normalka

                      troche tu sie wyglupiam

                      bo to nie jest tak do konca

                      zreszta ten temat malo mnie obchodzi

                      podoba mi sie twoj styl

                      ale nie wierze ze wyrobiles go sobie

                      w Prl

                      cos sie zgrywasz

                      powiedz co masz na mysli w tej modzie

                      tu wiesz same baby moze przeniesc sie gdzie indziej

                      zaneta
                      • literatpolski Re: John Galliano 12.10.06, 02:09
                        Droga Zaneto, jestem u kresu wytrzymalosci wzgledem reklamy lekarstwa na
                        stres!!!
                        To jakis koszmar!!
                        Dowiedz sie prosze jak to mozna zlikwidowac z ekranu!!!
                        Moze masz jakies znajomosci w Gazecie???
                        Brzmisz jak osoba pewna siebie i posiadajaca rozne znajomosci!!!
                        Ten korespondent zetrzy czy inne zecztery z kolei jakis niepowazny mlodziak!!
                        Ty tez mi wygladasz na mloda wiekiem, droga Zanetko, ale bardziej doswiadczona
                        (vide twoje uwagi gejowskie) i inteligentniejsza!!! To jest cecha coraz zadsza
                        w naszym kraju!!!

                        Chetnie podejme z toba korespondencje, ale nie wiem czy na oczach
                        wszystkich...!! John wprawdzie nie rozumie po polsku, wiadomo, on
                        monolingwistyczny, wiesz, on co tu duzo ukrywac z biednej rodziny wloskich
                        prawie analfabetow, no moze ksiazke do nabozenstwa jakos dukali ale wiecej
                        chyba nie, no i widzisz jak sie mlody wybil??? Tak trzeba!!! Przedzierac sie
                        przez bariery klasowe!!! Tosmy wyniesli z uprzedniego okresu!!!

                        Oj oj, wiesz co slysze teraz?? Jakis Koreanczyk polnocny zaczal szwargotac
                        przez radio BBC!!! Czy juz nie ma nic swietego??? Czy nie mozemy sie odciac od
                        tej zarazy??? Przepraszam za te skrajne, moze nawet reakcyjne poglady, ale
                        spojrz jak oni sa ubrani!!! To wyjasnia wszystko, moja Zanetko!!!
                        • literatpolski Re: John Galliano 12.10.06, 02:17
                          Napisz sto razy:rzadko, rzadko, rzadko, rzadko.... Czy mi uwierzysz, Zanetko,
                          ze to wina stukania w klawiature a nie mojej chwilowej nieuwagi ??? KOchana!!!
                          Przebacz!!! Nigdy to sie nie powtorzy!!! Ale czuje wszystkimi nerwami, ze moje
                          szanse u ciebie zmniejszyly sie o 99 procent!!! Jestem zrozpaczony!!!
                          John, dear boy, don't pay attention...this is a private tragedy...!!!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka